Wojna i miłość. Katarzyna i Igor (okładka twarda)

Oferta empik.com : 44,49 zł

44,49 zł 49,90 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Poznali się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. To był pierwszy bal polskiej szlachcianki Katarzyny Jaxa-Raweckiej. Miała zaledwie siedemnaście lat, burzę niesfornych loków, a wieczorowa suknia uszyta z kremowej delikatnej tkaniny podkreślała jej smukłe kształty. Przetańczyła cały wieczór z carskim dragonem, porucznikiem Igorem Kaledinem. Gdy usłyszała od niego: „Cały mój świat to ty”, nie przypuszczała, że będzie musiała zdusić w zarodku kiełkującą w jej sercu miłość.

Nad Europę nadciągały bowiem ciemne chmury. Słychać było pierwsze pomruki Wielkiej Wojny...

Polski romans historyczny, jakiego jeszcze nie było! Wystawiona na ciężką próbę miłość Katarzyny i Igora splata się z dramatycznymi losami rodziny Jaxa-Raweckich, których wojenny czas rozdzielił i ubrał w mundury wrogich armii.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Wojna i milosc. Katarzyna i Igor

Tytuł: Wojna i miłość. Katarzyna i Igor
Autor: Kaleta Jolanta Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 736
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-03-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 53 x 221 x 153
Indeks: 31173148
średnia 4,7
5
48
4
18
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
44 recenzje
5/5
25-03-2019 o godz 10:36 przez: Kinga Łuczyńska
Kochani, byłam pewna, że ta opinia zdecydowanie tak szybko nie pojawi się na moim blogu. Wojna i miłość to bardzo gruba książka, licząca osiemset stron. I wiecie, nie chodzi tu jedynie o grubość książki, ale również o pewne wydarzenia historyczne, emocjonalne, o to co się tam rozgrywa. To nie jest taki typ książki, że sobie siadamy i na spokojnie czytamy od razu trzysta ston od tak. Tutaj przy czytaniu trzeba mieć zdecydowanie mocne nerwy, trzeba na chwilę wyłączyć uczucia, bo tak! ta książka potrafi nas wykończyć emocjonalnie! Tutaj wszystkiego rodzaju polskie książki - erotyki, czy inne, te z niższej półki powinny się schować przy takiego rodzaju literaturze! Tę książkę śmiało można porównać do Jeźdźca miedzianego. Takiego rodzaju książki powinny reprezentować naszą Polskę, bo one zdecydowanie coś wnoszą, uczą, wzruszają, pokazują jak wyglądała wojna, pokazują tą brutalność, zagładę, coś o czym w dzisiejszych czasach nie do końca mamy pojęcie. Tylko szkoda, że takiego rodzaju książek powstaje bardzo mało. Zdecydowanie powinno być mniej tych beznadziejnych i nudnych erotyków, a na to miejsce powinno się reklamować właśnie takiego rodzaju historie! Powiem wprost, Autorka mnie zaszokowała i to już od pierwszych stron, w momencie kiedy ujrzałam słowniczek, opisanie tych wszystkich bohaterów, postaci w osobnym miejscu. Wiedziałam, że w tej książce odnajdę ład i porządek, niezwykłą harmonię, ale nie spodziewałam się aż takich emocji! Dawno żadna książka mnie aż tak nie zaskoczyła, poruszyła i wewnętrznie ,,zszargała mi nerwy". Kochani, jest to książka o wielkiej wojnie, o niesamowitej miłości, o śmierci najbliższych, o głodzie, smutku, rozpaczy, o bitwach, które toczyły się niemal wszędzie. Dopiero po przeczytaniu tej historii zdaje sobie sprawę ile tak naprawdę było tych ofiar, ilu ludzi poświęciło się dla dobra ojczyzny.... To było coś niesamowitego. Po drugie, styl Autorki. To w jaki sposób ona pisze, w jaki sposób potrafi to wszystko opisać, to było genialne! Ja jeszcze nie spotkałam się z czymś takim, pomijając oczywiście Jeźdźca miedzianego, gdzie według mnie tam te wydarzenia i ogólnie wojna były opisane w podobny sposób. Pani Kaleta ma głowę do takich rzeczy! Ile tu trzeba mieć wiedzy, ile talentu, żeby to wszystko ze sobą połączyć, wykorzystać i jeszcze przelać na papier. A dodatkowo zawrzeć to w aż tylu stronach, bo jest ich prawie osiemset! Poza tym wydaję mi się, że w książce Wojna i miłość jest zdecydowanie więcej opisów historycznych, więcej rozmów na temat samej wojny, wojsk, tego gdzie się kierują, gdzie walczą, gdzie stacjonują. I choć na pierwszy rzut oka mogłoby to się wydawać nudne, to wcale takie nie jest! Wręcz przeciwnie, te dialogi i ogólnie wydarzenia rozgrywane w tle zachęcają do zapoznania się z wydarzeniami od strony historycznej. Dodatkowo, w książce zawarte jest wiele opisów miejsc, bo akcja dzieje się nie tylko w Polsce, ale również i za jej granicami ( za czasów I wojny światowej, od 1913 roku), zaś ta główna akcja, z której wywodzi się rodzina bohaterki, rozgrywa się w Miechowie. I najważniejsze, a mianowicie bohaterowie! Autorka wykreowała cudownw, wręcz fantastyne i chwytające za serce postacie. Od samej bohaterki poprzez jej rodzinę, poprzez jej ukochanego Igora... No coś fantastycznego. Najgorsze jest jednak to, że w momencie, kiedy już przyzwyczajamy się do danej postaci, akceptujemy ją, to wtedy ona tragicznie ginie na wojnie... Podsumowując, po tę książkę trzeba sięgnąć, niezależnie od tego czy się kocha historię czy nie! To jest taki typ książki, który chwyta za serce i wzrusza. Ale też uczy i pokazuje nam jak wyglądało życie na wojnie. Myślę, że takie książki właśnie powstają po to, abyśmy pamiętali... Opis fabuły Akcja powieści rozgrywa się w 1913 roku w Miechowie. Główną bohaterką jest młoda siedemnastoletnia dziewczyna Katarzyna. Od razu poznajemy ją wraz z całą rodziną zamieszkującą posiadłość w Polsce. Rodzina Katarzyny nosi tytuł Jaxa- Raweckich. Można już na początku powiedzieć, że w sumie ta rodzina jest głównym bohaterem całej tej książki, bo ich losy jak gdyby są wyniesione na pierwszy plan. Z drugiej strony poznajemy Igora Kaledina - dragona. W późniejszym etapie poznajemy również i jego rodzinę. Oczywiście ta historia zawiera też postacie autentyczne, które naprawdę występowały w naszej historii, typu : car Mikołaj II, Rasputin, Józef Piłsudski, i inne... W sumie to dzięki tym autentycznym postaciom, książka staje się bardziej realna, bardziej historyczna. Pewnego razu, podczas balu młoda Katarzyna poznaje Igora Kaledina, w którym od razu się zakochuje. Młodzi kochankowie nie potrafią się od siebie odgonić. Zaczynają potajemnie się spotykać, łączy ich naprawdę silne uczucie, które będzie trwało aż po kres ich życia.. Wybucha wojna, więc oboje decydują się na ślub, pragną być na zawsze razem. Jednak obie ich rodziny nie wykazują ku temu chęci, w sumie nie zgadzają się na ślub. Oboje pragną miłości i wspólnej przyszłości, więc chcą swój związek przypiecz
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-03-2019 o godz 17:40 przez: Ewa Pajdzik
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA 11\2019 Jolanta Maria Kaleta – „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor” Tom I Wydawnictwo: Otwarte Liczba stron: 736 Premiera: 13.03.2019 r. „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor” to moje pierwsze spotkanie z autorką. Zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać podczas tej lektury powieści historycznej z romansem w tle. Do przeczytania książki bardzo zachęciło mnie osadzenie akcji w czasach wojny oraz wątek miłosny dwojga ludzi w tak trudnym okresie życia, w którym przychodzi im zmierzyć się z okrucieństwem jakie niosą ze sobą nieludzkie realia wojenne. Akcja powieści ma swój początek w Miechowie w dzień Wigilii 1913 roku. Tytułową bohaterkę, wywodzącą się ze szlacheckiej rodziny (której poznajemy szczegółowe losy) – Katarzynę Jaxa-Rawecką cechuje ciekawość świata, bezkompromisowość oraz gorące odważne serce. Igora Kaledina – cesarskiego dragona, poznaje na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. Rodzi się między nimi ogromne uczucie, którego nie akceptują rodzice kochanków. Jednak młodzi spotykają się ukradkiem i wydaje się że nic nie jest w stanie ich tego pozbawić, dopóki nie wybucha wojna… Igor zostaje powołany do armii rosyjskiej, a Katarzyna pełni funkcję sanitariuszki licząc, że odnajdzie ukochanego – bo ich miłość wkrótce wyda owoc. Czy uda jej się go odnaleźć? Czy uczucie jakie ich połączyło przetrwa tak wielką próbę? Książka jest powieścią wielowątkową, przedstawiającą dramatyczne losy rodziny Jaxa-Raweckich. Bracia Cezary i Wiktor walczą po dwóch stronach barykady. Czy los będzie tak okrutny i staną ze sobą twarzą w twarz? Jak zachowa się Igor, gdy spotka na swojej drodze braci ukochanej? Bohaterowie zostają postawieni przed trudnymi wyborami, które zaważą na ich dalszym życiu, albo śmierci, a konwenanse nie będą mieć dla nich znaczenia. Jedni kierują się zdrowym rozsądkiem, inni podążają za głosem serca. Każdy z nich wybiera drogę, jaka na daną chwilę wydaje się być właściwa. Ogrom cierpienia, walka o egzystencję, wielokrotne ocieranie się o śmierć, krótkie chwile radości i wytchnienia – to wszystko znajdziecie sięgając po tę lekturę. Oprócz znakomicie wykreowanych postaci literackich w powieści możemy spotkać postaci historyczne, m.in. Józefa Piłsudskiego, generała Aleksandra Samsonowa, cara Mikołaja II, czy Rasputina. W powieści występuje również dość charakterystyczny motyw śmierci. W stanie agonii bohater spotyka swojego przodka, który zmarł wcześniej – jest zaskoczony jego realną obecnością i brakiem bólu fizycznego pomimo odniesionych obrażeń. Szczegółowe opisy i archaiczny język pozwolił mi przenieść się sto lat wstecz i poczuć namiastkę atmosfery oraz ciągłego strachu jaka towarzyszyła bohaterom podczas wojny. Ta lektura z pewnością dostarczy Wam wiele różnych emocji oraz wrażeń, od radości po strach oraz łzy. Polecam! Zapraszam do śledzenia mojego fp https://m.facebook.com/Nie-tylko-o-ksi%C4%85%C5%BCkach-219682628941524/ WKRÓTCE KONKURS !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-11-2019 o godz 19:13 przez: rilla44
Recenzja pochodzi z marca 2019, została usunięta w celu edycji. Edytowaną umieszczam ponownie. Zwykle nie oceniam książki po okładce, ale do tej książki przyciągnęła mnie piękna, klimatyczna okładka i nie zawiodłam się. Wojna i miłość to powieść napisana bardzo misternie i z dużą dbałością o tło historyczne. Katarzyna i Igor spotykają się w niewielkim Miechowie, na balu wydanym z okazji carycy Aleksandry i zakochują się w sobie od pierwszej chwili. Choć pozornie ich uczucie jest z góry skazane na klęskę... Ona panna że szlacheckiego rodu, on carski dragon. W czasach I Wojny Światowej taka miłość nie miała prawa się wydarzyć, była przecież wbew patriotycznej postawie narodowej, ale miłość nie patrzy na historię granice czy narodowość. Myli się ten kto sądzi to książka z gatunku "romansideł"... Autorka w przyjemny dla czytelnika sposób dawkuje wiedzę historyczną, jej dbałość o fakty i szczegóły historyczne sprawia, że tą obszerną przecież lekturę czyta się z wielką przyjemnością. "Wojna i miłość Katarzyna i Igor" to barwna historia wielkiej miłości w czasie gdy często bracia zmuszeni byli stanąć po przeciwnych stronach. To co niezwykle podobało mi się w tej książce to przedstawienie nie tylko losów głównych bohaterów, ale też postaci "drugoplanowych", i to w sposób niezwykle barwny. To sprawia, że czytelnik dostaje do rąk niezwykłą "sagę" splecioną z wielu ludzkich losów tak jak w prawdziwym życiu. To wielowątkowa i zaskakująca historia, potrafiącą nieraz zaskoczyć czytelnika zwrotami akcji... Dobrze wykreowane postacie, przeżywające rozterki i dramaty pozwalają czytelnikowi "wczuć się" w akcje. To wszytko składa się na świetny i wciągający romans historyczny.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
15-04-2019 o godz 23:29 przez: prosto_o_ksiazkach
Ta książka to rewelacyjna powtórka z historii i to historii, która emocjonuje! Dzieje Polski moment przed i w czasie zawieruchy pierwszej Wojny Światowej, zostały przedstawione przez autorkę w sposób bardzo przekonujący, a tłem dla nich stała się historia miłości polskiej szlachcianki Katarzyny Jax-Raweckiej i Igora (dragona carskiego, syna Polki i Rosjanina). W powieści spotykamy szereg historycznych postaci, przeżywamy wydarzenia które zmieniły koleje świata, a przede wszystkim możemy poczuć strach, niepewność i rozterki towarzyszące Polakom w czasie wojny, ale i w czasie zaborów. Choć książka jest dość gruba, czyta się ją szybko, a losy jej bohaterów niewątpliwie są lustrem, w którym kiedyś mogły przeglądać się miliony Polaków. Dlatego warto. Dlatego zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-05-2019 o godz 10:11 przez: Katarzyna Zawistowska
Chapeau bas... Pani Jolanta Maria Kaleta stworzyła niesamowitą opowieść, która absorbuje czytelnika od pierwszych stron. Tak to już jest, że gdy historyk z wykształcenia a zarazem pisarz z niesamowicie lekkim piórem, bierze się za pisanie książki z tłem historycznym, to musi odnieść sukces. Pani Kaleta przeprowadziła mnie przez okrutne lata wojennej zawieruchy, beznadzieję ludzkich losów, przemycając fakty w taki sposób, że nawet przez chwilę nie chciałam odłożyć książki. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
01-04-2019 o godz 12:09 przez: Anna Leszczyńska
Książka choć gruba , czyta się ją lekko i przyjemnie. Emocjonująca, wzruszająca, momentami dramatyczna. Historia I Wojny Światowej, w którą został wpleciony romans młodych ludzi, a także losy ich rodzin.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-03-2019 o godz 10:30 przez: kasiape
Historia Katarzyny i Igora rozpoczyna się, gdy para poznaje się na balu zorganizowanym z okazji imienin carowej Aleksandry. Pierwszy bal siedemnastoletniej Katarzyny, pierwsze emocje związane z wejściem młodej dziewczyny w wielki świat. Ubrana w piękną suknię uszytą z delikatnej tkaniny podkreślającej jej smukłe kształty, z burzą jasnych loków na głowie, poznaje carskiego dragona, Igora, z którym przetańczy całą noc. Jego słowa: „Cały mój świat to ty” sprawią natomiast, że zmuszona do stłumienia kiełkującej do Igora miłości, już nigdy o nim nie zapomni. Wdają się w romans skrzętnie ukrywany przed światem, trwa w najlepsze. Wszystko wskazuje na to, że ślub Katarzyny i Igora to jedynie kwestia czasu, a gdy pobiorą się, będą żyli długo i szczęśliwie. Niestety, zarówno rodzice jej, jak i jego, na ożenek się nie wyrażają zgody. Para postanawia zatem pobrać się w tajemnicy. Ciemną nocą Katarzyna przyodziewa suknię, w której pierwszy raz zobaczył ją ukochany, a gdy próbuje ukradkiem wydostać się z domu, okazuje się, iż wszystkie drogi ucieczki zostały odcięte. Służąca doniosła jej ojcu o romansie z carskim dragonem, a ten okiennice w oknach pokoju Katarzyny zamknął na kłódkę, natomiast drzwi na klucz. Do spotkania i ślubu kochanków nie dochodzi, a następnego dnia dziewczyna wyjawia matce, iż spodziewa się dziecka. Brzmi ckliwie, prawda? Lekka, pełna wielkich uczuć historia, pełna konwenansów. Też tak myślałam-będzie lekko i przyjemnie. Igor zapewne wpadnie do domu Katarzyny niczym burza, siłą odbierze ojcu, pobiorą się i uciekną. Będzie bardzo romantycznie, pięknie. Ale potem przychodzi wojna i powieść nabiera rozpędu. Świat Katarzyny, która zmuszona zostaje do ślubu z innym, dużo starszym od siebie mężczyzną, wybranym przez rodziców, wywraca się do góry nogami. Igor natomiast, z sercem wypełnionym żalem, przekonany, iż ukochana porzuciła go, wyrusza na wojnę. Okrutny los sprawi, iż oboje doznają wielkich krzywd-Katarzyna straci męża, potem córkę; Igor przekona się na własnej skórze czym jest śmierć, czym jej walka o przetrwanie, o życie. Czy jeszcze kiedyś się spotkają? Czy ich drogi, w jakiś magiczny sposób się połączą? Mówiąc o fabule, wspomnieć należy, że Jolanta Maria Kaleta jest historykiem. Ma wielką wiedzę, którą we wspaniały sposób połączyła z fikcją literacką. Kolejny raz powtórzę, iż posiadanie wiedzy historycznej to jedno. Czymś zupełnie innym jest natomiast przedstawienie, zazwyczaj nudnych i suchych faktów taki sposób, aby czytelnik od powieści nie potrafił się oderwać. Autorka wykorzystała wiele autentycznych postaci, których nazwiska wymieniła już na początku powieści. Inspiracją do „Wojny i miłości” była natomiast historia rodzinna Jej męża. Wszystkie opisy są tak realistyczne, iż czytając o odbywającej się bitwie, odnosimy wrażenie, iże stoimy w jej środku, biorąc czynny udział. Krwawe bitwy pobudzają wyobraźnię, wywołują całą gamę emocji i uczuć. Kaleta wielokrotnie spycha czytelnika w sam środek krwawych rzezi, wyciąga z nich i przenosi do szpitali przepełnionych rannymi żołnierzami, walczącymi o życie, a potem do domów prywatnych bohaterów, którzy czynnego udziału w I Wojnie Światowej w prawdzie nie biorą, ale wiele wnoszą do powieści, są jej niezbędnym elementem, cudownie dopełniającym całości. Kaleta nie zarysowuje jedynie historii, a przedstawia i dokładnie objaśnia wszystkie fakty. Nie sposób się więc zgubić. Nic, absolutnie nic, nie pozostaje dla czytelnika niezrozumiałe. Wątek miłosny nie dominuje, a z wielką precyzją wpleciony zostaje w powieść. Nie przytłacza, nie skupia na sobie całej uwagi czytelnika. Losy Katarzyny i Igora śledzimy dzięki temu z zapartym tchem i z całych sił kibicujemy, a okrutna wojna wreszcie się skończyła, a los pozwolił kochankom na ponowne spotkanie. cała recenzja dostępna jest na moim blogu: www.ksiazkowe-pasje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 12:02 przez: domi.czytaa
Mówią, że nie ocenia się książki po okładce. Jednak w tym przypadku to właśnie piękne wydanie, w twardej oprawie najbardziej zachęciło mnie do zainteresowania się tą historią. Interesujący wydał się także opis, bo czy może być coś bardziej romantycznego (przynajmniej na swój charakterystyczny sposób :) ) niż wielkie uniesienia miłosne podczas trwania wojny, gdy nasze życie jest zagrożone? Gdy sięgnęłam po tę pozycję, już na początku zostałam bardzo mile zaskoczona, ponieważ autorka zadbała oto by jak najdokładniej wprowadzić czytelnika w klimat i fabułę swojej lektury. Dlatego na samym jej początku znajdziemy „niezbędnik historyczny”, który bardzo pokrótce streszcza nam, jak doszło do wybuchu I Wojny Światowej i mówi o tym, w jakiej sytuacji znajdowała się Polska w czasie, w którym zostali osadzeni bohaterowie. Dlatego nawet dla osoby, która nie uważała zbytnio na lekcjach historii, odnalezienie się w fabule nie będzie stanowiło większego problemu. Mamy także spis głównych bohaterów i postaci historycznych, które występują w fabule książki, co bardzo ułatwia, zważywszy na to, że powieść ta jest niewątpliwie wielowątkowa i bardzo obszerna. Jako że autorka przy pisaniu posłużyła się językiem charakterystycznym dla tamtego okresu i archaizmami mamy też na jej końcu słowniczek. Niech to jednak Was nie przeraża, bo książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. A zabieg ten jeszcze bardziej wprowadza czytelnika w tamten okres. Akcja powieści zaczyna się w zimowy, Wigilijny dzień gdzie stopniowo poznajemy losy rodziny Jaxa-Raweckich, która musi w późniejszym czasie zmierzyć się z okrucieństwem wojny. Główną historią jest tutaj oczywiście ta tytułowa historia o problematycznej, dramatycznej, pełnej przeciwności losu, prawdziwej miłości Katarzyny i Igora rosyjskiego dragona. Autorka rozwinęła także losy pozostałych członków rodu Jaxa-Raweckich, dlatego poznamy też historię byłego powstańca lub historię dwóch braci, którzy zostali zmuszeni do walki po przeciwnych stronach frontu. Czy też opis ogólnych zmagań wojennych i walkę o wolność, niepodległość i władzę, gdzie bohaterowie nie raz muszą stanąć przed trudnymi wyborami, które mogą zważyć o ich życiu. Czytając tę książkę czuć klimat wojny, cierpienia. Zauważalne jest tutaj także wielka wiedza i zaangażowanie autorki w ten utwór. Tę powieść czytało mi się naprawdę bardzo dobrze, z przyjemnością i szybkością mimo tego, że książka nie należy do cienkich i łatwych. Historia ta ma również swoje małe minusy, a dokładniej to, momentami wydawała mi się trochę „przegadana”. Wadą jest także „spoilerowanie” dalszych losów bohaterów przez samą autorkę? Nie wiem nawet jak to nazwać i ciężko mi określić czy to był celowy zabieg i czemu miał służyć. Mnie to bardzo irytowało, że dwieście stron wcześniej dowiadywałam się, że jakaś z postaci zostanie później uśmiercona. Niewątpliwie odebrało mi to część przyjemności i przede wszystkim szoku i emocji, które towarzyszyłyby mi, gdybym tego nie wiedziała. Niemniej jednak myślę, że jest to fantastyczna historia, która będzie w stanie poruszyć większość serc i dostarczyć wielu emocji większości czytelnikom. Pełna bólu, prawdziwości, cierpienia, wojny i miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-04-2019 o godz 23:05 przez: Anonim
Niezbyt często sięgam po książki Polskich autorów, a jeżeli już sięgam, to zazwyczaj jest to lekka, niewymagająca lektura. Skuszona bardzo pozytywnymi recenzjami na temat nowej książki Jolanty Marii Kalety, o której twórczości właściwie nigdy wcześniej nie słyszałam (a szkoda…) sięgnęłam po Wojnę i miłość. Dodatkowo kobiece głosy na lubimy czytać podszepnęły mi, iż to tytuł w stylu Jeźdźca miedzianego, więc pomyślałam – Oho!! To zdecydowanie coś dla mnie! Człowiek jednak czasem się myli, w tym przypadku to nie byłam ja. Główni bohaterowie książki poznają się podczas balu na cześć carycy. Niedoświadczona przez życie Katarzyna w mgnieniu oka zakochuje się w przystojnym żolnierzu carskiej armii – Igorze Kaledinie. Kochankowie zaczynają się potajemnie spotykać i niebawem Katarzyna spodziewa się dziecka. Wojenne nastroje i wpływ zaborców na rodzinne ziemię Kasi sprawiają, że jej rodzice są przeciwni temu związkowi. Nieświadomi jej błogosławionego stanu, siła rozdzielają zakochanych. Wybucha wojna, a ich drogi rozchodzą się w różnych kierunkach. Zgodnie z tym, co możemy przeczytać w blurbie, tą książką to romans historyczny, więc właściwie mogłabym już skończyć przedstawienie zarysu fabuły, jednak tego nie zrobię. Uważam, że byłoby to obraźliwe dla autorki oraz zdecydowanie niesprawiedliwe wobec książki! (przecież one też czują!!) Według mnie, wątek miłosny to tak naprawdę tylko dodatek do całej opowieści, który zwabi fanki romantycznych historii. Faktycznie, ta książka to niesamowita opowieść o I wojnie światowej, przeplatana losami szlacheckiego rodu Jaxa-Raweckich. I bez umniejszania wspaniałości Jeźdźcu miedzianemu, Wojna i Pokój nawet przy nim nie stała, to zupełnie inna literatura, chodź pomysł i tematyka przyznam – bardzo podobna! To, co mnie w niej urzekło to dopracowanie w najmniejszym szczególe. Autorka jest przecież historyczką i nie ma co się oszukiwać, nad reaserchem i zgłębianiem tematu zarwała pewnie nie jedną noc. Obrazy krwawych bitew i przerażające widoki splądrowanych miast, wsi doskonale wprowadzają nas w okrutne wojenne realia. Choroba, śmierć, głód i walka o przetrwanie dosłownie wylewają się ze stron powieści. Wszystkie przedstawione w książce wątki splatają się w jedną całość, co sprawia, że czytelnik otrzymuje do rąk wspaniałą, rodzinną sagę. Inspiracją do jej powstania są prawdziwe losy pewnej szlacheckiej famili. To nie jedyne autentyczne szczegóły tej opowieści. Na kartach Wojny i miłości spotykamy Józefa Piłsudskiego, Rasputina oraz cara Mikołaja. Autorka po mistrzowsku łączy fikcję z prawdą tworząc niesamowitą opowieść o miłości, stracie i walce o wolność. Już dawno żadna z książek nie doprowadziła mnie do łez, tym razem było inaczej, ciurkiem leciały po policzkach, kiedy żegnałam się z kolejnymi bohaterami. Wojna i miłość to zdecydowanie nie Jeździec miedziany, to nie jest też historia romantycznej miłości. To książka, która trafi w serce każdego fana wojennych opowieści oraz według mnie absolutny Must have dla czytelników lubujących się w historii. Myśle, że powinni ją przeczytać również licealiści, których nudzi słuchanie opowieści w szkolnej ławce. Ta powieść nie pozwoli zasnąć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-03-2019 o godz 16:37 przez: Monika Lewandowska
Długo szukałam odpowiednich słów by opisać tę książkę. Nadal nie jestem pewna czy te, które znalazłam są wystarczające. Spróbuję jednak. Katarzyna i Igor poznają się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. Już wtedy, podczas tego pierwszego spotkania, wiedzieli, że są dla siebie całym światem. Widzieli ten świat w swoich oczach, czuli go w swoich dotykach. W swoich sercach mieli pragnienie by nigdy już się nie rozstawać. Czy jednak siedemnastoletnia polska szlachcianka i rosyjski porucznik w pułku dragonów mają szansę by razem budować przyszłość? W końcu Polacy to wichrzyciele, ciągle naiwnie marzący o wolności. Rosjanie natomiast to brutalni zaborcy. Czy może dziwić więc postawa rodzin, które nie wyrażają zgody na ten związek? To niestety nie jedyne zmartwienie młodych. Dla Polaków bowiem na horyzoncie pojawia się cień szansy na odzyskanie upragnionej wolności. Ceną jest wojna. Jej wybuch na dobre będzie chciał rozdzielić kochanków. Czy uda im się mimo wszystko odnaleźć siebie w tej wojennej zawierusze? Czy uda im się ją przeżyć? Czy miłość wystawiona na tak wielką próbę ma szansę w nich przetrwać? „Wojna i miłość” to nie jest łatwa książka. Opowiada w końcu o niezwykle trudnych i dramatycznych czasach. Wojna mogła przynieść upragnioną wolność. Jej bohaterowie zdawali się znać jej cenę i być gotowi na nią, jednak czy wszyscy? Autorka mam wrażenie, bardzo dużą wagę przyłożyła do tego by tą cenę, którą musieli zapłacić bohaterowie tamtych wydarzeń, przybliżyć również czytelnikom. Bardzo wielkie wrażenie, zrobił na mnie wątek braci Katarzyny walczących w oddziałach armii zaborczych po przeciwnych stronach barykad. Autorka nie szczędziła swoim czytelnikom opisów wojennych tułaczek Katarzyny, Igora ale również ich rodzin. Stworzyła tym niezwykły portret tamtych czasów, dzięki czemu lektura tej książki wydawała się jeszcze bardziej poruszająca. Jolanta Maria Kaleta wcześniej pisała powieści sensacyjno-kryminalno-przygodowe. Teraz postanowiła spróbować swoich sił w romansie historycznym. Jak jej poszło? Moim zdaniem fenomenalnie. Książka napisana jest z rozmachem i posiada w sobie pewną dozę takiego patosu sarmackiego, co jeszcze mocniej uwypukla cały wachlarz emocji w niej buzujących. Do napisania tej powieści autorka zainspirowała się historią miłosną pradziadków swojego męża Wasyla Kality i Katarzyny Niepielskiej. Ten osobisty ton, czuć mam wrażenie w tej książce doskonale, co dodaje jej autentyczności i zrozumienia dla wydarzeń, które zostały w tej powieści opisane. Co prawda jeśli chodzi o gatunek literacki, dla autorki do debiut. Jej doświadczenie pisarskie czuć jednak właściwie na każdej z ponad siedmiuset stron. Dla mnie to ogromna zaleta. I tak trochę na marginesie. Co prawda nie powinno oceniać się książki po okładce i raczej rzadko to robię. Jednak w tym wypadku nie sposób tego nie zauważyć. „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor” poza fascynującym, porywającym i niezwykle wzruszającym wnętrzem, posiada piękną okładkę i jest wspaniale wydana. A że to jest tom pierwszy, z niecierpliwością będą wyglądać kolejnego. www.kochamciemojezycie.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-03-2019 o godz 18:48 przez: ansomia
Wojna zabiera ludziom wszystko. Nie tylko dobra materialne, ale również godność, wrażliwość, nadzieję. Zabiera młodość i dzieciństwo, ale przede wszystkim odbiera nam tych, których kochamy. Brutalnie wywraca życie do góry nogami, skazując niewinnych ludzi na śmierć lub życie w cierpieniu. Wspominając losy Polaków podczas I i II wojny światowej zapisane na kartach historii, możemy być wdzięczni, że żyjemy w spokojnych czasach. Wojna i miłość to książka, która bez lukru przedstawia los ludzi żyjących podczas stanu wojennego. Historia osadzona jest w czasach I wojny światowej. Jolanta Maria Kaleta ukazała powieść, łącząc fakty historyczne i realne postacie z bohaterami literackimi, co nadało historii realizmu. Dokładnie 13 marca nakładem Wydawnictwa Otwartego powieść ukaże się w polskich księgarniach. Historia rozpoczyna się w dzień wigilii w Miechowie. Jest 1913 rok, poznajemy wówczas szlachecką rodzinę Jax-Raweckich, m.in. szlachciankę Katarzynę. Młoda dziewczyna potajemnie spotyka się z carskim dragonem, porucznikiem Igorem Kaledinem. Gdy jej ojciec dowiaduje się o potajemnym romansie, zamyka bohaterkę w pokoju i uniemożliwia jej wieczorne spotkanie, podczas którego młodzi mieli powiedzieć sobie sakramentalne „tak”. Niedługo po tym wybucha Wielka Wojna, która rozdziela ukochanych. Czy będą mieli okazję jeszcze się spotkać? Podczas lektury byłam pod ogromnym wrażeniem wiedzy historycznej pisarki. Nie ma się jednak czemu dziwić, bowiem Joanna Maria Kaleta z zawodu jest historykiem oraz politologiem. Wielkie gratulacje należą się autorce za przedstawienie powieści w czasach wojny w taki sposób, że czytelnik z zaciekawieniem śledzi losy bohaterów. Połączenie tak wielu faktów historycznych z fikcją literacką jest naprawdę godne podziwu. Podczas lektury mamy wrażenie, że to wszystko mogło wydarzyć się naprawdę. Jak autorka zaznaczyła na początku swojej powieści – inspiracją do napisania tej książki byli pradziadkowie męża pisarki. Wojna i miłość to obszerna lektura, która przeplata losy bohaterów rodziny Jaxa-Raweckich oraz rodziców Igora Kaledina. Na pierwszy plan mimo wszystko wysuwa się wątek miłosny Katarzyny i Igora. Powieść napisana jest w niezwykły sposób. Język literacki, którym posługuje się pisarka jest nieprzeciętny, a historia wciąga już od pierwszych stron, wzbudza w czytelniku wachlarz emocji. Szczególnie wzruszają opisy bohaterskiej walki i niewinnej śmierci żołnierzy. Można by rzec, że wojna nie oszczędza nikogo, na każdym z bohaterów pozostawia swoje piętno. Wiele postaci żegna się z życiem, zanim zdążyło się ono na dobre zacząć. Wojna i miłość to jedna z lepszych powieści, które dane mi było przeczytać w ostatnim czasie. Pisarka stworzyła historię na wysokim poziomie, napisaną wysublimowanym językiem. Przedstawiła wojnę taką, jaką ona była – okrutną, bezwzględną, pełną dramatów. Połączenie fikcji z tłem historycznym okazało się strzałem w dziesiątkę. Historia ta nieraz powodowała łzy wzruszenia. Poza tym pozwoliła na chwilę pogrążyć się w refleksji, wcielić się w losy bohaterów i docenić to, co się ma. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-03-2019 o godz 17:48 przez: marta.k
Zamknijcie na chwilę oczy, opowiem Wam pewną historię. Jest zima roku 1913 a dokładnie wigilijny wieczór. Wierni ruszają na pasterkę a młoda dziewczyna o jasnych włosach i rumianych policzkach nie oglądając się za siebie biegnie w kierunku ciemnej ulicy. To Katarzyna Jaxa-Rawecka. Chcecie sprawdzić, gdzie się tak spieszy? Ruszajmy zatem za nią. Słyszycie jej przyspieszony oddech? Dziewczyna nie może się doczekać spotkania z ukochanym - Igorem Kaledinem. Widzicie ciemną postać ukrytą pod drzewami? To właśnie on. Katarzyna przyspiesza kroku, by za chwilę znaleźć się w ramionach mężczyzny. Przymknijcie jedno oko, bo młodzi właśnie kradną sobie pocałunki za świadków mając spadające im na policzki płatki śniegu. A pomyśleć, że młodzi poznali się zaledwie miesiąc wcześniej na balu zorganizowanym przez burmistrza Miechowa z okazji imienin carowej Aleksandry. W chwili, w której spojrzenia Igora i Katarzyny się skrzyżowały świat na chwilę przestał istnieć. Byli tylko oni dwoje. Mężczyzna śmiałym krokiem podszedł do dziewczyny i poprosił ją do tańca. W trakcie wieczoru nie zamienili ze sobą praktycznie ani słowa, ale te nie były im potrzebne. A gdy bal dobiegł końca Katarzyna była pewna, że jest w dragonie bez pamięci zakochana. Zachowanie bohaterki nie umknęło uwadze jej ojca i w drodze powrotnej do domu nie szczędził on ostrych słów krytyki, co do zachowania córki. Nie pomogło nawet wstawiennictwo matki, także jedynym sposobem, aby ponownie spotkać się z Kaledinem było zorganizowanie schadzki pod osłoną nocy. Uwaga, msza właśnie dobiega końca - chcielibyście pewnie krzyknąć w stronę pary, ale oni już o tym wiedzą. Wymieniają ostatnie uściski dłoni, jeszcze raz wpatrują się sobie w oczy i wymieniają pospieszne pocałunki. Słyszycie? Najpierw on a później ona obiecują siebie nawzajem miłować. Z ich ust padają nawet te dwa najważniejsze słowa. A później każde z nich rusza w swoją stronę. Wtedy jeszcze nie wiedzą, że wojna, której wybuch wisi w powietrzu wystawi ich miłość na ciężką próbę.. Wojna wybucha nagle i rozdziela tę dwójkę, zostawiając ich wśród niedopowiedzeń i wzajemnych żali. To naprawdę piękna historia o miłości, ale nie tylko tej między dwójką głównych bohaterów. To opowieść o trudnych wyborach, o poświęceniu w imię drugiego człowieka i o okrucieństwie wojny w obliczu której każdy jest bezbronny. Książka jest do bólu prawdziwa a niektóre jej fragmenty sprawiły, że w kącikach oczu pojawiły mi się łzy. Lektura nie należy do łatwych, bo jest do bólu prawdziwa. Nie ma w niej miejsca na słodkie i lukrowane opisy. Nawet tytułowa miłość stanowi jedynie tło dla ukazania mrocznych kart historii, przepełnionej strachem, łzami i stratą. 'Wojna..' to potężna, bo ponad siedmiuset stronicowa dawka silnych emocji, a to właśnie takie historie zostają w pamięci na dłużej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2019 o godz 11:59 przez: Isgenaroth
Kiedy zabierałem się za lekturę Wojny i miłości, miałem wiele obaw. Przeglądając opinie i oceny na portalach książkowych widziałem w prawdzie same pozytywne głosy, jednak nie zauważyłem pomiędzy nimi żadnego mężczyzny. Także samo określenie książki jako „romans historyczny” nie przyciągało mnie do niej jak magnes. Kiedy zaś zauważyłem gdzieś porównanie losów Katarzyny i Igora do historii Tatiany i Aleksandra z Jeźdźca miedzianego, ręce całkowicie mi opadły i prawie przeszła chęć na czytanie. Przyznam, że początki lektury wcale nie były łatwe, zirytowany czasami przewracałem oczyma, kiedy czytałem jak Katarzyna wzdycha nieustannie do wybranka swojego serca. Potem jednak nadeszła wojna i wszystko zostało wywrócone do góry nogami. Także moje kiełkująca opinia o tej książce. Jak wiadomo, autorka jest historykiem i przygotowując się do napisania tej powieści, dokładnie zgłębiła wszelkie aspekty historyczne opisywanego okresu. Połączenie fikcji z faktami wyszło Kalecie nadzwyczaj dobrze. Autentyczności całej historii dodawał fakt iż w opowieści można spotkać wiele postaci historycznych, oraz to, że inspiracją do napisania tej powieści była autentyczna historia rodzinna. Smaczkiem jest wiele ciekawych opisów krwawych bitew, które rozpalą wyobraźnię każdego czytelnika. Pisarka niczym prawdziwy batalista wielokrotnie wrzuca czytelnika w sam środek ogromnej bitwy, dając naprawdę poczucie uczestnictwa w tej ogromnej rzezi jaką były zmagania podczas I wojny światowej. Także działania czerwonej, bolszewickiej zarazy dają czytającemu wiele wrażeń i uzmysłowią niejednemu okropności tego trudnego okresu historycznego. Wspomniałem wcześniej, że książka nazwana jest „romansem historycznym”. Historii w tej powieści wiele i choć czasami fakty historyczne i polityka potrafią czytelnika przytłoczyć, to bez tej otoczki czytającemu ciężko byłoby odnaleźć się w całej historii. Sam wątek romansowy nie przytłacza i nie jest skonstruowany tak, aby być dominującym. Dlatego porównywanie tej książki do naiwnego i momentami śmiesznego (przynajmniej dla mnie) Jeźdźca miedzianego jest dla Wojny i miłości krzywdzące. Powieść Kalety jest od historii Paulliny Simons o wiele lepsza, bogatsza nie tylko w historię, która daje czytelnikowi wiedzę, ale też w same emocje, których wiele w powieści. Skonstruowana jest też tak, że odnajdą się w niej nie tylko kobiety. Wydaje mi się, że moja opinia jest dobrym przykładem, że o losach Katarzyny i Igora może przeczytać i być zadowolonym z lektury, także mężczyzna. Będę oczywiście oczekiwał na drugi tom, a z dobrze poinformowanych źródeł, wiadomo mi, że w kolejnej opowieści losy bohaterów będą nie mniej dramatyczne. Jolanta Maria Kaleta, niczym George R. R. Martin nie szczędzi wielu cierpień swoim bohaterom, śmierć jest ich wiernym towarzyszem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2019 o godz 16:07 przez: Biblioteka Publiczna Gminy Nieporęt
Książka J.M. Kalety to powieść niezwykła, bogata w wydarzenia, opisująca losy Polaków uwikłanych w Wielką wojnę. Tytuł oddaje charakter fabuły. To wojna jest główną bohaterką powieści z jej nieprzewidywalnością i okrucieństwem. Jest to powieść nie tylko dla kobiet jak sugeruje okładka. Bardzo ciekawie nakreślone losy bohaterów na tle działań wojennych zainteresują także mężczyzn. Jest to doskonała lekcja historii dla każdego, tym bardziej, że I wojna światowa przyćmiona przez bliższą nam czasowo II wojnę światową nie jest tak obszernie opisana jak druga. Mimo dużej objętości - 730 stron, książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem. Ciekawie nakreślone losy bohaterów nie pozwalają się od niej oderwać. Historie głównych postaci występujących w powieści są dopowiedziane do końca, można więc potraktować je jako całość. Ale w tytule jest określenie Tom I co sugeruje, że będą tomy następne, na co z niecierpliwością czekam. Akcja powieści zaczyna się kilka miesięcy przed rozpoczęciem Wielkiej wojny, kończy ogłoszeniem jej końca. W Wielką wojnę wplecione są losy szlacheckiej rodziny Polaków Jaxa-Raweckich z Porętowa, Miechowa i Kielc oraz rodziny hrabiów Kaledinów, Rosjan z Sołowiejki. Najwięcej uwagi autorka poświęca Katarzynie Jaxa-Raweckiej i Igorowi Kaledinowi związanych głębokim uczuciem (ale) i rozdzielonych przez los. Śledzimy ich historię z niezwykłym zainteresowaniem, wręcz z zapartym tchem. Wydarzenia historyczne są wartością dodaną. Tragizm położenia Polaków w dziejach skłania do refleksji i pozwala docenić odzyskaną niepodległość w 1918 r. po zakończeniu I wojny światowej. Zmagania wojenne, ich bardzo realistyczny wymiar brzmią wiarygodnie i zgodnie z prawdą historyczną. Autorka jest z wykształcenia historykiem stąd jej dogłębna wiedza na temat opisywanych wydarzeń. W tym czasie Polska była pod zaborami. Z chwilą rozpoczęcia wojny Polacy byli wcielani do różnych armii zaborców. Brat walczył przeciw bratu, stąd cały tragizm tych czasów. Czytając tę powieść trudno się nie wzruszać, trudno też wybrać po której jesteśmy stronie. W powieści ukazany jest bezmiar nieszczęść związanych z wojną, jej okrucieństwo i bezsens. Autorka bardzo dobrze pokazała chaos ruchów rewolucyjnych w Rosji, bestialstwo chłopów i żołdaków sięgających po władzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2019 o godz 22:06 przez: wilwarin15
Nie mam wielkiego doświadczenia jeśli chodzi o  romanse historyczne. Mogłabym policzyć na palcach u jednej ręki te, które czytałam ale powiem Wam, że "Wojna i miłość. Katarzyna i Igor" to jest coś WOW 😍 Sięgając po nią myślałam, że dostanę coś w stylu serii "Jeździec miedziany" Paulliny Simons (teraz mi wstyd 🙈). Okazało się, że tych książek nawet nie da się porównać bo to co stworzyła pani Kaleta bije na głowę serie P. Simons. Jest niesamowita! Historia osadzona jest w czasach I Wojny Światowej, którą jakoś nigdy specjalnie się nie interesowałam i bałam się, że będzie nudno, a okazało się, że wszystkie fakty historyczne podane są tak dobrze i ciekawie, że czytelnik ich nie omija, a chłonie. Ja to nawet zostałam tak zaintrygowana, że o wielu rzeczach doczytywalam później, żeby pogłębić wiedzę. Także jeśli obawiacie się, że będzie nieciekawie, to nie Kochani, nie będzie. Ja czytając tę książkę miałam wrażenie, że na każdej stronie Autorka wyrywa mi serce 💔 Brutalny, okrutny obraz wojny i tego jak radzili sobie ludzie w tym czasie bez jakiegoś łagodzenia, a sama straszna i trudna prawda. Wszystko to wywołuje tyyyyyyle emocji, że miałam ochote płakać i płakać nad losem tych wszystkich osób, które poznałam. No właśnie, teraz o bohaterach... Nie myślcie sobie, że jest tu jedynie wątek miłosny Katarzyny i Igora, a reszta osób to tylko tło. Mamy tu Cezarego, Wiktora, Albina, Darie, Jure, Kole. I każda z tych osób ma swoją niesamowitą, trudną, smutną historię, która na zawsze zapada w pamięć. Ja do tej pory myślę o nich wszystkich mimo, że książkę przeczytałam ponad miesiąc temu. Mało tego, mam ochote przeżyć to wszystko jeszcze raz i z niecierpliwością czekam na drugi tom.❤ Jedyna rzecz do której się przyczepie i która mnie irytowala to spojlery serwowane przez Autorkę podczas czytania. Wyobraźcie sobie, że już na str. 188 dowiaduje się o śmierci jednego z bohaterów chociaż ta wydarzy się dopiero na str. 606 😑 I niestety nie jest to jednorazowy zabieg. Na szczęście podczas czytania, książka dostarczyła mi tyyyyyyle emocji, że o wielu z nich zapomniałam i miałam ten element zaskoczenia. I nie przestraszcie się, że to taki grubasek 😉  Ja nawet nie wiem kiedy ją skończyłam. Polecam całym sercem "Wojne i miłość" ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2019 o godz 10:52 przez: agulaagula
„Takie chwile jak te nie zdarzają się zbyt często...” śpiewa Bednarek. Mogłabym trochę zmienić ten tekst i powiedzieć: „Takie książki jak TA, nie zdarzają się zbyt często”. I będzie to prawdą. Uwielbiam historyczne romanse. Ich lektura to przyjemność razy sto, przynajmniej. Wymagająca powieść to coś, za czym przepadam. Jeżeli Państwo również cenicie ten aspekt, „Wojna i miłość” część pierwsza jest dla Was. Ta obszerna książka, licząca ponad siedemset stron, prowadzi przez sam środek szalejącej wojny. Mijamy zgliszcza spalonych majątków, stąpamy po trupach niewinnych ludzi, doświadczamy niepewności, nieraz panicznego lęku, aż wreszcie docieramy do słodkich chwil w objęciach ukochanego człowieka, dla którego warto trwać. Pisarka podchodzi do tematu w mistrzowskim stylu. Wszystkie, bez żadnego wyjątku, opisy tworzy w sposób pochłaniający. Katarzynę i Igora łączy silne uczucie, które niestety musi być zepchnięte w niebyt. Wojna to nie odpowiedni moment na miłość. Gdyby jednak tego było mało, Kaledin nie jest wymarzonym przez rodziców Katarzyny kandydatem na męża dla córki też przez swoje pochodzenie, jest Rosjaninem. Dla Polaków to z wiadomych względów związek niemożliwy do zaakceptowania. Pozostają więc potajemne, płomienne spotkania, którym kres pokłada wojna. Rozdziela ona zakochanych na długi czas. Nie wiedzą, czy jeszcze kiedyś będzie im dane spojrzeć w swoje oczy. Żadne słowa nie zdołają oddać genialności tej pozycji. To niczym wisienka na torcie złożonym z pozycji gatunku literatury obyczajowo-historycznej. Na takie książki warto czekać i szykować dla nich specjalne miejsce w sercu i na półce. „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor” fenomenalna historia nakreślona z rozmachem. Dopracowana pod każdym kątem. Warto też zaznaczyć, że dla Kalety ta książka to debiut oczywiście jeśli chodzi o powieść historyczną. W sposób godny bicia pokłonów wykorzystała prawdziwą historię pradziadków swojego męża i wspomagając się nią, stworzyła swoją – cudowną. Chyba jeszcze nigdy nie napisałam aż tak cukierkowej opinii ale nie dziwcie się Państwo. O „Wojnie i miłości” można mówić tylko w taki właśnie sposób. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Otwarte.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-03-2019 o godz 10:17 przez: olciaaaaa93
Katarzyna i Igor poznają się na balu imieninowym carowej Aleksandry. Carski dragon prosi ją do tańca i w ich życiu zmienia się wszystko. Pierwsze spojrzenie, pierwszy dotyk kiełkuje zauroczeniem i miłością dwojga bohaterów. Stają się dla siebie całym światem i wiedzą, że chcą spędzić ze sobą całe życie. Ich uczucie zostaje wystawione na próbę kiedy wybucha wojna. Z jednej strony bałam się czytać tę książkę z drugiej czułam ogromne zainteresowanie. Po pierwsze dlatego, że po romanse historyczne sięgam bardzo rzadko. Po drugie przerażała mnie jej objętość. Jednak z czystym sercem stwierdzam, że pokochałam tę historię. Przede wszystkim za tło historyczne, za bohaterów i za ponad 700 stron wypełnionych akcją, wspomnieniami, uczuciami, bólem, rozczarowaniem, gniewem. To prawdziwy rollercoaster emocji. Powtórzę się, choć mówiłam to już kilkukrotnie – to pierwsza książka która doprowadziła mnie do łez. Wbrew opisowi nie jest to kilkaset stron romansu pomiędzy Katarzyną i Igorem. Akcja rozgrywa się wielowątkowo i widzimy wojnę również z perspektywy rodzin naszych bohaterów- dziadków, rodziców, braci i sióstr. Bardzo spodobało mi się to, że autorka przed rozpoczęciem opisała tło historyczne wydarzeń oraz wypisała wszystkich bohaterów i ich pokrewieństwa. Dzięki temu gdy na początku byłam jeszcze nieco zagubiona wracałam do pierwszych stron i miałam wyjaśnienie. Miłość tych dwojga jest niesamowicie piękna ale i trudna. Pełna wyrzeczeń, czasem niedopowiedzeń i decyzji, których podjęcie nie zależy od nich. Styl autorki naprawdę na wysokim poziomie. W książce występuje fragment, gdzie senior rodu przy stole opowiada rodzinie o swoim udziale w powstaniu. Czułam się, jakbym siedziała obok niego i słuchała tej historii. Duże wrażenie zrobiły na mnie wątki rodzeństwa Katarzyny i to w jaki sposób oni musieli walczyć za Ojczyznę. Jedyny minus w tej książce to to, że narrator czasem wybiega w przyszłość i sugeruje jak potoczą się losy bohaterów. Wzruszająca, zaskakująca, pełna zakazanej miłości, strachu, głodu, okrucieństwa . Jeżeli macie ją w planach (a mam nadzieję, że tak!) szykujcie się na naprawdę wyjątkową lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-03-2019 o godz 16:56 przez: knigi-olgi
Jak to mówią, serce nie sługa, nie zna, co to pany. Czy można więc kochać uciemiężoną ojczyznę i jednocześnie oficjalnego wroga tej ojczyzny? Rok 1913. Katarzyna jest nastoletnią polską szlachcianką. Igor - ciemnookim rosyjskim dragonem, synem generała "polakożercy". Poznali się na balu i zaiskrzyło między nimi, można by rzec, od pierwszego wspólnego tańca. Pokochali się. Ale zgody na ten związek ze strony rodzin obojga nie będzie. Dla ojca Katarzyny Rosjanie to ciemiężcy. Dla ojca Igora Polacy to podstępni buntownicy. Wszystko się sprzysięga, by rozłączyć tę parę. Katarzyna i Igor ku swej rozpaczy tracą się z oczu jeszcze przed tym, jak w sierpniu 1914 wybucha wojna. Kolejne lata w wojennej tułaczce to niejedna trudna próba, cierpienie, łzy. I strata za stratą. Wojna, a potem rosyjska rewolucja, zbiorą krwawe żniwo, jak huragan, zmiotą stary ład i już nigdy nic nie będzie takie samo. Rzucą ludzi na poniewierkę, oddalając od siebie czasem o tysiące wiorst, postawią przed niemożliwymi wyborami. W wirze tych okrutnych wydarzeń miłość, o której nie można zapomnieć, która wraca w pamięci z uczuciem bólu w sercu, może okazać się równie dobrze wybawieniem, jak i zgubą. WOJNA I MIŁOŚĆ to powieść, która zabiera w mroczną podróż w czasie; przenosi na front, każąc doświadczyć okropności wojny; ukazuje tragedię ludzi, którzy w wojennej pożodze tracą wszystko. A wojna okazuje się zaledwie przedpieklem rewolucji, która wybucha w Rosji i która doprowadzi do eskalacji niewyobrażalnego bestialstwa. Ta książka ma w sobie rozmach i pysznie, z detalami odmalowane tło historyczne, które dodaje jej niezwykłego realizmu. Dramatyczne losy Katarzyny, Igora oraz ich bliskich dostarczają nie lada emocji. Mimo moich słusznych domysłów, jak się to może zakończyć, finał i tak w pewien sposób mnie zdołał mnie zaskoczyć. Nie mogło tu zabraknąć i akcentów patriotycznych. Jest początkowe rozdarcie Polaków, wcielonych do zaborczych armii, i zmuszonych do walki przeciw rodakom. Jest późniejsza nadzieja na odrodzenie Polski. Ale nie wszyscy mieli powody do radości. Dlatego szczęście ma w tej książce tak bolesny, gorzki posmak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2019 o godz 10:48 przez: Anonim
8,5/10 ⭐ Katarzyna i Igor poznali się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry, jednak w obliczu nadchodzącej wojny ich kiełkujące uczucie nie zostało dobrze odebrane. On - carski dragon, porucznik walczący na froncie, ona - młoda polska szlachcianka, której los wciąż zależny był od rodziców. Wojna zaczyna się na dobre, a Katarzyna i Igor muszą zmierzyć się z licznymi przeszkodami. Ale nie tylko oni. W książce poznajemy losy całej rodziny Jaxa-Raweckich, mamy braci, którzy stanęli po przeciwnych stronach; zakochanych, rozdzielonych przez wojnę; starsze małżeństwo, które przeżyło już wiele... "Wojna i miłość. Katarzyna i Igor" to książka określana jako romans historyczny, jednak znajdziemy tu znacznie więcej. Wątek tytułowych bohaterów zaciekawił mnie najbardziej, jednak możliwość śledzenia losów innych bohaterów to bardzo dobry pomysł. Byłam niezwykle ciekawa, jak poszczególne postacie radzą sobie z wojną - każdy na swój sposób. Jeśli chodzi o opisy bitew, niektóre z nich mnie nudziły. Zdecydowanie bardziej lubiłam zagłębiać się w to, jak wygląda życie "zwykłych" ludzi i ich codzienność. Oczywiście bez licznych walk nie mogło się obejść i niektóre z nich były ciekawe i trzymające w napięciu, jednak pozostałe, jak już wspomniałam, nie były moim ulubionym elementem tej książki. Nie podobało mi się także to (szczególnie na początku), że narrator zdradzał dalsze losy bohaterów, mówił, co wydarzy się dalej lub w jaki sposób podjęta decyzja wpłynie na ich życie. Na szczęście o większości po chwili zapominałam, ale dziwnie było czytać o bohaterach, o których wiedzieliśmy, że nie przeżyją wojny. Poza tym cała historia była naprawdę dobrze napisana, zdecydowanie jest to świetna powieść historyczna, idealna dla wielbicieli tego gatunku. Wzrusza, intryguje, skłania do refleksji i pomaga przenieść się do wspaniale przedstawionych, ale okrutnych czasów. Bardzo kibicowałam miłości Katarzyny i Igora, ale nie tylko im. Autorka stworzyła wielu bohaterów, o których los można się martwić, a później przeżywać śmierć niektórych z nich, co za każdym razem bardzo boli. 💔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-03-2019 o godz 20:06 przez: Agata Gołza
~ “Wojna i miłość” - Jolanta Maria Kaleta ~ . Poznali się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. To był pierwszy bal polskiej szlachcianki Katarzyny Jaxa-Raweckiej. Miała zaledwie siedemnaście lat, burzę niesfornych loków, a wieczorowa suknia uszyta z kremowej delikatnej tkaniny podkreślała jej smukłe kształty. Przetańczyła cały wieczór z carskim dragonem, porucznikiem Igorem Kaledinem. Gdy usłyszała od niego: „Cały mój świat to ty”, nie przypuszczała, że będzie musiała zdusić w zarodku kiełkującą w jej sercu miłość. Nad Europę nadciągały bowiem ciemne chmury. Słychać było pierwsze pomruki Wielkiej Wojny... Polski romans historyczny, jakiego jeszcze nie było! Wystawiona na ciężką próbę miłość Katarzyny i Igora splata się z dramatycznymi losami rodziny Jaxa-Raweckich, których wojenny czas rozdzielił i ubrał w mundury wrogich armii. . Było to moje pierwsze spotkanie z literaturą historyczną i na pewno nie ostatnie. Nigdy nie przepadałam za historią i w sumie nadal tak jest, ale w tej powieści wszystko opisane prostym językiem i nawet zainteresował mnie temat pierwszej wojny. Trochę przeraziła nie objętość, bo to ponad 700 stron, ale teraz, po zakończeniu historii żałuję, że nie ma ich więcej. Mimo że opis mówi nam, że to historia o miłości Igora i Katarzyny, nie jest to do końca prawda. Przez te wszystkie strony poznajemy po trochu wszystkich członków rodziny Katarzyny. Wszyscy ciężko przechodzili przez wojnę i dużo cierpieli. Przyznam, że czasami zakręciła mi się łza w oku. Lecz bardzo denerwujące było to, że narrator zdradzał przyszłość bohaterów i wiedzieliśmy co się z nimi stanie. Mimo wszystko historia Katarzyny i Igora bardzo mnie wzruszyła i już nie mogę doczekać się kolejnych tomów tej historii. Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania i napisania opinii. Cytaty:✒"[...] bywają w życiu człowieka takie chwile, kiedy kieruje się sercem a nie rozumem." ✒"Dlaczego szczęście dostrzegamy dopiero wówczas, gdy je stracimy?" ✒"Miłość nie polega tylko na braniu, ale także na dawaniu." ✒"Najlepszą stroną odwagi jest ostrożność [...]"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nagie serca Hoover Colleen
4.7/5
37,18 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly Love Hoover Colleen
4.6/5
35,82 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Życiowy przewodnik po seksie. Sex Education Opracowanie zbiorowe
5/5
36,26 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Materiał na chłopaka Hall Alexis
4.6/5
32,07 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Too Late Hoover Colleen
4.5/5
30,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
4.7/5
32,88 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Now. Maybe Not Hoover Colleen
4.6/5
33,19 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Layla Hoover Colleen
4.5/5
30,77 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
4.6/5
32,69 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom ciało. Home body Kaur Rupi
4.7/5
32,68 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Napisz i spal Sharon Jones
4.5/5
28,64 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sen o okapi Leky Mariana
4.6/5
32,67 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego