Wojna i miłość. Katarzyna i Igor (okładka twarda)

Sprzedaje empik.com 38,49 zł

Cena empik.com:
38,49 zł
Cena okładkowa:
49,90 zł
Oszczędzasz:
11,41 zł (23%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kaleta Jolanta Maria Książki | okładka miękka
26,49 zł
asb nad tabami
Kaleta Jolanta Maria Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Poznali się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. To był pierwszy bal polskiej szlachcianki Katarzyny Jaxa-Raweckiej. Miała zaledwie siedemnaście lat, burzę niesfornych loków, a wieczorowa suknia uszyta z kremowej delikatnej tkaniny podkreślała jej smukłe kształty. Przetańczyła cały wieczór z carskim dragonem, porucznikiem Igorem Kaledinem. Gdy usłyszała od niego: „Cały mój świat to ty”, nie przypuszczała, że będzie musiała zdusić w zarodku kiełkującą w jej sercu miłość.

Nad Europę nadciągały bowiem ciemne chmury. Słychać było pierwsze pomruki Wielkiej Wojny...

Polski romans historyczny, jakiego jeszcze nie było! Wystawiona na ciężką próbę miłość Katarzyny i Igora splata się z dramatycznymi losami rodziny Jaxa-Raweckich, których wojenny czas rozdzielił i ubrał w mundury wrogich armii.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wojna i miłość. Katarzyna i Igor
Autor: Kaleta Jolanta Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-03-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31173148
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
13
4
7
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
24-03-2019 o godz 10:30 kasiape dodał recenzję:
Historia Katarzyny i Igora rozpoczyna się, gdy para poznaje się na balu zorganizowanym z okazji imienin carowej Aleksandry. Pierwszy bal siedemnastoletniej Katarzyny, pierwsze emocje związane z wejściem młodej dziewczyny w wielki świat. Ubrana w piękną suknię uszytą z delikatnej tkaniny podkreślającej jej smukłe kształty, z burzą jasnych loków na głowie, poznaje carskiego dragona, Igora, z którym przetańczy całą noc. Jego słowa: „Cały mój świat to ty” sprawią natomiast, że zmuszona do stłumienia kiełkującej do Igora miłości, już nigdy o nim nie zapomni. Wdają się w romans skrzętnie ukrywany przed światem, trwa w najlepsze. Wszystko wskazuje na to, że ślub Katarzyny i Igora to jedynie kwestia czasu, a gdy pobiorą się, będą żyli długo i szczęśliwie. Niestety, zarówno rodzice jej, jak i jego, na ożenek się nie wyrażają zgody. Para postanawia zatem pobrać się w tajemnicy. Ciemną nocą Katarzyna przyodziewa suknię, w której pierwszy raz zobaczył ją ukochany, a gdy próbuje ukradkiem wydostać się z domu, okazuje się, iż wszystkie drogi ucieczki zostały odcięte. Służąca doniosła jej ojcu o romansie z carskim dragonem, a ten okiennice w oknach pokoju Katarzyny zamknął na kłódkę, natomiast drzwi na klucz. Do spotkania i ślubu kochanków nie dochodzi, a następnego dnia dziewczyna wyjawia matce, iż spodziewa się dziecka. Brzmi ckliwie, prawda? Lekka, pełna wielkich uczuć historia, pełna konwenansów. Też tak myślałam-będzie lekko i przyjemnie. Igor zapewne wpadnie do domu Katarzyny niczym burza, siłą odbierze ojcu, pobiorą się i uciekną. Będzie bardzo romantycznie, pięknie. Ale potem przychodzi wojna i powieść nabiera rozpędu. Świat Katarzyny, która zmuszona zostaje do ślubu z innym, dużo starszym od siebie mężczyzną, wybranym przez rodziców, wywraca się do góry nogami. Igor natomiast, z sercem wypełnionym żalem, przekonany, iż ukochana porzuciła go, wyrusza na wojnę. Okrutny los sprawi, iż oboje doznają wielkich krzywd-Katarzyna straci męża, potem córkę; Igor przekona się na własnej skórze czym jest śmierć, czym jej walka o przetrwanie, o życie. Czy jeszcze kiedyś się spotkają? Czy ich drogi, w jakiś magiczny sposób się połączą? Mówiąc o fabule, wspomnieć należy, że Jolanta Maria Kaleta jest historykiem. Ma wielką wiedzę, którą we wspaniały sposób połączyła z fikcją literacką. Kolejny raz powtórzę, iż posiadanie wiedzy historycznej to jedno. Czymś zupełnie innym jest natomiast przedstawienie, zazwyczaj nudnych i suchych faktów taki sposób, aby czytelnik od powieści nie potrafił się oderwać. Autorka wykorzystała wiele autentycznych postaci, których nazwiska wymieniła już na początku powieści. Inspiracją do „Wojny i miłości” była natomiast historia rodzinna Jej męża. Wszystkie opisy są tak realistyczne, iż czytając o odbywającej się bitwie, odnosimy wrażenie, iże stoimy w jej środku, biorąc czynny udział. Krwawe bitwy pobudzają wyobraźnię, wywołują całą gamę emocji i uczuć. Kaleta wielokrotnie spycha czytelnika w sam środek krwawych rzezi, wyciąga z nich i przenosi do szpitali przepełnionych rannymi żołnierzami, walczącymi o życie, a potem do domów prywatnych bohaterów, którzy czynnego udziału w I Wojnie Światowej w prawdzie nie biorą, ale wiele wnoszą do powieści, są jej niezbędnym elementem, cudownie dopełniającym całości. Kaleta nie zarysowuje jedynie historii, a przedstawia i dokładnie objaśnia wszystkie fakty. Nie sposób się więc zgubić. Nic, absolutnie nic, nie pozostaje dla czytelnika niezrozumiałe. Wątek miłosny nie dominuje, a z wielką precyzją wpleciony zostaje w powieść. Nie przytłacza, nie skupia na sobie całej uwagi czytelnika. Losy Katarzyny i Igora śledzimy dzięki temu z zapartym tchem i z całych sił kibicujemy, a okrutna wojna wreszcie się skończyła, a los pozwolił kochankom na ponowne spotkanie. cała recenzja dostępna jest na moim blogu: www.ksiazkowe-pasje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2019 o godz 11:59 Isgenaroth dodał recenzję:
Kiedy zabierałem się za lekturę Wojny i miłości, miałem wiele obaw. Przeglądając opinie i oceny na portalach książkowych widziałem w prawdzie same pozytywne głosy, jednak nie zauważyłem pomiędzy nimi żadnego mężczyzny. Także samo określenie książki jako „romans historyczny” nie przyciągało mnie do niej jak magnes. Kiedy zaś zauważyłem gdzieś porównanie losów Katarzyny i Igora do historii Tatiany i Aleksandra z Jeźdźca miedzianego, ręce całkowicie mi opadły i prawie przeszła chęć na czytanie. Przyznam, że początki lektury wcale nie były łatwe, zirytowany czasami przewracałem oczyma, kiedy czytałem jak Katarzyna wzdycha nieustannie do wybranka swojego serca. Potem jednak nadeszła wojna i wszystko zostało wywrócone do góry nogami. Także moje kiełkująca opinia o tej książce. Jak wiadomo, autorka jest historykiem i przygotowując się do napisania tej powieści, dokładnie zgłębiła wszelkie aspekty historyczne opisywanego okresu. Połączenie fikcji z faktami wyszło Kalecie nadzwyczaj dobrze. Autentyczności całej historii dodawał fakt iż w opowieści można spotkać wiele postaci historycznych, oraz to, że inspiracją do napisania tej powieści była autentyczna historia rodzinna. Smaczkiem jest wiele ciekawych opisów krwawych bitew, które rozpalą wyobraźnię każdego czytelnika. Pisarka niczym prawdziwy batalista wielokrotnie wrzuca czytelnika w sam środek ogromnej bitwy, dając naprawdę poczucie uczestnictwa w tej ogromnej rzezi jaką były zmagania podczas I wojny światowej. Także działania czerwonej, bolszewickiej zarazy dają czytającemu wiele wrażeń i uzmysłowią niejednemu okropności tego trudnego okresu historycznego. Wspomniałem wcześniej, że książka nazwana jest „romansem historycznym”. Historii w tej powieści wiele i choć czasami fakty historyczne i polityka potrafią czytelnika przytłoczyć, to bez tej otoczki czytającemu ciężko byłoby odnaleźć się w całej historii. Sam wątek romansowy nie przytłacza i nie jest skonstruowany tak, aby być dominującym. Dlatego porównywanie tej książki do naiwnego i momentami śmiesznego (przynajmniej dla mnie) Jeźdźca miedzianego jest dla Wojny i miłości krzywdzące. Powieść Kalety jest od historii Paulliny Simons o wiele lepsza, bogatsza nie tylko w historię, która daje czytelnikowi wiedzę, ale też w same emocje, których wiele w powieści. Skonstruowana jest też tak, że odnajdą się w niej nie tylko kobiety. Wydaje mi się, że moja opinia jest dobrym przykładem, że o losach Katarzyny i Igora może przeczytać i być zadowolonym z lektury, także mężczyzna. Będę oczywiście oczekiwał na drugi tom, a z dobrze poinformowanych źródeł, wiadomo mi, że w kolejnej opowieści losy bohaterów będą nie mniej dramatyczne. Jolanta Maria Kaleta, niczym George R. R. Martin nie szczędzi wielu cierpień swoim bohaterom, śmierć jest ich wiernym towarzyszem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 20:49 monikagro dodał recenzję:
Wczoraj skończyłam czytać tę 730 stronicową powieść i jestem pod wielkim wrażeniem. Historia Kararzyny Jaxa - Raweckiej i hrabiego Igora Piotrowicza Kaledina, dragona carskiego, to nie tylko wspaniały romans historyczny, lecz przepiękna opowieść o losach Polaków w przededniu oraz podczas I wojny światowej. Autorka (z wykształcenia historyk i politolog) z wielkim rozmachem kreśli tło historyczne, polityczne i obyczajowe, na którym osadza dramatyczne losy członków rodziny Raweckich oraz wielu innych bohaterów. Właściwą akcję poprzedza krótki rzeczowy wstęp, w którym autorka zawarła rys historyczny, pomagający czytelnikowi odnaleźć się w historycznym i politycznym kontekście utworu. Powieść dostarcza wielu wzruszeń i to nie tylko tych dotyczących romantycznej, ale pełnej dramatyzmu miłości Katarzyny i Igora, ale także związanych z tragicznymi losami innych bohaterów, z trudnymi wyborami, przed którymi musieli stawać, z sytuacją totalnego chaosu i zagubienia, kiedy to Wielka Wojna spowodowała, ze częstokroć brat musiał walczyć przeciwko bratu we wrogich sobie armiach, po dwóch stronach barykady. Przyznam szczerze, że ta powieść o wiele bardziej przybliżyła mi dramatyczną, niełatwą sytuację Polaków w latach 1913 - 1918 niż lekcje historii. Odkryłam ten czas drogi do niepodległości i walki o nią niejako na nowo, za co bardzo dziękuję autorce powieści. Polecam ją wszystkim, którzy w literaturze szukają nie tylko rozrywki, ale też rzetelnej wiedzy o przedstawionych w utworze czasach, bogatego tła obyczajowego, historii dostarczających wzruszeń i okazji do wysnucia cennych refleksji. "Wojna i miłość" to pozycja naprawdę wyjątkowa na polskiej scenie literackiej ostatnich czasów. Polecam !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 11:42 Skarletka dodał recenzję:
Pierwsza scena: Wigilia, rok 1913. Katarzyna Jax - Rawecka szykuje się na wieczerzę u dziadków. Jednak bardziej niż czasu spędzonego z bliskimi, nie może doczekać się potajemnego spotkania z Igorem. Jednak gdy jej ojciec dowiaduje się o planach dziewczyny, zamyka ją w pokoju, mimo gwałtownych protestów samej zainteresowanej. Nie ma się co dziwić, że nie jest zachwycony. Polska szlachcianka i rosyjski porucznik w przededniu Wielkiej Wojny - to nie może się udać. Już ten krótki opis wyraźnie pokazuje, czego można się po Wojnie i miłości spodziewać: wielkich uczuć i wielkiej historii. Ogromnym plusem powieści jest fakt, iż autorka z wykształcenia jest historyczką i politolożką. Jej znajomość rzeczy widać dosłownie w każdym akapicie, swobodnie pisze zarówno o polityce, jak i ówczesnej obyczajowości. Szczegółowo i ze znawstwem przedstawia wojenne losy rodziny Jax - Raweckich, kreśli dramatyczną sytuację braci, którzy walczą po przeciwnych stronach barykady. Skupiając się na rodzinie Igora - dopuszcza do głosu i drugą, rosyjską stronę. W Wojnie i miłości bardzo sprawnie splata się fikcja i prawda, postaci historyczne zgodnie koegzystują z postaciami zmyślonymi, brutalne sceny przeplatają się z opisami uczuć, a widoki z pola bitwy kontrastują z uporządkowanym życiem w polskich dworkach. Jolanta Maria Kaleta napisała powieść, jakie rzadko się dziś spotyka. Nagromadzenie wątków, postaci, wydarzeń, opisów - to wszystko sprawia, że przez ponad 700 stron ani przez chwilę nie wieje nudą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2019 o godz 14:53 Anonim dodał recenzję:
Już 13 marca odbędzie się premiera książki "Wojna i Miłość. Katarzyna i Igor" autorstwa Jolanty Marii Kalety. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z książkami jej autorstwa, więc była to dla mnie całkowita nowość. Do przeczytania i spędzenia kilku wieczorów z tą książką, najbardziej zachęciła mnie miłosna historia tytułowych bohaterów - Katarzyny i Igora. Akcja rozpoczyna się w 1913 roku, podczas pięknego, radosnego dnia jakim jest dzień wigilijny. Mamy wtedy okazję poznać się z tytułową bohaterką - Katarzyną Jaxa-Rawecką. Nikt nie przeczuwa, że już niedługo będą musieli stawić czoła Wielkiej Wojnie. Głównym i moim zdaniem najważniejszym wątkiem tej książki jest właśnie miłosna historia dwojga wspaniałych ludzi, których niestety rozdziela wojna. W powieści możemy także natknąć się na prawdziwe, historyczne postacie takie jak Rasputin, car Mikołaj II czy Józef Piłsudski, ale też wielu innych. Uważam, że ta powieść jest godna uwagi nie tylko osób, które lubią książki historyczne. Mamy tu do czynienia z prawdziwą miłością, która dotyka wielką próba czasu. Czy miłość Katarzyny i Igora przetrwa Wielką Wojnę? Zapraszam do czytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2019 o godz 20:06 Agata Gołza dodał recenzję:
~ “Wojna i miłość” - Jolanta Maria Kaleta ~ . Poznali się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. To był pierwszy bal polskiej szlachcianki Katarzyny Jaxa-Raweckiej. Miała zaledwie siedemnaście lat, burzę niesfornych loków, a wieczorowa suknia uszyta z kremowej delikatnej tkaniny podkreślała jej smukłe kształty. Przetańczyła cały wieczór z carskim dragonem, porucznikiem Igorem Kaledinem. Gdy usłyszała od niego: „Cały mój świat to ty”, nie przypuszczała, że będzie musiała zdusić w zarodku kiełkującą w jej sercu miłość. Nad Europę nadciągały bowiem ciemne chmury. Słychać było pierwsze pomruki Wielkiej Wojny... Polski romans historyczny, jakiego jeszcze nie było! Wystawiona na ciężką próbę miłość Katarzyny i Igora splata się z dramatycznymi losami rodziny Jaxa-Raweckich, których wojenny czas rozdzielił i ubrał w mundury wrogich armii. . Było to moje pierwsze spotkanie z literaturą historyczną i na pewno nie ostatnie. Nigdy nie przepadałam za historią i w sumie nadal tak jest, ale w tej powieści wszystko opisane prostym językiem i nawet zainteresował mnie temat pierwszej wojny. Trochę przeraziła nie objętość, bo to ponad 700 stron, ale teraz, po zakończeniu historii żałuję, że nie ma ich więcej. Mimo że opis mówi nam, że to historia o miłości Igora i Katarzyny, nie jest to do końca prawda. Przez te wszystkie strony poznajemy po trochu wszystkich członków rodziny Katarzyny. Wszyscy ciężko przechodzili przez wojnę i dużo cierpieli. Przyznam, że czasami zakręciła mi się łza w oku. Lecz bardzo denerwujące było to, że narrator zdradzał przyszłość bohaterów i wiedzieliśmy co się z nimi stanie. Mimo wszystko historia Katarzyny i Igora bardzo mnie wzruszyła i już nie mogę doczekać się kolejnych tomów tej historii. Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania i napisania opinii. Cytaty:✒"[...] bywają w życiu człowieka takie chwile, kiedy kieruje się sercem a nie rozumem." ✒"Dlaczego szczęście dostrzegamy dopiero wówczas, gdy je stracimy?" ✒"Miłość nie polega tylko na braniu, ale także na dawaniu." ✒"Najlepszą stroną odwagi jest ostrożność [...]"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2019 o godz 16:26 Dagmara Sijka dodał recenzję:
Poznajemy w niej Katarzynę i Igora, Polkę i Rosjanina, szlachciankę i dragona. Dwie pokrewne dusze, które połączyła miłość, a rozdzieliła szalejąca wojna i próba odzyskania przez polaków niepodległości! Czy różnice pochodzenia, kraju i frontu są w stanie ich połączyć na zawsze, czy może nie będzie im to już nigdy pisane? Książka liczy sobie 730 stron i są to najpiękniejsze strony jakie miałam okazję ostatnio przeczytać. Opisy autorki, uczucia jakie wywołuje, jej słowa i to jak wszystko przedstawia - PRZEPIĘKNE! Czułam te promienie słońca, pachnącą maciejkę i widziałam te jabłonie i grusze uginające się pod ciężarem owoców, a potem płakałam jak czytałam o wojennej zorzy, morzu błota i ropiejących ranach. Byłam na wielu frontach, w wielu szpitalach polowych, w ostrzeliwanych miastach i pociągach, wraz z bohaterami żegnałam w tej książce kolejnych braci, matki, żony i dzieci... Osoby, które odebrała nam wojna, choroba czy starość i złamane serce. Książka pokazuje ogrom bólu, tęsknoty i miłości. Pokazuje też siłę i waleczność. Widzimy jakie żniwo zabrała za sobą ta wojna, widzimy jak wiele osób jej zginęło i jak wiele my postaci musimy pożegnać. Podczas czytania tej książki nie da się nie zapłakać! I to nie tylko z bólu, ale też z radości. Radości, że pomimo wszystko niektórym naprawdę się udało, że po latach niektóre matki mogły przywitać swoich synów wracających z frontu, wszystkie wierzyły do samego końca. Miłość między Katarzyną i Igorem przedstawiona w tej książce to tylko zalążek tego, co tak naprawdę otrzymujemy! Poznajemy wiele wspaniałych postaci, równie wiele musimy pożegnać. Nie chce Wam więcej zdradzać, sięgnijcie po to książkę. Ode mnie otrzymuje ona 10/10 i wpisuje ją na listę NAJLEPSZYCH książek jakie przeczytałam. A to dopiero I tom! Ja już czekam na kolejne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2019 o godz 13:22 Anonim dodał recenzję:
Taki grubasek, że nawet nie wiem od czego zacząć😂 nazywana jest romansem historycznym,a jej autorka jest właśnie historyczką. Stąd tyle w niej opisow historycznych ważnych wydarzeń,postaci,miejsc. Ja jestem fanką takich informacji, ale rozumiem jeśli dla kogoś to było zbyt dużo. Tak naprawdę to świetna lekcja historii opleciona niebanalną historia rodziny polskiej, ale po części czującej się już częścią carskiego imperium. Każdemu członkowi poświęca się tu określoną ilość stronnic, aby pokazać jego historię, ale i też poglądy. Jak wszyscy wiemy czasy I wojny światowej były dla Polaków bardzo trudne. Tak naprawdę nie wiedzieli kim są, czy pójść za Piłsudskim ,czy może za carem, którego przez te wszystkie lata zaborów traktowali jak swojego, a może wycofać się i nie robić nic?Jest tu historia młodej Polki, która wplątała się w zakazaną miłość , dwóch braci, którzy stanęli po przeciwnych stronach barykady, głowy rodziny, która zupełnie nie wychowywała swych dzieci w duchu patriotyzmu, bo sama czuła się pomiędzy wieloma kulturami, staruszków, którzy skrywali swoje historie zbyt długo, wiele reakcji na zryw niepodległościowy, liczne bitwy, walki , opisy tamtejszych ubiorów, a nawet postać samego Piłsudskiego. Akcja rozgrywa się nie tylko na polskich ziemiach, ale i na tych rosyjskich. Mnie się podobało, od pierwszej strony zostalam przez nią usidlona 😂 do końca trzymałam kciuki za głównych bohaterów, niestety wielu z nich nie dotrwalo . Wszędzie panowały zamieszki i wojna, rewolucja i choroby, głód i cierpienie, wstrząsające rozgrywki pomiędzy ludźmi którzy powinni być sobie braćmi! Zakazana historia miłości Katarzyny i rosyjskiego oficera,multum wątków pobocznych to jest to co będę polecać, zwłaszcza że czyta się bardzo przyjemnie ❤️parę razy się wzruszyłam, wielokrotnie wertowałem strony w tył aby przeczytać raz jeszcze ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2019 o godz 09:16 biblioteczka_justyny dodał recenzję:
"Wojna i miłość" to książka, która zabiera nas w czasy I Wojny Światowej, wojny, poprzez którą Polska odzyskała niepodległość. Autorka na 730 stronach zabiera nas nie tylko na front, gdzie toczą się bezpośrednie walki, ale również do Rosji i na wsie będące pod zaborami. Pokazuje jak ta wojna stawiała przeciwko sobie rodziny, gdzie brat zabijał brata, bo przecież Polacy wcielani byli do trzech różnych wojsk. Towarzyszymy również budzącej się miłości Igora i Katarzyny, którzy zostają rozdzieleni przez wybuch wojny, ale i przez konwenanse, czy los pozwoli im znów się odnaleźć? Tego dowiecie się, gdy sięgniecie po tę cudną powieść historyczną, w której pięknie pokazane jest także, co kiedyś znaczyły takie wartości jak Bóg, honor, ojczyzna i dane komuś słowo, które dziś... no cóż... pozostawiają wiele do życzenia, oczywiście nie wartości, a stosunek współczesnych ludzi do nich. Nie zrażajcie się ilością stron, bo po skończeniu ostatniej zadacie sobie pytanie "to już koniec...?", na szczęście nie, bo to dopiero pierwszy tom. Ja już nie mogę doczekać się kolejnego 😍😍😍 osobiście bardzo lubię tego typu literaturę 🤗 a do tego wszystkiego gwarantowane macie z tą lekturą chwile zaskoczenia... • Cytaty: ✒"[...] bywają w życiu człowieka takie chwile, kiedy kieruje się sercem a nie rozumem." ✒"Dlaczego szczęście dostrzegamy dopiero wówczas, gdy je utracimy?" ✒"Miłość nie polega tylko na braniu, ale także na dawaniu." ✒"Najlepszą stroną odwagi jest ostrożność [...]"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2019 o godz 10:17 olciaaaaa93 dodał recenzję:
Katarzyna i Igor poznają się na balu imieninowym carowej Aleksandry. Carski dragon prosi ją do tańca i w ich życiu zmienia się wszystko. Pierwsze spojrzenie, pierwszy dotyk kiełkuje zauroczeniem i miłością dwojga bohaterów. Stają się dla siebie całym światem i wiedzą, że chcą spędzić ze sobą całe życie. Ich uczucie zostaje wystawione na próbę kiedy wybucha wojna. Z jednej strony bałam się czytać tę książkę z drugiej czułam ogromne zainteresowanie. Po pierwsze dlatego, że po romanse historyczne sięgam bardzo rzadko. Po drugie przerażała mnie jej objętość. Jednak z czystym sercem stwierdzam, że pokochałam tę historię. Przede wszystkim za tło historyczne, za bohaterów i za ponad 700 stron wypełnionych akcją, wspomnieniami, uczuciami, bólem, rozczarowaniem, gniewem. To prawdziwy rollercoaster emocji. Powtórzę się, choć mówiłam to już kilkukrotnie – to pierwsza książka która doprowadziła mnie do łez. Wbrew opisowi nie jest to kilkaset stron romansu pomiędzy Katarzyną i Igorem. Akcja rozgrywa się wielowątkowo i widzimy wojnę również z perspektywy rodzin naszych bohaterów- dziadków, rodziców, braci i sióstr. Bardzo spodobało mi się to, że autorka przed rozpoczęciem opisała tło historyczne wydarzeń oraz wypisała wszystkich bohaterów i ich pokrewieństwa. Dzięki temu gdy na początku byłam jeszcze nieco zagubiona wracałam do pierwszych stron i miałam wyjaśnienie. Miłość tych dwojga jest niesamowicie piękna ale i trudna. Pełna wyrzeczeń, czasem niedopowiedzeń i decyzji, których podjęcie nie zależy od nich. Styl autorki naprawdę na wysokim poziomie. W książce występuje fragment, gdzie senior rodu przy stole opowiada rodzinie o swoim udziale w powstaniu. Czułam się, jakbym siedziała obok niego i słuchała tej historii. Duże wrażenie zrobiły na mnie wątki rodzeństwa Katarzyny i to w jaki sposób oni musieli walczyć za Ojczyznę. Jedyny minus w tej książce to to, że narrator czasem wybiega w przyszłość i sugeruje jak potoczą się losy bohaterów. Wzruszająca, zaskakująca, pełna zakazanej miłości, strachu, głodu, okrucieństwa . Jeżeli macie ją w planach (a mam nadzieję, że tak!) szykujcie się na naprawdę wyjątkową lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 20:57 onlypretender dodał recenzję:
Wzruszająca opowieść o miłości w czasach pierwszej wojny światowej. Jej zaletą jest osadzenie akcji na ziemiach polski, w dawnym rosyjskim zaborze. Katarzyna i Igor zakochują się w sobie od pierwszego spojrzenia, niestety wojna ich rozdziela. Tłem dla tej historii jest też rewolucja bolszewicka w Rosji. Niestety narrator ma irytujący zwyczaj wybiegania w przyszłość, ale im więcej się dzieje, tym mniej zwracałam na to uwagę. Polecam szczególnie kobietom, miłośniczkom romansów historycznych. Więcej: www.onlypretender.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 18:48 ansomia dodał recenzję:
Wojna zabiera ludziom wszystko. Nie tylko dobra materialne, ale również godność, wrażliwość, nadzieję. Zabiera młodość i dzieciństwo, ale przede wszystkim odbiera nam tych, których kochamy. Brutalnie wywraca życie do góry nogami, skazując niewinnych ludzi na śmierć lub życie w cierpieniu. Wspominając losy Polaków podczas I i II wojny światowej zapisane na kartach historii, możemy być wdzięczni, że żyjemy w spokojnych czasach. Wojna i miłość to książka, która bez lukru przedstawia los ludzi żyjących podczas stanu wojennego. Historia osadzona jest w czasach I wojny światowej. Jolanta Maria Kaleta ukazała powieść, łącząc fakty historyczne i realne postacie z bohaterami literackimi, co nadało historii realizmu. Dokładnie 13 marca nakładem Wydawnictwa Otwartego powieść ukaże się w polskich księgarniach. Historia rozpoczyna się w dzień wigilii w Miechowie. Jest 1913 rok, poznajemy wówczas szlachecką rodzinę Jax-Raweckich, m.in. szlachciankę Katarzynę. Młoda dziewczyna potajemnie spotyka się z carskim dragonem, porucznikiem Igorem Kaledinem. Gdy jej ojciec dowiaduje się o potajemnym romansie, zamyka bohaterkę w pokoju i uniemożliwia jej wieczorne spotkanie, podczas którego młodzi mieli powiedzieć sobie sakramentalne „tak”. Niedługo po tym wybucha Wielka Wojna, która rozdziela ukochanych. Czy będą mieli okazję jeszcze się spotkać? Podczas lektury byłam pod ogromnym wrażeniem wiedzy historycznej pisarki. Nie ma się jednak czemu dziwić, bowiem Joanna Maria Kaleta z zawodu jest historykiem oraz politologiem. Wielkie gratulacje należą się autorce za przedstawienie powieści w czasach wojny w taki sposób, że czytelnik z zaciekawieniem śledzi losy bohaterów. Połączenie tak wielu faktów historycznych z fikcją literacką jest naprawdę godne podziwu. Podczas lektury mamy wrażenie, że to wszystko mogło wydarzyć się naprawdę. Jak autorka zaznaczyła na początku swojej powieści – inspiracją do napisania tej książki byli pradziadkowie męża pisarki. Wojna i miłość to obszerna lektura, która przeplata losy bohaterów rodziny Jaxa-Raweckich oraz rodziców Igora Kaledina. Na pierwszy plan mimo wszystko wysuwa się wątek miłosny Katarzyny i Igora. Powieść napisana jest w niezwykły sposób. Język literacki, którym posługuje się pisarka jest nieprzeciętny, a historia wciąga już od pierwszych stron, wzbudza w czytelniku wachlarz emocji. Szczególnie wzruszają opisy bohaterskiej walki i niewinnej śmierci żołnierzy. Można by rzec, że wojna nie oszczędza nikogo, na każdym z bohaterów pozostawia swoje piętno. Wiele postaci żegna się z życiem, zanim zdążyło się ono na dobre zacząć. Wojna i miłość to jedna z lepszych powieści, które dane mi było przeczytać w ostatnim czasie. Pisarka stworzyła historię na wysokim poziomie, napisaną wysublimowanym językiem. Przedstawiła wojnę taką, jaką ona była – okrutną, bezwzględną, pełną dramatów. Połączenie fikcji z tłem historycznym okazało się strzałem w dziesiątkę. Historia ta nieraz powodowała łzy wzruszenia. Poza tym pozwoliła na chwilę pogrążyć się w refleksji, wcielić się w losy bohaterów i docenić to, co się ma. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 18:02 inesoksiążkach dodał recenzję:
"Wojna i miłość. Katarzyna i Igor" Jolanty Marii Kalety to, jak zapowiada wydawca, polski romans historyczny, którego akcja toczy się podczas pierwszej wojny światowej. Główną bohaterką jest polska szlachcianka Katarzyna Jaxa-Rowecka oraz carski dragon, porucznik Igor Kaledin. . To monumentalne dzieło liczące ponad 700 stron. Szkoda tylko, że jego czytanie jest takie nużące. . Autorka zbyt mocno, moim zdaniem, skupia się nad przebiegiem działań wojennych na wschodnich obszarach byłych ziem polskich, nad ruchami poszczególnych armii oraz zbyt dokładnie opisuje niektóre potyczki czy bitwy toczone przez wrogie sobie armię. Wiem, że umieszcza w tych opisach bohaterów swojej powieści i chce by czytelnik zwrócił uwagę, że często na przeciw siebie stawali bracia, krewni czy sąsiedzi walczący na przeciwnych frontach, ale jest tego zdecydowanie za dużo. Opisy jak przebiegał front wschodni i jak zmieniała się sytuacja polityczna w Europie powodowały, że nie mogłam się wczuć w sytuację Katarzyny czy Igora. Przyjemność czytania psuł też wszechwiedzący narrator, który bardzo często uprzedzał fakty rzucając komentarze typu: "Nie wiedział, że tymi słowami wywołał wilka z lasu" czy "Nie wiedział, że słowa swojej przysięgi wypowiedział w złą godzinę". . Dla mnie to połączenie podręcznika do historii, i to na akademickim nie szkolnym poziomie, z powieścią obyczajową, jest po prostu nudne. Jedyne momenty, które wywoływały we mnie jakiekolwiek uczucia, to te opisujące śmierć nestora rodu oraz jego wnuków. Ale to za mało, żebym mogła polubić tę książkę. . Podziwiam autorkę ogromnie, bo na pewno włożyła mnóstwo pracy w napisanie tej powieści. Gdyby była ona o połowę krótsza, bez zbędnych opisów i faktów, spodobała by mi się na pewno dużo bardziej. Jeżeli czytaliście wcześniej "Jeźdźca miedzianego" Paulliny Simons, to możecie się poczuć zawiedzeni. Ja się poczułam, bo liczyłam na dużo więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 17:48 marta.k dodał recenzję:
Zamknijcie na chwilę oczy, opowiem Wam pewną historię. Jest zima roku 1913 a dokładnie wigilijny wieczór. Wierni ruszają na pasterkę a młoda dziewczyna o jasnych włosach i rumianych policzkach nie oglądając się za siebie biegnie w kierunku ciemnej ulicy. To Katarzyna Jaxa-Rawecka. Chcecie sprawdzić, gdzie się tak spieszy? Ruszajmy zatem za nią. Słyszycie jej przyspieszony oddech? Dziewczyna nie może się doczekać spotkania z ukochanym - Igorem Kaledinem. Widzicie ciemną postać ukrytą pod drzewami? To właśnie on. Katarzyna przyspiesza kroku, by za chwilę znaleźć się w ramionach mężczyzny. Przymknijcie jedno oko, bo młodzi właśnie kradną sobie pocałunki za świadków mając spadające im na policzki płatki śniegu. A pomyśleć, że młodzi poznali się zaledwie miesiąc wcześniej na balu zorganizowanym przez burmistrza Miechowa z okazji imienin carowej Aleksandry. W chwili, w której spojrzenia Igora i Katarzyny się skrzyżowały świat na chwilę przestał istnieć. Byli tylko oni dwoje. Mężczyzna śmiałym krokiem podszedł do dziewczyny i poprosił ją do tańca. W trakcie wieczoru nie zamienili ze sobą praktycznie ani słowa, ale te nie były im potrzebne. A gdy bal dobiegł końca Katarzyna była pewna, że jest w dragonie bez pamięci zakochana. Zachowanie bohaterki nie umknęło uwadze jej ojca i w drodze powrotnej do domu nie szczędził on ostrych słów krytyki, co do zachowania córki. Nie pomogło nawet wstawiennictwo matki, także jedynym sposobem, aby ponownie spotkać się z Kaledinem było zorganizowanie schadzki pod osłoną nocy. Uwaga, msza właśnie dobiega końca - chcielibyście pewnie krzyknąć w stronę pary, ale oni już o tym wiedzą. Wymieniają ostatnie uściski dłoni, jeszcze raz wpatrują się sobie w oczy i wymieniają pospieszne pocałunki. Słyszycie? Najpierw on a później ona obiecują siebie nawzajem miłować. Z ich ust padają nawet te dwa najważniejsze słowa. A później każde z nich rusza w swoją stronę. Wtedy jeszcze nie wiedzą, że wojna, której wybuch wisi w powietrzu wystawi ich miłość na ciężką próbę.. Wojna wybucha nagle i rozdziela tę dwójkę, zostawiając ich wśród niedopowiedzeń i wzajemnych żali. To naprawdę piękna historia o miłości, ale nie tylko tej między dwójką głównych bohaterów. To opowieść o trudnych wyborach, o poświęceniu w imię drugiego człowieka i o okrucieństwie wojny w obliczu której każdy jest bezbronny. Książka jest do bólu prawdziwa a niektóre jej fragmenty sprawiły, że w kącikach oczu pojawiły mi się łzy. Lektura nie należy do łatwych, bo jest do bólu prawdziwa. Nie ma w niej miejsca na słodkie i lukrowane opisy. Nawet tytułowa miłość stanowi jedynie tło dla ukazania mrocznych kart historii, przepełnionej strachem, łzami i stratą. 'Wojna..' to potężna, bo ponad siedmiuset stronicowa dawka silnych emocji, a to właśnie takie historie zostają w pamięci na dłużej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 16:37 Monika Lewandowska dodał recenzję:
Długo szukałam odpowiednich słów by opisać tę książkę. Nadal nie jestem pewna czy te, które znalazłam są wystarczające. Spróbuję jednak. Katarzyna i Igor poznają się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry. Już wtedy, podczas tego pierwszego spotkania, wiedzieli, że są dla siebie całym światem. Widzieli ten świat w swoich oczach, czuli go w swoich dotykach. W swoich sercach mieli pragnienie by nigdy już się nie rozstawać. Czy jednak siedemnastoletnia polska szlachcianka i rosyjski porucznik w pułku dragonów mają szansę by razem budować przyszłość? W końcu Polacy to wichrzyciele, ciągle naiwnie marzący o wolności. Rosjanie natomiast to brutalni zaborcy. Czy może dziwić więc postawa rodzin, które nie wyrażają zgody na ten związek? To niestety nie jedyne zmartwienie młodych. Dla Polaków bowiem na horyzoncie pojawia się cień szansy na odzyskanie upragnionej wolności. Ceną jest wojna. Jej wybuch na dobre będzie chciał rozdzielić kochanków. Czy uda im się mimo wszystko odnaleźć siebie w tej wojennej zawierusze? Czy uda im się ją przeżyć? Czy miłość wystawiona na tak wielką próbę ma szansę w nich przetrwać? „Wojna i miłość” to nie jest łatwa książka. Opowiada w końcu o niezwykle trudnych i dramatycznych czasach. Wojna mogła przynieść upragnioną wolność. Jej bohaterowie zdawali się znać jej cenę i być gotowi na nią, jednak czy wszyscy? Autorka mam wrażenie, bardzo dużą wagę przyłożyła do tego by tą cenę, którą musieli zapłacić bohaterowie tamtych wydarzeń, przybliżyć również czytelnikom. Bardzo wielkie wrażenie, zrobił na mnie wątek braci Katarzyny walczących w oddziałach armii zaborczych po przeciwnych stronach barykad. Autorka nie szczędziła swoim czytelnikom opisów wojennych tułaczek Katarzyny, Igora ale również ich rodzin. Stworzyła tym niezwykły portret tamtych czasów, dzięki czemu lektura tej książki wydawała się jeszcze bardziej poruszająca. Jolanta Maria Kaleta wcześniej pisała powieści sensacyjno-kryminalno-przygodowe. Teraz postanowiła spróbować swoich sił w romansie historycznym. Jak jej poszło? Moim zdaniem fenomenalnie. Książka napisana jest z rozmachem i posiada w sobie pewną dozę takiego patosu sarmackiego, co jeszcze mocniej uwypukla cały wachlarz emocji w niej buzujących. Do napisania tej powieści autorka zainspirowała się historią miłosną pradziadków swojego męża Wasyla Kality i Katarzyny Niepielskiej. Ten osobisty ton, czuć mam wrażenie w tej książce doskonale, co dodaje jej autentyczności i zrozumienia dla wydarzeń, które zostały w tej powieści opisane. Co prawda jeśli chodzi o gatunek literacki, dla autorki do debiut. Jej doświadczenie pisarskie czuć jednak właściwie na każdej z ponad siedmiuset stron. Dla mnie to ogromna zaleta. I tak trochę na marginesie. Co prawda nie powinno oceniać się książki po okładce i raczej rzadko to robię. Jednak w tym wypadku nie sposób tego nie zauważyć. „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor” poza fascynującym, porywającym i niezwykle wzruszającym wnętrzem, posiada piękną okładkę i jest wspaniale wydana. A że to jest tom pierwszy, z niecierpliwością będą wyglądać kolejnego. www.kochamciemojezycie.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 12:02 domi.czytaa dodał recenzję:
Mówią, że nie ocenia się książki po okładce. Jednak w tym przypadku to właśnie piękne wydanie, w twardej oprawie najbardziej zachęciło mnie do zainteresowania się tą historią. Interesujący wydał się także opis, bo czy może być coś bardziej romantycznego (przynajmniej na swój charakterystyczny sposób :) ) niż wielkie uniesienia miłosne podczas trwania wojny, gdy nasze życie jest zagrożone? Gdy sięgnęłam po tę pozycję, już na początku zostałam bardzo mile zaskoczona, ponieważ autorka zadbała oto by jak najdokładniej wprowadzić czytelnika w klimat i fabułę swojej lektury. Dlatego na samym jej początku znajdziemy „niezbędnik historyczny”, który bardzo pokrótce streszcza nam, jak doszło do wybuchu I Wojny Światowej i mówi o tym, w jakiej sytuacji znajdowała się Polska w czasie, w którym zostali osadzeni bohaterowie. Dlatego nawet dla osoby, która nie uważała zbytnio na lekcjach historii, odnalezienie się w fabule nie będzie stanowiło większego problemu. Mamy także spis głównych bohaterów i postaci historycznych, które występują w fabule książki, co bardzo ułatwia, zważywszy na to, że powieść ta jest niewątpliwie wielowątkowa i bardzo obszerna. Jako że autorka przy pisaniu posłużyła się językiem charakterystycznym dla tamtego okresu i archaizmami mamy też na jej końcu słowniczek. Niech to jednak Was nie przeraża, bo książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. A zabieg ten jeszcze bardziej wprowadza czytelnika w tamten okres. Akcja powieści zaczyna się w zimowy, Wigilijny dzień gdzie stopniowo poznajemy losy rodziny Jaxa-Raweckich, która musi w późniejszym czasie zmierzyć się z okrucieństwem wojny. Główną historią jest tutaj oczywiście ta tytułowa historia o problematycznej, dramatycznej, pełnej przeciwności losu, prawdziwej miłości Katarzyny i Igora rosyjskiego dragona. Autorka rozwinęła także losy pozostałych członków rodu Jaxa-Raweckich, dlatego poznamy też historię byłego powstańca lub historię dwóch braci, którzy zostali zmuszeni do walki po przeciwnych stronach frontu. Czy też opis ogólnych zmagań wojennych i walkę o wolność, niepodległość i władzę, gdzie bohaterowie nie raz muszą stanąć przed trudnymi wyborami, które mogą zważyć o ich życiu. Czytając tę książkę czuć klimat wojny, cierpienia. Zauważalne jest tutaj także wielka wiedza i zaangażowanie autorki w ten utwór. Tę powieść czytało mi się naprawdę bardzo dobrze, z przyjemnością i szybkością mimo tego, że książka nie należy do cienkich i łatwych. Historia ta ma również swoje małe minusy, a dokładniej to, momentami wydawała mi się trochę „przegadana”. Wadą jest także „spoilerowanie” dalszych losów bohaterów przez samą autorkę? Nie wiem nawet jak to nazwać i ciężko mi określić czy to był celowy zabieg i czemu miał służyć. Mnie to bardzo irytowało, że dwieście stron wcześniej dowiadywałam się, że jakaś z postaci zostanie później uśmiercona. Niewątpliwie odebrało mi to część przyjemności i przede wszystkim szoku i emocji, które towarzyszyłyby mi, gdybym tego nie wiedziała. Niemniej jednak myślę, że jest to fantastyczna historia, która będzie w stanie poruszyć większość serc i dostarczyć wielu emocji większości czytelnikom. Pełna bólu, prawdziwości, cierpienia, wojny i miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2019 o godz 12:05 rajdowaG dodał recenzję:
Zwykle nie oceniam książki po okładce, ale do tej książki przyciągnęła mnie piękna, klimatyczna okładka i nie zawiodłam się. Wojna i miłość to powieść napisana bardzo misternie i z dużą dbałością o tło historyczne. Katarzyna i Igor spotykają się w niewielkim Miechowie, na balu wydanym z okazji carycy Aleksandry i zakochują się w sobie od pierwszej chwili. Choć pozornie ich uczucie jest z góry skazane na klęskę... Ona panna że szlacheckiego rodu, on carski dragon. W czasach I Wojny Światowej taka miłość nie miała prawa się wydarzyć, była przecież wbew patriotycznej postawie narodowej, ale miłość nie patrzy na historię granice czy narodowość. Myli się ten kto sądzi to książka z gatunku "romansideł"... Autorka w przyjemny dla czytelnika sposób dawkuje wiedzę historyczną, jej dbałość o fakty i szczegóły historyczne sprawia, że tą obszerną przecież lekturę czyta się z wielką przyjemnością. "Wojna i miłość. Katarzyna i Igor" to barwna historia wielkiej miłości w czasie gdy często bracia zmuszeni byli stanąć po przeciwnych stronach. To co niezwykle podobało mi się w tej książce to przedstawienie nie tylko losów głównych bohaterów, ale też postaci "drugoplanowych", i to w sposób niezwykle barwny. To sprawia, że czytelnik dostaje do rąk niezwykłą "sagę" splecioną z wielu ludzkich losów tak jak w prawdziwym życiu. To wielowątkowa i zaskakująca historia, potrafiącą nieraz zaskoczyć czytelnika zwrotami akcji... Dobrze wykreowane postacie, przeżywające rozterki i dramaty pozwalają czytelnikowi "wczuć się" w akcje. To wszytko składa się na świetny i wciągający romans historyczny. Za możliwość przeczytania tej książki przedpremierowo oraz możliwość napisania recenzji dziękuję wydawnictwu Otwarte
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2019 o godz 11:21 ewa1may /EwaCzyta/ dodał recenzję:
13 marca premierę będzie miała ta wspaniała książka #wojnaimiłość Katarzyna i Igor Jolanty Marii Kalety. Słowo "wspaniała" nie jest bynajmniej na wyrost. Jest to napisany z rozmachem i niesamowitą wiedzą historyczną /autorka jest politologiem i historykiem/ romans historyczny. Powieść rozpoczyna się w 1913 r. w Miechowie, w dzień wigilii, podczas której poznajemy szlachecką rodzinę Jaxa-Raweckich. To właśnie losy członków tej rodziny stanowią główny temat powieści, przeplatają się z historią, a fikcja i postaci literackie "mieszają" się z autentycznymi postaciami /Józef Piłsudski, car Mikołaj II, Rasputin/ tworząc bardzo wiarygodną całość. Najważniejsza zaś w tym wszystkim jest miłość pomiędzy dwójką głównych bohaterów: odważną, bezkompromisową Katarzyną Jaxa-Rawecką, a przystojnym carskim dragonem Igorem Kaledinem. Ich młodzieńcze /gwałtowne i namiętne/ uczucie nie jest akceptowane przez obie rodziny. Młodzi spotykają się potajemnie..... rozdziela ich jednak Wielka Wojna... Wojna niesie z sobą dramaty, śmierć i trudne wybory. Jestem estetą i bardzo zwracam uwagę na wygląd książki, a w tym przypadku nie ma się do czego przyczepić. Okładka jest piękna, twarda, a wydanie bardzo estetyczne💜💜💜 Zachęcam do czytania💜 Ewa K.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2019 o godz 10:48 Anonim dodał recenzję:
8,5/10 ⭐ Katarzyna i Igor poznali się na balu z okazji imienin carowej Aleksandry, jednak w obliczu nadchodzącej wojny ich kiełkujące uczucie nie zostało dobrze odebrane. On - carski dragon, porucznik walczący na froncie, ona - młoda polska szlachcianka, której los wciąż zależny był od rodziców. Wojna zaczyna się na dobre, a Katarzyna i Igor muszą zmierzyć się z licznymi przeszkodami. Ale nie tylko oni. W książce poznajemy losy całej rodziny Jaxa-Raweckich, mamy braci, którzy stanęli po przeciwnych stronach; zakochanych, rozdzielonych przez wojnę; starsze małżeństwo, które przeżyło już wiele... "Wojna i miłość. Katarzyna i Igor" to książka określana jako romans historyczny, jednak znajdziemy tu znacznie więcej. Wątek tytułowych bohaterów zaciekawił mnie najbardziej, jednak możliwość śledzenia losów innych bohaterów to bardzo dobry pomysł. Byłam niezwykle ciekawa, jak poszczególne postacie radzą sobie z wojną - każdy na swój sposób. Jeśli chodzi o opisy bitew, niektóre z nich mnie nudziły. Zdecydowanie bardziej lubiłam zagłębiać się w to, jak wygląda życie "zwykłych" ludzi i ich codzienność. Oczywiście bez licznych walk nie mogło się obejść i niektóre z nich były ciekawe i trzymające w napięciu, jednak pozostałe, jak już wspomniałam, nie były moim ulubionym elementem tej książki. Nie podobało mi się także to (szczególnie na początku), że narrator zdradzał dalsze losy bohaterów, mówił, co wydarzy się dalej lub w jaki sposób podjęta decyzja wpłynie na ich życie. Na szczęście o większości po chwili zapominałam, ale dziwnie było czytać o bohaterach, o których wiedzieliśmy, że nie przeżyją wojny. Poza tym cała historia była naprawdę dobrze napisana, zdecydowanie jest to świetna powieść historyczna, idealna dla wielbicieli tego gatunku. Wzrusza, intryguje, skłania do refleksji i pomaga przenieść się do wspaniale przedstawionych, ale okrutnych czasów. Bardzo kibicowałam miłości Katarzyny i Igora, ale nie tylko im. Autorka stworzyła wielu bohaterów, o których los można się martwić, a później przeżywać śmierć niektórych z nich, co za każdym razem bardzo boli. 💔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2019 o godz 21:29 beeforparty dodał recenzję:
13 marca premiera tej wspaniałej książki Jolanty Marii Kalety – „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor”. Już teraz gorąco Was zachęcam, by w środę odwiedzić księgarnię i zakupić egzemplarz dla siebie. Gdy historyczka tworzy romans historyczny, to… wiedz, że będzie warto go przeczytać! Katarzyna to polska szlachcianka, a Igor to carski dragon – dwie połówki jabłka, które połączyła miłość, a rozdzieliła wojna i próba odzyskania niepodległości przez Polaków. Można pomyśleć, że to miłość tragiczna – przeciwne fronty, odmienne ideologie… ale czy na pewno? Tego przekonacie się czytając o ich historii. Akcja rozpoczyna się podczas wigilijnego wieczoru w Miechowie, gdzie poznajemy rodzinę szlachecką Jaxa-Raweckich. Autorka kreuje idealne opisy, które niesamowicie oddziałują na zmysły. Czytając można poczuć zapach kwiatów, strach przed nadchodzącym zagrożeniem, wylać morze łez razem z którymś z bohaterów. Tytułowi bohaterowie są oczywiście pierwszoplanowymi, ale i drugoplanowi mają tu miejsce dla siebie. Bogate opisy i historie ludzi zadziwiają, wzruszają, radują i smucą. Jeśli byłeś na bakier z historią, nie martw się – autorka zamieściła niezbędnik historyczny krótko streszczający panującą sytuację polityczną i ideologiczną oraz biografie bohaterów z podziałem na państwa – to ciekawe rozwiązanie, ale i duże udogodnienie. Pisarka używa języka współczesnego dla opisywanych czasów, jest więc przepełniony i archaizmami – nie martwcie się, na końcu znajdziecie słowniczek. Archaizmy nie przeszkadzają w lekturze, a pomagają przenieść się w tamte realia. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i bardzo serdecznie Wam ją polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pestki Ciarkowska Anna
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezbronne Adams Taylor
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
29,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trafikant Seethaler Robert
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez tajemnic Sheridan Mia
31,43 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Stracony list Cantor Jillian
31,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozłacane lata Tanabe Karin
28,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pościg Kennedy Elle
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cena pocałunku Kage Linda
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gra na cztery Cygler Hanna
26,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.