Wybór perfum to niełatwe zadanie, dlatego zrób wszystko, by zakup stał się przyjemnością a nie kolejnym obowiązkiem na liście. Rozwiązania są dwa. Pierwsze sprawdzi się, jeśli szukanie prezentu zostawiasz na ostatnią chwilę, a drugie jeśli lubisz wyzwania.

 

Nuty jak puzzle

Najłatwiej wybrać flakon z jednej rodziny, to znaczy jeśli używasz Paco Rabanne One Milion, sprawdź wodę Paco Rabanne Lady Milion. Takie męskie i damskie duety zwykle świetnie się komponują. Poza tym własne perfumy to idealna wskazówka dla partnera. Jeśli jemu/jej podobają się zapachy, których używasz, czemu nie sprawdzić ich męskiej (lub damskiej) wersji?

I tak wśród najbardziej udanych duetów warto powąchać Gucci Guilty. W męskiej wodzie poczujesz lawendę i cytrynę z Amalfii. To na początek, bo już po kilku minutach wywęszysz kwiat afrykańskiej pomarańczy i na koniec (po godzinie, dwóch) ujawnią się nuty paczuli, cedru i wanilii. Co pachnie w damskim odpowiedniku? Otóż kompozycję tej wody toaletowej rozpoczyna mandarynka, różowy pieprz, dalej brzoskwinia, kwiaty bzu, geranium, ambra i paczula.

Kup teraz

 

Inna udana zapachowa para to już klasyk gatunku czyli Opium od Yvesa Saint Laurenta. W męskiej wodzie prym wiodą mocne nuty pieprzu, drzewa cedrowego, ambry skontrastowane ze słodyczą wanilii. W damskim klasyku mieszanka jest jeszcze bogatsza. Są tu aromaty śliwki, pieprzu, kolendry i bazylii, które połączono z konwalią, irysem oraz drzewem sandałowym i otulającą mirrą.

Kup teraz

I wreszcie duet od Paco Rabanne. Męska woda o nazwie One milion to dzieło aż trzech perfumiarzy, którzy postanowili połączyć aromaty owoców cytrusowych z przyprawami, między innymi z cynamonem. Do tego dorzucili nutę skórzaną i wyszła całkiem zmysłowa mieszanka. Z kolei damska woda Paco Rabanne to również cytrusowa kompozycja połączona z kwiatami jaśminu, gardenii i białym miodem. Bardzo apetyczna.

Kup teraz

Wyjątkowe i niszowe

Rzadkie nuty w zapachach to dobry kierunek. Poszukiwacza prezentu zaprowadzą najpewniej do perfumeryjnej półki z niszowymi propozycjami. A jeśli tak, nie zdziw się jeśli zobaczysz kompozycje unisex. Minimalistyczne flakony nie mają oznaczeń płci, bo sami perfumiarze twierdzą, że perfumy są dla wszystkich, tak jak wtedy, gdy powstawały pierwsze flakony. W końcu w starożytnym Egipcie nikt nie dzielił pachnących olejków na damskie i męskie.

Kolejny argument za takim wyborem to ten, że zapachu możecie używać we dwoje. A więc zacznijmy od Serge'a Lutensa, w jego słynnej kompozycji A la nuit znajdziesz intensywne, kwiatowe nuty aż trzech gatunków jaśminu: egipskiego, indyjskiego i marokańskiego. Przełamują je świeże nuty zielonych pędów oraz intensywne aromaty goździków i piżma.

Kup teraz

A jeśli szukasz, czegoś świeżego, co przywoła wspomnienie wakacji spędzonych nad morzem, powąchaj kompozycję Toma Forda Costa Azzura. Uwaga będzie nietypowo: nuty nasion selera, wodorostów i drzewa wyschniętego na piaszczystej plaży połączone są z aromatem jałowca, dębu i kadzidła. Niezwykły zestaw nut.

Kup teraz

I jeszcze coś romantycznego od Kiliana. We flakonie Moonlight in Heaven owocowo-kwiatową kompozycję rozpoczyna akord cytrusów ze szczyptą różowego pieprzu. Do tej wibrującej mieszanki dodano kokos, ryż na mleku i mango. Bardzo słodkie nuty, ale na szczęście całość przełamuje cierpki wetiwer. 

Kup teraz