Jesienne prognozy pogody bywają bezlitosne. Jest zimno, wilgotno i wietrznie. Choć nie da się tego uniknąć, to przecież wystarczy ciepło się ubrać i zabrać ze sobą parasol. A co z podkładem, pudrem i różem na twarzy? Otóż, jeśli chcesz, by makijaż, przetrwał jesienne i zimowe słoty, nie rozmazywał się i nie spływał z twarzy, przeczytaj co możesz zrobić, by zabezpieczyć go przed złą pogodą.

Pupa, Professionals BB Cream&Primer, baza pod makijaż do cery mieszanej i tłustej 001 Nude, SPF 20, 50 ml 

 

Makijaż jak ubrania na jesień - podkład na cebulkę

Zanim rozprowadzisz na twarzy podkład, przygotuj skórę. Chodzi o rozprowadzenie cieniutkiej warstwy bazy, czyli lekkiego kosmetyku, który zapewni podkładowi lepsze przyleganie do skóry, odporność na wilgoć i ścieranie. Możesz dopasować bazę do rodzaju cery, wtedy zadziała jak dodatkowa pielęgnacja. Na przykład jeśli masz tłustą i skłonną do wyprysków cerę wybierz bazę łagodzącą, która dodatkowo pochłania nadmiar sebum jak ta z serii Pupa, Professionals BB Cream & Primer. Albo w przypadku mocno przesuszonej cery postaw na nawilżanie, tu sprawdzi się baza Maybelline, Master Prime. I kiedy już wklepiesz kosmetyk, pozwól mu zadziałać, to znaczy poczekaj aż się wchłonie.

Maybelline, Master Prime, nawilżająca baza pod makijaż, 30 ml 


Dopiero teraz rozprowadź na twarzy podkład. Ale jeśli naprawdę chcesz by przetrwał wilgoć i deszcz, wybierz trwałą formułę. Chodzi o kosmetyk, który po nałożeniu na skórę „oddycha” razem z nią, nie ściera się, ani nie rozpuszcza pod wpływem wilgoci. W składzie takiej formuły specjalnej można znaleźć polimery, które dają efekt trwałości a jednocześnie nie obciążają cery. Zwykle taki podkład jest beztłuszczowy, dlatego ważne jest wklepanie pod niego bazy, by zapobiec przesuszeniu naskórka. Sprawdzoną formułę o deklarowanej trwałości nawet do 12 godzin ma Estee Lauder Double Wear albo Maybelline Super Stay 24 H. W tym ostatnim jednym ze składników jest krzemionka, która działa jak gąbka pochłaniająca wilgoć.

Estee Lauder, Double Wear, trwały podkład 01 Fresco, 30 ml 

 

Sekret matowej cery - puder i bibułki

Co dalej? Przecież po nałożeniu podkładu, trzeba go przyprószyć pudrem. Owszem, można to zrobić nawet kiedy za oknem leje deszcz. Najlepszym wyborem będzie tu puder sypki mineralny rozprowadzony dużym, miękkim pędzlem. Dzięki niemu warstwa pudru będzie prawie niewidoczna i bardzo cienka. Poza tym pudry mineralne świetnie przylegają do skóry. Wzbogacone minerałami mają dodatkowe działanie ochronne i łagodzące. Jeśli więc szukasz trwałego pudru dla siebie sprawdź polską markę Annabelle Minerals.

Annabelle Minerals, puder mineralny matujący Pretty Matt, 4 g 

 

Jest jeszcze coś co przydaje się jesienią. Bibułki matujące, które pochłaniają nadmiar sebum i wilgoć z powierzchni skóry. Jeśli złapie cię deszcz i chcesz szybko odświeżyć makijaż, wystarczy przyłożyć bibułkę do twarzy. Pochłonie wszystko co osadziło się na naskórku, ale nie zetrze makijażu. Wręcz przeciwnie, pozostawi cienką warstwę pudru transparentnego jak w przypadku bibułek Marion, Mat Express.

Marion, Mat Express, bibułki matujące z pudrem, 6x100 szt. 

 

Jak ożywić jesienny makijaż - kolory w kremie

Przejdźmy do etapu różu i cieni. Które kosmetyki będą najtrwalsze? Dobrym pomysłem będzie wybór kremowych i gęstych konsystencji. One wytrzymają najdłużej. W przypadku różu, wystarczy wklepać go opuszkami palców w policzki, tak by nie zetrzeć podkładu i pudru. Lekką konsystencję znajdziesz w Revlon, PhotoReady Insta-Blush, a bogatszą w linii Vipera, Rouge Flame. Z kolei sypkie lub kremowe cienie będą jeszcze trwalsze jeśli nałożysz pod nie bazę utrwalającą, która sprawi, że kolory staną się wodoodporne. Dobrym przykładem będzie baza ArtDeco. A kolorów na powieki szukaj w praktycznych paletach Makeup Revolution.

Makeup Revolution, Foil Frenzy, paleta cieni do powiek Fusion 

 

Ostatni etap makijażu - utrwalanie

I kiedy już nałożysz wodoodporną maskarę na rzęsy, trwały makijaż jest prawie gotowy. Co jeszcze? Ostatni etap jest ważny, a może nawet najważniejszy, bo teraz czas na mgiełkę utrwalającą. Płynny kosmetyk w sprayu, jest bezbarwny i zwykle pozbawiony zapachu. Tuż po rozpyleniu pozostawia na twarzy niewyczuwalną warstwę odporną na wilgoć i nadmiar sebum. Poza tym sprawia, że kolorowe kosmetyki nie ścierają się, a ich odcienie są tak samo żywe jak tuż po nałożeniu. Sposób rozpylania jest prosty. Trzymaj mgiełkę minimum 20 cm od twarzy i spryskuj tak, by pokryć całość makijażu. Gotowe. Niedrogi spray utrwalający znajdziesz w ofercie Lirene, Mgiełka utrwalająca makijaż, a jeśli szukasz kosmetyku z linii dla profesjonalistów, sprawdź Makeup Revolution, Sport Fix.

Makeup Revolution, Sport Fix, mgiełka utrwalająca makijaż, 100 ml