Planszówki potrafią jednak stać się idealnym tłem do małego tête-à-tête, a czasami nawet jego głównym punktem programu. Jaką grę wybrać na Walentynki? Popatrzmy!

 

Planszówki na randkę - nie tylko przez żołądek do serca

  • Fabryka Czekolady to bardzo szybka gra - jedna partia nie trwa dłużej niż dwadzieścia-trzydzieści minut. W trakcie rozgrywki staramy się zebrać czekolady o różnych nadzieniach - ale w taki sposób, by na koniec gry mieć w danym typie więcej niż przeciwnik (a właściwie „partner”, w końcu mamy Walentynki!). Fabryka Czekolady to mnóstwo pyszności w małym pudełku. Zilustrowana ze, wybaczcie żart, smakiem, prosta w zasadach i tłumaczeniu. W sam raz na krótki intelektualny posiłek przed konsumpcją… reszty wieczoru.

gra towarzyska
 Fabryka Czekolady

 

  • Skoro już jesteśmy w zmysłowym klimatach, to muszę przypomnieć wam Gejsze. To kolejna dwuosobówka, która mimo nieskomplikowania reguł daje ogrom satysfakcji. Gra korzysta z bardzo lubianego przeze mnie mechanizmu „ja dzielę, ty wybierasz”, który zmusza nas do prawdziwej umysłowej gimnastyki – mamy pulę dóbr, którymi musimy podzielić się z prze… ekhm… partnerem. Dzielimy więc je na dwie części, ale to partner decyduje, którą z nich zatrzyma. A tłem rozgrywki jest kuszenie pięknych, tytułowych gejsz, tak, by na koniec rundy mieć po swojej stronie cztery z siedmiu kart japońskich dam do towarzystwa – lub mniej, ale o odpowiedniej wartości. Dajcie się skusić!

gra towarzyska
 Gejsze

 

  • Mandala jest jednym z najnowszych tytułów w mojej kolekcji, a już ją bardzo lubię! Może to za sprawą ślicznego obrusiku, który znajduje się w pudełku i służy do „wysypywania” mandali z kart. Najciekawsze w grze jest chyba to, w jaki sposób punktujemy – zbieramy w trakcie rozgrywki różnokolorowe karty, ale to my zdecydujemy, ile każdy kolor będzie dla nas wart punktów. Im później zaczniemy zbierać jakiś rodzaj kart, tym większą będzie miał dla nas wartość. A wiecie, że mandala to motyw występujący głównie w sztuce buddyzmu tantrycznego? A od tantry do tantry rzut kamieniem…

gra towarzyska
 Mandala

 

Gry dla dwojga – jak dobrze się znacie?

  • Zacznijmy z grubej rury, czyli porozmawiajmy o seksie! Zakochanie to gra tylko dla dorosłych, której celem jest umożliwienie parze głębszego zrozumienia siebie nawzajem - i to nie tylko na co dzień, ale i co… wieczór. Pełna erotycznych aluzji i wyzwań, pięknie, nastrojowo wydana i potrafiąca doprowadzić do naprawdę wyjątkowych sytuacji. W pudełku znajdziemy karty podzielone na cztery kategorie – Miłość, Seks, Namiętność i Wiedza Erotyczna. Przepytujemy się nawzajem w każdej z nich, a kto zrobi to najlepiej, otrzymuje od partnera nagrodę, która może być naprawdę zmysłowa!

gra towarzyska
 Zakochanie

 

  • EGO Love ma podobne założenia, choć tutaj można bawić się również poza alkową – czyli w rozgrywce może uczestniczyć więcej niż dwie osoby – oczywiście, o ile nikt nie ma nic przeciwko odrobinie bezpruderyjności. Tutaj również będziemy zadawać pytania i udzielać na nie odpowiedzi – dowiemy się na przykład, czy ktoś pomylił kiedyś w chwili uniesienia imię partnerki, kiedy całował się pierwszy raz, albo jaki kolor uważa za najbardziej erotyczny.

gra towarzyska
 EGO Love

 

  • Dopasowani z kolei są grą, która świetnie sprawdzi się na przykład na podwójnej randce, ponieważ wprowadza mechanizmy znane z popularnego niegdyś teleturnieju „Czar Par”. Pary słyszą na raz konkretne pytanie i muszą na nie jednocześnie odpowiadać. Poziom dopasowania odpowiedzi odzwierciedla niejako stopień wzajemnej znajomości i pozwala na wyłonienie najbardziej dopasowanej dwójki. Doskonały pomysł na Walentynki w większym gronie przyjaciół!

gra towarzyska
Dopasowani

 

Jakkolwiek nie postanowicie spędzić Walentynek – we dwójkę, ze znajomymi, nad planszą, w restauracji, czy gdziekolwiek indziej – życzę wam mnóstwo miłości!

A więcej planszówkowych inspiracji znajdziecie w artykułach w pasji Gram