trzy różne wydania DVD filmu „Katyń” pojawią się na rynku w lutym i marcu br. Nominowane do tegorocznego Oscara dzieło Andrzeja Wajdy dostępne bowiem będzie: w wariancie jednopłytowym (premiera 21 lutego) i w edycji specjalnej 2 CD (premiera 28 lutego) - obydwie wersje z z audiodeskrypcają (dla niewidomych) i napisami (dla niesłyszących) oraz w wyjątkowym formacie HD-DVD (premiera 6 marca), gdzie znajdą się m.in. niepublikowanie nigdzie materiały, w tym sceny, których nie umieszczono w filmie. Wszystkie trzy wydania zawierają również napisy w jezyku angielskim.

Film miał swoją światową premierę 15 lutego na festiwalu filmowym w Berlinie, gdzie został pokazany (na prośbę reżysera) poza konkursem. W uroczystości, obok twórców, uczestniczyli Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz polski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski. Obraz został przyjęty entuzjastycznie, a reżyserowi zgotowano owację na stojąco.

„W premierze w Berlinie uczestniczyła Kanclerz Angela Merkel, dla nas był to bardzo ważny dowód na to, że mamy do czynienia z ważnym, wybitnym, istotnym z punktu widzenia, także polityki międzynarodowej dziełem. (…) Oglądałem Katyń w Berlinie z wyczuleniem na publiczność niemiecką. Bardzo mi zależało na tym, aby dowiedzieć się jak ten film jest odbierany przez publiczność zagraniczną. I muszę powiedzcie z zaskoczeniem, że ten odbiór był wedle najlepszych oczekiwań” - mówi Minister Zdrojewski - „Ten temat jest  rzeczywiście słabo znany poza granicami naszego kraju, mało znane są losy Katynia, a zwłaszcza kłamstwa katyńskiego. Dlatego odbiór tego obrazu artystycznego, bo jest to przede wszystkim dzieło artystyczne, odbywał się tam przez pryzmat wielkiej polityki”. I jeszcze o filmie: „Katyń dostał coś niezwykle ważnego, otrzymał nominację do Oscara, w związku z tym tego obrazu nie można już ominąć. Na scenie międzynarodowej ten film już istnieje.(…) Jeżeli mamy temat, tak dla nas bolesny, ale jednocześnie tak ważny, zrealizowany na tak dobrym poziomie artystycznym to powinniśmy z tego korzystać. Jest to lekcja historii, dla nas także lekcja patriotyzmu, ale również w jakimś sensie promocja tych naszych bolesnych dat  w historii, które Polskę w świat”. Oraz o Andrzeju Wajdzie: „Nie ulega wątpliwości, że takich reżyserów, o takiej renomie i pozycji, na świecie jest niewielu, jest to elitarna grupa”.

Natomiast Andrzej Wajda tak mówi o premierze filmu w Berlinie i zamierzonej premierze „Katynia” w Moskwie: „Przeżyłem wzruszający moment i niespodziewany w moim długim życiu, kiedy zdałem sobie sprawę, że stoję w Berlinie, na scenie, w tym Berlinie gdzie były pokazywane polskie filmy takie jak: „Ostatni etap” Wandy Jakubowskiej, jak „Kanał” i inne obrazy, które pokazywały stosunek Niemców do Polaków w czasie wojny, i te wszystkie zbrodnie…Ale my stoimy na scenie, my jesteśmy, my opowiadamy dalej historię…Myślę, że prawda to jest dobra droga i chciałbym, aby ten film, który również stara się pokazać prawdę o tamtych czasach, aby on też pozwolił stanąć na scenie w Moskwie i powiedzieć prawdę o tamtych czasach, tak jak my ją widzimy. Myślę, że to jest konieczne”.
I o swojej decyzji, aby obraz był prezentowany poza konkursem: „Gdyby film nie dostał nagrody ta część widowni, które dobrze życzy temu filmowi dobrze  i czuje się z nim związana, powiedziałby, ze Niemcy nie dali nagrody, bo powiedzmy jest scena w której niemieccy żołnierze aresztują polskich profesorów. To by stwarzało zbyt polityczny aspekt. A tak pokazanie go w Berlinie dało szansę na to, że film jest zauważony i tutaj zyskaliśmy”.

Równolegle z premierą „Katynia” na DVD, 22 lutego, Wydawnictwo Prószyński opublikuje anglojęzyczna wersję albumu poświęconego filmowi: „Kalendarium katyńskie”, którego polskie wydanie ukazało się we wrześniu ubiegłego roku. Album w obu wariantach językowych będzie dostępny polskich księgarniach, a za granica jego angielskie wydanie zostanie zaprezentowane w kwietniu, podczas brytyjskiej premiery filmu „Katyń”.  

Iza Jarska