Kiedy spotkają się dwie legendy, gdy genialny reżyser stanie oko w oko z wybitnym muzykiem można oczekiwać mieszanki wybuchowej. I tak też jest wypadku filmu Martina Scorsese „Rolling Stones w blasku świateł”, który w formacie DVD trafi do sprzedaży 13 listopada. Obraz znanego reżysera to kawał dobrej rozrywki, niekoniecznie wyłącznie dla zagorzałych zwolenników Micka Jaggera i spółki.
Dokumentalny film, będący zapisem koncertu, jaki legendarny zespół dał w nowojorskim Beacon Theatre jesienią 2006, przede wszystkim poraża nieprawdopodobnym ładunkiem energii. Niezwykła żywotność Stonesów - zwłaszcza Micka Jaggera i Keitha Richardsa - ich charyzma, diaboliczny wdzięk, poczucie humoru i profesjonalizm działają na widza tak magnetycznie, że doprawdy ciężko oderwać wzrok d ekranu. Wprost trudno uwierzyć, że kilku było nie było starszych panów może dać taki show, którego nie powstydziło by się wielu ich znacznie młodszych kolegów po fachu.
I chociaż The Rolling Stones są w zasadzie nie wymagającym specjalnej ingerencji reżysera „samograjem”, to jednak czuć w filmie i rękę Scorsese, którą odnajdujemy przede wszystkim w dowcipnie i inteligentnie dobranych wstawkach archiwalnych z wypowiedziami muzyków z różnych okresów w karierze zespołu. A także w długich ujęciach kamery, jakże odmiennych od obowiązującego powszechnie „teledyskowego” sposobu filmowania muzyki.
Opis filmu:
Martin Scorsese pokazuje Rolling Stonesów jakich świat jeszcze nie widział. Kręcąc w słynnym Beacon Theater w Nowym Jorku jesienią 2006, Martin Scorsese zgromadził ekipę największych fachowców, aby uchwycić wielką siłę legendarnego zespołu. Zdobywca Oscara, operator Robert Richardson (Aviator, JFK) kierował pracą ekipy zdjęciowej, w skład której wchodziło wielu uznanych twórców, w tym: laureaci Oskara John Toll (Ostatni Samuraj, Waleczne Serce) i Andrew Lesnie (trylogia Władca Pierścieni, King Kong), nominowani do nagrody Akademii: Stuart Dryburgh (Fortepian, Malowany welon), Robert Elswit (Magnolia, Good Night and Good Luck), Emmanuel Lubezki (Lemony Snicket: seria niefortunnych zdarzeń, Jeździec bez głowy) i Ellen Kuras (Zakochany bez pamięci, Mordercze lato). Za montaż filmu odpowiedzialny był David Tedeschi, który współpracował wcześniej ze Scorsese przy entuzjastycznie przyjętym dokumencie o Bobie Dylanie: Bez stałego adresu: Bob Dylan.
Dodajmy, że od kwietnia tego roku na rynku jest też dostępna płyta: „Shine A Light” z muzyką z filmu Scorsese.
Best Film/I.J.
Aktualności
Stonesi okiem Scorsese na DVD
Kiedy spotkają się dwie legendy, gdy genialny reżyser stanie oko w oko
z wybitnym muzykiem można oczekiwać mieszanki wybuchowej. I tak też
jest wypadku filmu Martina Scorsese „Rolling Stones w blasku świateł”,
który w formacie DVD trafi do sprzedaży 13 listopada. Obraz znanego
reżyse
Komentarze (0)