„Dzieci urodzone jesienią mają lepsze wyniki w nauce, są zdrowsze i dłużej żyją” – tak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców. Czy astrologia może mieć wpływ na zdrowie? – zastanawia się Jan Stradowski w najnowszym numerze tygodnika „Wprost”.
„Lekarz, który nie ma wiedzy astrologicznej, nie ma prawa nazywać siebie lekarzem” - twierdził Hipokrates. Natomiast Wolter uważał astrologię za "szaloną córkę mądrej matki", czyli astronomii. Współczesna nauka, która do niedawna przyznawała rację raczej temu drugiemu, teraz powoli zmienia zdanie na temat wpływu czasu urodzin na życie człowieka.
"Uczeni znajdują coraz więcej zależności między miesiącem czy porą roku narodzin a różnymi aspektami funkcjonowania organizmu, a nawet podatnością na choroby. Tłumaczy to, dlaczego horoskopy powstające w odległych krajach są często tak różne. "Najważniejszy jest tu wpływ czynników działających na dziecko w czasie życia płodowego i w okresie niemowlęcym" - mówi dr Susane Huber z Veterinrmedizinische Universitt Wien. Matt Ridley w książce Genom pisze wręcz, że warunki prenatalne są równie ważne dla rozwoju człowieka jak geny i środowisko, w którym się wychowuje!”. Natomiast naukowcy z Wielkiej Brytanii odkryli, że ”choć każda pora roku niesie większe ryzyko rozwinięcia się określonych chorób, dzieci urodzone na jesieni generalnie są najzdrowsze i najdłużej żyją, choć są niższe i częściej niż inne chorują na alergie (prawdopodobnie dlatego, że latem za pośrednictwem matki mają kontakt z silnymi alergenami, takimi jak pyłki roślin)”. Wyniki ich badań dowodzą również, że jednym z najgorszych na czas urodzin miesięcy jest grudzień, a „osoby, które wówczas przyszły na świat, są zagrożone licznymi schorzeniami, w tym schizofrenią związaną z halucynacjami. Ta choroba występuje też często u urodzonych latem - u nich objawia się głównie apatią, osłabionymi reakcjami emocjonalnymi i zaburzeniami mowy.
Zgaduj-zgadula – w jakich miesiącach urodzili się nasi czołowi politycy?
Iza J.
Pełny tekst w 1191 numerze tygodnika "Wprost"