Album zatytułowany "50" będzie miał premierę już 19 listopada. Nowa płyta, to zbiór wybranych przez  Marylę utworów z lat 50.

Nie jest to jednak zwykłe odtworzenie muzycznych standardów, ale zupełnie nowe spojrzenie na klasyczne piosenki takie jak: „Czekolada”, „Czerwony autobus”, „Serduszko puka”, „Mój chłopiec piłkę kopie”, „Pierwszy siwy włos” czy „Już nigdy”.

Maryla Rodowicz o płycie:

„Dla mnie to powrót do dzieciństwa. Lata 50, gdzie oprócz muzyki ludowej w radiu słuchałam właśnie tych wspaniałych kompozycji zaaranżowanych po amerykańsku. To mnie kształtowało. Poza tym, jest to fantastyczny pretekst do zrobienia płyty swingowej, klimatycznej (ballady jazzowe) i dynamicznej jednocześnie (rockabilly-czyli pierwsza forma rock&roll’a połączonego z boogie i bluesem). W studio Sound&More z realizatorem Rafalem Paczkowskim i znakomitymi muzykami, osiągnęliśmy brzmienie amerykańskich big bandów!”

Krzysztof Herdzin (producent) o płycie :

"Będzie to dość niecodzienna płyta jak na polskie warunki. Z jednej strony tradycja orkiestr z lat 50-tych (Jan Cajmer, Edward Czerny, Kazimierz Turewicz, Jerzy Harald) -  z drugiej  echa Franka Sinatry i jemu podobnych. Duże, amerykańskie brzmienie big bandu i smyczków, czasem latynoskie rytmy zagrane i zaaranżowane jakby pochodziły z Kuby lub Rio De Janeiro. Pojawią się też bardziej nowoczesne brzmienia w stylu Marcusa Millera czy Pata Metheny. Obecność na płycie najlepszych polskich muzyków, podnosi poprzeczkę (Marek Napiórkowski, Robert Kubiszyn, Jan Młynarski, Krzysztof Herdzin – pianista, producent muzyczny i aranżer całości, orkiestra Sinfonia Viva). Słucha się tego jak najlepszych płyt zza oceanu."

Universal Music