12 lat milczenia nie zabiło pamięci o niezwykłej wokalistce łączącej udanie elementy popu z wyrafinowaną sztuką. Pogłoski o zbliżającej się premierze zupełnie nowej płyty, a wreszcie singiel King Of The Mountain, który od października można usłyszeć w rozgłośniach, przygotowały wielbicieli dobrej muzyki na cud. I jest! Dziś premiera płyty Kate Bush Aerial!
Wokalistka, aktorka, tancerka, kompozytorka, autorka tekstów i choreograf wydała w 1993 r. płytę The Red Shoes i… zniknęła z rynku, skazując swoich fanów na wsłuchiwanie się w swoje stare nagrania. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że większość z nich nie tylko się nie zestarzała, lecz do dziś inspiruje wielu artystów. Sprzedała w ciągu blisko 30-letniej kariery miliony egzemplarzy płyt na całym świecie, a po cytaty z jej twórczości sięgali tacy wykonawcy jak PJ Harley, Coldplay, Outcast czy Jork. Z czasem okazało się, że jedną z najważniejszych przyczyn wycofania się Kate Bush z show bussinesu jest macierzyństwo. I to ono stało się głównym tematem jej najnowszej płyty Aerial. Czy też raczej świeży, niewinny sposób postrzegania świata, który obserwowała przez ostatnie lata u swojego dziecka.
"Nowy, podwójny album ma dwa różne muzyczne oblicza. Pierwszy, A Sea Of Honey - niejako w opozycji do otwierającego tematu King Of The Mountain mówiącego o zagubionych gwiazdach i niezrealizowanych marzeniach - jest opowieścią o poezji codziennych obowiązków. Bush w stylu muzyki dworskiej śpiewa o radości, jaką daje jej synek Bertie. Nie może się nachwalić sprzątania i prania. Naprawdę!
Druga płyta A Sky Of Honey to wyjątkowa w naszych czasach dziewięcioczęściowa suita. Liryczna opowieść o dojrzewaniu, konfrontująca doświadczenia wokalistki i jej dziecka" – pisze w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” Jacek Cieślak.
„To w dużej mierze album o macierzyństwie, o radości, jaką czerpie z niej Bush. Przez to jest tak kameralny i stonowany. Po 12 latach jej milczenia zapewne wiele osób oczekiwało od Kate płyty wielkiej, zrealizowanej z rozmachem. Zamiast tego ona dzieli się ze słuchaczami swoimi małymi radościami” - zachwyca się Robert Sankowski na łamach „Gazety Wyborczej”.
„Moja twórczość rodzi się w ciszy i wymaga dużo czasu” - wyznała sama Bush udzielając w miniony piątek pierwszego od wielu lat wywiadu, który został wyemitowany przez radio BBC. Artystka zaznaczyła, że bardzo ceni sobie prywatność, ale nie ma na tym punkcie obsesji.
Materiał na nowy album został napisany i wyprodukowany przez samą Kate Bush, utwory nagrano w jej własnym studio.
Tracklista:
Disc: 1
1. King of the Mountain
2. Pi
3. Bertie
4. Mrs. Bartolozzi
5. How to Be Invisible
6. Joanni
7. A Coral Room
Disc: 2
1. Prelude
2. Prologue
3. An Architect's Dream
4. Painter's Link
5. Sunset
6. Aerial Tal
7. Somewhere in Between
8. Nocturn
9. Aerial
M.W.
Aktualności
Wielki powrót Kate Bush
12 lat milczenia nie zabiło pamięci o niezwykłej wokalistce łączącej udanie elementy popu z wyrafinowaną sztuką. Pogłoski o zbliżającej się premierze zupełnie nowej płyty, a wreszcie singiel King Of The Mountain, który od października można usłyszeć w rozgłośniach, przygotowały wielbicieli dobrej mu
Komentarze (0)