Zmarł wybitny włoski reżyser Michelangelo Antonioni. Był autorem takich już klasyków kina jak: Powiększenie, Przygoda, czy Zaćmienie. Antonioni stworzył zupełnie nowy nurt "postneorealistyczny" we włoskim filmie. Opierał się on na nie stosowanym wcześniej stylu ekspresji. Tworzył autorskie kino artystyczne. Szczyt jego popularności przypadał na lata 60. Sławny reżyser zmarł 30 lipca, po południu. We wrześniu skończyłby 95 lat.

W jego filmach liczył się przede wszystkim obraz i stworzenie szczególnego klimatu. Fabuła miała znaczenie drugorzędne. Bywało, że jego filmy nie znajdowały zrozumienia u widzów (tak stało się na przykład z Przygodą, która publiczność wygwizdała podczas festiwalu w Cannes, w 1959 roku).
Jednak krytycy (chociaż nie wszyscy) doceniali talent reżysera, co zaowocowało licznymi nagrodami: za Przygodę otrzymał Nagrodę Specjalną Jury w Cannes oraz nominację do nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej, Noc została nagrodzona, wyróżnieniem Syndykatu Włoskich Dziennikarzy Filmowych, Zaćmienie przyniosło kolejne wyróżnienie w Cannes, a najsłynniejsze - Powiększenie zostało uhonorowane Złotą Palmą.

Za całokształt twórczości Michalangelo Antonioni również otrzymał deszcz nagród: specjalnego Złotego Lwa w Wenecji, honorowego Felixa (1993), Oscara (1995), a także wyróżnienie Narodowego Stowarzyszenia Krytyków Amerykańskich za 50-lecie pracy twórczej (2001).

"Nigdy nie ufam temu, co widzę, temu, co pokazuje mi obraz, ponieważ wyobrażam sobie, co jest poza nim. I to, co znajduje się poza obrazem nie może być poznane" – mawiał reżyser.

I.J.