Michael Jackson, legenda muzyki, niekwestionowany król popu nie żyje. Wczoraj Michael Jackson został przewieziony do szpitala w Los Angeles po zatrzymaniu akcji serca.
Lekarzom nie udało się jednak uratować piosenkarza i 50-letni artysta zmarł, a przyczyną śmierci, jak podano, był atak serca. Informacja obiegła świat w czwartek, 25 czerwca 2009 o 23.46 polskiego czasu.
"Po południu doszło u Michaela do zatrzymania akcji serca, której nie udało się przywrócić. Gdy zjawili się przy nim lekarze, jego puls nie był już wyczuwalny" - podał serwis TMZ.com.
Za dwa tygodnie Michael Jackson miał powrócić na scenę i rozpocząć wielką trasę koncertową, która miała potrwać do marca 2010 roku.
Michael Jackson był jedną z najbarwniejszych postaci w historii muzyki. Swoją karierę zaczynał w rodzinnym zespole The Jackson Five. Jednak rozpoczęcie kariery solowej było prawdziwym początkiem sławy. Michael Jackson albumem "Thriller" podbił świat. W samych Stanach Zjednoczonych "Thriller" sprzedał się w ponad 26 milionach egzemplarzy. Michael Jackson w ciągu swojej kariery sprzedał około 750 milionów płyt. Zdobył też 13 prestiżowych statuetek Grammy.
Był jednym z najbardziej uhonorowanych i utytułowanych artystów na świecie. Król muzyki pop odszedł.
Komentarze (5)
Komentarze
Tak naprawdę każdy się teraz wypowiada o wielkim geniuszu i talencie Michaela a za życia uważano go za dziwadło...Co ten biedny człowiek musiał przeżyć... Jest mi go osobiście żal z tego powodu...Po prostu szkoda że odszedł...Chociaż mógł żyć...Szkoda że odszedł w taki sposób...Będę za nim tęsknić...Tworzył niesamowitą muzykę...Ja o niej nie zapomnę...Postarajmy się aby muzyka i duch Michaela przeżył i trwał w nas... Gabi15
To jest takie... dziwne. Nie mogę uwierzyć, że go nie ma. Był taki... jakby miał żyć wiecznie. Jego śmierć jest jak śmierć Elvisa - coś wielkiego się skończyło...
Stał się legendą za życia. Odeszła ikona muzyki pop i tańca. Składam hołd mistrzowi. RIP
Dziekuje, ze mnie uswiadomiles.
... nikt ci nie każe kupować...