Najnowszy numer „Lodołamacza” - pisma ludzi walczących wydawanego przez Teatr Łaźnia Nowa - prowadzi czytelników przez meandry, zakamarki i historię nowohuckich blokowisk. To właśnie blokowisko jest drogowskazem lutowego numeru miesięcznika, wskazując na poczatku drogę do tajemnicy „jak Nową Hutę budowano”.
Bohdan Bukowski, architekt, jeden z pierwszych pracowników biura projektującego Nową Hutę, przybliża na łamach „Lodołamacza” poszczególne etapy prac - lata tłuste (ozdobne balkoniki, duży metraż mieszkań) i lata chude („nawet parkietów nie wolno było robić”). Łukasz Kołodziejczyk ukazuje atrakcje „miasta pod kombinatem”, a Maciej Miezian analizuje i systematyzuje architektoniczne rodzaje „blokowisk” (i nie tylko!) tworzących dzielnicę, prowadząc czytelnika szlakiem przodowników pracy, zmierzającym ku „miastu dobrego losu”. Fotoreportaż z nowohuckich blokowisk prezentuje Grzegorz Ziemiański, zaś Ania Wróbel Hutę w betonie tonącą…
Swoje oblicze odkrywają również nowohuckie dzielnice: Czternastka, Piętnastka, Szesnastka, Siedemnastka i Osiemnastka. Lodołamacz przedstawia również sylwetki kolejnych radnych miasta pochodzących z Nowej Huty - tym razem na wokandę idą Stanisław Handzlik i Maciej Twaróg.
Szczegółowej ankiecie nowohuckiej poddany zostaje Tadeusz Piotr Łomnicki - błądzący kolejno po os. Kolorowym, Zielonym, Centrum A, Szkolnym i Teatralnym, aktor Teatru Ludowego i Łaźni Nowej.
Dziesiąty odcinek telenoweli nowohuckiej odsłania historię Franciszka i jego kłopotów
z domem dla Zosi…Historię, która związana jest ściśle z budowniczymi Nowej Huty, chlebem w kraciastej chustce, cytrynowymi ścianami i pewnym jabłkiem…
Ponadto:
Rozmaitości (z kolejnymi rozważaniami pod czołgiem Adama Grzanki), Kulturalnie w Nowej Hucie i Krakowie, wieści z teatrów, Newsy z Nowej Huty, repertuar Łaźni Nowej w lutym, zapowiedź sceny muzycznej i zgniatacza dźwięków oraz tropy w sieci…
Informacja nadesłana
Aktualności
Blokowiskowy Lodołamacz
Najnowszy numer „Lodołamacza” - pisma ludzi walczących wydawanego przez Teatr Łaźnia Nowa - prowadzi czytelników przez meandry, zakamarki i historię nowohuckich blokowisk. To właśnie blokowisko jest drogowskazem lutowego numeru miesięcznika, wskazując na poczatku drogę do tajemnicy „jak Nową Hutę bu
Komentarze (0)