Wystawa zdjęć niemieckiego fotografa Roberta Knotha zatytułowana No more Chernobyls została otwarta w hali głównej Dworca Centralnego w Warszawie. Fotografie pokazują dramaty ludzi, którym przyszło zapłacić wysoką cenę za eksperymenty z energetyką nuklearną. Za jedno z nich autor został w tym roku uhonorowany nagrodą World Press Photo. Organizatorem ekspozycji w 20. rocznicę katastrofy w Czarobylu jest Greenpeace.
Osoby przedstawione na zdjęciach to mieszkańcy obszarów skażonych na Białorusi i Ukrainie. Dziś na terenach, które według europejskich norm powinny zostać uznane za niebezpieczny odpad radioaktywny, mieszka ok. 7 milionów ludzi. Życie w tej strefie to walka z nowotworami, białaczką, różnego rodzaju wadami rozwojowymi i chorobami dziedzicznymi. To nędza i brak perspektyw. Fotografie uchwyciły ludzkie cierpienie i przede wszystkim codzienne zmagania i wysiłek, aby na przekór wszystkiemu cieszyć się życiem. Greenpeace przedstawia te historie, aby pokazać ukrywaną twarz energii atomowej.
Wg najnowszego raportu Greenpeace, ok. 200 tys. ludzi w Rosji, na Ukrainie i Białorusi zmarło już w wyniku następstw czarnobylskiej katastrofy. U 270 tys. wszystkich dotkniętych skutkami awarii najprawdopodobniej rozwinie się nowotwór, a 93 tys. z nich, z tego powodu umrze.
Więcej informacji i zdjęcia na stronie Greenpeace.
Greenpeace/M.W.
Aktualności
Nigdy więcej Czarnobyla
Wystawa zdjęć niemieckiego fotografa Roberta Knotha zatytułowana No more Chernobyls została otwarta w hali głównej Dworca Centralnego w Warszawie. Fotografie pokazują dramaty ludzi, którym przyszło zapłacić wysoką cenę za eksperymenty z energetyką nuklearną.
Komentarze (0)