Peter Greenaway chce realizować w Polsce swój najnowszy film Straż nocna - informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita". Brytyjski reżyser ma przyjechać wkrótce do Wrocławia, by przygotować dokumentację do zdjęć. Współproducentem filmu zostanie prawdopodobnie polska firma Yeti Films.

Fabuła związana jest z powstaniem słynnego obrazu Rembrandta Straż nocna (znanego również jako Wymarsz strzelców): „Pokazuje intrygi, które towarzyszyły powstawaniu obrazu, sugerując, że kryje się w nim zakodowana informacja o morderstwie, a malarz naraża się na gniew establishmentu, ujawniając knowania polityczne ludzi na świeczniku. Jest też w filmie opowieść o prywatnym życiu Rembrandta - jego relacjach z żoną Saskią i dwiema służącymi, dużo tu naturalistycznie pokazywanego seksu i rubasznych dialogów. W filmie powracają więc znane motywy twórczości Greenawaya - fascynacja cielesnością, seksualnością, śmiercią” - pisze w "Rzeczpospolitej" Barbara Hollender.

Producenci starają się, by Straż nocna powstała w koprodukcji holendersko-francusko-niemiecko-polskiej. Zdjęcia miałyby rozpocząć się w Polsce na przełomie maja i czerwca tego roku.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

M.W.