Umierający starzec zapisuje swoje domowe archiwum Sztabowi Generalnemu WP. Rutynowa na pozór sprawa przybiera dramatyczny obrót - ludzie mający styczność z archiwum zaczynają umierać w dziwnych okolicznościach - tak rozpoczyna się Spadek - nowa powieść sensacyjna Grzegorza Mathei, autora głośnej w ubiegłym roku książki political fiction IV Rzeczpospolita. Premierę wydawniczą Spadku zaplanowano na 12 stycznia.

Były powstaniec listopadowy ginie w walce z Meksykanami o wolność Teksasu. 170 lat później jego spadkobierca składa polskiemu rządowi niezwykłą ofertę. W grę wchodzą gigantyczne pieniądze, ale władze traktują staruszka jak natrętnego wariata. Wszystko się zmienia, gdy sprawę przejmuje Tomasz - nowo mianowany urzędnik Sztabu Generalnego, który sam próbuje rozwikłać tajemnicę. Jest tylko jeden problem: ludzie którzy się z nią zetknęli, zaczynają umierać w dziwnych okolicznościach...

Co gorsza, stan polskiej armii pozostawia wiele do życzenia: "Poziom znajomości języków obcych u wyższej kadry oficerskiej Wojska Polskiego, mimo piątego roku obecności w NATO, był żenujący. Choć większość trepów szczyciła się certyfikatami ukończenia wojskowych kursów językowych, nie umiała w obcym języku sklecić poprawnie najprostszego zdania. O samych kursach i o litrach wypitej tam gorzały krążyły legendy, a o wartości owych certyfikatów najlepiej świadczył fakt, że poza armią nigdzie nie były honorowane".

Grzegorz Mathea (ur. 1978) - szeregowiec rezerwy, dziennikarz i publicysta. Ustawicznie pomijany w prezydenckich rozporzadzeniach o nadawaniu odznaczeń. Czas dzieli miedzy pisarstwo i intensywne życie towarzyskie. Po napisaniu pierwszej książki dziwnym trafem zakończył karierę urzędnika państwowego. Autor IV Rzeczpospolitej - książki przerażająco aktualnej, która nominowana była do Nagrody Wielkiego Kalibru.

superNOWA/M.W.