10.12.2019
Moja opinia o październikowo-listopadowym numerze Lotnictwa była nadwyraz krytyczna, za sprawą głównie jednego artykułu. Nic więc dziwnego, że kolejny numer szybko wziąłem na "tapetę". Jak zwykle zaczynam od mojego top 5 numeru: 1. Motor Sicz modernizuje śmigłowce W-3 Sokół, Mi-2 i Mi-8/17. To co się dzieje za naszą wschodnią granicą w kwestii remotoryzacji i modernizacji ciągle najpopularniejszych w naszej armii śmigłowców powinno budzić spore zainteresowanie nie tylko u czytelników, lecz przede wszystkim decydentów w mundurach. Im więcej informacji na temat tych interesujących prac, tym lepiej. Fajnie wygląda ten MSB-2, czyli odświeżony Mi-2. Czy ktoś pamięta jeszcze projekt Taurusa? 2. Douglas A-4 Skyhawk - pierwsza część minimonografii filigranowego odrzutowca US Navy, autorstwa Michała "Jeszcze" Gajzlera. Poprawnie napisany materiał o ciekawym samolocie. Widać rozwój warsztatu p. Michała. Czekam na część drugą. 3. Nowości programu FARA. Wygląda na to, że US Army szybko zdecyduje się na wdrożenie nowego, innowacyjnego, może nawet rewolucyjnego lekkiego śmigłowca rozpoznawczo-bojowego. Przegląd proponowanych konstrukcji oraz stan zaawansowania programu opisuje Marcin Strembski. Warto trzymać rękę na pulsie. 4. P-51 Mustang w służbie lotnictwa ChRL - ciekawy epizod w historii rasowego rumaka ze stajni NA. Jak dla mnie bardzo ciekawie, choć aż prosi się o więcej informacji. 5. Siły powietrzne Kuwejtu - kolejna odsłona przeglądu sił powietrznych różnych państw. Ciekawy sprzęt i jego historia, tym bardziej w trakcie zmiany pokoleniowej samolotów bojowych. Po za tym jeszcze kilka ciekawych artykułów i wiadomości z lotniczego świata. Jest co poczytać. Więcej na: https://lot-nisko.blogspot.com/2019/12/lotnictwo-1022019-sinusoida.html
26.09.2021
OP 5 magazynu: 1. Modernizacja techniczna polskiego lotnictwa wojskowego w latach 2020 -2021. ... 2. Leonardo AW159 Wildcat. Wyraźnie widać, że starania pretendentów do zwycięstwa w programie kondor nabierają rozpędu, chociażby po liczbie publikacji dotyczących jego potencjalnych uczestników. Jednym z nich jest bazujący na tradycji i marce śmigłowca Lynx, choć praktycznie nowy, wielozadaniowy śmigłowiec Wildcat. Brytyjczycy mają swoją tradycję, a także oryginalną wizję sił zbrojnych, w tym zastosowania śmigłowców, której odzwierciedleniem jest unifikacja floty śmigłowców, której ucieleśnieniem jest wielozadaniowy AW159. Nowoczesność i użyteczność maszyny nie budzi zastrzeżeń, jednakże dotychczasowe sukcesy eksportowe - 10-12 maszyn w ciągu 8 lat dają nieco do myślenia. Artykuł, jak zwykle u L. A. Wieliczko bardzo profesjonalny. 3. F-22A Raptor w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Praktycznie jest to minimonografia tego kultowego już samolotu, czyli Raptor w pigułce na 12 stronach. I to byłoby wszystko na temat tego, całkiem ciekawego artykułu, gdyby nie kilka uwag. Merytorycznej: 187 maszyn seryjnych + dziewięć prototypów nie chce mi dać wspomnianych w tekście 195 maszyn, str. 61/62 oraz redakcyjnych: „… z cyfrowym komputerami sterującymi”, str. 60; „…wykrywania, śledzenia i wskazywanie poruszających się obiektów”, str. 65; „… komunikacja pomiędzy operacyjnymi lotnictwa bojowego”, str. 67. 4. Internowanie polskich samolotów w Estonii we wrześniu 1939 roku. Artykuł poświęcony losom dwóch samolotów: Lockheed L-14H Super Electra (SP-BPN) i RWD-13 (SP-BMW) zatrzymanych w Estonii i okolicznością tego mniej znanego epizodu września 1939 r. W materiale zamieszczono liczne dokumenty oraz barwne rysunki samolotów, które pomimo swojej wartości poznawczej, ze względu na swoje rozmiary, wyglądają mi nieco na „wypełniacze” magazynu. Na pochwałę zasługuje bez wątpienia umieszczenie krótkich notek biograficznych pilotów obu maszyn. bohaterów zdarzenia. 5. Antonow An-8. Bardzo ucieszył mnie ten materiał. Mało znany, pierwszy duży samolot transportowy biura O. Antonowa, prekursor całej rodziny: An-10 i 12 z pewnością zasługuje na bliższe przedstawienie. I choć szybko został wycofany ze służby w Armii czerwonej, znalazł szerokie zastosowanie w wielu egzotycznych firmach lotniczych zwłaszcza z Afryki, które tez warte sa szerszego opracowania. Tekst i zdjęcia ciekawe, treściwe. Tylko opis techniczny budzi wątpliwości: przedział tylnego strzelca jest raczej ciśnieniowym lub hermetyzowanym niż szczelnym, str. 70; „Kokpit nawigatora”, str. 70, „Podłoga i boki kabiny pilota w rejonie stanowiska pracy pilota”, str. 70; zbiorniki paliwa połączone są „rurociągami”, luk ładunkowy to „właz ładunkowy” oraz „oblicznik” zamiast wylicznika, str. 72. Do tego jeszcze objętość zbiorników paliwa wersji An-8T czyli latającej stacji paliwowej to zaledwie 2 x po 300 l, str.71. Redakcja się tu nie popisała. Tak przy okazji redakcji i korekty mam jeszcze kilka zastrzeżeń „ charakterystyk operacyjnych jak waga …”, str. 12. Profesjonalny magazyn lotniczy powinien rozróżniać wagę i masę. Popularny Turbolet to Let L-410, a nie Aero L-410, str. 13. „Zdecydowano się na to dopiero sytuacji, gdy …”, str. 22; „ … pozwalające wykonywać im wykonywać …”, str. 22; „… oraz zatąpienie zastąpienie oprzyrządowania …”, str. 25; „… zastrzelili dwóch poległych amerykańskich pilotów …”, str. 90. Korektor mógłby się bardziej przyłożyć. Więcej na: https://lot-nisko.blogspot.com/2021/09/lotnictwo-92021-dzien-dzisiejszy.html
06.12.2020
Sytuacja w lotnictwie przypomina tą za oknem, szaro ponuro, a wkrótce przyjdzie zima, oby nie za długa. Pozostaje nadzieja, że zwisną mocniej zaświeci słońce, a w niebo wzleci mnóstwo samolotów, także pasażerskich. Tym razem mój Top 5 przedstawia się następująco: 1. Bayraktar TB2 Dziryt sułtana - turecki dron bojowy. Przyznam, że samoloty bezazłogowe, drony i wszystko co lata bez pilota budzi moje mniejsze zainteresowania niż klasyczne maszyny latającycce. Nie można jednak pozostawać głuchym i ślepym na szybko zmieniające się otoczenie, w którym wszelkiego rodzaju "bezpilotowce" stają się pełnoprawnymi użytkownikami nieba, także w obszarze walki zbrojnej. Co więcej stanowią one coraz efektywniejszy środek tej walki, na który mogą sobie pozwolić już nie tylko biedniejsze armie, ale nawet bojówki czy grupy terrorystyczne. 2. Antonow An-30. Trzeci artykuł z serii minimonografii radzieckich samolotów transportowych rodziny An-26 poświęcony jest najoryginalniejszemu z rodziny Anowi-30. 3Śmigłowiec bojowy Tiger. Użytkownicy i projekty modernizacyjne. Choć tytuł brzmi "szumie" to program śmigłowca Tiger z wielu powodów nie okazał się sukcesem. Po za krajami producenta - Airbus Helicopters - Niemcami, Francją i Hiszpanią zdołano go sprzedać w ograniczonej liczbie tylko do Australii. 4. Zapomniane Sokoły dla Iraku. Pozostając przy śmigłowcach warto prześledzić smutny los dwóch Sokołów w wersji VIP przeznaczonych dla Iraku, które po dziś dzień niszczeją w świdnickim zakładzie. Artykuł prezentuje nie tylko los, ale i szanse rynkowe śmigłowców, które na przestrzeni lat zmalały prawie do zera. Przy okazji Autor wspomina też o losie Sokołów odkupionych w Hiszpanii. Sympatykom polskich śmigłowców serce się zapewne kraje. Więcej na: https://lot-nisko.blogspot.com/2020/12/lotnictwo-102020-smigowce-niedopasowane.html