Echo Man (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,97 zł

27,97 zł 44,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Seryjny morderca popełnia szereg makabrycznych zbrodni. Wiele wskazuje, że zabijając, wzoruje się na słynnych mordercach. Ale kopiowanie zbrodni wkrótce przestanie mu wystarczać...

Na terenie całej Anglii dochodzi do serii pozornie niepowiązanych ze sobą morderstw. Za każdym razem sprawca stosuje inne wyrafinowane metody, zawsze jest bezwzględny i niezwykle okrutny. Jego działań nie da się przewidzieć.

Policja nie dostrzega między zbrodniami żadnego związku. W śledztwie prowadzonym przez dwójkę detektywów dochodzi w końcu do przełomu. Pojawia się teoria o naśladowcy, czyli zabójcy, który kopiuje najbardziej osławionych seryjnych morderców.

Teoria ta wydaje się nieprawdopodobna, a nawet niedorzeczna. Śledczy szybko jednak dostrzegają zbieżności między ostatnimi bestialskimi morderstwami i głośnymi sprawami z przeszłości.

Czy zdążą powstrzymać mordercę, któremu w końcu rekonstrukcje przestają wystarczać?

Czy zdążyć wcielić w życie swój własny plan, bardziej szokujący niż wszystkie zbrodnie do tej pory?

„Echo Man” to mroczny, porywający thriller niezwykle utalentowanej debiutującej autorki. Sam Holland, czerpiąc inspirację z głośnych spraw kryminalnych, snuje zapierającą dech w piersiach opowieść o naśladowcy najsłynniejszych seryjnych morderców. Znajdziemy tu nawiązania do przerażających zbrodni popełnianych przez Petera Sutcliffe’a, Jeffreya Dahmera, Eda Kempera oraz wielu innych przestępców, którzy niechlubnie zapisali się na kartach historii. Brytyjska pisarka nie szczędzi czytelnikom dosadnych i mocno działających na wyobraźnię opisów wyrafinowanych metod tortur stosowanych przez sadystycznego mordercę.

„Echo Man jest więcej niż niepokojący. Ta powieść przeraża!”

Heather Crichlow, autorka thrillerów

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Echo Man
Tytuł oryginalny: The Echo Man
Autor: Holland Sam
Tłumaczenie: Madejski Radosław
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-04-27
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 25 x 120
Indeks: 41301029
średnia 4,7
5
104
4
21
3
7
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
67 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-06-2022 o godz 21:56 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Powieść pełna grozy i zwrotów akcji. Niespodziewane zakończenie, genialna opcja dla wielbicieli Tima Weavera i zgadkowych kryminałów. Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Nie zawiedziecie się!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2022 o godz 12:41 przez: Sylwia | Zweryfikowany zakup
Jeżeli ktoś lubi thrillery to polecam . Poprostu echo man trzyma napięcie aż do ostatniej strony. Przeczytałam w parę godzin bo nie mogłam się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2022 o godz 21:46 przez: Małgorzata | Zweryfikowany zakup
Polecam gorąco, dla tych którzy lubią mocną lekturę 🔥🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2022 o godz 19:34 przez: Agnieszka Konopka | Zweryfikowany zakup
Polecam gorąco. Bardzo dobra. Bardzo mi się podobała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2022 o godz 20:10 przez: Effelinka | Zweryfikowany zakup
Strach jest na każdej stronie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-04-2022 o godz 21:32 przez: Patrycja
Mieliście kiedyś tak, że przeczytaliście książkę i wasza pierwsza myśl to "ale to dobre", a potem analizujecie wszystko i dochodzicie do wniosku, że jednak nie do końca tak było? W piątkowy wieczór i sobotni poranek pochłonął mnie „Echo Man”. Wciągnął w swój świat od pierwszej strony. Zaciekawił tym, co będzie dalej. A dalej było tylko coraz bardziej brutalnie. Gdybym miała określić tę książkę jednym słowem, byłaby to właśnie „brutalność”. Makabryczne opisy morderstw, które niejednokrotnie przyprawiają o ciarki i powodują obrzydzenie. Poczynania, mordercy wykreowanego przez Sam Holland, przerażają, tym bardziej że naśladuje on prawdziwych seryjnych morderców. To zdecydowanie książka dla ludzi o mocnych nerwach, bo poziom okrucieństwa jest tutaj naprawdę wysoki. Debiut Holland przypomina mi pod tym względem twórczość Chrisa Cartera także, jeśli jesteście fanami tego autora, to ta pozycja też powinna przypaść wam do gustu. „Echo Man” jest trochę jak puzzle, które czytelnik układa razem z prowadzącymi śledztwo policjantami. Analizują tropy, szukają poszlak i czekają na potknięcia Echo Mana. Stworzona przez autorkę fabuły pochłania czytelnika w całości. Gwarantuję wam, że będziecie myśleć nad tą historią. Nie mogłam odłożyć tej książki, dopóki nie ułożyłam ostatniego kawałka. Co tam sen, sprzątanie czy jedzenie ja muszę wiedzieć, kim jest ten popaprany Echo Man! Większość czytelników na pewno wpadnie w pułapkę zastawioną przez autorkę. Czytelnik cieszy się, że już to wszystko rozgryzł, że on wie, że nie da się jej wyprowadzić w pole. Siedzi taki pewny i czyta. I nagle się to nie sprawdza. Nie dowierza w to, że tak łatwo dał się oszukać. Ale przypomina sobie później, że przecież zauważył ten jeden szczegół i tym razem wydaje mu się, że ma rację. I poniekąd ją ma. Tyle że wtedy autorka w epilogu robi mały przewrót. Małe bum i prawdziwym zbrodniarzem jest jeszcze ktoś inny. Ta książka na pierwszy rzut oka jest naprawdę świetna. Skończyłam ją czytać i taka była moja pierwsza opinia. Napięcie, akcja, ciekawe śledztwo…byłam zachwycona. A później zaczęłam ją analizować, rozkładać na czynniki pierwsze i… doszłam do wniosku, że jednak nie do końca. Bo przecież to zakończenie jest naciągane, a sprawca potraktowany po macoszemu. Postać, która miała taki potencjał… to aż się prosiło o większe pogłębienie psychologiczne! Wątek opieki społecznej, który przewija się we fragmentach pism pomiędzy rozdziałami, jest totalnie olany. Pewne rozwiązania i sytuacje wydają się bez sensu, jak to, że pewien bohater powąchał płaszcz innej postaci i nagle go cudownie olśniło. Ale przecież wcześniej tyle z nim przebywał i co? Nie rozpoznał zapachu? Nie czuł go? Logika momentami po prostu leży. Ogólnie mam wrażenie, że przy końcu autorka po prostu chciała skończyć jak najszybciej tę książkę i wszystko leci „na łeb na szyję”. Jednak za to pierwsze wrażenie, jakie zrobił na mnie „Echo Man”, będę udawać, że nie dostrzegłam tych wszystkich minusików. Lepszy zachwyt niż rozczarowanie. „Echo Man” to dobry debiut, a gdybym tego nie wiedziała, to nawet by mi przez myśl nie przeszło, że to pierwsza książka autorki. Sam Holland pisze w taki sposób, że te 400 stron pochłania się w błyskawiczny sposób. To taka krwawa i mroczna rozrywka. Szokuje, przeraża i mimo wszystko nadal zachwyca. Polecam, ale lepiej nie analizujcie treści po przeczytaniu.Mieliście kiedyś tak, że przeczytaliście książkę i wasza pierwsza myśl to "ale to dobre", a potem analizujecie wszystko i dochodzicie do wniosku, że jednak nie do końca tak było? W piątkowy wieczór i sobotni poranek pochłonął mnie „Echo Man”. Wciągnął w swój świat od pierwszej strony. Zaciekawił tym, co będzie dalej. A dalej było tylko coraz bardziej brutalnie. Gdybym miała określić tę książkę jednym słowem, byłaby to właśnie „brutalność”. Makabryczne opisy morderstw, które niejednokrotnie przyprawiają o ciarki i powodują obrzydzenie. Poczynania, mordercy wykreowanego przez Sam Holland, przerażają, tym bardziej że naśladuje on prawdziwych seryjnych morderców. To zdecydowanie książka dla ludzi o mocnych nerwach, bo poziom okrucieństwa jest tutaj naprawdę wysoki. Debiut Holland przypomina mi pod tym względem twórczość Chrisa Cartera także, jeśli jesteście fanami tego autora, to ta pozycja też powinna przypaść wam do gustu. „Echo Man” jest trochę jak puzzle, które czytelnik układa razem z prowadzącymi śledztwo policjantami. Analizują tropy, szukają poszlak i czekają na potknięcia Echo Mana. Stworzona przez autorkę fabuły pochłania czytelnika w całości. Gwarantuję wam, że będziecie myśleć nad tą historią. Nie mogłam odłożyć tej książki, dopóki nie ułożyłam ostatniego kawałka. Co tam sen, sprzątanie czy jedzenie ja muszę wiedzieć, kim jest ten popaprany Echo Man! Większość czytelników na pewno wpadnie w pułapkę zastawioną przez autorkę. Czytelnik cieszy się, że już to wszystko rozgryzł, że on wie, że nie da się jej wyprowadzić w pole. Siedzi taki pewny i czyta. I nagle się to nie sprawdza. Nie dowierza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 22:58 przez: saskia
Nim otoczenie zauważy zło ono działa już na dużych obrotach. Dlaczego wcześniej nikt go nie dostrzega? Może nie wiemy gdzie patrzeć, na, co zwracać uwagę albo po prostu nie łączymy fragmentów, które osobno nic nam nie mówią, ale gdy zgromadzi ich więcej zauważa niepokojące znaki. Zło jednocześnie jest bardzo skomplikowane i nad wyraz proste, wystarczy jeden błąd, niewielki, by w końcu przestało być anonimowe. Nawet doświadczony śledczy, przy niektórych dochodzeniach zostaje zaskoczony tym, co spotyka na miejscu zbrodni. Cara Elliot wiele widziała już w swojej pracy, lecz sprawa jaką obecnie zajmuje się już od samego początku pokazuje, że policjanci mają niezwykle brutalnego przeciwnika, a przy tym zdającego grać w bestialską grę. Zbyt długo nie połączono morderczych kropek w przerażający obraz, zbyt wiele je różniło i za daleko od siebie znajdowały się. Jednak wszystko do czasu, bo zbrodnia idealna nie istnieje i każdy popełnia omyłki. Tym razem jest nie inaczej, lecz i tak panią nadinspektor dzieli dużo od rozwiązania, a kolejne dni dostarczają pożywki mediom i przede wszystkim liczba ofiar wciąż rośnie. Wszyscy są zaszokowani kolejny zabójczymi odkryciami, morderca wciąż ich wyprzedza, nadal pokazuje swoją przewagę, jest nieprzewidywalny, nie wiadomo kiedy, jak i gdzie uderzy. Jedyne co się potwierdza to to, że skopiuje kolejnego mordercę i zginą kolejni niewinni ludzie. Jaki jest jego słaby punkt? Może go nie posiada? Presja jest coraz większa, kto wyjdzie zwycięsko z tej gry? Jaką cenę przyjdzie zapłacić za zwycięstwo i czy nie będzie ono miało smaku dalekiego od słodkiego? Nieobliczalność, nieustanne zaskakiwanie i śledztwo, podczas którego spada niejedna maska, lecz czy wszystkie? Sam Holland oddała w ręce czytelników historię daleką od oczywistości, gdzie niewypowiedziane pytanie o granice zła jest wciąż obecne. O nim nie zapomina się ani na sekundę, wciąż odczuwalny jest jego pogłos, im bardziej zagłębiamy się w lekturę tym jest głośniejsze, ale nie da się określić gdzie ma źródło. „Echo Man” to thriller doskonały, oddziaływujący na czytelnika w każdej warstwie, szczegółowość opisów z dokumentalną dokładnością oddaje ogrom zbrodni, tak w fizycznej jak i psychicznej odsłonie. Autorka pokazuje ją taką jaką jest w rzeczywistości, bez usprawiedliwienia, z frustracją osób ją tropiących, cierpieniem ofiar i w końcu z kimś, kto najczęściej pozostaje w cieniu, lecz jest za to wszystko odpowiedzialnym – mordercą. Ten ostatni wpierw jest na drugim planie, na pierwszym jest jego „dzieło”, to ono mówi za niego, niekiedy wprost krzyczy, ale wraz z rozwojem akcji przybliża, jednak w dalszym ciągu nie jest rozpoznany, nie tylko z twarzy. Część bohaterów to ludzie, jacy przekroczyli społecznie przyjęte granice, inni nieoczekiwanie odkrywają jak niewiele potrzeba by to zrobili. Sprawa, którą się prowadzą ma na nich ogromny wpływ, nie da się od niej uciec, zapomnieć, zresztą nie chcą tego, są świadomi, że jedynie oni są w stanie zapobiec kolejnemu zabójstwu. Pytanie za jaką cenę i co wydarzy się gdy już odkryją tożsamość zbrodniarza …
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2022 o godz 20:31 przez: Ambros
Znakomity debiut. Jak na początek, autorka postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Ale to tylko dobrze wróży, znaczy to, że każda kolejna lektura będzie nie tylko z niecierpliwością wyczekiwana przez czytelników, ale zapewne będzie nam przysparzać mnóstwo wrażeń i emocji. Pewnej nocy zostaje podpalony dom bohaterki, Jess Ambrose. W wyniku tego nieszczęśliwego wypadku ginie jej mąż, Patrick. Jess staje się główną podejrzaną, ukrywa się przed policją i stara się znaleźć sprawcę tej okrutnej zbrodni. Pomocny Jess w tych działaniach jest przypadkowo poznany były policjant, Griffin. Od jakiegoś czasu prowadzi on prywatne dochodzenie, za wszelką cenę stara się znaleźć sprawcę zabójstwa swojej żony. Jego siostra, Cara Elliott i detektyw sierżant Noah Deakin, prowadzą śledztwo w sprawie licznych i okrutnych morderstw, które mają miejsce w ostatnich miesiącach w Anglii. Sprawca powiela zbrodnie słynnych przestępców sprzed lat, wiernie je naśladuje. Czuje się uczniem takich zwyrodnialców, jak Kuba Rozpruwacz, Zodiak, Charles Manson, Jeffrey Dahmer czy Ted Bundy. Jego czyny są okrutne i pełne nienawiści. A co gorsza, nie zostawia żadnych śladów i jest cały czas nieuchwytny. Wywołuje postrach i przerażenie. Nigdy nie wiadomo, kto będzie następną ofiarą? Czy są one ze sobą naprawdę powiązane? Czy jest tylko jeden sprawca czy kilku? Czy śledczy są na tyle sprawni i przebiegli, aby do niego dotrzeć? Czy będzie mordował w nieskończoność … Nieznany sprawca zostaje określony mianem Echo Man. Duch, niewidzialny, przerażający i można zaryzykować stwierdzenie, że jeszcze bardziej brutalny niż jego poprzednicy. Echo Man to intrygujący i pełen emocji debiut. Autorka stworzyła odważnych i zdecydowanych bohaterów, którzy zmagają się z jednym wrogiem, Echo Manem. Dla jednych jest wrogiem, dla innych chytrym mordercą, a dla policjantów łowną zwierzyną. Brutalne i bardzo wyrafinowane morderstwa mogą zniesmaczyć i przestraszyć mniej odpornego czytelnika. Trzeba przyznać, że autorkę poniosła wyobraźnia i fantazja. Nie bała się rozlewu krwi, cierpienia, widoków zmasakrowanych ciał, dręczenia ofiar, powolnego ich zabijania. Echo Man delektował się widokiem cierpiących kobiet, rozkoszował się widokiem ciał ociekających krwią. Sam Holland dozuje stopniowo emocje, zabawia się z nami. Co chwilę podrzuca nowe tropy, by za chwilę się okazało, że to była celowa zmyłka. Autorka zadbała o nasze odczucia i wrażenia, starała się zaspokoić naszą ciekawość. Na pewno nie mogliśmy się nudzić czy na chwilę spokojnie odetchnąć. Cały czas musieliśmy być czujni i gotowi do niespodziewanych zwrotów akcji, których nie brakowało. Już dawno nie przeżywałam tak mocno historii, już nie pamiętam, kiedy autor obdarzył mnie z takim rozmachem tak niebywałymi i mocnymi widokami. Jeszcze nie zapomniałam o całym bestialstwie niewidzialnego. I długo będę się z tymi przeżyciami zmagać … Polecam, intrygujący thriller, pełen niecodziennych wrażeń. Warto zapamiętać nazwisko autorki, jestem pewna, że sprawi nam jeszcze nie jedną emocjonalną przygodę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2022 o godz 20:02 przez: aniab1987
🔥🔥🔥 RECENZJA PRZEDPREMIEROWA 🔥🔥🔥 Proszę Państwa, jakie to było DOBRE! Wciągający, genialny i wręcz elektryzujący dreszczowiec o psychopacie naśladującym seryjnych morderców. Ta książka hipnotyzuje, przeraża, szokuje i trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. "Echo Man" to jeden z najlepszych debiutów jakie czytałam w ostatnich latach 🖤 Fabuła dotyczy śledztwa w sprawie serii z pozoru niepowiązanych ze sobą morderstw. Z początku śledczy nie dostrzegają pomiędzy nimi żadnego związku, jednakże w pewnym momencie nadchodzi przełom. Powstaje teoria o naśladowcy, który dokonuje rekonstrukcji słynnych zbrodni sprzed lat. Zaczyna się rozpaczliwy wyścig z czasem żeby jak najszybciej powstrzymać nieuchwytnego szaleńca. Niestety morderca bawi się z policjantami w kotka i myszkę, wodząc ich za nos, podsyła fałszywe tropy i ciągle jest krok przed nimi. Makabryczna gra się rozkręca i głównym priorytetem jest odkrycie kim jest zabójca. Genialny pomysł na fabułę! Czegoś takiego jeszcze nie było i jestem zdania, że na tę przerażającą pozycję nikt nie pozostanie obojętny. Jest krwawo, mrocznie, odrażająco i brutalnie. Upiorne, drastyczne i szokujące opisy pobudzają wyobraźnię czytelnika i przyprawiają o dreszcze, a dawka adrenaliny jest zapewniona w 100% 😱 Ciarki na całym ciele towarzyszyły mi przez większą część lektury, a poczucie grozy, niebezpieczeństwa i osaczenia nie opuszczało przez dłuższy czas. Razem ze śledczymi próbowałam łączyć poszczególne fakty, analizowałam każdy trop i szczegół. Byłam na maksa wkręcona w akcję i miałam kilka swoich typów jeśli chodzi o mordercę. Okazało się, że trafiłam, ale tego co się wydarzyło na ostatnich stronach absolutnie nie przewidziałam! Autorka totalnie mnie zaskoczyła 😨 A to otwarte zakończenie? Jestem jak najbardziej za! Muszę też wspomnieć, że historia opowiedziana w tej książce skłoniła mnie do pewnych przemyśleń. Do czego może doprowadzić krzywda wyrządzona w dzieciństwie? Jak to się dzieje, że z tak naznaczonego i skrzywdzonego człowieka powstaje przesiąknięty złem totalny sadysta? Ofiara zamienia się w oprawcę. Chora psychika i zero jakichkolwiek uczuć. "Echo man" to istny MAJSTERSZTYK 💣 Wciągająca, mocna fabuła, zwroty akcji, stopniowanie napięcia i świetnie wykreowani bohaterowie. Do tego okropnie bestialskie zbrodnie i seryjny zabójca, który jest wcieleniem prawdziwego zła. Najgorsze morderstwa na kartach jednej książki i ta świadomość, że przecież one kiedyś zdarzyły się naprawdę 😱 Ta na maksa mroczna i przesiąknięta szczególnym okrucieństwem historia jest czymś, co jednocześnie fascynuje, zaskakuje, ale też przeraża i momentami obrzydza. "Echo man" nie jest dla ludzi o słabych nerwach, ale dla wielbicieli naprawdę mocnych wrażeń nada się wręcz idealnie 👌 Fenomenalny debiut Sam Holland zaostrzył mi apetyt na więcej i już teraz nie mogę się doczekać co jeszcze skrywa wyobraźnia autorki. 🖤P*O*L*E*C*A*M🖤 👉PREMIERA - 27.04.2022👈 Dziękuję ślicznie @muza.shadows @wydawnictwomuza za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej pozycji ❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2022 o godz 09:40 przez: Pinko
Okrutne morderstwo, bestialsko potraktowane zwłoki- życie, które ktoś tak po prostu odebrał. Do takich rzeczy dochodzi niemalże codzienne- straszne, acz prawdziwe. Policja skrupulatnie bada ślady pozostałe na miejscu zdarzenia, jednak nie znajduje nic. A już niedługo potem "otrzymują" kolejne ciało... Sprawa od początku jest dziwna: składa się z innych, pomniejszych śledztw, które nijak do siebie nie pasują. Elementem wspólnym są tylko porzucone zwłoki. Nie ma konkretnego modus operandi, trudno więc przypisać tę sprawę do jednego zabójcy. A wręcz niemożliwym jest, by w jednym czasie działało ich kilku. Śledczy szybko jednak wysnuwają teorię, jakoby nieuchwytny morderca wzorował się na seryjnych, grasujących po okolicy wiele lat temu... i ciała ofiar stanowią tutaj najmocniejszy dowód na poparcie owej tezy. Jak złapać kogoś, kto swoją morderczą podróż zaplanował w oparciu o doświadczenie innych seryjnych zabójców? Początkowo miałam dość sceptyczne podejście do tej książki- no bo jak historia o mordercy, który wzoruje się na cieszących się złą sławą poprzednikach może być ciekawa? To tak, jakbyśmy czytali o ich morderstwach, tylko w przerobionej formie. A jednak myliłam się, nastawiając na mniej ciekawą fabułę, bo autorka naprawdę się w tej kwestii postarała. W szranki z nieuchwytnym sprawcą staje zawieszony detektyw Griffin oraz Jess- kobieta, która została oskarżona o podpalenie własnego domu, a w nim jej męża. Griffin z kolei jest jedynym z celów zabójcy, który przeżył, acz stracił kogoś mu bliskiego. Od tamtej pory czeka na najmniejszy ślad, pozwalający mu odnaleźć mordercę żony. Zemsta będzie słodka. Echo Man czyta się niezwykle szybko, a ci z nas, którzy pasjonują się historiami o prawdziwych mordercach znajdą tutaj dodatkowy plus, a mianowicie swego rodzaju quiz: "kto zabijał w taki a taki sposób?". To taka forma sprawdzenia naszej wiedzy, o której autorka podczas pisania pewnie nie pomyślała. Dzięki temu lektura nabiera jeszcze kolorów. Tam, gdzie zawodzą oficjalne ścieżki śledztwa, tam znajdziemy detektywa Griffina. Jak już wspomniałam, mężczyzna ma osobisty cel w tym, by uchwycić sprawcę. Jego "towarzyszka broni" również, bo nie dość, że chce pomścić zamordowanego męża, to przy tym wszystkim musi oczyścić się z ciążących nad nią zarzutów. A czy istnieje lepsza motywacja do działania niż ucieczka od niezasłużonej kary? Tutaj ciągle coś się dzieje, więc w żadnym razie nie możemy narzekać na nudę. Zazwyczaj finał był taką wisienką na torcie, swoistym prezentem dla czytelnika, bowiem wreszcie mogliśmy porównać swoje podejrzenia z faktami. Niestety, w tym przypadku o ile całość książki jak najbardziej na plus, o tyle zakończenie właśnie mocno mnie rozczarowało. Było takie... przewidywalne. Co prawda pani Holland starała się nieco pod koniec zagmatwać sprawę, ale ten ruch również był dosyć często spotykany już wcześniej. Niemniej jednak książka i tak wywarła na mnie dość dobre wrażenie i uważam, że warto po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2022 o godz 11:53 przez: Ruda Recenzuje
Zwykły naśladowca innych czy nadzwyczajny wirtuoz zbrodni? Jakże miło mi poinformować, że “Echo Man” to wspaniały, dopracowany i godny polecenia tytuł. Jakże się cieszę, że trafiłam na tę powieść. Uwielbiam kryminały i zawsze jest mi miało mrocznych, niepokojących, przewrotnych i brutalnych historii. Nie da się jednak ukryć, że im więcej podobnych książek się poznaje, tym ciężej o element zaskoczenia i gwarancję satysfakcji. Sam Holland zawrócił mi w głowie i dostarczył wiele czytelniczej radości. „Echo Man” rozpoczyna się w dobrym stylu i wraz z rozwojem akcji coraz bardziej zaskakuje. Autor wydaje się świetnie wiedzieć, czego potrzebują spragnieni emocji czytelnicy i dostarcza im to raz za razem. Od początku wiele się dzieje, a akcja ani na chwilę nie zwalnia tempa. Nie sposób oderwać się od tej historii, na czas lektury rezygnujemy ze swoich spraw i obowiązków, bo konieczność przeczytania kolejnych rozdziałów okazuje się pilna, nagląca i niezbędna. Lektura sprawia, że zapominamy o swoim życiu i zaczynamy żyć codziennością bohaterów. W dobrym kryminale najważniejsza jest fabuła. To od tego punktu zaczyna się zawsze ocena, to w tym miejscu oczekiwania zderzają się z rzeczywistością. W „Echo Manie” akcja została zbudowana wokół odwołań do głośnych zbrodni i seryjnych morderców. Tytułowy zbrodniarz okazał się pilnym i wzorowym naśladowcą, a takie połączenie różnych stylów, pomysłów, kombinacji i zabójstw, które rzeczywiście miały miejsce, przyprawiało o ciarki. Dreszczyk emocji, rozpalone policzki i nastrój wyczekiwania- tak właśnie widzę dobry kryminał, a raczej siebie czytającą dobry kryminał! Nie sposób opisać, jak wspaniale czytało mi się tę książkę. Brutalne sprawy, rozgrywki między detektywami i zabójcami, mnożące się pytania, odwołania do przeszłości, psychologiczne tło. Tych elementów zawsze poszukuję, to one przyciągają mnie jak magnes i sprawiają, że z uwielbieniem podążać śladem autora i jego postaci. Możliwość postawienia się na miejscu takiego detektywa amatora wiele dla mnie znaczy i wiele mi daje. Działa na wyobraźnię, zmusza do myślenia, dostarcza rozrywki. Zdecydowanie tak, tak, tak. Holland stworzył świeżą i niebanalną fabułę. Nie przypominam sobie, kiedy czytałam coś podobnego. Wspaniała historia została napisana lekkim stylem, który odciąża całość i umożliwia nam poznanie jej w błyskawicznym tempie. Choć smutno się robi, kiedy zbliżamy się do końca i uświadamiamy sobie, że już niedługo ta niezwykła przygoda będzie miała swój kres. Zanim jednak do tego dojdzie, poznamy przekonujących i błyskotliwych bohaterów i spędzimy kilka godzin w towarzystwie nieuchwytnego i wyrachowanego mordercy. Zapewniam Was, doborowe towarzystwo. Mogłabym rozpływać się nad „Echo Manem” cały dzień. Wolałabym jednak, żebyście sięgnęli po książkę i poczuli te emocje na własnej skórze. Żebyście samodzielnie dostrzegli zalety tej opowieści i porównali ją z wcześniej poznanymi historiami kryminalnymi. Nie dajcie się namawiać. Warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2022 o godz 08:02 przez: Kamila
Seryjny morderca popełnia szereg makabrycznych zbrodni. Wiele wskazuje, że zabijając, wzoruje się na słynnych mordercach. Ale kopiowanie zbrodni wkrótce przestanie mu wystarczać... Na terenie całej Anglii dochodzi do serii pozornie niepowiązanych ze sobą morderstw. Za każdym razem sprawca stosuje inne wyrafinowane metody, zawsze jest bezwzględny i niezwykle okrutny. Jego działań nie da się przewidzieć. Policja nie dostrzega między zbrodniami żadnego związku. W śledztwie prowadzonym przez dwójkę detektywów dochodzi w końcu do przełomu. Pojawia się teoria o naśladowcy, czyli zabójcy, który kopiuje najbardziej osławionych seryjnych morderców. Teoria ta wydaje się nieprawdopodobna, a nawet niedorzeczna. Śledczy szybko jednak dostrzegają zbieżności między ostatnimi bestialskimi morderstwami i głośnymi sprawami z przeszłości. Czy zdążą powstrzymać mordercę, któremu w końcu rekonstrukcje przestają wystarczać? Czy zdążyć wcielić w życie swój własny plan, bardziej szokujący niż wszystkie zbrodnie do tej pory? „Echo Man” to mroczny, porywający thriller niezwykle utalentowanej debiutującej autorki. Sam Holland, czerpiąc inspirację z głośnych spraw kryminalnych, snuje zapierającą dech w piersiach opowieść o naśladowcy najsłynniejszych seryjnych morderców. Znajdziemy tu nawiązania do przerażających zbrodni popełnianych przez Petera Sutcliffe’a, Jeffreya Dahmera, Eda Kempera oraz wielu innych przestępców, którzy niechlubnie zapisali się na kartach historii. Brytyjska pisarka nie szczędzi czytelnikom dosadnych i mocno działających na wyobraźnię opisów wyrafinowanych metod tortur stosowanych przez sadystycznego mordercy. Nie będę oryginalna, kiedy powtórzę za innymi czytelnikami, że ta książka była kapitalna 🔥 Jedna z lepszych, jakie czytałam w tym roku. Ciężko uwierzyć, że to debiut autorki. Doskonały, lekki, przystępny styl, przemyślane każde słowo, żadnych zbędnych głupot, wszystko miało swoje miejsce i było po coś. Fani Chrisa Cartera i Maxa Czornyja będą usatysfakcjonowani po lekturze. Ja jestem 💪😁 Perfekcyjnie skonstruowana fabuła; wykorzystanie przy tym wiedzy o działalności autentycznych seryjnych morderców jest jak powiew świeżości, bo to temat ciągle żywy i fascynujący, a rzadko używany. Autorka przeprowadziła dogłębny reaserch w tej materii. Było brutalnie, krwawo, masakrycznie; dostałam mnóstwo dosadnych opisów na zadawanie śmierci. Ciężko uwierzyć, że człowiek może zrobić TAKIE rzeczy drugiemu człowiekowi. Naprawdę trzeba być popaprańcem. Kapitalnie zbudowane postaci głównych bohaterów; są prawdziwi, mają swoje problemy i radości, budzą sympatię. Sylwetka samego mordercy bardzo złożona, z idealnie zarysowanym portretem psychologicznym. Zakończenie - strzał w dziesiątkę! I do tego zostawia furtkę do kontynuacji. Na pewno przeczytam kolejne książki Sam Holland, a tę polecam wam z całą odpowiedzialnością. Ocena: 5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2022 o godz 15:06 przez: Heather
Muszę przyznać, że na początku podeszłam do "Echo Man" dość obojętnie. Okładka niewiele sugerowała, opis wydawał się sugerować, że czeka nas klasyczna historia a autorka, która sama wspominała, że inspiruje się prozą Stephena Kinga nie wzbudziła we mnie żadnej ciekawości. A jednak skusiłam się na lekturę nie wiedzieć konkretnie dlaczego i był to strzał w dziesiątkę! Po raz kolejny nauczyłam się, że te książki, których najmniej wyczekuję, okazują się najbardziej treściwe i wciągające. Historia o seryjnym mordercy, choć powinna, nie zawsze wypada indywidualnie i zaskakująco. Czasami thrillery i kryminały do bólu przypominają czytane już wcześniej emocje i nie wnoszą w fabułę niczego nowego. Zapewniam jednak, że tym razem jest zupełnie inaczej a Sam Holland serwuje nam intrygującą, pełną emocji, nieprzewidywalną opowieść w której nie tylko wszystko jest możliwe, ale która może pochwalić się trafnymi opisami, mądrymi dialogami oraz obrazowym i w pełni wiarygodnym stylem autorki. Najbardziej podobał mi się klimat. Mroczna, gęsta, duszna atmosfera zaciskała się co raz bardziej wokół moich ramion i do samego końca trzymała mnie w nietuzinkowym uścisku. Kameralna fabuła idealnie oddała lęk przed nieznanym, pozwalając wierzyć, że nieobliczalność mordercy to dopiero pierwszy krok do nadchodzącej tragedii. Ktoś bowiem morduje ofiary wzorując się na słynnych przestępcach, ale szybko wychodzi na jaw, że to co znane przestaje mu wystarczać. Apetyt rośne w miarę jedzenia a morderca występujący w tej powieści wydaje się bardzo, bardzo głodny. Policjanci prowadzący śledztwo nie potrafią połączyć ze sobą nowych morderstw a cała Anglia drży w obawie przed kolejnym atakiem. To silna w przekazie historia, która nie bawi się w półśrodki. Thriller oryginalny, ale jednocześnie budzący szok i niedowierzanie. Długo szukałam tak dobrze poprowdzonej, dopracowanej oraz nieprzewidywalnej historii, więc jestem pełna zachwytu wobec debiutu Hollans. Nie przypuszczałam, że coś może mnie jeszcze w tej kategorii zaskoczyć a jednak drastyczne opisy, charyzmatyczna kreacja mordercy oraz wzornictwo na prawdziwych zbrodniach trzymały mnie w nieustannym napięciu a umysł działał na najwyższych obrotach, nawet po zamknięciu ostatniej strony. "Echo Man" zaskoczy nawet największego fana gatunku. Zaletą tej książki jest niewątpliwie jej niepozorność, ponieważ pierwszy rzut oka niewiele sugeruje, ale wystarczy otworzyć powieść, by porwały nas już początkowe rozdziały. To rewelacyjnie napisana, bardzo dobrze przemyślana, dusząca i mroczna historia seryjnego mordercy, która budzi skrajne emocje, ponieważ jest nad wyraz dojrzała i wiarygodna. Sam Holland podniosła wysoko poprzeczkę debiutującym autorom pokazując, że talent w połączeniu z pomysłem może zaowocować prawdziwą perełką wśród gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2022 o godz 09:19 przez: Za_czy_ta_na
Czy mówią wam coś takie nazwiska jak: John Wayne Gacy, Ed Kemper, Jeffrey Dahmer, David Berkowitz czy Peter Sutcliffe? Nie? Gwarantuję, że po lekturze "Echo man" tym bardziej nie będziecie chcieli ich znać. Ale tego co zrobili nie da się zapomnieć. To ile krzywdy wyrządzili i jakimi okazali się potworami przechodzi ludzkie pojęcie. Sam Holden czerpiąc inspiracje z głośnych spraw kryminalnych stworzyła powieść, która szokuje i przeraża. "Echo man" to historia naśladowcy najsłynniejszych seryjnych morderców. Jesteście zainteresowani thrillerem, który zjeży wam włos na głowie? Zapraszam na krótką recenzję. Akcja "Echo man" rozgrywa się na terenie całej Anglii, gdzie dochodzi do serii, pozornie niepowiązanych ze sobą brutalnych morderstw. Dwójka detektywów zajmująca się tą sprawą dostrzega jednak w działaniach mordercy coś znajomego. Czy to możliwe, że trafili na bezwzględnego naśladowcę sławnych seryjnych morderców? Wszystko na to wskazuje, a to niestety utrudnia śledczym wytropienie "Echo mana", bo nie wiadomo kiedy i w jaki sposób uderzy ponownie. Nie wiadomo kogo będzie naśladował tym razem. Czy jedynym sposobem na ujęcie sprawcy jest czekanie, aż popełni jakiś błąd? A co jeśli mordercy nie wystarczą już rekonstrukcje? Co jeśli zacznie wcielać w życie swój własny plan, jeszcze bardziej brutalny i szokujący niż wszystkie zbrodnie do tej pory? Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych thrillerów jakie czytałam do tej pory. Pomijając już to, że autorka umiejętnie wodzi czytelnika za nos co rusz podrzucając mylące tropy to jest to powieść, podczas czytania której praktycznie przez cały czas miałam ciary. Kochani, to nie jest książka dla każdego. Musicie przygotować się na to, że naszpikowana jest naprawdę mocnymi opisami zbrodni, opisami szczegółowymi i brutalnymi, które momentami wywołują wręcz obrzydzenie. Autorka przedstawia nam w swojej powieści taki poziom okrucieństwa, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Bestialstwo "naszego mordercy" nie zna granic. To człowiek, który nie cofnie się przed niczym, a im spektakularniejsze jest jego dzieło tym bardziej go to podnieca. Zawsze zastanawiałam się co takiej osobie siedzi w głowie. Dlaczego zabija? Dlaczego okaleczanie i sprawianie bólu innym sprawia jej przyjemność? Przerażające jest, że takie potwory żyją w śród nas. Wiodą spokojne życie. Mają własne rodziny i pracę. Ciężko w to uwierzyć, ale nigdy nie wiadomo co siedzi w drugim człowieku. Jakie demony w nim drzemią i do czego jest zdolny się posunąć, by spełnić swoje chore fantazje. "Echo man" to mroczny i porywający thriller. Historia mrożąca krew w żyłach z fenomenalnie nakreślonym portretem psychologicznym mordercy. Książka, którą zapamiętam na bardzo długo, tytuł, który zdecydowanie zasługuje na najwyższą notę. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 22:30 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS 📍Dzisiejsza premiera📍 Jessica Ambrose zdradza swojego idealnego męża z nieznajomym po czym wraca do domu.  W nocy w domu Jess i Patricka Ambrose wybucha pożar.  Ktoś celowo wywołał pożar natomiast policja podejrzewa Jess o zabójstwo męża i usiłowanie zabicia córki. Zdesperowana Jess ucieka ze szpitala. Kobieta nie chce zostawić córeczki Alice, ale nie chce też czekać aż detektywi odkryją prawdę. Jess  trafia na byłego detektywa Nathaniela Griffina, który jako jedyny nie podejrzewa jej o zamordowanie męża.  Wkrótce policja trafia na zamordowane i zmasakrowane ciała dwóch kobiet w lesie. Na terenie całej Anglii dochodzi do serii makabrycznych morderstw. Policja odkrywa, że morderca odtwarza szokujące zbrodnie sprzed lat.  Sprawca wzoruje się na najbardziej słynnych seryjnych mordercach.  Psychopata dostaje pseudonim Echo Man. Za każdym razem stosuje inne wyrafinowane metody. Bezwzględny,  niezwykle brutalny i nieprzewidywalny seryjny morderca sieje postrach, bo może czaić się wszędzie.  Wyrachowany i doskonale zorganizowany wyprzedza ich o krok. Nikt nie może go złapać,  bo nie pozostawia po sobie śladów.  Czy Echo Man wcieli w życie swój chory plan? Czy policja zdąży powstrzymać sadystycznego mordercę? I kim okaże się ten psychopata? "Echo Man" to thriller przerażający na maksa. Fenomenalny debiut.  Zdecydowanie dla osób ze stalowymi nerwami. Historia podnosząca ciśnienie  i powodująca szybkie bicie serca. Znakomita fabuła połączona z prawdziwymi zdarzeniami.  Genialnie wykreowani bohaterowie.  Pełno nieoczekiwanych zwrotów akcji i przerażających scen. Gwarantuję Wam, że nie będziecie mogli zasnąć ze strachu, a podczas snu  będą śniły się Wam koszmary. To, co wyprawia Echo Man przeraża i szokuje. Podczas czytania tej książki wyobraźnia pracuje.  Ta książka to prawdziwa jazda bez trzymanki. Dostałam mnóstwo emocji i wrażeń.  Genialny thriller, który przeczytałam w błyskawicznym tempie. Nie mogłam  oderwać się od tej książki nawet na moment. Autorka ma świetny styl, potrafi grać na emocjach i budować napięcie. Świetnie wprowadza czytelnika w pole myląc tropy, a podejrzanych jest wielu. Do samego końca nie wiadomo co jeszcze wydarzy się, a ja nie domyśliłam się, kto tak naprawdę jest mordercą. Autorka namąciła mi w głowie  i udało się jej zaskoczyć mnie.  Dynamiczna akcja i nie ma mowy o nudzie. Każdy miłośnik thrillerów będzie zachwycony tą książką.  Dla takiej wyśmienitej lektury warto zarwać nockę.  Rewelacja! Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 10:11 przez: zaczytana_mama_dwojki
"Takie chwile sprawiają mu największą przyjemność. Chwile wypełnione niecierpliwym wyczekiwaniem i świadomością, co wkrótce nastąpi. W takich chwilach wszystko zależy od niego. Ma władzę nad tymi ludźmi, a kiedy umierają, bierze ich całkowicie w posiadanie. Stają się jego częścią." Z pozoru zupełnie niepowiązane ze sobą brutalne morderstwa. Ich liczba cały czas wzrasta, a sprawców nadal nie udaję się pochwycić. A co, jeśli za tym wszystkim stoi jeden człowiek? Jaki człowiek? To bezwzględna bestia, pozbawiona zahamowań. Do tego "To są metody działania różnych seryjnych morderców. (...) Ten chory popapraniec odtwarza szokujące zbrodnie sprzed lat." Książka zbiera bardzo dobre oceny i ja również oceniam ją wysoko. Mam jednak wrażenie, że niektóre z tych opinii, mimo pozytywnych ocen są lekko krzywdzące dla tej powieści. Wszyscy skupiają się i podkreślają przede wszystkim jej znaczącej brutalność, a moimi zadaniem bardzo zawęża to grono jej odbiorców. Czytałam opinie, że ta książka robi sieczkę z mózgu. Przez to sama miałam obawy, że to będzie dla mnie za wiele i gdyby nie współpraca recenzencka, to najprawdopodobniej bym jej nie kupiła. A to duży błąd! Owszem zbrodnie są okrutne, ale ich opisy już nie tak dosadne, jak można wywnioskować z niektórych opinii. Sceny są idealne wyważone. Jest brutalnie, sadystycznie, ale ani krew ani flaki nie wypadają po przełożeniu kolejnej strony. Zarówno miłośnicy mroku, jak i ci trochę bardziej wrażliwi będą usatysfakcjonowani. Pomijając całą tę brutalność historia ma dużo głębszy sens. Warto się zatrzymać i pomyśleć skąd oprawca ma takie zapędy? Gdzie tkwi geneza jego psychozy? I w końcu, dlaczego wybrał taką formę zabójstw? Oprócz osoby mordercy jest jeszcze kilkoro równie ciekawych bohaterów, różnych osobowości, które na swój sposób próbują radzić sobie z tym co ich spotkało. Jeśli chodzi o charakter powieści to na pewno nie można odmówić mu mroku. Główny wątek trzyma w napięciu i co jakiś czas zaskakuje swoją przewrotnością. Co do sprawcy, to od pewnego momentu miałam swój typ. Jednak droga do rozwiązania zagadki była na tyle wyboista i kręta, że pod koniec nie byłam już niczego pewna. Moje podejrzenia po części się potwierdziły, ale zakończenie mimo wszystko zaskoczyło. Tak więc nie kierujcie się tylko brutalnością jako wyznacznikiem tej powieści. To złożona historia traktująca o ludzkich dramatach, głęboko zagnieżdżonych traumach i postępującej degradacji człowieczeństwa. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-05-2022 o godz 15:39 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Ha! Taka byłam z siebie dumna, gdy już w połowie rozgryzłam tożsamość seryjnego mordercy wykreowanego na kartach „Echo Mana”. Jednak przekładając ostatnią stronę książki, wszystkie moje zmysły opanowały szok i niedowierzanie. Fakt, że jeden z najlepszych thrillerów psychologicznych jest debiutem literackim, zakrawa na abstrakcję! Jego ewenement nie wynika wyłącznie z mrożącej krew w żyłach brutalności, gdyż o nietuzinkowym charakterze fabuły świadczy w dużej mierze dynamiczna akcja oraz logicznie skonstruowana fabuła, która trzyma czytelnika w permanentnym napięciu dosłownie do ostatniego zdania. „Echo Mana” osnuto na naturalistycznych obrazach zbrodni, gdzie bryzgająca dookoła krew nie jest niczym nadzwyczajnym, ale w tej pełnej okrucieństw kreacji tkwią także skomplikowane portrety osób, które same doświadczyły krzywdy stanowiącej niezapomniane piętno. To mocny, przesiąkniętym mrokiem i ponurą atmosferą rasowy przedstawiciel swojego gatunku z najwyższej półki, z subtelną nutką romansu oraz wybitnie nakreśloną warstwą psychologiczną, nieustępującą poziomem pozostałym elementom odpowiadającym za szaleństwo wyobraźni odbiorcy, który na rynku wydawniczym ostatnio jest rzadkością. Kryminalna odsłona książki mami, oszukuje, myli – podrzucane nam w treści poszlaki częściej wprowadzają w błąd, niż przybliżają do rozwiązania zagadkowej układanki morderstw. Brud, okropieństwa, od których można dostać mdłości, ale też rozczarowanie i wiele odcieni dojmującej winy – historia wyzuta jest z utartych schematów, w pełni nieprzeciętna i oryginalna, ale dodatkowo w pewien sposób specyficzna, co niewątpliwie stanowi jej największy atut. Odczuwalne duszności i gesty klimat zalega nam w gardle, pochłania myśli i wkrada się w sny. Ta pozycja uzależnia mocniej niż niejeden narkotyk! Tutaj inteligencja w intrygujący sposób splata się z fanatyzmem, a to przeraża do szpiku kości, ale również, choć może wstyd się przyznać, ekscytuje, dostarczając adrenaliny do krwiobiegu. Co istotne, makabryczny wydźwięk tej historii nie przysłania kluczowych wątków fabuły i wykreowanych z precyzją osobowości postaci, co często jest w krwawych tytułach spotykane. „Echo Man” wzbudza niepokój, przyprawia o arytmię, zatrważa, ale także fascynuje skrupulatnie nakreślonym studium obsesji. Bez delikatności, bez metafor, dosłownie. Odważycie się stanąć oko w oko z bezlitosnym złem i na kilka godzin wyzbyć się empatycznych odruchów? Gwarantuję, że warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 14:09 przez: Aleksandra
" - Jak pan go nazwał? - pyta z wściekłością Marsh. - Wszyscy tak o nim mówią - wyjaśnia Gray. - Dlatego, że jego zbrodnie są echem zbrodni z przeszłości. [...] Morderca dorobił się pseudonimu. Echo Man." Z pozoru niepowiązane ze sobą zbrodnie są dla angielskiej policji zagadką. Nie potrafią schwytać morderców brutalnych czynów, których się dopuścili. Każda zbrodnia jest inna, a to sprawia, że śledztwo jest jeszcze bardziej skomplikowane. Nowa teoria, która pojawia się w śledztwie rzuca nowe światło o mordercy. Czy kopiowanie sławnych seryjnych morderców może być prawdopodobne? Najwyraźniej tak. Czy może być to sprawka jednego człowieka? Prawdopodobnie tak. Śledczy chcąc zapobiec kolejnym morderstwom, muszą jak najszybciej złapać Echo Mana. Nie spodziewałam się, że "Echo Man" tak bardzo mnie zaskoczy i to pozytywnie. Od początku autor serwuje nam pełne napięcia sytuacje, obrazy brutalnych morderstw, dalsze losy jednej z ofiar mordercy i śledztwo, które da się we znaki śledczym i to dosłownie. Sam Holland przedstawiła nam trzy obrazy ludzi, których przeszłość i pewne zdarzenia zaważyły na ich przyszłości. Morderca - mamy urywki zbrodni, których się dopuścił. W ten sposób jego osoba delikatnie jest nam przybliżona. Niestety najbardziej wyróżnia się upodobaniami sadystycznymi, brutalnością, ale i mądrością i przebiegłością. Ofiara, która przeżyła - traci dom, męża, staje się podejrzaną. To, że jest notowana tym bardziej nie rokuje dla niej dobrze. Śledczy - mamy tu rodzeństwo, którego morderstwa odcisnęły mocne piętno na ich życiu. Poznajemy bohaterów od prywatnej strony, ale nie będę tego tematu przybliżać, ponieważ im więcej się zdradzi, tym mniej zaskoczy. "Echo Man" od początku mocno intryguje i z każdą stroną napięcie rośnie. Według mnie jest to świetny thriller, który wciągnie nie jednego czytelnika. Podzielony na części i krótkie rozdziały ułatwia szybsze czytanie i wkręcanie się w tę niepokojącą historię. Podobno jest to debiut autorki w co aż trudno uwierzyć. Nawiązując do prawdziwych seryjnych morderców, jak Manson, Dahmer czy Sutcliffe'a, autorka sprawiła, że ta powieść jest jeszcze bardziej przerażająca. Nie mogę jednak nie przyznać, że ich zbrodnie świetnie wykorzystała do napisania mocnej książki. Odradzam czytanie "Echo Mana" dla ludzi o słabszych nerwach, ponieważ tortury i opisy zbrodni są dość obrazowo przedstawione. Ja ze swojej strony polecam, lecz nie będzie to książka dla każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 13:56 przez: KLAUDIA KARDYNAŁ
Wow! Co za petarda! Tak ciężkiej, mocnej i przerażającej książki dawno nie czytałam. Ilość morderstw, gwałtów, trupów i okrucieństwa na centymetr kwadratowy jest nieporównywalna z żadną inną książką. Zacznijmy od początku. Jess jest matką malutkiej Alice i żoną Patricka, z którym ma nie do końca dobre relacje. Jej małżeństwo nie jest idealne, przez co pewnego wieczoru małżonkowie śpią w oddzielnych pokojach. Kiedy do kobiety dociera, że jej dom płonie ratuje ona swoją córkę i ucieka przez okno skacząc z piętra na ogród. Niestety jej mąż nie przeżywa pożaru. Wtedy Jess staje się główną podejrzaną. Griffin to zawieszony policjant, który mierzy się z demonami z przeszłości. Stara się przekonać wszystkich dookoła, że jego krucjata oraz niewiarygodne pomysły są prawdziwe. Cara jest nadinspektorem wydziału kryminalnego. Kiedy zostaje wezwana na miejsce zbrodni dziwi się bestialstwu i torturom zadanym nieżyjącym studentkom. Przeraża ją wrogość, siła i okrucieństwo mordercy. Gdy krzyżują się losy tej trójki dowiadujemy się, że nie jest to przypadek. Okazuje się, że wszyscy zaangażowani są w grę seryjnego mordercy. Człowieka, który odtwarza najgłośniejsze i najkrwawsze zbrodnie najsłynniejszych seryjnych morderców. Mamy tutaj pokłosie wyczynów Eda Kampera, sekty Mansona, Dahmera czy Zodiaka. Wszystko powtórzone z niesamowitą starannością, z każdym detalem doprowadzonym do perfekcji, a co najgorsze zabójca nie pozostawia żadnego śladu. Po prostu zbrodnia idealna. Jednak czy na tym poprzestanie morderca? Czy jedyne o czym myśli, to powtórka z rozrywki? Przecież każdy chce przejść do historii zostawiając swój niepowtarzalny modus operandi… Gratulacje dla autorki, która w tak dokładny sposób odwzorowuje zbrodnie sprzed lat. Świetny pomysł na nowego zbrodniarza, który mimo że czerpie z byłych spraw, to jednak chce swojego wielkiego finału. Książkę czyta się bardzo szybko, ponieważ człowiek wsiąka i przepada. Nie byłam wstanie odłożyć lektury, cały czas zastanawiałam się co jeszcze może przyjść do głowy zwyrodnialcowi i czy uda się go złapać. Od początku miałam dwa typy odnośnie tego, kim jest Echo Man. Udało mi się! Domyśliłam się, kim on jest. Mimo wszystko bawiłam się doskonale, tym bardziej że podczas czytania było kilka zwrotów akcji, kiedy już niczego nie byłam pewna. Nowa mistrzyni gatunku! Gorąco polecam! Dla ludzi o mocnych nerwach!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2022 o godz 15:50 przez: tomzynskak
„Echo Man” to jedna z najbardziej najmroczniejszych powieści jakie dano było mi czytać! Dzięki niej odrywamy makabryczny i mroczny obraz mordercy, który nie miał żadnych skrupułów, był bezwzględny, okrutny, a jego działanie były nie do przewidzenia. „Odjeżdżając, ostatni raz zerka za siebie na majaczącą w ciemności sylwetkę minivana. Zewnątrz nikt nie zauważy, co kryje się w środku. I nikt się nie domyśli, że to dopiero początek koszmaru.” Na terenie Anglii dochodzi do serii morderstw, których na pierwszy rzut oka w zupełności nic nie wiąże. Jednak śledczy prowadzący sprawę dochodzą aż nieprawdopodobnego wniosku, że ktoś wzoruje się na głośnych sprawach z przeszłości. Przyznam szczerze, że gdybym nie wiedziała to nigdy nie powiedziałabym, że jest to debiut! Autorka ma nie tylko genialny warsztat pisarski dzięki któremu książkę czyta się błyskawicznie, ale i czerpie inspiracje z prawdziwych wydarzeń co nadaje całej książce ogromnego realizmu. Napięcie budowane jest z ogromną umiejętnością i odpowiednio wyważone. „Echo Man” to tak naprawdę thriller, który mrozi krew w żyłach, a uknuta przez Holland historia jest nieoczywista, nieprzewidywalna i niebanalna. Opisy są makabryczne i bardzo realistyczne. Autorka nie szczędzi nam od opisów wyrafinowanych metod tortur, które mocno oddziałują na wyobraźnię czytelnika. Otrzymujemy wiele tropów, mataczenia w zeznaniach, akcję która wciąga i za wszelką cenę staramy się gonić ze śledczymi za odpowiedzią kto jest wszystkiemu winien i czy uda się uniknąć kolejnego morderstwa. Jedno wielkie woooooow! 🤯 Bohaterowie są niezwykli. Nie znajdziemy tutaj dwóch podobnych postaci. Małego tego! Ich portrety psychologiczne i osobowości są niezwykle złożone. W pewnym momencie każdy wydaje nam się podejrzany i do samego końca nie wiemy, co autorka jeszcze dla nas wymyśli. Jednak to sam portret mordercy najbardziej szokuje. Jego dbałość o szczegóły, zachowanie, cały plan to coś… niesamowitego. Dawno nie widziałam tak genialnie skonstruowanej postaci. „Echo Man” to książka, która na pewno na długo zapadnie w mojej pamięci. Ilość trupów jest tutaj przeogromna, opisy drastyczne i z całą pewnością nikt nie będzie narzekać na brak mocnych wrażeń. Jestem pewna, że żaden fan thrillerów nie zawiedzie się, gdy sięgnie po tę książkę. Zdecydowanie polecam i zachęcam do przeczytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zimna sprawa Bonda Katarzyna
4.7/5
30,12 zł
42,90 zł
25,74 zł
Inne z tego wydawnictwa O włos Bonda Katarzyna
4.5/5
26,73 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.8/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nienarodzona Przydryga Ewa
4.7/5
27,02 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt, tylko my Laure Van Rensburg
3.9/5
27,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłosny układ Hogle Sarah
4.3/5
29,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina Zafon Carlos Ruiz
4.6/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
31,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Smok Drayden Nicky
5/5
25,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wakacje 1939 Lisiecka Anna
5/5
35,72 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Balwierz Bonda Katarzyna
4.7/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mowa serca Wade Cleo
5/5
23,76 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego