Logo sklepu Empik.com
  • Ikona przedstawiająca serce
  • Ikona przedstawiająca koszyk zakupowy
  • Ikona przedstawiająca Użytkownika sklepu Empik.comZaloguj się
    Logo sklepu Empik.com
    • Ikona przedstawiająca serce
    • Ikona przedstawiająca koszyk zakupowy
    • Ikona przedstawiająca Użytkownika sklepu Empik.comZaloguj się
    MuzykaNowe brzmienia, klubowaZagraniczna
    Wait for Me (EE Version) Moby

    Wait for Me (EE Version)

    Moby
    0,0
    (0)

    Opis produktu

    Płyta "Wait For Me” jest produkcją całkowicie samodzielną: Moby nagrał ją w domowym studio, ("chociaż ‘studio’ to zbyt górnolotne słowo na trochę sprzętu rozstawionego w sypialni"), oprawę graficzną narysował markerem na zwykłym papierze, do nagrania partii wokalnych zaprosił znajomych ("praca z przyjaciółmi niemal zawsze jest fajniejsza od pracy z gwiazdami"), a inna przyjaciółka artysty - fotografka Jessica Dimmock - jest autorką zdjęć prasowych.

    Ponadto znajomy Moby’ego Ken Thomas (Sigur Ros, Throbbing Gristle, M83) pomógł artyście zmiksować nagranie. ("współpraca przebiegała w bardzo miłej atmosferze, bo ken jest twórczym człowiekiem otwartym na wszelkie pomysły - na przykład nagrywanie starego, zepsutego bakelitowego radia przepuszczonego przez stare popsute efekty, żeby zobaczyć, co z tego wyniknie. rezultat pojawił się na płycie w postaci 45-sekundowego utworu 'stock radio'"). Moby i Thomas zmiksowali materiał wykorzystując wyłącznie analogowy sprzęt w prawdziwym stereo. Podobnie miksowano nagrania w późnych latach 60. Dzięki temu, piosenki fantastycznie brzmią w słuchawkach.

    Album robi największe wrażenie jako spójna całość. Choć każdy utwór broni się pojedynczo, płyta ‘Wait For Me’ została nagrana i zaaranżowana z myślą o słuchaniu jej od początku do końca. We współczesnej branży muzycznej, gdzie single stanowią potęgę, płyta stworzona jako kompletny byt jest rzadkością. A płyta mierząca ponad standardy wyznaczane przez komercyjne wyznaczniki sukcesu - to już biały kruk.

    Album promuje singiel "Pale Horses” i teledysk o tym samym tytule.