Heligoland

35,99 zł
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (9)
Pokaż

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2010-02-15
Rok nagrania:
2010
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
VIRGIN RECORDS, Universal Music Group

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Piąty album studyjny najważniejszego przedstawiciela trip hopu. Pojawią się na nim wokale Damona Albarna, Hope Sandoval, Martiny Topley-Bird, Guya Garveya i Tundego Adebimpe.  U boku założycieli grupy Roberta Del Naja i Granta Marshalla usłyszymy także ich wieloletniego współpracownika Horace’a Andy’ego. Damon zagrał również na basie w utworze ’Flat Of The Blade’ oraz na instrumentach klawiszowych w ‘Splitting The Atom’, natomiast w ‘Saturday Come Slow’ usłyszymy partię gitary w wykonaniu Adriana Utleya z Portishead. Przy niektórych utworach z zespołem współpracował Tim Goldsworthy z DFA. Okładkę płyty zdobi grafika autorstwa Roberta Del Naja.

Tracklista:

1. Pray For Rain – z udziałem Tundego Adebimpe
2. Babel – z udziałem Martiny Topley-Bird
3. Splitting The Atom – z udziałem Roberta del Naja/Granta Marshalla/ Horace’a Andy’ego
4. Girl I Love You – z udziałem Horace’a Andy’ego
5. Psyche – z udziałem Martiny Topley-Bird
6. Flat Of The Blade – z udziałem Guya Garveya
7. Paradise Circus – z udziałem Hope Sandoval
8. Rush Minute – z udziałem Roberta del Naja
9. Saturday Come Slow – z udziałem Damona Albarna
10. Atlas Air – z udziałem Roberta del Naja

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1006388158
Tytuł:
Heligoland
Wykonawca:
Massive Attack
Dystrybutor:
Data premiery:
2010-02-15
Rok nagrania:
2010
Producent:
VIRGIN RECORDS, Universal Music Group
Nośnik:
CD
Liczba nośników:
1
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

VLAD TEPES
Zweryfikowany zakup
19.11.2016
Pierwsza od siedmiu lat płyta Brytyjczyków to dzieło zupełnie inn… No cholera, nie tym razem. „Heligoland” nie pokazuje żadnego nowego oblicza Massive Attack, nie śmie zapuszczać się w rejony niezbadane, brak jej także sił na jakiekolwiek eksperymenty. Ale co z tego? Wkładam krążek do odtwarzacza, słyszę „Pray For Rain” i jestem kupiony. To samo ze „Splitting The Atom”, „Girl I Love You” czy „Psyche”. Niespieszne to kawałki, rzekłbym wręcz, że leniwe, a dzięki temu bardzo neurotyczne i wciągające. Podobnie brzmią pozostałe utwory. Część z nich, jak „Pray For Rain” na przykład, mają sporą dawkę luzu, „Atlas Air”, czy „Girl I Love You” są znowu bardziej depresyjne. Wszystkie dziesięć piosenek ma jednak niezaprzeczalną, wspólną cechę – cholernie mocno wbijają się do głowy. Jest to chyba zasługa prostoty i minimalizmu, podkreślających bujające syntezatorowe melodie czy charakterystyczne, jak zwykle świetnie dobrane, partie wokalne w wykonaniu między innymi Martiny Topley-Bird czy Damona Albarna. Rzecz jasna najmocniejszym punktem „Heligoland” jest wyrazisty i mocno odczuwalny nastrój, do czego panowie już nas zdążyli przyzwyczaić. Tym razem jednak, jest on bardziej mroczny i, że tak to ujmę, szyderczy, momentami nieco ironiczny, czasem natchniony, czasem mocno wyluzowany, kiedy indziej znów depresyjny, a przy tym wszystkim bardzo spójny. No, chyba nawet troszeczkę za spójny i zbyt hermetyczny. Czego jak czego, ale jakiegokolwiek zaskoczenia ze strony „Heligoland” nie ma sensu oczekiwać – prędzej swoistej hipnozy i omamienia. 3D przyznał, że w trakcie prac nad krążkiem nie skąpiono sobie różnego rodzaju nielegalnych dopalaczy i to słychać. Bardzo, bardzo narkotyczna jest to płyta i w dosłownym znaczeniu mocno psychodeliczna. Co prawda krążą tu i ówdzie opinie, że to album, mimo wszystko, zdecydowanie poniżej oczekiwań, aczkolwiek podawane argumenty nie do końca mnie przekonują. Być może fakt, że jestem nafaszerowany antybiotykami tak wpływa na mój odbiór tego albumu, ale jednak wydaje mi się, że to po prostu kolejny, naprawdę wyborny krążek Massive Attack. Pewnie, że „Heligoland” nie zapisze się złotymi zgłoskami w dyskografii Brytyjczyków. Nie musi. Wystarczy, że słucham tej płyty chyba już dziesiąty raz z rzędu, za każdym razem kiwam głową, lewą nogą i innymi częściami ciała w rytm muzyki, a przede wszystkim, że wciąż mam ochotę na więcej. Kurczę blade, „Heligoland” to chyba nawet uzależnia. Bez jaj, ci kolesie chyba w jakiś magiczny sposób dodali zielska do tych dźwięków, a ja, w związku z tym, jestem bardzo kontent
Lena Janicka
Zweryfikowany zakup
26.04.2016
Zawsze brakowało czasu na przesłuchanie całej płyty. Teraz zastanawiam się dlaczego tak późno przypomniałam sobie o Massivach? Konsekwentnie udowadniają, że nie można przypiąć im łatki przeciętniaków.
zdroma
Zweryfikowany zakup
03.05.2016
Płyta różnorodna, delikatna, ale także z "mocnymi" kawałkami. MA nie zawodzi po raz kolejny, a jeśli ktoś zaczyna przygodę z grupą od tego albumu, to naprawdę dobry początek.
Mariusz Wróblewski
Zweryfikowany zakup
13.10.2016
Płyta należy do takich, które trzeba przesłuchać kilka razy... i za każdym razem odkrywa się nowe dźwięki i smaczki. Warto ja mieć!
babelkowa
Zweryfikowany zakup
24.04.2020
Od lat, niezmiennie, sztos. Świetnie, że znów dostępna!
Sławek
Zweryfikowany zakup
06.11.2021
Dobra płyta
luiza markiewicz
13.02.2014
Massive Attack tworzy muzykę specyficzną i jednocześnie intrygującą. Doskonałym przykładem jest wyjątkowa płyta Heligoland, która zawiera spokojne, nietypowe utwory powodujące "ciarki" na plecach - wystarczy wsłuchać się i zrelaksować. Za oryginalność daję dużego plusa. Po przesłuchaniu przekonałam się, że płyta to coś, czego mi było trzeba. Jestem pewna, że jeszcze wiele razy po nią sięgnę. Według mnie jest to materiał doskonały. Polecam gorąco.
Olavi
14.05.2014
Dzisiejszy Massive Attack różni się od tego sprzed kilkunastu czy więcej lat, ale na pewno nie ujmuje to nic z oryginalności i fascynującego brzmienia tej formacji. Tak, nadal jest to brzmienie wyjątkowe, frapujące, przenoszące do innych światów, uruchamiające wyobraźnię.. Hipnotyzujące bogactwo dźwięków, nowoczesna, uwspółcześniona wersja trip hopu..jestem bardzo na tak!
Anonim
26.02.2025
Może trochę na wyrost ocena aczkolwiek jest coś w tej muzyce co nie pozwoliło mi ocenić niżej.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie