
178,24 zł
Sprzedaje firma dvdmax
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumDo punktu i kurierem od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo w apce
Lub na empik.com najtaniej za 11,99 złDostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki16-21 dni roboczych
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Wszystkie produkty sprzedawcy
Informacje szczegółowe
Pokaż wszystkieData premiery:
2007-08-20
Rok nagrania:
2007
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
Indigo Records
Program Ochrony Kupujących
Na empik.com kupujesz bezpiecznie.
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Jeśli dziś ktoś nagrywa z super-producentem Timbalandem, a artyst(k)a zdobywa uznanie w oczach samej Missy Elliot i wraz z nią wykonuje wspólnie utwór, oznacza dokładnie tyle, że należy już do światowej superligi muzycznej. Lub za chwilę na pewno tam trafi. Pochodząca ze Sri Lanki M.I.A., czyli Maya Arulpragasam, to istna mieszanka wybuchowa - córka członka Tamilskich Tygrysów, projektantka ciuchów, wokalistka, raperka i autorka rewolucyjnych tekstów. Równie rewolucyjna jest jej muzyka, w której dancehall ściera się z nowoczesnym, cyfrowym hip hopem i R’N’B, ociekającym prądem i seksem elektrycznym baile funkiem z Brazylii, wykręconymi klubowymi brzmieniami spod znaku fidget house czy dźwiękami, obecnymi zazwyczaj w płytowych przegródkach z napisem "world music".
Debiutancki krążek "Arular" był jednym z największych muzycznych wydarzeń roku 2004 i plasował się w czołówce wszelkich płytowych podsumowań roku. Kala", najnowsze dzieło artystki, ukazuje się już w momencie, gdy na nowe piosenki Mayi czeka nie tylko otwarta na nowości Europa (szczególnie Wielka Brytania), ale także Ameryka, a zwłaszcza jej kolorowa społeczność. "Kala" to jeszcze odważniejsza, barwniejsza i bardziej niesamowita muzyczna wypowiedź Mayi Arulpragasam, tym razem stworzona z pomocą takich producentów jak Brytyjczyk Dave Taylor (znany jako Switch czy Solid Groove), mistrzowie brzmień z Baltimore, czyli Diplo i Blaqstarr oraz wymieniony na wstępie sam Timbaland. Materiał na płytę powstawał w Japonii, Indiach (w studiu, w którym zazwyczaj rejestruje się soundtracki do bollywódzkich filmów), Australii, Trynidadzie czy na Jamajce, a gościnnie w nagraniach pojawiają się nigeryjski raper Afrikan Boy oraz aborygeńska załoga The Wilcannia Mob. Na albumie, liczącym 12 premierowych kawałków, znalazły się takie utwory jak "XR2", "Birdflu", Boyz" czy mega-przebojowe "Jimmy". Trzeba je znać. Na pamięć.
Debiutancki krążek "Arular" był jednym z największych muzycznych wydarzeń roku 2004 i plasował się w czołówce wszelkich płytowych podsumowań roku. Kala", najnowsze dzieło artystki, ukazuje się już w momencie, gdy na nowe piosenki Mayi czeka nie tylko otwarta na nowości Europa (szczególnie Wielka Brytania), ale także Ameryka, a zwłaszcza jej kolorowa społeczność. "Kala" to jeszcze odważniejsza, barwniejsza i bardziej niesamowita muzyczna wypowiedź Mayi Arulpragasam, tym razem stworzona z pomocą takich producentów jak Brytyjczyk Dave Taylor (znany jako Switch czy Solid Groove), mistrzowie brzmień z Baltimore, czyli Diplo i Blaqstarr oraz wymieniony na wstępie sam Timbaland. Materiał na płytę powstawał w Japonii, Indiach (w studiu, w którym zazwyczaj rejestruje się soundtracki do bollywódzkich filmów), Australii, Trynidadzie czy na Jamajce, a gościnnie w nagraniach pojawiają się nigeryjski raper Afrikan Boy oraz aborygeńska załoga The Wilcannia Mob. Na albumie, liczącym 12 premierowych kawałków, znalazły się takie utwory jak "XR2", "Birdflu", Boyz" czy mega-przebojowe "Jimmy". Trzeba je znać. Na pamięć.
Informacje szczegółowe
| ID produktu: | 1003187132 |
|---|---|
| Tytuł: | Kala |
| Wykonawca: | M.I.A. |
| Dystrybutor: | |
| Data premiery: | 2007-08-20 |
| Rok nagrania: | 2007 |
| GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty: |
Oceny i recenzje o produkcie
09.09.2016
Za kilka dni nowa płyta...po przesłuchaniu całej dyskografii nie mogę się doczekać. Czasami dziwna muzyka, moja żona za nią nie przepada, a jednak coś w tym jest, co niepozwala przejść obojętnie. Coś co każe włączać...podkręcać regulator głośności i...uśmiechać się. Mój 5 letni syn najbardziej upodobał sobie Banana Skit z Arular...pewnie przez te Minionki ;-)
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie










