29.03.2016
Mimo iż powstały już gry oparte o tematykę prehistoryczną, to jednak były to produkcje nie traktujące tej tematyki poważnie, przeważnie gry dedykowane młodszym odbiorcom. Dopiero teraz pokuszono się na stworzenie gry, która opowie o prehistorii w sposób odpowiadający realiom tamtego okresu.
"Far Cry Primal" jest najnowszą, szóstą już częścią serii gier "Far Cry", słynnych z ogromnych, dzikich światów, dalekich od realiów zachodniej cywilizacji. Tym razem gra zabiera nas w odległą przeszłość, gdzie przychodzi nam kierować poczynaniami Takkara, członka plemienia jaskiniowców, rozdzielonego na niewielkie grupy przez inne walczące plemiona, które głoduje po ustępującej epoce lodowcowej. Będąc jedynym ocalałym członkiem swojego plemienia, Takkar wyrusza na poszukiwanie krainy Oros, żyznej ziemi obiecanej, gdzie mógłby założyć nowy dom dla swego plemienia.
Z oczywistych względów w grze nie uświadczymy broni palnej. Zamiast tego jesteśmy ograniczeni do ręcznie robionej, pierwotnej broni ręcznej lub miotanej takiej jak np. maczugi, włócznie czy łuki, tworzonych dzięki prostemu systemowi wytwarzania. System punktów doświadczenia został zaprojektowany w taki sposób, że potwierdza autentyczność rozwoju postaci i jej umiejętności, gdzie przykładowo po zdobyciu odpowiedniej umiejętności, gracz jest w stanie wytworzyć więcej strzał z jednego kawałka drewna. Ilość doświadczenia jednak została w grze źle wyliczona, gdyż jeśli robi się coś ponad główne zadania, to już w połowie gry można stworzyć maksymalnie rozwiniętą postać. Mimo prostego systemu wytwarzania, nic nie jest podane na przysłowiowej tacy. Aby coś wytworzyć należy wyruszyć np. na polowanie na jakieś rzadkie zwierze lub odbyć odległą i długą wyprawę w poszukiwaniu konkretnego gatunku drewna.
Fabuła gry jest podzielona na kilka różnych linii fabularnych, możliwych do wykonania w dowolnej kolejności. Gra nie narzuca także metody przejścia danych misji, dając jedynie cel do wykonania, lecz nie sposób. Zadania w grze podzielone są na 3 rodzaje: żółte - zadania główne, pomarańczowe - zadania poboczne i jasnożółte - zadania losowe. Nie uświadczymy w grze słynnego, nierealistycznego uproszczenia z wielu innych gier w formie postaci mówiących w języku angielskim. Aby zachować autentyczność rozgrywki, na potrzeby gry zostały stworzone aż 3 różne, pierwotne dialekty, wyraźnie wzorowane na m.in. językach słowiańskich, przetłumaczone w formie napisów wyświetlanych na ekranie. Na pochwałę zasługują tutaj także polscy tłumacze, którzy nie tylko grę przetłumaczyli, ale także spolszczyli nowe nazwy tak, żeby dało się je poprawnie przeczytać zgodnie z zasadami polskiej wymowy (np. zamiast nazwy plemienia Wenja, używana jest nazwa Łindźa).
W praktyce jedyną znaczącą wadą tej gry jest to, że została stworzona przez firmę Ubisoft, która robi co prawda bardzo dobre i wciągające gry, współcześnie jedne z najlepszych, lecz światy które tworzą są stworzone według jednego i tego samego schematu polegającego na stworzeniu ogromnego, otwartego świata, przepełnionego powtarzającymi się zadaniami pobocznymi i setkami różnych, małych przedmiotów do znalezienia, które to poza bonusowym doświadczeniem nie dają nic (lub, w przypadku innych gier, jakąś ciekawostkę), których "odhaczenie" zajmuje zawsze jakieś 3/5 gry. Za pierwszym czy drugim razem jest to nawet ciekawe i przyjemne, lecz po raz n-ty staje się to nudne i wtórne, powodując znużenie grą i zniechęcenie do grania. Pozytywnym aspektem jest jednak to, że firma uczy się na błędach, i wycofała się już prawie stuprocentowo z narzucania graczom grania w trybie multiplayer do zaliczenia gry w pełni. Już nie ma w grze sytuacji, że aby przejść ją w stu procentach, należy grać z innymi graczami w internecie, do czego nie każdy był chętny, i nie każdy mógł ze względu na płaty abonament od grania w internecie, jaki jest na współczesnych konsolach.
Far Cry Primal uważam za jedną z lepszych gier stworzonych przez Ubisoft. Jeśli ktoś nie grał w jakąkolwiek grę stworzoną przez tą firmę od ostatnich kilku lat, to zdecydowanie zachęcam taką osobę do kupienia. Jeśli jednak ktoś grał już w inne gry tej firmy, tym bardziej jeśli tych gier było więcej niż 2-3, to dalej zachęcam, szczególnie że nie ma drugiej takiej gry traktującej w ten sposób o czasach prehistoryczny, lecz należy się psychicznie przygotować na kolejną powtórkę znanego już systemu rozgrywki.
Na koniec należy wspomnieć, że nie należy kupować tej gry dzieciom i osobom niedojrzałym ze względu na możliwe sytuacje intymne.