Jeśli po zakupie tego produktu, znajdziesz go taniej w wybranych sklepach internetowych, zwrócimy Ci różnicę w formie eKarty Empik. Obowiązują ograniczenia. Zobacz warunki akcji
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Vision - Tom King, Gabriel Hernandez Walta, Michael Walsh
Vision, syntezoid stworzony przez Ultrona do zniszczenia Avengers, od dawna stoi po przeciwnej stronie i walczy w szeregach drużyny. Teraz razem z żoną i dwojgiem dzieci próbuje ułożyć sobie zwyczajne życie na amerykańskiej prowincji, ale niespodziewany atak szybko burzy ten plan i uruchamia serię zdarzeń, po których pojawiają się pytania o przypadek, przyczynę i fatum.
Od broni Ultrona do Avengera
Vision nie jest człowiekiem, lecz androidem korzystającym z syntetycznych ludzkich narządów i krwi. Został powołany do życia jako narzędzie zagłady, jednak zwrócił się przeciw swojemu twórcy i od tamtej pory działa u boku superbohaterów.
Dom, rodzina i pęknięcie w codzienności
Przeprowadzka na spokojną prowincję miała przynieść rodzinie Visiona normalność. Zamiast tego jeden atak sprawia, że wszystko zaczyna się sypać, a zwykła codzienność ustępuje miejsca kolejnym konsekwencjom.
Scenariusz napisał Tom King, a rysunki przygotowali Gabriel Hernandez Walta i Michael Walsh.
„Vision” to komiks o syntezoidzie, który po latach walki u boku Avengers próbuje rozpocząć spokojne, zwyczajne życie z rodziną na amerykańskiej prowincji. Gdy dochodzi do niespodziewanego ataku, codzienność bohatera zaczyna się rozpadać, a kolejne wydarzenia uruchamiają coraz poważniejszy konflikt. To opowieść o superbohaterskim świecie, w którym pragnienie normalności zderza się z siłami trudnymi do zatrzymania.
To komiks superbohaterski kierowany do młodzieży. Łączy elementy opowieści akcji z bardziej kameralną historią o życiu rodzinnym i narastającym kryzysie. Czytelnik może spodziewać się zarówno znanego świata Avengers, jak i bardziej osobistego spojrzenia na losy głównego bohatera.
Książka porusza temat tożsamości, pokazując bohatera, który jako syntezoid próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie ludzi. Ważnym motywem jest też pragnienie normalnego życia rodzinnego i spokojnej codzienności, które zostają wystawione na próbę. Istotną rolę odgrywa również konflikt między przeszłością a teraźniejszością, ponieważ dawne wydarzenia i pochodzenie Visiona wpływają na jego obecne wybory. Pojawia się też pytanie o przypadek i fatum, czyli o to, czy bieg wydarzeń można zatrzymać, czy też wszystko zmierza ku nieuniknionemu.
To książka dla młodzieży oraz dla czytelników, którzy lubią komiksy superbohaterskie z mocniejszym wątkiem obyczajowym. Szczególnie przypadnie do gustu osobom zainteresowanym światem Avengers, ale też historiami o bohaterach próbujących pogodzić niezwykłe pochodzenie z codziennym życiem. Może zainteresować również tych, którzy szukają komiksu łączącego akcję z bardziej refleksyjnym tonem.
Autorem scenariusza jest Tom King, a rysunki przygotowali Gabriel Hernandez Walta i Michael Walsh.
Książka jest częścią serii Vision.
„Vision” łączy superbohaterską opowieść z wyraźnie bardziej niepokojącym i kameralnym klimatem. Obok próby zwyczajnego, spokojnego życia pojawia się tu narastające poczucie, że coś zaczyna wymykać się spod kontroli. To lektura, która nie opiera się wyłącznie na akcji, ale także na napięciu i pytaniach o przyczyny kolejnych wydarzeń. Dzięki temu może zainteresować czytelników szukających w komiksie nie tylko widowiskowości, lecz także bardziej gęstej atmosfery.
„Vision” łączy oba te elementy, ale dużą rolę odgrywa w nim próba pokazania bohatera poza typowym polem walki. Centralne znaczenie ma tutaj jego życie z żoną i dziećmi oraz marzenie o zwyczajnej codzienności na prowincji. Jednocześnie historia pozostaje mocno osadzona w świecie superbohaterów, a niespodziewany atak uruchamia wydarzenia o coraz większej skali. To sprawia, że komiks może zainteresować zarówno fanów akcji, jak i czytelników ceniących bardziej osobisty wymiar opowieści.
Wydawcą książki „Vision” jest Egmont Polska Sp. z o.o..
Książka „Vision” dostępna jest w miękkiej oprawie.
„Vision” liczy 272 strony. Szacowany czas czytania to około 7 godzin.
Bardzo nietypowy komiks jak na Marvela, zamiast zwyczajowej nawalanki mamy historię obyczajową z rozważaniami filozoficznymi na temat życia. Mimo, że niewiele w nim akcji ciężko się oderwać. Jedyny minus to jak dla mnie kreska, nie jest w moim guście, taka jakby nieporządna. Mimo to warto zapoznać się z pozycją, polecam dojrzałym odbiorcom komiksów.
Anonim
Zweryfikowany zakup
01.07.2019
Świetna rozprawa na temat tego co czyni nas człowiekiem i ico jesteśmy w stanie zrobić, aby ochronić naszą rodzinę. Tom King tym komiksem udowodnił, że jest ważną postacią w branży komiksowej i powinniśmy bacznie śledzić jego następne dzieła.
Marcelina Obrębska
Zweryfikowany zakup
30.05.2021
Świetny komiks dotykający treścią tego, czym naprawdę jest człowieczeństwo i jaką rolę odgrywa w życiu rodzina. Niby komiks superbohaterski, ale jednak z przesłaniem. Bardzo dobra historia
teresa
Zweryfikowany zakup
03.05.2019
świetna historia i bardzo dobre rysunki - Vision nie jest najpopularniejszym bohaterem Marvela, ale historia przedstawiona w komiksie jest najwyższych lotów
Michał Wilk
Zweryfikowany zakup
02.03.2019
Polecam,bardzo sprawna i szybka transakcja-towar w idealnym stanie.
Łukasz
Zweryfikowany zakup
09.10.2022
Rewelacyjny komiks . Polecam serdecznie .
erka
06.03.2019
W wielkim skrócie - Vision został stworzony przez Ultrona, aby zniszczyć Avengers. Jest wysoko wyspecjalizowanym androidem. Powstał ze szczątków Jima Hammonda (czyli pierwszej Ludzkiej Pochodni), a jego mózg odtworzono z mózgu Wonder Mana. Vision na szczęście nie dał się zniewolić, bardzo szybko przystąpił do Avengers i wraz z nimi tępi wszelakie zło. Mocno pomaga mu w tym jego niezwykła budowa, a także specjalna komórka emitująca promieniowanie. Ciekawa postać która sprawiła, że postanowiłem zapoznać się z historiami, w których ten bohater jest postacią główną. I całkiem niedawno zapoznałem się z albumem o zaskakującym tytule „Vision”. Z okładki możemy dowiedzieć się że: Vision wraz z żoną i dwójką dzieci postanowił osiąść na amerykańskiej prowincji i wieść zupełnie zwykłe, spokojne życie. Niespodziewany atak uruchomi lawinę zdarzeń, które szybko obrócą ten plan wniwecz… Dlaczego wszystko się posypało? Co do tego doprowadziło? Czy był to przypadek? A może fatum? Zachęcam do lektury. Komiks ten jest dosyć nietypowym dziełem, bowiem przede wszystkim skupia się na ukazywaniu przemian bohatera, jego poszukiwaniach własnego człowieczeństwa. Bo mimo że jest maszyną, jego zachowanie jest czasem bardziej „ludzkie”, niż tak zwanych ludzi. Bardzo dobrze ukazane jest to w tym albumie, kiedy zostaje przeprowadzony atak na dom Visiona i ten robi wszystko aby ochronić swoich bliskich. Jednak nie wszystko układa się po jego myśli. To jeden z ciekawszych komiksów, jakie dane mi było przeczytać ostatnimi czasy. Jak się dowiedziałem – polskie wydanie to zbiorczy album 12 części, które zdobyły Eisnera za najlepszą serię. A to najlepsza rekomendacja dla komiksu – tak sądzę. Autorem scenariusza jest Tom King, a za plansze odpowiadają Gabriel Hernandez i inni. A wiadomo, że w komiksach „ilustracje” są najważniejsze. A tutaj wszystko wygląda naprawdę dobrze. Polecam wszystkim wielbicielom nietypowych historii, w których liczy się nie tylko akcja, ale i ukazanie przemian zachodzących w bohaterze.
Wkp
26.02.2019
CZY VISION ŚNI O ELEKTRYCZNYCH OWCACH Przyznam, że nie spodziewałem się wydania tego komiksu na polskim rynku, choć jednocześnie bardzo sobie tego życzyłem. Raz, że Vision nie jest tu postaci zbyt popularną – ba, nawet w Stanach nie jest przecież żadnym pierwszoligowcem, mimo iż trafił do filmowych hitów o przygodach Avengers – dwa, że licząca dwanaście zeszytów seria Toma Kinga to rzecz bardzo nietypowa, jak na realia superhero. Bo to przede wszystkim komiks o poszukiwaniu własnego miejsca, człowieczeństwa i spokoju. O życiu rodzinnym, próbach odcięcia się od przeszłości i znalezieniu szczęścia. Osadzony w konwencji superhero, ale doskonale wykorzystujący potencjał tematu – o wiele lepiej, niż np. „Hawkeye” – co czyni z „Visiona” zdecydowanie jedną z najlepszych rzeczy, jakie w swej ofercie ma Marvel Now. Vision nie jest człowiekiem. To stworzony przez Ultrona syntezoid, który z czasem stał się bohaterem, członkiem Avengers, ukochanym Scarlet Witch i obrońcą ludzkości. Ale teraz Vision chce być jak człowiek, chce się odciąć od tego, kim jest i wraz z żoną i dziećmi osiedla się na amerykańskim przedmieściu, starając się odnaleźć w nowej roli. Ale ani świat nie jest gotowy na taką komórkę rodzinną, ani ona sama nie potrafi odnaleźć się w owym świecie. Ale im bardziej Vision i jego bliscy się starają, tym bardziej oczywiste staje się, że wszystko będzie musiało skończyć się katastrofą. Gdy przeszłość upomina się o byłego avengera, a na jego dom przypuszczony zostaje atak, całe życie bohatera zaczyna się rozpadać, ale czy tak rzeczywiście musi być? I czy jest szansa by znalazł to, czego w życiu szuka? Tom King to scenarzysta, o którym można by napisać pewnie ciekawą książkę. W końcu w życiu byłego agenta CIA na pewno wydarzyła się niejedna ciekawa rzecz. O jego komiksach też można wiele napisać, choć podchodzę do nich z dość mieszanymi uczuciami. Lubię pisane przez niego „Batmany”, niemniej to wciąż opowieści nie wybijające się ponad typowe historie z Gackiem, a już na pewno nie bijące dokonań poprzedniego scenarzysty serii. Ale „Vision” to rzecz pokazująca, jak wielki potencjał drzemie w Kingu, który wbrew wykonywanemu wcześniej zajęciu, chyba lepiej czuje się w tego typu opowieściach, niż sensacyjnych fabułach o pogromcy zbrodni. To, co stworzył w tych dwunastu zebranych tu zeszytach (które nie powstałoby gdyby nie wprowadzenie tej postaci do kinowego uniwersum Marvela), to kawał wprost rewelacyjnej roboty. Niby nie ma tu nic odkrywczego, bo nad ludzką naturą androidów zastanawiano się już od samego początku istnienia tego nurtu w fantastyce, a jednak elementy te, podobnie jak akcja i estetyka superhero, zostały tu znakomicie wykorzystane i dobrze zmiksowane. Lektura dostarcza nie tylko świetnej rozrywki, ale też i potrafi skłonić do myślenia (mi najbardziej żal jest żony Visiona). Całość pozostaje przy tym lekka i dynamiczna, a świetna szata graficzna z miejsca wpada w oko, łącząc brudnawą kreskę, zwyczajność i nutę efekciarstwa w spójną całość. Nic więc dziwnego, że „Vision” okazał się wielkim, pozytywnym zaskoczeniem od Marvela i zdobył nagrodę Erisnera – najważniejsze wyróżnienie w branży – za najlepszą serię. Kto szuka dobrego, niebanalnego i nietypowego komiksu superhero, koniecznie powinien z tą opowieścią się zapoznać. Tym bardziej, że dostajemy wszystkie dwanaście zeszytów w jednym solidnym, świetnie wydanym tomie.
Krystian
02.01.2023
Komiks, którego akcja dzieje się mocno "na obrzeżach" aktualnych wydarzeń znanych nam bohaterów, dlatego jest to pozycja, po którą również, śmiało mogą sięgnąć osoby nie zaznajomione lub słabo orientujące się w historii komiksowego Uniwersum Marvela. Sam jestem raczej początkujący, lecz nie czułem "bagażu" historii tego Uniwersum, a bawiłem się świetnie podczas czytania.
Krystian
02.01.2023
Uważany za jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy komiks Marvela. Zdecydowanie się z tym zgadzam. Nie jest to "typowa" historia o super bohaterach, a o rodzinie, pełna pytań: "co to znaczy być człowiekiem ?"rzadko dająca nam odpowiedzi. Komiks pełen "cieżkich", a nawet i brutalnych scen, nie dla dzieci i osób o słabych nerwach.