
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki3-4 dni robocze
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (7)
PokażTaniej od 20,36 zł
Szybsza wysyłka od 20,36 zł
Dostępna 1 opcja od 20,36 zł
Outlet
Informacje szczegółowe
Pokaż wszystkieData premiery:
2018-03-09
Rok nagrania:
2018
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
PIAS Records
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
"Violence" to szósty album angielskiego zespołu Editors.
Tracklista:
1. Cold
2. Hallelujah (So Low)
3. Violence
4. Darkness At The Door
5. Nothingness
6. Magazine
7. No Sound But The Wind
8. Counting Spooks
9. Belong
Informacje szczegółowe
| ID produktu: | 1183775556 |
|---|---|
| Tytuł: | Violence |
| Wykonawca: | Editors |
| Dystrybutor: | |
| Data premiery: | 2018-03-09 |
| Rok nagrania: | 2018 |
| GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty: |
Oceny i recenzje o produkcie
Sortuj
03.11.2018
To jest najbardziej popowa płyta w dorobku Editors. Podoba mi się tutaj różnorodność brzmień i wokali. Na tej płycie Tom Smith śpiewa jak nigdy dotąd. Bawi się swoją szeroką skalą głosu, śpiewa zazwyczaj w wyższych tonacjach niż na poprzednich wydawnictwach. Stylistycznie też jest różnorodnie i bardziej kolorowo. Jest tutaj znacznie mniej mroku, muzyka stała się nieco lżejsza i przystępna. Przewrotnie, taki tytuł, jak "Darkness at the door" jest najweselszym, najbardziej popowym i moim zdaniem, zbędnym kawałkiem na tej płycie, chociaż momentami kojarzyć się może z dokonaniami zespołu Talking Heads. Ogólnie jednak, płyta jest warta uwagi.
03.04.2018
Jest sporo kawałków, znacznie wyżej oceniam ich dwie poprzednie płyty. W jednym z wywiadów przeczytałem, że jest to przełomowa płyta. Mam nadzieję, że ten przełom, to nie przyjęcie stylistyki późnego U2, która gdzieniegdzie pobrzmiewa, bo po takim przełomie, droga prowadzi już tylko w dół.
21.03.2018
trochę inny klimat- preferuję wcześniejsze albumy.
19.08.2018
Ile jeszcze rozczarowań może przeżyć miłośnik muzyki alternatywnej? Dopóki nagrywa Editors, mam szansę jeszcze nie raz poczuć niedosyt i zmarnowaną szansę. Przede wszystkim zaś to co na poprzednich płytach było świeże, używanie elektroniki na pograniczu kiczu, ale z bezpiecznym marginesem, który powodował, że kolejne kompozycje były kreatywne i śmiałe zarazem -tu jest już wtórne i niestety pachnie wypaleniem i autoplagiatem. Tom Smith to ciekawy wokalista i wkładający wiele emocji w swoją twórczość, dlatego nie żałuję kupna płyty i wiele razy zagrała odkąd ją kupiłem, jednak po każdym odtworzeniu, trzeba trochę odczekać by dać im kolejną szansę. No i słaba ta okładka...
20.03.2018
Ta płyta jest dla mnie połączeniem najlepszych momentów w historii zespołu Editors. Skład w jakim zespół gra obecnie zdaje się być idealnym. Płyta zupełnie różna od pozostałych, choć w poprzednim albumie panowie już dali znać, że stać w miejscu nie można i warto eksperymentować. Jeśli ktoś jeszcze nie zna zespołu Editors, to zachęcam do zapoznania się z kawałkiem dobrej, brytyjskiej muzyki a płyta Violence to świetna okazja, zwłaszczy gdy empik.com działa tak błyskawicznie, że w dniu premiery, krążek czeka na Ciebie do odbioru w sklepie :) Otwierasz, włączasz i nie możesz się doczekać na koncert! Byle do 5 kwietnia.
10.12.2018
im dłużej słucham, tym bardziej odzywa się inż. Mamoń i płyta podoba mi się bardziej. Stanowczo nie tak magiczny to materiał jak poprzedni LP. Na szczęście jednak seria "świetny-słabizna-świetny" została tu złamana i mamy przyjemną rzecz, do której można co jakiś czas wrócić z przyjemnością
22.11.2018
Słaba płyta porównując do wcześniejszych, nawet do In Dream. Zdecydowanie nie polecaml.
01.07.2018
Rewelacyjna pod każdym względym. Brzmienie gitar w połączeniu z wokalem wbija w fotel.
23.03.2018
Bardzo dobra płyta. Doskonałe połączenie elektronicznych brzmień z gitarami.
09.03.2018
Nawet ciekawy album. Klimatyczny, są melodie, wokal też daje radę. Generalnie polecam. Mariusz
12.04.2018
Dobra rockowa płyta z, w której czuje się delikatne wpływy U2 i Muse.
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie










