
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki7-8 dni roboczych
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (7)
PokażTaniej od 40,52 zł
Szybsza wysyłka od 40,52 zł
Dostępna 1 opcja od 40,52 zł
Outlet
Informacje szczegółowe
Pokaż wszystkieData premiery:
2001-07-05
Rok nagrania:
1981
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
Sony Music Entertainment
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Na płycie można posłuchać m.in. utworów: "From The End Of The World", "Ticket To The Moon" czy "When Time Stood Still".
Informacje szczegółowe
| ID produktu: | 1001921994 |
|---|---|
| Tytuł: | Time |
| Wykonawca: | Electric Light Orchestra |
| Dystrybutor: | |
| Data premiery: | 2001-07-05 |
| Rok nagrania: | 1981 |
| GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty: |
Oceny i recenzje o produkcie
Co mówią użytkownicy?
Użytkownicy twierdzą, że płyta stanowi prawdziwą klasykę, wzbudza sentyment i pomimo upływu lat jej brzmienie pozostaje świeże. Recenzenci chwalą wysoką jakość dźwięku, atrakcyjne wydanie z dodatkowymi materiałami oraz bonusowe utwory. Przeważają zdecydowanie pozytywne opinie, choć sporadycznie pojawiają się głosy rozczarowania, głównie niezwiązane bezpośrednio z samym produktem.
Najczęściej wspominane:
ponadczasowa muzyka
ładne wydanie
dodatkowe utwory
wysoka jakość dźwięku
klasyka gatunku
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
08.02.2015
Pokaż szczegóły oceny
Najchętniej czytani
Wojciech Kapała
Mariusz Danielak
Kris
Piotr „Strzyż” Strzyżowski
Anorak
Naczelny
DDarek
Lorak
Roman Walczak
Michał "Telperion" Nowak
Artur Szarecki
Wojciech "Ajronek" Kozicki
Tarkus
Dobas
Paweł Horyszny
Polshaq
Łukasz Modrzejewski
exodus
Citizen Cain
Lothien
Ocena: 8++ Arcydzieło.
30.12.2013
Piotr „Strzyż” Strzyżowski (Recenzent)
Electric Light Orchestra ─ Time
Sylwester z ArtRockiem – odcinek V. Czyli coś miłego i niebanalnego do słuchania w ostatni wieczór roku.
Tej płyty miało nie być. Potężna trasa koncertowa promująca „Out Of The Blue” okazała się wykańczająca fizycznie, do tego Jeffa Lynne’a coraz bardziej kusiło poświęcenie się pracy wyłącznie producenta nagrań… Jeszcze był udany album „Discovery”, ciekawie żeniący beatlesowską melodykę z tanecznymi rytmami disco i nowoczesnym, mocno elektronicznym brzmieniem, jeszcze było kilka piosenek do filmu „Xanadu” (film był klapą, płyta z piosenkami wręcz przeciwnie) i… Lynne odłożył szyld ELO na półkę. Jak się okazało – nie na długo. Bo wytwórnia płytowa stwierdziła, że w myśl kontraktu Orkiestra jest jeszcze winna trzy premierowe płyty studyjne.
Sam Jeff Lynne nie lubi płyt ELO z lat 80. Jak sam mówi: powstały na zasadzie odrabiania pańszczyzny, na odczepnego, bez serca, bez uczucia. No cóż… akurat „Time” zdecydowanie nie brzmi jak płyta nagrana na siłę. Wręcz przeciwnie. Rozsmakowany w syntezatorach i nowoczesnej produkcji, Jeff Lynne stworzył jedno z arcydzieł lat 80. – iście futurystycznie brzmiący (acz nie wyrzekający się klasycznej, beatlesowskiej melodyki i nawiązań do ery rock’n’rolla) concept-album: historia człowieka, nagle przeniesionego z roku 1981 do 2095 i próbującego się jakoś odnaleźć w kompletnie sobie obcym świecie końca XXI wieku.
Już sam wstęp do tej płyty jest iście magiczny. Bogate, syntezatorowe brzmienia, powoli rozwijające się z wyciszenia, niby na klasycznych albumach Pink Floyd, przepuszczony przez vocoder głos… I bez żadnej przerwy zaczyna się „Twilight”. Bez przesady – jedna z najlepszych piosenek Lynne’a: bogato, wręcz symfonicznie rozsyntezatorowana, przy tym ładnie pobrzmiewająca subtelnymi echami Fab Four (ta wstawka You brought me here but can you take me back again, jakby wprost z „Rubber Soul”), fantastycznie brzmiąca (zwłaszcza z remasterowanego CD i na dobrym sprzęcie – gdy ta muzyka ma gdzie wybrzmieć, te plastyczne, bardzo naturalne, organiczne barwy i dźwiękowe płaszczyzny syntezatorów po prostu powalają). Wspaniały, porywający początek. A potem będzie równie pięknie. „Yours Truly 2095” opiera się na dośc prostym riffie syntezatora, zgrabnie napędzającym dynamiczną, mocno zelektronizowaną piosenkę (ze sporym wykorzystaniem vocodera). Jeff bawi się tu co nieco w proroka: androidalna towarzyszka głównego bohatera, oprócz wielu przydatnych opcji, może też służyć jako telefon – no cóż, biorąc pod uwagę, co potrafią obecne smartfony i różne zwariowane pomysły Japończykow, nie zdziwiłbym się, gdyby takowe urządzenie pojawiło się dużo, dużo wcześniej niż w 2095 (a pytanie Jeffa: czy to właśnie tego naprawdę chcecie? brzmi dziś bardzo na miejscu). Jeszcze bardziej profetycznie wypada klasyczna ballada „Ticket To The Moon” (pamiętam dobre stare lata 80., gdy wszystko było takie nieskomplikowane… - no cóż, w tym czasie mocarstwa nuklearne dość mocno brały się za łby i bardzo różnie mogło być; teraz, z perspektywy trzech dekad, widać, że Lynne miał jednak wiele racji). Zarazem to bardzo organicznie, naturalnie brzmiący utwór: z co nieco schowaną elektroniką, z ładnymi, nostalgicznymi orkiestracjami, podkreślającymi melancholijny nastrój tekstu, z wyeksponowanymi smykami… Równie ciepło i naturalnie wypada „The Way Life’s Meant To Be”. Pobrzmiewający cośkolwiek hiszpańsko, nie tylko za sprawą kastanietów urozmaicających wstęp, (zarazem z jedną z najładniejszych linijek, jakie wyszły spod pióra Jeffa: As I gaze around at these strangers in town I guess the only stranger is me…), z elektroniką zgrabnie uzupełniającą tło, nienachalną, z intrugującym, minorowo brzmiącym instrumentalnym rozwinięciem… Instrumentalne “Another Heart Breaks”, znów mocno zanurzone w syntezatorowych brzmieniach, chwilami wypada co nieco klaustrofobicznie: stały, niespieszny, zapętlony rytm i syntezator na pierwszym planie, intrygująco imitujący brzmienie gitary. I tak się kończy fantastyczna pierwsza połowa płyty. Absolutne mistrzostwo pod względem kreowania nastrojów.
Druga strona czarnej płyty może nie jest aż tak doskonała, za to jest chwilami równie piękna. W melancholijnym, niespiesznym, wzbogaconym dźwiękami deszczu (zgodnie z tytułem) „Rain Is Falling” Jeff Lynne pięknie pokazuje, dlaczego Elektryczną Orkiestrę Kameralną nazywano w latach 70. drugimi Beatlesami (zresztą sam Lennon tak mówił) – sposób prowadzenia melodii wyraźnie nawiązuje do tradycji Fab Four, a nastrój tego utworu co nieco przypomina „Across The Universe” (no i pamiętne „Concerto For A Rainy Day”), do tego bardzo fajnie uzupełniaj
07.10.2015
Jedna z płyt najważniejszych dla mnie. Dowodzi, że nawet muzyka lekka potrafi być genialna i ponadczasowa.
22.01.2015
Zawsze chciałem mieć ten album, a Sklep internetowy Empik umożliwił mi to
27.02.2025
Mam różne wersje tego albumu. Zarówno kilka LP oraz CD. Ta wersja mi brakowała z uwago na dodatkowe bonusowe-singlowe kawałki - znakomite dodam. Remaster z 2001 roku jest poprawny. Wydanie - rozkładana książeczka z dodatkowymi fotkami i tekstami oraz innymi informacjami - jest dość atrakcyjna. Kocham ten album od pierwszego odłsuchu, kiedy jako 12 letni sztyl usłyszałem te utwory w radiowej Trójce. Rain is falling, Twilight, Ticket to the moon czy Yours Truly (oj właściwie mógłbym wymienić wszystkie) zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. Był to rok wydania albumu. Od tamtej pory za każdym kolejnym odsłuchaniem odbieram ten album z wypiekami na twarzy. Do tego jeszcze doszła nostalgia za tamtymi latami. Time to album na bezludną wyspę. Moim zdaniem najlepszy album ELO. Choć od Out of the Blue do Secret Messages łykam wszystko z zamkniętymi oczami. Kupujcie to Dzieło!
14.08.2017
No co ja mogę powiedzieć... Raczej jeśli ktoś już decyduje się na zakup albumu danego zespołu, to z góry zna jego rytm i treść. Wszyscy fani ELO powinni wiedzieć, że TEN album jest wart każdych pieniędzy, a już na pewno powinno się go kupić jeśli jest w takiej super cenie jak w empiku (ja dorwałam za 17,99 zł). CD jest bardzo ładna w wykonaniu, jak i wszystko inne - jeszcze nigdy nie zawiodłam się na produktach z empiku, wszystko zawsze jest porządne i niepogniecione/niepołamane. Trochę booklet jest denerwujący,bo nie jest książeczką jak przy większości płyt, ale złożoną kilka razy wielką kartką jak stare gazety. Jeśli ktoś się waha, to nieważne jaki jest drugi produkt, bierzcie Time! Choćby dla Yours Truly 2095 czy Ticket to The Moon. Polecam!
03.04.2023
Produkt jest w porządku. jednak w jego skład wchodzi również obsługa sklepu. Płytę dostałem w połamanym opakowaniu. Złożyłem reklamację. Przyjęli bez mrugnięcia okiem, ale płytę dostałem z powrotem już w opakowaniu nieoryginalnym. Płyta była zawinięta w jakąś folię, a samo pudełko miało wymienioną klapkę z innego niepasującego pudełka, natomiast plecki pozostały oryginalne. Tak Empik w CH Gocław przy Fieldorfa obsługuje klientów. JEDNA GWIAZKA ze względu na obsługę.
09.12.2013
Według mnie najlepsza płyta w dyskografi electrików.Mimo upływu wielu lat od chwili premiery nic nie straciła na swojej świeżości.Wiele utworów z tej płyty są poprostu nieśmiertelne chociażby- Ticket to the moon czy 21st century man. Świetnie się bawi przy tej muzyce.Polecam wszyskim imprezowiczom którzy lubią dobrą muzę taneczną.
02.06.2025
Najlepszy album E.L.O. wydany w latach 80-tych.Plyta nagrana dosyc dobrze,wyraznych przesterowan nie ma.Na uwage zasluguja 3 swietne bonusy.
03.01.2019
Klasyka dla fanów ELO. Może nie dorównuje poprzednim (Eldorado, Out of the Blue były chyba lepsze), ale także daje radę. Szczerze polecam.
29.10.2016
Płyta zawsze będzie się mi kojarzyła z fascynacją muzyczną Trójką PR... Jedna z płyt która ukształtowała mój gust muzyczny...
21.04.2015
Ta muzyka to coś, co brzmi jak najcudowniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Dosłownie i w przenośni... Najlepsza płyta ELO
13.08.2019
Jedna z najlepszych albumów ELO pamiętam z lat 80 był to często puszczany w programie drugim Polskiego radia album.
30.03.2015
Płyta ponadczasowa - jedna z najlepszych tego zespołu. I dla starszego i dla młodszego pokolenia, polecam ;)
27.02.2018
Jedna z najlepszych płyt ELO. W swojej biblioteczce muzycznej każdy powinien ją mieć. Polecam.
18.09.2026
Przesyłka dotarła z niewielkim opóźnieniem, była dobrze zabezpieczona, płytka gra poprawnie !
12.02.2020
Dla mnie muzyka minionych czasów lecz ciągle dobra. Polecam, zawsze można coś znaleźć extra.
11.12.2015
Przebojowa płyta ELO , słucha się się świetnie. Polecam wszystkim, nie tylko fanom zespołu
21.11.2018
co tu dodać dla tych wszystkich co pamiętają sobotnią listę przebojów programu 3, klasyka
02.03.2020
Dla fanów - obowiązkowa pozycja ELO.Kwintesencja muzyki pop lat osiemdziesiątych.
06.10.2015
krótko najlepsza płyta ELO Jeff Lyne i ekipa stanęli na wysokim poziomie !!!
08.03.2024
To było tak dawno temu, ale Time jest najlepszym albumem w historii ELO
25.07.2017
Wspomnień czar... Można tego słuchać bez końca... Cudowna płyta...
22.07.2025
Klasyk, mimo upływu lat album brzmi jakby był nagrywany niedawno.
25.08.2015
Rewelacyjna płyta, bardzo miło słucha się tych starych kawałków.
17.05.2015
czas na takie przeceny 19 zł!!!z przyjemnością zamawiam po tyle
19.11.2023
Płyta zgodna z opisem, szybka wysyłka.... jestem zadowolony
15.01.2019
Uwielbiam ELO .. płyta jest super.. Polecam nie tylko fanom
26.02.2021
Płyta kompletna, jedna z najlepszych w latach 80-tych.
04.06.2024
Dla mnie najlepsza płyta od początku do końca SUPER
06.08.2022
uwielbiam elo. zrobiłam sobie prezent
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie










