
68,56 zł
Sprzedaje firma cd-dvd-vinyl
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 40,00 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo w apce od 100,00 zł
Lub na empik.com najtaniej za 8,99 złDostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki6-8 dni roboczych
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Wszystkie produkty sprzedawcy
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (3)
PokażTaniej od 63,93 zł
Szybsza wysyłka od 63,93 zł
Informacje szczegółowe
Pokaż wszystkieData premiery:
2007-01-01
Rok nagrania:
2007
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
EMI Music
Program Ochrony Kupujących
Na empik.com kupujesz bezpiecznie.
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
1 Enola Gay 3:33
2 2nd Thought 4:15
3 VCL XI 3:50
4 Motion and Heart 3:16
5 Statues 4:30
6 The Misunderstanding 4:55
7 The More I See You 4:11
8 Promise 4:51
9 Stanlow 6:40
10 Annex Bonus Track 4:33
11 Introducing Radios Live / Bonus Track 1:27
12 Distance Fades Between Us Live / Bonus Track 3:44
13 Progress Live / Bonus Track 2:57
14 Once When I Was Six Live / Bonus Track 3:12
15 Electricity Bonus Track / Dindisc 1980 Version 3:45
Informacje szczegółowe
| ID produktu: | 1001647782 |
|---|---|
| Tytuł: | Organisation (Remastered Edition) |
| Wykonawca: | OMD |
| Dystrybutor: | |
| Data premiery: | 2007-01-01 |
| Rok nagrania: | 2007 |
| GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty: |
Oceny i recenzje o produkcie
Sortuj
20.10.2014
Na “Organisation” równowaga między piosenkami i eksperymentami brzmieniowymi przesuwa się jeszcze na korzyść tych drugich. Niewiele tu jeszcze kompozycji mających prawdziwie przebojową, chwytliwą melodię, w których już wkrótce będzie specjalizować się OMD. Tym niemniej, całość otwiera jeden z najmocniejszych punktów płyty – antywojenny „Enola Gay”. Mimo dość zimnego, potęgowanego przez chłodny, jakby nieco mechaniczny śpiew nastroju, utwór jest chwytliwy, ma ciekawsze, pełniejsze brzmienie niż choćby „Electricity”, sama warstwa melodyczna zaś zdradza wyrafinowanie późniejszych dokonań zespołu. Tego wyrafinowania melodycznego nieco brakuje kolejnej piosence w zestawie “2nd Thought” – jest fajny wstęp i sama melodia jest dobra, był tu zadatek na naprawdę dobrą piosenkę, ale nieco chaotyczna aranżacja trochę go rozmyła, jakby panowie nie wiedzieli, czy ma to być zgrabna piosenka, czy raczej kolejny dźwiękowy eksperyment. A skoro o eksperymentach mowa: oparty na wyeksponowanej linii gitary basowej, obudowanej dość minimalistyczną elektroniką, „VCL XI” przypomina kolaże brzmieniowe z debiutanckiej płyty. W „Motion And Heart” zapętlony, basowy puls syntezatora ciekawie opleciono elektroniką i intrygującymi fortepianowymi wstawkami. Zakręcony „Statues” intryguje słuchacza dość mrocznym klimatem, oszczędną warstwą melodyczną i basowymi figurami w tle. Ciekawie rozwija się „The Misunderstanding”: od tajemniczego, mrocznego, jakby filmowego wstępu po nagłe wejście natarczywej, trochę industrialnej, dynamicznej figury rytmicznej i prawie że skandowanego przez McCluskeya tekstu. W „The More I See You” jest coś z wczesnego Depeche Mode: ponury, monotonny śpiew, wyeksponowana, potężnie brzmiąca basowa pętla obudowana syntezatorami i mroczny nastrój całości. Osią dla „Promise” jest monotonny, mechaniczny puls automatu perkusyjnego, to ciekawie obudowywany różnymi syntezatorowymi wariacjami, to nabierający niemalże marszowego charakteru. Na sam koniec mamy zaś „Stanlow”. Długi, monotonny, zimny, łączący mechaniczny, „fabryczny” rytm z powolną, melancholijną w nastroju, „płynącą” melodią. Zresztą tytułowe Stanlow to wielka rafineria, w której pracował ojciec McCluskeya.
Na swojej drugiej płycie styl Orchestral Manoeuvres In The Dark spokojnie, naturalnie ewoluuje: brzmienie staje się pełniejsze, już tak nie kłuje w uszy archaicznym brzmieniem dość jeszcze prymitywnych syntezatorów i automatów perkusyjnych. Do tego zespół ciągle daje upust swoim ciągotkom do brzmieniowych eksperymentów. McCluskey i Humphreys zrobili wyraźny krok naprzód względem „OMD”. I nadal będą iść przed siebie. Przynajmniej przez parę następnych płyt.
10.07.2018
OMD słuchałem już w czasie mojej szkoły podstawowej. Mam do tego zespołu wielki sentyment. Kupiłem sobie ich wszystkie płyty w wersjach remasterowanych, czyli na razie do "Junk Culture". Z niecierpliwością czekam na "Crush". "Organisation" szczerze polecam wszytkom fanom synth-popu i new romantic.
14.02.2020
NA DYSKU LICZY SIE JEDYNIE SUPERHIT ENOLA GAY... A RESZTA TO DLUGI I W SUMIE CIEKAWY ANNEX DO UTWORU NR 1 TRACKLISTY... AWANGARDA ELEKTRONIKA CIEMNA STRONA... RYTM MONOTONIA... I TAK ZLECI CZAS NA SLUCHANIE ALBUMU...
14.02.2020
Tylko dla fanow OMD i surowych brzmien elektronicznych lat 80... Mocny rytm osobliwy bas klawiszowe ostinata... Pewnie - najmniej melodyjne dzielo OMD...
20.01.2025
Gratka dla fanów zespołu.
27.11.2018
Płyta bardzo dobra
16.02.2024
Stare dobre Omd
14.02.2024
Super
30.04.2022
Super
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie










