Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Następca - Tahir Sabaa
Sierota.
Banitka.
Książę.
I zabójca, który zatrzęsie całym Imperium.
Aiz widziała więcej cierpienia, niż ktokolwiek powinien. Tragedia z przeszłości rozpala w niej żądzę zemsty, aż jeden pochopny błąd sprowadza na nią wyrok - i więzienie, z którego nie ma ucieczki. Tam jej gniew rozżarza się nowym kolorem czerwieni.
Sirsha, wygnana ze swojego plemienia, pracuje jako tropicielka. Dzięki magii potrafi odnaleźć każdego - nawet seryjnego mordercę dzieci, którego ślad prowadzi przez całe Imperium. To miało być tylko zlecenie. Zapłata. I koniec. Ale jedno wydarzenie zmienia wszystko - a Sirsha przekonuje się, że ta misja może kosztować ją więcej, niż ma do oddania.
Quil jest dziedzicem Imperium i siostrzeńcem potężnej cesarzowej. Choć wszyscy oczekują, że sięgnie po koronę, Quil zna prawdę: władza niszczy. Jako syn znienawidzonego władcy wie, że nie można ufać nikomu. Kiedy nowe, śmiertelne zagrożenie ogarnia Imperium, chłopak staje przed wyborem - albo zostanie bohaterem, albo kolejnym tyranem.
„Następca” to młodzieżowa opowieść fantasy osadzona w Imperium chwiejącym się pod naporem przemocy, magii i walki o władzę. Losy Aiz, Sirshy i Quila splatają się wokół zemsty, polowania na groźnego zabójcę oraz narastającego zagrożenia, które może odmienić przyszłość całego państwa. To historia o bohaterach zmuszonych wybierać między gniewem, obowiązkiem i tym, kim naprawdę chcą się stać.
To literatura młodzieżowa z wyraźnymi elementami fantasy. Książka łączy mroczną przygodę, wątki polityczne i opowieść o bohaterach stających wobec trudnych moralnie decyzji. Czytelnik może spodziewać się napięcia, magii i historii o wysokiej stawce.
Książka porusza temat zemsty, pokazując, jak przeszłe tragedie potrafią kształtować decyzje bohaterów. Ważnym motywem jest także władza i jej cena, szczególnie w świecie, w którym tron może oznaczać zarówno odpowiedzialność, jak i zepsucie. Istotną rolę odgrywa wykluczenie, ponieważ bohaterowie funkcjonują na marginesie lub pod ciężarem cudzych oczekiwań. Pojawia się również motyw tożsamości i wyboru własnej drogi, gdy każda z postaci musi zdecydować, kim chce być w obliczu narastającego zagrożenia. Całość dopełnia temat przemocy i jej konsekwencji dla jednostki oraz całego Imperium.
To książka przeznaczona dla młodzieży, szczególnie dla czytelników, którzy lubią fantasy z mroczniejszym tonem, napięciem i bohaterami uwikłanymi w trudne wybory. Najbardziej docenią ją osoby szukające historii o magii, władzy, pościgu i wielkich stawkach. Może przypaść do gustu także czytelnikom rozpoczynającym przygodę z młodzieżowym fantasy, jeśli lubią bardziej intensywne i dramatyczne opowieści.
Książka została napisana przez Tahira Sabaę.
Książka jest częścią serii Następcy.
„Następca” łączy oba te elementy, ale wyróżnia się przede wszystkim mrocznym, intensywnym klimatem. Ważną rolę odgrywają tu gniew, strata, poczucie zagrożenia i ciężar decyzji, które mogą zmienić losy Imperium. Jednocześnie książka nie rezygnuje z dynamicznej fabuły, pościgu i napięcia związanego z misją oraz politycznym niebezpieczeństwem. To propozycja dla osób, które lubią przygodę podszytą silnymi emocjami.
Siłą tej książki jest połączenie obu tych aspektów. Imperium stanowi ważne tło pełne napięć, przemocy i niepewności, ale to wybory Aiz, Sirshy i Quila nadają historii największy ciężar. Każda z tych postaci mierzy się z innym rodzajem presji, dzięki czemu fabuła zyskuje kilka perspektyw i wyraźny emocjonalny wymiar. Jeśli ktoś ceni fantasy, w którym los świata jest ściśle związany z losem bohaterów, „Następca” dobrze wpisuje się w takie oczekiwania.
Wydawcą książki „Następca” jest We need YA.
Książka „Następca” dostępna jest w następujących formatach: ebook i miękkiej oprawie.
Jeśli spodobała Ci się książka „Następca”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Cały mój gniew”, „An Ember in the Ashes 03. A Reaper at the Gates” lub „An Ember in the Ashes 01”.
Użytkownicy twierdzą, że 'Następca' to wciągająca powieść fantasy z bogato wykreowanym światem, złożoną fabułą oraz wyrazistymi, wielowymiarowymi bohaterami. Wiele osób chwali emocjonalny ładunek powieści, ciekawe relacje i skomplikowaną politykę tła, a także nieszablonowy styl autorki. W recenzjach powtarza się jednak opinia, że początek książki bywa wymagający – ze względu na mnogość postaci, nazw i perspektyw niektórym trudno było się wciągnąć, lecz po przebrnięciu przez wstęp lektura bardzo satysfakcjonuje. Ogólny odbiór jest zdecydowanie pozytywny – przeważają zachwyty nad światem, tempem akcji i głębią emocji.
Najczęściej wspominane:
wciągająca fabuła
świetna kreacja bohaterów
złożony świat fantasy
emocjonalny styl
trudny początek
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
i.love.books26
16.10.2025
4.7 „- Opowiedz mi marzenie, kochana. - Marzy mi się wolność od tyranii – odparła szeptem. – Marzę o lepszym życiu dla nas wszystkich" Sierota. Banitka. Książę. I Zabójca. Aiz, Sirsha i Quil. Całkiem różni, całkiem inni. Aiz to sierota, żyjąca w nędzy i dążąca do zemsty. Tylko czy jej się to uda? Sirsha wygnana z rodziny, tropicielka. Otrzymuje zadanie znalezienia mordercy. Jak sobie poradzi? Quil, dziedzic Imperium. Wszyscy oczekują, że zostanie władcą, ale nie za bardzo tego chce. Boi się, że historia się powtórzy. W jaki sposób ich drogi się skrzyżują? Ale przyjemnie spędziłam czas z tym tytułem. Jest intrygująco od samego początku. Historia jest ukazana z perspektywy każdego z bohaterów i byłam naprawdę bardzo ciekawa w jaki sposób i w którym momencie ich drogi się skrzyżują. Nie ukrywam, że czekałam na ten moment z dosyć dużym zniecierpliwieniem. Autorka z pewnością potrafi budować atmosferę oczekiwania. Zwłaszcza poprzez to, w jaki sposób sama historia została ukazana, bo każdy kolejny rozdział ukazuje inną perspektywę a to powodowało chęć czytania dalej i dalej, zwłaszcza jeśli perspektywa jednego z bohaterów zakończyła się w bardzo ciekawy sposób. A bohaterzy są różni, żyjący w różnych miejscach i na pierwszy rzut oka wydający się, że nie mają ze sobą nic wspólnego. Tylko czy naprawdę? Misja. Zadanie. Wojna. Jak potoczą się losy każdego z bohaterów? "Miej się na baczności. Powietrze jest złe. Duchy są niespokojne. Coś nadciąga" Aiz chce walczyć z niesprawiedliwością i biedą. Niby cały czas kieruje się dążeniem do polepszenia losu swoich bliskich, swojego ludu a jednak mam wrażenie, że bardziej dążenia były egoistyczne. Nie, zdecydowanie jej nie polubiłam i w żadnym momencie historii nie wzbudziła mojej sympatii. Najbardziej polubiłam pozostałą dwójkę. Sirsha, która tropi pewnego morderce i składa nawet przysięgę, że uda jej się to zrobić, ale czy to będzie takie proste? Jej drogi dosyć szybko splatają się z drogami następcy Imperium, gdzie w jego świecie zdecydowanie nie dzieje się dobrze. A cała nadzieja w nim, tylko czy mu się uda? Czy uda mu się pokonać wrogów? Chłopak boi się swojej roli. Boi się, że stanie się potworem, bo w końcu władza zmienia, prawda? O ile ich drogi dosyć szybko się ze sobą splatają i okazuje się, że mają wspólny cel to o tyle bardzo ciekawiło mnie w jaki sposób losy Aiz się splotą z nimi. Miałam pewne podejrzenia odnośnie jej roli w całej tej historii, ale czy trafiłam? W momencie kiedy przeczytałam 200 stron historii wszystko zaczęło się układać. Wszystkie puzzle wskoczyły na swoje miejsce. Ale co w tym najlepsze? Czytelnik zna prawdę, a bohaterzy? Nie. W związku z tym, towarzyszymy im cały czas w tym jak odkrywają ją krok po kroku. Bardzo fajnie się to czytało i jestem zaskoczona, bo nieraz w przypadku takich rozwiązań mam ochotę wskoczyć do książki i powiedzieć prawdę bohaterom, a tutaj naprawdę było to fajnie wyważone i z wielką ciekawością obserwowałam w jaki sposób wszyscy tutaj odkrywają prawdę. Świat fantastyczny został naprawdę bardzo dobrze przedstawiony. W sposób szczegółowy, a zarazem konkretny i przede wszystkim ani razu nie miałam wrażenia, że czegoś tutaj nie rozumiem. Wiele się tu dzieje, ale wszystko jest w swoim tempie i naprawdę nie ma czasu na nudę. Autorka tak poprowadziła historię, że wręcz nie chce nie chce się oderwać. Pełno tu niebezpieczeństw czy przygód. Sirsha czy Quil? Okazuje się, że wiele ich łączy i decydują się pomóc sobie nawzajem. Z pewnością nie jest to łatwa misja. Jest niebezpiecznie, a zło cały czas za nimi podąża. Czas tyka, a Sirsha nie ma go dużo. Do tego pojawiają się rodzinne kłopoty. Quil również nie ma dużo czasu, bo jego imperium potrzebuje pomocy. Musi zdobyć pewien przedmiot, ale czy mu się to uda? A A iz? Coraz bardziej zbliża się do swojego celu. Im bliżej końca tym znacznie więcej się dzieje, a emocje ani na chwilę nie opadają. Dochodzi do szokujących odkryć dla bohaterów. Im dalej tym napięcie coraz bardziej rośnie i... finał, który jednak nie do końca mnie usatysfakcjonował. Niby historia została zakończona w dosyć fajny sposób, w taki, że z pewnością sięgnę po kontynuację, ale jednak nie do końca wszystko co się stało w zakończeniu mi się podobało. Nie zabrakło również delikatnego wątku romantycznego, który naprawdę bardzo fajnie został przedstawiony. Ne odgrywa dominującej roli w historii, jest raczej poboczny i nie jest szczegółowy. Taki fajny i przyjemny dodatek do całej historii. Tylko kto? Pomiędzy kim zrodziła się miłość? Bardzo polecam, miłego!
Ewa
14.12.2025
Następca Autor: Sabaa Tahir Wydawnictwo: WeneedYA współpraca reklamowa z Wydawnictwo WeneedYA Następca wciągnął mnie w swój świat klimatem Baśni tysiąca i jednej nocy oraz filmów przygodowych, które tak bardzo uwielbiałam w dziecięcych latach. Magiczne uniwersum, które porywa barwami, smakami i różnorodnością. Bohaterowie, których już po kilkunastu stronach znasz jak starych, dobrych przyjaciół. Magia zawarta w opowieściach, które wiatr szepcze do ucha podczas spotkań przy ognisku. Emocje, które zapierają dech, każą zaciskać pięści, wywołują uśmiech na twarzy lub zmuszają do czytania przez palce. Subtelny romans, który nie wysuwa się na pierwszy plan, a jednak trzyma serce w garści. Zwroty akcji, które co rusz wywracają fabułę i scenariusze wymyślone w głowie czytelnika, do góry nogami. To właśnie przepis Tahir na świetne, wciągające, wyjątkowe i nieodkładane fantasy. Największym atutem tej historii są przeplecione w misterny sposób losy głównych bohaterów. Bardzo uzdolnionej magicznie tropicielki, wygnanej ze swojego ludu, księcia na barkach którego spoczywają losy królestwa oraz dziewczyny z nizin społecznych, pielęgnującej w sobie chęć zemsty na tych, którzy tłamszą jej lud. Wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w życiu tych młodych ludzi prowadzą ich ku sobie, a ich ścieżki nieuchronnie się krzyżują. Opowieść poprowadzona jest właśnie z perspektyw tych bohaterów, co sprawia, że akcja jest szybka i dynamiczna. Autorka przedstawia nam układankę składającą się z miejsc, wydarzeń i postaci, rzucając nam wyzwanie, abyśmy spróbowali odkryć wszystkie zależności między nimi. I za każdym razem, kiedy już wydaje nam się, że widzimy w tym jakiś sens, pojawia się plot twist, który wywraca wszystko do góry nogami. Uwielbiam to uczucie, kiedy autorowi udaje się mnie zaskoczyć, a Tahir, ku mojej radości, zrobiła to wiele razy! Do tego świetnie poprowadziła politykę pełną zdrad, knowań i intryg, wzbudzając moją niesłabnącą ciekawość. Co nie jest łatwe, ponieważ można mnie tymi wątkami łatwo zanudzić. Romans w tej książce nie dominuje fabuły. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest raczej dodatkiem, a mimo wszystko wzbudzał we mnie ogromne emocje. Tahir z korzyścią dla całej historii, nie zaserwowała nam dużej ilości smuta, więc oprócz chemii, przyciągania wyczuwalnego właściwie od pierwszych chwil między bohaterami, mamy głębię emocjonalną, którą uwielbiam. Drobne gesty, rozmowy, a nawet motyw fake datingu sprawiły, że śledziłam ten wątek z wypiekami na twarzy. Światotwórstwo Tahir należy do tych z wyższej półki. Stworzone przez nią krainy malują się przed naszymi oczami pełne odmiennych zwyczajów, jedzenia, zapachów. Ich charakterystyka jest bogata, mają swoje języki, wyrażenia, hierarchię, ustroje polityczne. System magiczny jest rozbudowany i niezmiernie ciekawy, a jego reguły i nazewnictwo nabierają sensu z biegiem historii i wciągają w świat pełen niesamowitych zdolności, opowiadanych przy ogniskach legend i potworów kryjących się w ciemnościach. Jestem oczarowana Następcą oraz samą Tahir i przekonana, że właśnie w ten pełen emocji sposób rozpoczęła się moja przygoda z jej twórczością. Ta książka zdecydowanie trafia do mojej listy top tytułów przeczytanych w tym roku i Wam bardzo ją polecam! Jestem pewna, że się nie zawiedziecie.
Magdalena
16.10.2025
„Następca” Sabaa Tahir mnie po prostu wciągnął, złamał na kilka kawałków, poskładał i zostawił z pytaniem: „kiedy drugi tom?” 😭 Cała historia działa świetnie mimo że nie czytałam „A z popiołów zrodzi się ogień”. Świat jest rozbudowany, brudny i skomplikowany, pełen echa wcześniejszych wojen, dawnych przyjaźni i błędów pokoleń, które dalej ciągną się niczym cień. To daje wrażenie, że świat nie zaczyna się od zera, tylko budowany jest na przeszłości, i czuć w nim ciężar dawnych decyzji. Z drugiej strony autorka nie zakłada, że trzeba znać poprzednie książki, żeby wszystko zrozumieć. Kilka wzmianek o wcześniejszych bohaterach i wydarzeniach się pojawia, ale bez problemu można przez to przejść, nawet jeśli nie ma się kontekstu. Choć przyznam, że chwilami chciałoby się wiedzieć więcej - z czystej ciekawości. Narracja z trzech głównych perspektyw, czyli Aiz, Sirsha i Quill, to absolutny strzał w dziesiątkę 🎯 Każda z tych postaci ma swoją moc, ale też swój ból i własne cienie. Ich historie przenikają się w taki sposób, że z każdej strony można spojrzeć inaczej na to, co się dzieje. Dodatkowo pojawiają się pojedyncze rozdziały z perspektywy Cero i Sufiyana, które działają jak przyprawa… nie dominują, ale dodają smaku, rozszerzają obraz i pokazują, jak złożony jest ten świat. Bohaterowie są dokładnie tacy, jakich lubię. Kochasz ich, nienawidzisz, współczujesz im, a czasem masz ochotę rzucić książką, bo robią coś tak głupiego, że aż boli 🤦♀️ ale wiesz, dlaczego to robią. Nie są perfekcyjni, nie są papierowi. Sirsha ma w sobie gniew i lojalność, Quill dźwiga obowiązek, którego wcale nie chce, a Aiz nosi przeszłość cięższą niż własne sumienie. I ta jedna postać, która zaczyna zbaczać w stronę mroku… naprawdę miałam ochotę jej krzyknąć „nie rób tego”, a jednocześnie wiedziałam, że to już za późno. Styl Sabaa Tahir to połączenie poezji z emocjonalnym ciosem ✨ Opisy są intensywne, dialogi żywe, a emocje surowe i prawdziwe. Nie ma tu lukru, są rany, wyrzuty sumienia i wybory, które bolą. A mimo to chcesz czytać dalej, bo każde słowo trafia prosto w serce. Tempo jest idealne - czasem zwalnia, by pozwolić poczuć ból albo zrozumieć motywacje bohaterów, a chwilę później porywa cię wir zdrad, sekretów i decyzji, które zmieniają wszystko. I mimo całego dramatyzmu Sabaa potrafi wplatać odrobinę humoru 😂 Czasem suchy, czasem sarkastyczny, czasem taki, że śmiejesz się przez łzy. Dzięki temu emocje nie przytłaczają non stop i można złapać oddech, zanim znów wszystko runie. Zakończenie.. cóż, autorka wie, jak zostawić człowieka z rozdartym sercem i niedosytem 💔 Czuję, że drugi tom roztrzaska mnie jeszcze bardziej, ale w tym najlepszym możliwym sensie. Mimo spoilerów, które siłą rzeczy się pojawiły, „Następca” sprawił, że chcę sięgnąć po „A z popiołów zrodzi się ogień”. Bo nawet jeśli znam już część historii, wiem, że sposób, w jaki Tahir opowiada, sprawia, że liczy się nie tylko to, co się wydarzyło, ale jak się to czuło. „Następca” to piękne, intensywne fantasy, które boli i zachwyca jednocześnie 🌙 Opowieść o dziedzictwie, o ciężarze cudzych błędów i o próbach bycia sobą w świecie, który nie daje na to szans. Książka, która zostaje w głowie długo po zamknięciu i naprawdę trudno się po niej otrząsnąć. Współpraca recenzencka
Agnieszka
18.10.2025
Od kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź "Nastepcy" Saby Tahir, czułam, że będzie to fenomenalna historia i jak ja się cieszę, że tak było, a nawet lepiej. Ta historia jest genialna, uwielbiam ją. To jak autorka buduje akcje i napięcie jest po prostu fantastyczne. Nie ma tutaj czasu na nudę. Ciekawość, co będzie dalej pcha nas do przodu. Autorka nic nie zdradza od razu, ale im dalej tym wszystko genialnie się łączy i uzupełnia. Mamy tutaj trójkę głównych bohaterów: •Quil, książę, który nie chce być cesarzem. Boi się, że stanie się takim potworem jak jego ojciec •Sirsha, banitka. Wyrzucona ze swojego plemienia, nie mam pojęcia za co, jeszcze nam tego nie zdradziła autorka. Jestem strasznie ciekawa co zrobiła. Jest tropicielką 📚📚📚"Porozumiewam się z wiatrem, ziemią i wodą. Moją emocją zwykle jest pragnienie albo ciekawość. Proszę żywioły o pomoc. Przeważnie mi jej udzielają, o ile powiem im wyraźnie, czego szukam."📚📚📚. Cały czas czuje się samotna, dopiero poznanie Quila i jego przyjaciół zapełni tą pustkę. •Aiz, sierotka i fanatyczka religijna. Jak ja jej nie znoszę, od samego początku czułam, że ona jest fałszywa. Jej wiara i dążenie do celu po trupach, i wmawianie sobie samej, że tak trzeba jest żałosne. Starała się tłumaczyć zło, a tak naprawdę moc uderzyła jej do głowy, aż przestała zwracać uwagę na wszystko, a zwłaszcza na tych, których chciała ratować. Jak ktoś zna wcześniejszą serię autorki, to wie, że ma ona swój specyficzny styl. To nie jest łatwa historia i nie dla każdego, pełna jest mroku, krwi i niesprawiedliwości, a niektóre opisy mogą być dla niektórych niekomfortowe, trzeba mieć to na względzie przed lekturą. Ta historia łączy się z poprzednią serią autorki, wiec lepiej ją wcześniej poznać. Ja czytałam tylko pierwszą część i to lata temu, ale kojarzyłam postaci(musze nadrobić resztę 😁), po moim przykładzie wiadomo, że można czytać bez znajomości, ale trochę się traci. Bardzo rzadko oceniam książki powyżej 8, ale ta zasługuje na mocną 9🥰. Jest to wymagająca historia, ale też wciągająca na maxa. Bardzo polubiłam Quila i Sirshe, a o Aiz nie powinna nawet wspominać 😒. Historia skupiona jest na poszukiwaniu mordercy, ale nie byle jakiego, owianego tajemnicą, którego każde pojawienie się niesie strach i zgniliznę. Kto za tym stoi? Wojna i wątek romantyczny są takim tłem do poszukiwań, nie wysuwaja się na pierwszy plan. Autorka co chwilę serwuje nam niespodziewane zwroty akcji. Nie zliczę ile razy czytałam i nagle boom🤯, szok, gniew i strach co będzie dalej, jak sobie poradzą, a zakończenie to po prostu chwilowe zawarcie w mózgu🤯🤯🤯🤯. Ja musze wiedzieć co będzie dalej, nie dajcie mi długo czekać🥺. Daje wam gwarancje, że to historia was pochłonie, przeżuje i wyrzuci w najmniej odpowiednim momencie, a i tak będziecie chcieli więcej. Fenomenalna, genialna, aż brak mi słów. Po prostu uwielbiam🥰 i gorąco polecam🥰🥰🥰
Wścibskieczytanie
22.10.2025
Po ostatniej, niesamowicie wciągającej serii autorki nie mogłam się doczekać kolejnej książki. Na szczęście w końcu się doczekałam i od pierwszych stron byłam naprawdę podekscytowana. Poprzednie tytuły bardzo mi się podobały, więc moje oczekiwania były wysokie i nie zawiodłam się. Zanim jednak przejdę do zachwytów, muszę wspomnieć o jednym drobnym minusie, który odebrał mi trochę płynności czytania i przez który odjęłam niewielką ilość punktów w ocenie. Nie jestem do końca pewna, gdzie leżał problem - być może to kwestia specyficznego stylu autorki (chociaż w poprzednich książkach tego nie było) albo tłumaczenia, ale miałam trudności z czytaniem i wgryzieniem się w tekst. Czytałam bardzo wolno, czasem musiałam wracać do słów, bo je myliłam. Największe problemy sprawiały mi rozdziały z perspektywy Aiz. Z czasem przyzwyczaiłam się i czytało się łatwiej, ale nawet pod koniec miałam lekkie trudności, co trochę zabierało frajdę z lektury. 🥺 Na szczęście cała reszta książki wynagradzała te drobne niedogodności. Fabuła jest świetnie skonstruowana, a różne perspektywy bohaterów pozwalają śledzić kilka wątków naraz, które z czasem łączą się w spójną całość. Trzeba jednak przyznać, że książka jest pełna różnych nazw, miejsc, określeń i imion - momentami trzeba się naprawdę skupić, by wszystko zapamiętać i przyporządkować. Czasami sama musiałam się cofać, żeby przypomnieć sobie, o kogo lub o co chodziło. To raczej kwestia mojej koncentracji niż wady książki, ale dla niektórych czytelników może być wymagająca. Bardzo spodobało mi się również to, że od samego początku fabuła rusza z rozmachem. Nie ma tu czasu na nudę, akcja wciąga od pierwszych stron. Jeśli chodzi o bohaterów, od razu polubiłam Sirshę. Wydawała mi się niezwykle waleczna i odważna, nie bała się podejmować ryzyka i potrafiła wyjść z sytuacji bez wyjścia. Quil również przypadł mi do gustu - jego perspektywa świetnie pokazuje oddanie rodzinie i gotowość stawiania obowiązków ponad własne zachcianki. Szanowałam go za to, że nie był samolubny i myślał również o innych. Aiz natomiast była postacią, która wzbudzała mieszane uczucia, ciekawie śledziło się jej perspektywę, ale często irytowały mnie jej decyzje i skupienie wyłącznie na sobie, bez zastanowienia się nad konsekwencjami dla innych. Pomimo drobnych mankamentów książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie i bez wahania sięgnęłabym po nią ponownie. Autorka wykreowała fascynujący świat pełen niesprawiedliwości, brutalności, intryg i subtelnej magii. Bohaterowie są wielowymiarowi i realistyczni, co wywołało we mnie pełen wachlarz emocji od podziwu po irytację, a to świadczy o tym, jak dobrze zostali wykreowani. Końcówka była zaskakująca i sprawiła, że naprawdę nie mogę doczekać się kontynuacji. Już teraz jestem ciekawa, co wydarzy się dalej i wiem, że sięgnę po kolejną część z ogromną przyjemnością. ❤️
Anonim
18.10.2025
Jeżeli fantastyka, to z wątkiem romantycznym czy bez? Ja jestem typową romansiarą, więc lubię, jeśli w książkach przeze mnie czytanych pojawia się przynajmniej jakakolwiek namiastka romansu. „Quil zrobił nacięcie na swojej dłoni. - Ja, Zacharias Marcus Livius Aquillus Farrar, wskazuję Sirshę Westering jako Adah, połówkę mojej duszy. – To tylko kilka słów. Nic nieznaczących. Próbował spojrzeć pocieszająco na Sirshę, ale odwrócił wzrok, widząc jej oczywisty dyskomfort. – Oddaję jej moje serce, niezrównany dar. R’zwana stanęła między nimi. - Ręce - rozkazała, a Sirsha westchnęła i podała dłoń Quilowi. Kiedy ją ujął, a ich krew się zmieszała, jego ciało przeszyła igła lodowatego zimna, a potem rozeszło się po nim wielkie ciepło, jak w gorączce.” Po „Następcę” autorstwa Saby Tahir sięgnęłam we współpracy barterowej z @weneedyabooks. Udawane zaręczyny, romans, forced proximity, magia, magia żywiołów, found famil są motywami, które uwielbiam. Mimo tego ta powieść pozostawiła mi po sobie nieco mieszane odczucia. Narracja poprowadzona jest tu w formie trzecioosobowej, a ukazuje ona perspektywę kilku postaci. Do tych, którzy odgrywają w tej historii największą rolę należą przede wszystkim: Aiz, Sirsha i Quil. Prowadzą wewnętrzną walkę ze swoimi demonami, słabościami, a ich codzienność ujawnia trudności z jakimi przychodzi się im zmagać. Każda decyzja jaką podejmują, krok na jaki się decydują, pozostawia im po sobie szereg konsekwencji, którym muszą stawić czoła. Czy uda im się to w obliczu intryg, tajemnic i niespodziewanych okoliczności? Z początku ciężko było mi się wgryźć w tę historię. Zostałam wrzucona do świata, gdzie już od pierwszych stron pojawiało się wiele niejasnych dla mnie nazw, sytuacji, a także pokaźna ilość postaci, za którymi niełatwo było mi nadążyć. Główni bohaterowie najpierw opowiadają jakby osobne historie, a ich drogi dopiero z czasem się ze sobą łączą, co mnie wprawiło w natłok nadmiaru tych wszystkich wydarzeń. W dodatku język i styl, jakim został napisany „Następca” dla mnie był trochę ciężkawy, co nie ułatwiało mi sprawy. Oczywiście w końcu udało mi się trafić na odpowiednie tory i złapać właściwe tempo, ale trochę to jednak potrwało. Relacja między bohaterami jest pełna napięcia oraz wzbudza ciekawość. Wątek miłosny ma w sobie coś takiego, co potrafi mocno chwycić za serce. Na uwagę zasługują również wielokrotne zwroty akcji, które potrafiły wprawić mnie w osłupienie. Reasumując, ta powieść opiera się na intrygach, bólu, cierpieniu i walce. Powyższa opinia wyraża wyłącznie moje osobiste odczucia, co nie oznacza, że Twoje też takie będą. Ta pozycja nie znajdzie się na liście moich ulubionych, ale to nie znaczy, że Tobie się nie spodoba. Mimo wszystko uważam ją za wartościową i moim zdaniem warto dać jej szansę.
coffe_for_book
20.10.2025
"ℕ𝕒𝕤𝕥𝕖̨𝕡𝕔𝕒" - Sabaa Tahir Współpraca reklamowa @weneedyabooks ☕☕☕☕/5 "Miłość sprawiła, że po raz pierwszy, odkąd została wygnana przez swoją rodzinę, nie czuła się sama." Jestem pod wielkim wrażeniem pióra Sabaa Tahir. Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką, i mam nadzieję nie ostatnie. "Następca" przedstawia losy trójki bohaterów. Quill'a, czyli tytułowego bohatera oraz Sirshy i Aiz. Każda z tych postaci ma swoją historię, która potem łączy się z każdym z bohaterów. Nie brakuje tu polityki, walki o władzę, oraz ambicji, która szybko zmienia się w okrucieństwo wojny. Akcja rozgrywa się w wielu miejscach i przez to trochę szkoda, iż zabrakło mapy, która pomogła by zobrazować każde z lokacji, gdyż przyznaję na początku miałam problem ze zrozumieniem gdzie się co znajduję. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani, każdy z nich ma ogromny wkład w fabułę powieści. Zacznijmy od Quill'a. Totalnie pokochałam jego postać. Na początku poznajemy go jako niepewnego swojej przyszłości młodego mężczyznę. Boi się, że jako przyszły Imperator może stać się taki jak jego ojciec - okrutnym człowiekiem. Z każdym rozdziałem z jego perspektywy, widzimy jak dojrzewa, jako wojownik i przyszły władca, który jest gotów bronić swój lud. Jest troskliwy wobec, tych których kocha, ale także bezwzględny dla wrogów. Jego momenty z Sirshą były cudowne. No właśnie Sirsha. Kocham tą divę. Ta dziewczyna przeszła przez piekło. Wygnana z rodzinnego plemienia musiała tułać się po świecie, by przetrwać. Od samego początku pokochałam jej postać. Sirsha jest niesamowicie odważna i silna. Nigdy się nie poddaje. Dzięki swojej magii, ale przede wszystkim inteligencji, zawsze dąży do celu. Jednak przy tym była także samotna, dopóki nie poznała Quill'a. I na koniec... Aiz. Na samym początku lubiłam ją. Była zdeterminowana by wyzwolić swój lud z głodu, nędzy i niesprawiedliwego traktowania. Jednak potem stała się egoistyczną hipokrytką, która dążyła do celu po trupach, dosłownie. Przestała być człowiekiem, stała się potworem, który w imię ambicji i mocy, poświęca swoich własnych rodaków. Podsumowując, ogromnie polecam wam tą książkę, zwłaszcza dla wątku romantycznego, pomiędzy Quillem a Sirshą, który rozwija się dość powoli. Myślę, że fanom książek młodzieżowego High Fantasy przypadnie do gustu. A zakończenie? Dosłownie zwala z nóg z pytaniem "Ale...Ale... Dlaczego ?!".
Natalia
21.10.2025
"Następca" to książka, która bardzo miło mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się, że aż tak się wciągnę, jednak nie ukrywam, początki były trudne. Zostajemy wrzuceni do skrupulatnie wykreowanego świata fantasy z wieloma państwami, intrygami politycznymi, podziałami społecznymi i mnóstwem magii. Także, jak się pewnie domyślacie, pojawiło się sporo (naprawdę sporo!😅) nazw. ALE, kiedy już zorientujemy się co jest czym, to lektura staje się o wiele przyjemniejsza. Jestem pełna podziwu dla autorki za stworzenie tego wszystkiego! Przepadłam dla tego świata i klimatu całej historii. Widziałam, jak ktoś porównał go do klimatu "Buntowniczki z pustyni" i mimo, że czytałam tylko pierwszy tom tej trylogii, to zgadzam się w pełni! 💫Zauważyłam, że coraz bardziej lubię książki, gdzie pojawia się więcej niż jedna czy dwie perspektywy. Tak było i tutaj, gdzie z początku śledzimy wydarzenia oczami trzech bohaterów. A potem dochodzi nam jeszcze jeden. Uwielbiam ten zabieg, mam wrażenie, że dzięki temu historia staje się bardziej rzeczywista i rozbudowana. 💫Bardzo zaintrygowały mnie zasady działania magii i jej różne rodzaje. Od tych mocno związanych z żywiołami, przez polowanie na baśni, aż po krwiomanipulacje czy czytanie w myślach. To wszystko miało ogromny potencjał i z satysfakcją mogę stwierdzić, że został wspaniałe wykorzystany. Na dodatek dostaliśmy magiczne przysięgi i, co za tym idzie, niesamowity wątek romantyczny!😍 💫Sama kreacja postaci też była cudowna. Moim niezaprzeczalnym faworytem został tytułowy następca tronu Imperium Marsyjskiego, Quil! Jestem zakochana w jego charakterze, opiekuńczości i inteligencji. Poza tym nie raz tak bardzo mu współczułam❤️🩹 Bardzo polubiłam również Sirshę. Przebiegłą, niezwykle silną i pełną werwy. Bohaterowie byli tak dobrze napisano, że odnoszę wrażenie, jakbym znała ich co najmniej osobiście🤭 💫Autorce nie raz udało się mnie zaskoczyć. Nie zabrakło dobrych plot twistów! Chciałam jeszcze coś dodać, ale myślę, że dużo lepiej będzie, jeśli odkryjecie to sami🤫 Już teraz nie mogę się doczekać następnego tomu "Następcy"! Przepadłam dla tego świata i bohaterów i z niecierpliwością wyczekuję powrotu do tamtej rzeczywistości, szczególnie przez TAKIE zakończenie😭 Potrzebuje wiedzieć co wydarzyło się dalej! [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Weneedya]
Sandra Wachowska
17.10.2025
O MÓJ LOSIE, Sabaa Tahir znowu roztrzaskała mi serce! 💔 „Następca” to historia, która nie tylko wciąga, ale i boli - tak, jak tylko Tahir potrafi. Od pierwszych stron wiedziałam, że to będzie emocjonalna katastrofa w najlepszym możliwym znaczeniu. Sabaa pisze w sposób, który nie pozwala oderwać się ani na chwilę - jej sty jest intensywny, plastyczny, pełen bólu, ale też poezji. I jak zwykle, łamie serca, roztacza cierpienie i zostawia czytelnika rozbitym – dokładnie tak, jak robiła to w „Popiołach”. Wracamy do świata, który już znamy, choć czas minął, a pokolenie bohaterów się zmieniło. To nie jest bezpośrednia kontynuacja, a raczej echo poprzedniej historii - inna opowieść, ale w tym samym, znajomym świecie. Spotykamy więc postacie, które już kochaliśmy: Helene, Laię i Eliasa, a także ich dzieci - i to właśnie one stają w centrum nowego konfliktu, z nowym wrogiem, który nie mniej niż poprzedni zagraża bezpieczeństwu Imperium. Quil, Sirsha i Aiz - każde z nich niesie własne brzemię, własne tajemnice i lęki. Quil to chłopak, którego los zmusza do wyborów zbyt trudnych jak na jego wiek. Sirsha to dziewczyna z sercem pełnym gniewu i odwagi, rozdarta między lojalnością a pragnieniem wolności. Aiz z kolei to postać, która od początku fascynuje - niepokojąca, skrywająca mrok, ale też ogromną głębię. Ich losy splatają się w świecie pełnym magii, polityki i bólu, w którym echo dawnych wojen wciąż odbija się w każdym ludzkim sercu. To historia o dziedzictwie, o ciężarze bycia „następcą” - nie tylko tronu, ale też win, błędów i decyzji poprzednich pokoleń. Sabaa wspaniale pokazuje, jak przeszłość bohaterów z „Popiołów” kładzie się cieniem na ich dzieciach, tworząc historię, z której trudno się wyrwać. Czytałam z zapartym tchem, raz po raz łapiąc się na tym, że moje serce bije szybciej - z bólu, z zachwytu, z czystego emocjonalnego przeciążenia. „Następca” to piękne i pełne emocji rozwinięcie świata, do którego wraca się jak do domu, mimo że ten dom wcale nie jest bezpieczny. Sabaa Tahir znowu przypomina, dlaczego jest mistrzynią w roztaczaniu cierpienia i emocji. To książka, po której długo nie da się sięgnąć po nic innego. 💫
ksiazkowerozmarzenie
26.10.2025
„𝕹𝖆𝖘𝖙ę𝖕𝖈𝖆” – 𝕽𝖊𝖈𝖊𝖓𝖟𝖏𝖆 [𝖂𝖘𝖕ół𝖕𝖗𝖆𝖈𝖆 𝕭𝖆𝖗𝖙𝖊𝖗𝖔𝖜𝖆] Z początku książka wydaje się być nudna, jednak w drugiej części historii, odkrywamy, że to celowy zabieg, by bliżej nas zapoznać z bohaterami. 𝐃𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐳ę 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐧𝐢𝐞𝐜𝐡ę𝐜𝐚𝐣𝐜𝐢𝐞 𝐬𝐢ę 𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐜𝐳ą𝐭𝐤𝐮. 𝐏óź𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐨𝐝𝐤𝐫𝐲𝐣𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐣𝐚𝐤 𝐭𝐞𝐧 𝐩𝐨𝐜𝐳ą𝐭𝐞𝐤 𝐛𝐲ł 𝐰𝐚ż𝐧𝐲, autorka za jego pomocą pomaga nam poznać bohaterów i ich zdolności przed rozwinięciem akcji, 𝐩𝐨𝐧𝐢𝐞𝐰𝐚ż 𝐬ą 𝐨𝐧𝐢 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐳ł𝐨ż𝐞𝐧𝐢, 𝐣𝐚𝐤 𝐜𝐚ł𝐚 𝐭𝐚 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞ść 𝐟𝐚𝐧𝐭𝐚𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐚. Więc ja tego nie uznaję za minus. Teraz rozwinę trochę bardziej byli bohaterowie. 𝐏𝐨 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐞, 𝐛𝐲𝐥𝐢 𝐨𝐧𝐢 𝐝𝐨𝐩𝐫𝐚𝐜𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢 𝐰 𝐤𝐚ż𝐝𝐲𝐦 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐛𝐥𝐮, 𝐧𝐢𝐜𝐳𝐲𝐦 ż𝐲𝐰𝐞 𝐢𝐬𝐭𝐨𝐭𝐲, 𝐤𝐚ż𝐝𝐲 𝐳 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐦𝐢𝐚ł𝐨 o𝐝𝐫ę𝐛𝐧𝐞, 𝐧𝐢𝐞𝐭𝐲𝐩𝐨𝐰𝐞 𝐳𝐝𝐨𝐥𝐧𝐨ś𝐜𝐢 i 𝐨𝐫𝐲𝐠𝐢𝐧𝐚𝐥𝐧ą ż𝐲𝐜𝐢𝐨𝐰ą 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢ę. Wiele ludzi uważa, że z biegiem fabuły ich jakość się pogarszała, a moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie. Nie rozumiem też czemu wszyscy nie lubią Aiz, mimo, że później zmieniła się i współpracowała ze złem to nie było to jej winą, a pod koniec książki zaczyna zauważać swoje błędy. A ją akurat mimo wszystko lubię i trzymam w sobie do niej sympatię. 𝐌𝐨𝐣ą 𝐟𝐚𝐰𝐨𝐫𝐲𝐭𝐤ą 𝐚𝐤𝐮𝐫𝐚𝐭 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐒𝐢𝐫𝐬𝐡𝐚, 𝐩𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐚 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę𝐣𝐞𝐣 𝐭𝐫𝐨𝐬𝐤𝐚, 𝐨𝐝𝐰𝐚𝐠𝐚, 𝐳𝐚𝐰𝐳𝐢ę𝐭𝐨ść 𝐢 𝐜𝐢𝐞𝐩ł𝐨 𝐣𝐚𝐤𝐢𝐞 𝐰 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐦𝐢𝐚ł𝐚. 𝐂𝐚ł𝐲 ś𝐰𝐢𝐚𝐭 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝𝐬𝐭𝐚𝐰𝐢𝐨𝐧𝐲, 𝐛𝐲ł 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐳ł𝐨ż𝐨𝐧𝐲 𝐣𝐚𝐤 𝐜𝐚ł𝐚 𝐭𝐚 𝐤𝐬𝐢ąż𝐤𝐚. 𝐊𝐚ż𝐝𝐲 𝐫𝐞𝐠𝐢𝐨𝐧 𝐰 𝐤𝐬𝐢ąż𝐜𝐞 𝐛𝐲ł 𝐢𝐧𝐧𝐲, 𝐚 ś𝐰𝐢𝐚𝐭 𝐛𝐲ł 𝐨𝐛𝐟𝐢𝐭𝐲 𝐰 𝐫óż𝐧𝐨𝐫𝐨𝐝𝐧𝐞 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐚 𝐚𝐤𝐜𝐣𝐢, 𝐦𝐨𝐫𝐳𝐚, 𝐥𝐚𝐬𝐲, 𝐠ó𝐫𝐲, 𝐚 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐩𝐮𝐬𝐭𝐲𝐧𝐢𝐞. Wątek romantyczny był jednym z lepszych jakie miałam poznać w literaturze romantasy. Był pełny chemii. 𝐁𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐝𝐮ż𝐲 𝐩𝐥𝐮𝐬 𝐭𝐨 𝐭𝐨, ż𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐦𝐢𝐧𝐨𝐰𝐚ł 𝐤𝐬𝐢ąż𝐤𝐢 𝐢 𝐦𝐨𝐠𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐬𝐢ę 𝐳𝐚𝐭𝐨𝐩𝐢ć 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐳𝐞 𝐰 𝐟𝐚𝐧𝐭𝐚𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲𝐦 ś𝐰𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞. Jedyny drobny minus, że pewien fragment historii, trochę przewidziałam…
Nikola
24.10.2025
4.5 [Współpraca @weneedyabooks] Po przeczytaniu poprzedniej serii autorki z niecierpliwością czekałam na coś nowego spod jej pióra. Poznajemy tutaj Quila, Aiz i Sirshe, których losy są różne lecz w pewnym momencie zaczynają się idealnie łączyć… Jak wspominałam jestem fanką cyklu „a z popiołów zrodzi się ogień” więc bardzo się cieszę, że bohaterowie którzy skradli moje serce poprzednio również pojawiają się tutaj. Choć mimo wszystko czułam pustkę gdy czytałam o cesarzowej Helene, która straciła tyle bliskich osób. Jest to fantastyka przy której trzeba być naprawdę skupionym, aby zrozumieć cały koncept, rozgraniczyć wydarzenia każdego z bohaterów, aby się nie poplątać. Mimo, że czytanie szło mi powoli, nie mogłam się oderwać do fabuły, każda z postaci mnie czymś fascynowała i sprawiała, że chciałam powrócić do jej punktu widzenia. Autorka świetnie kreuje świat, pojawia się w nim wiele niewiadomych, jest brutalnie, są spiski, mamy najechanie Imperium gdzie Quil zostaje wysłany, aby coś przywieźć i je ocalić. Mamy też sytuację gdzie ktoś zäbija młode osoby: Sirsha, tropicielka zostaje zatrudniona przez pewnego mężczyznę, do odnalezienia tej, która za tym stoi. Aiz, sierota która chce się zmieścić na Komendancie, który podpalił klasztor, lecz udaje jej się tylko zabrać mu książkę a sama później trafia do więzienia. Z początku polubiłam wszystkich lecz z kolejnymi rozdziałami ciężko było mi zrozumieć decyzję i samą postać Aiz. Mimo wszystko książka dostarczyła mi wielu emocji, szybszego bicia serca, zawirowań i zmartwień o życie postaci. Bardzo polubiłam Quila, jego obawy związane z przejęciem korony były dla mnie bardzo ludzkie i sprawiły, że szybko poczułam względem niego sympatię tak jak do Sirshy, która była wygnana, ale była silną postacią, której tropienie, zbieranie śladów za pomocą pisaku i wiatru chociażby bardzo mnie intrygowało. Książka jest pełna akcji, nie ma momentów nużących, ponownie dałam się pochłonąć i poczuć tę powieść całą sobą, aby pozostać z dużym podziwem dla twórczości autorki i tego co dla nas przygotowała, bo zaskoczeń jest wiele.
Wybredna Booktok
23.10.2025
Lubicie książki, w których jest kilka perspektyw? Ja uwielbiam, bo mocno napędza to akcję i pozwala lepiej wniknąć w charaktery bohaterów - a Sabaa Tahir wykreowała je bardzo ciekawie 🔥 👀 KILKA PERSPEKTYW - akcja w tej książce rozgrywa się 20 lat po zakończeniu poprzedniej serii autorki (której nie czytałam, więc narobiłam sobie masę spojlerów 😭). Poznajemy w niej Sufiyana, Quilla, Sirschę, Aiz i Arelię, których zawiłe ścieżki losu łączą w wspólnym celu. Uwielbiam książki, w których nieznajomi ludzie muszą nagle ze sobą współpracować, a perspektywa każdej postaci pozwala na zobaczenie świata ich oczami. Pod tym względem ta książka bardzo przypomina mi "Five Broken Blades", które wprost uwielbiam 🔥 * MROCZNA MAGIA - to, jaką autorkę wymyśliła akcję, to jakiś kosmos 🤯 Od samego początku czułam się mocno zafascynowana tą książką, a później zaczęły się dziać takie rzeczy, że nie mogłam się od niej oderwać. Święta misja Aiz, księga której nie można spalić, atak Kegarów na Imperium, a do tego kawał solidnej magii, która niesie ze sobą ogromne konsekwencje. Fabuła jest mega dobrze dopracowana, a plot twist związany z dwiema liniami czasowymi jest 10/10. * SZARY MORALNIE BOHATEROWIE - lubię, gdy postacie nie są ani czarne. ani białe. Lubię gdy troszczą się o swoich bliskich i gdy planują zemsty na swoich wrogach. Bohaterowie z tej książki są różni, pochodzą z innych krajów, parają się innymi rodzajami magii (o ile ją mają) i w inny sposób tłumaczą swoje złe decyzje. Każda postać jest unikatowa i nie da się jej nie polubić. Nawet Tiral, który był zdecydowanie czarnym charakterem w tej historii, zaskoczył mnie swoimi przebłyskami inteligencji. Jeśli oczekujecie od książki akcji, plot twistów i nieco większej dawki rozbudowanego świata fantasy, to śmiało sięgnijcie po tę historię 🔥 Choć może wcześniej wypadałoby przeczytać poprzednią serię, jeśli i tak miałyście ją w planach. Ja tego nie zrobiłam i nie miałam problemu ze zrozumieniem "Następców", ale jednak nabawiłam się kilku spojlerów do poprzednich książek. [współpraca reklamowa z We Need YA]
fantastyczne.ksiazki
13.10.2025
“Następca” to pierwszy tom dylogii, której akcja dzieje się w tym samym świecie co seria “A z popiołów zrodzi się ogień”. Zdecydowanie polecam najpierw sięgnąć po pierwszą serię tej autorki, jeżeli nie chcecie bardzo dużych spoilerów do tego, jak skończyła się tamta historia! Między jedną a drugą historią mija trochę czasu, ale w “Następcy” przewijają się również bohaterowie z “A z popiołów…” Ja je czytałam ciągiem, wszystkie po kolei, ale to, co myślę o poszczególnych tomach, dowiecie się niebawem. Mały spoiler, kocham ten świat! Ale zajmijmy się “Następcą” i tym, co ta książka zrobiła w mojej głowie! Po pierwsze, potrzebuję uściskać autorkę za to, jak cudownie prowadzi fabułę. Dostajemy akcję pisaną z trzech perspektyw i każda jest tak samo świetna. Przy żadnej nie miałam poczucia znudzenia. Tempo moim zdaniem też było w punkt! Wszystko tu było moim zdaniem w punkt… A bohaterowie, których Tahir stworzyła, przechodzą wszelkie pojęcie. Przez tę kobietę moja lista książkowych mężów znacznie się powiększyła i uwielbiam to! Wszystkie postaci, jakie Tahir tworzy, są jak żywe. Nie są wyidealizowane, mają swoje wady, problemy, ambicje i lęki. Tutaj dostaliśmy bardzo ciekawy zabieg, bo jedna z postaci, oczywiście nie powiem która, powoli schodzi na złą drogę. W sensie chce dobrze, ale po drodze do celu się zatraca i to dość mocno. I mnie to bardzo bolało, bo początkowo skradła moje serduszko… Z tego powodu moja nienawiść ( bo chyba można nazwać to uczucie nienawiścią) jest tak głęboka. No na samą myśl o tym wszystkim się denerwuję. Szczerze boję się kolejnego tomu, bo teraz skończyło się aż za dobrze. Czuję, że moje serce zostanie rozkruszone na tak małe kawałeczki, że będzie je trudno pozbierać i już nie mogę się tego doczekać. Potrzebuję finelnego tomu bardziej niż powietrza w tym momencie. Jeżeli czytaliście poprzednią serię autorki, to będzie dla Was idealny powrót i cudowna zabawa. Jeżeli twórczość Tahir jeszcze przed Wami, zazdroszę, bo czeka Was piękna przygoda! Ale zacznijcie od “A z popiołów…”! [Współpraca barterowa]
Liwia
25.10.2025
✩ 𝑨𝒖𝒕𝒐𝒓𝒌𝒂 : Sabaa Tahir ✩ 𝑾𝒚𝒅𝒂𝒘𝒏𝒊𝒄𝒕𝒘𝒐 : @weneedyabooks ✩ 𝑰𝒍𝒐ść 𝒔𝒕𝒓𝒐𝒏 : 528 ✩ 𝑲𝒂𝒕𝒆𝒈𝒐𝒓𝒊𝒂 𝒘𝒊𝒆𝒌𝒐𝒘𝒂 : ok. 16+ ✩ 𝑶𝒄𝒆𝒏𝒂 : ✩ ✩ ✩ ✩,5/5 ✩ 𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒋𝒂 : ( 𝒎𝒐ż𝒆 𝒛𝒂𝒘𝒊𝒆𝒓𝒂ć 𝒔𝒑𝒐𝒋𝒍𝒆𝒓𝒚 ) [ współpraca barterowa ] @weneedyabooks Sierota. 💙 Banitka. 💙 Książę. 💙 I zabójca, który zatrzęsie całym Imperium. Na początku książki autorka zapoznaje nas z Quilem, Sirsha, Aiz, Arelią, Sufiyanem oraz ich przyjaciółmi. Żyją oni w zupełnie innym świecie niż nasz. Tam gdzie żywioły pełnią główną rolę i mają potężną moc, którą porównujemy do magii. A ten kto potrafi władać żywiołami to ma ogromną moc, której nic nie zburzy. 🪼 Autorka wprowadziła rozdziały z kilku różnych perspektyw bohaterów, co daje nam możliwość spojrzenia na sytuację z kilku kątów. Na początku każdy z bohaterów wydaje się mieć inną historię i różnić się od siebie, ale później wszystkie wątki się łączą w jednym wspólnym celu. 🪼 Byłam bardzo podekscytowana czytając tą książkę i nie mogłam się od niej oderwać, ponieważ autorka poprowadziła bardzo napięta i rozwiniętą akcję w której nie wiedziałam co za chwilkę się wydarzy. Zostawiało to odczucia - a może jeszcze jeden rozdział? Jeszcze jedna strona? 🪼 Każdy z bohaterów jest z innego kraju i włada inną magią. Wszyscy są unikatowi i różnią się od siebie. Fabuła jest świetnie skonstruowana i te plot twisty! I love it! 🪼 Niestety jedną ciężką rzeczą było na początku zrozumienie tej książki, ponieważ autorka wprowadziła dużo nieznajomych nam nazw m.in. miejsc, imion i określeń przez co nie dało się połapać i myliłam te wszystkie rzeczy, lecz podczas wdrażania się w tą lekturę było coraz lepiej i później już nabrałam tępa w czytaniu. 🪼 Bardzo spodobało mi się to, że od samego początku lektury zaczynamy bez nudy i rozwijania powolnej sytuacji, bo przecież nie ma na to czasu! Wszystko zaczyna się szybko oraz chaotycznie przez co polubiłam tą lekturę ponieważ nie miałam nawet chwili na nudę. 🪼 Nie mogę się doczekać kolejnej części Następców! 💙 #weneedya #następca 🪼
Klaudia
19.10.2025
Sabaa Tahir to autorka, której książki od dawna chciałam poznać. Udało się to przy okazji „Następcy” i już wiem, że chętnie będę kontynuować przygodę z tą pisarką. Trzej skrajnie różni bohaterowie, których los nieoczekiwanie splecie się ze sobą. Aiz to sierota, która mimo młodego wieku widziała już wiele krzywdy. W jej żyłach buzuje chęć zemsty i pragnienie sprawiedliwości. Sirsha jest tropicielką, którą wygnał własny lud. Dziewczyna wiedzie życie na obrzeżach społeczeństwa i za pomocą magii tropi niebezpieczne jednostki. Quil to z kolei następca tronu, który wcale nie chce przejąć władzy. Boi się, że ta zmieni go w tyrana. Do tej trójki należy dodać tajemniczego mordercę grasującego po Imperium i dostajemy prawdziwą mieszankę wybuchową. „Następca” to książka, w której nie ma chwili na wzięcie oddechu. Akcja mknie z każdą przeczytaną stroną, a magicznych świat wykreowany przez autorkę komplikuje się jeszcze bardziej. Z początku odczuwałam pewne przytłoczenie dużą ilością nowych pojęć i bohaterów, jednak szybko weszłam w wir wciągającej i nieprzewidywalnej fabuły. Niezwykle ciekawą koncepcją w tej fabule jest pewne niedookreślenie czasowe. Do pewnego momentu nie miałam do końca pewności, jak chronologicznie poukładać pewne wydarzenia. Historię „Następcy” poznajemy w perspektywy różnych bohaterów, niekiedy narracja jednego z nich kończy się w zupełnie innym momencie niż rozpoczyna się perspektywa kolejnego z nich. Dzięki temu zabiegowi czytelnik długo pozostaje w pasjonującej nieświadomości, a odpowiedzi na nurtujące kwestie poznaje dopiero bliżej spektakularnego zakończenia. Ta historia to jedynie początek świetnie zapowiadającej się serii. Wyraziści bohaterowie i oryginalne rozwiązania fabularne wyróżniają ten tytuł na tle innych powieści fantasy. Dodatkowo subtelne, przyjemnie poprowadzone wątki romantyczne, które nie przytłaczają jednak reszty opowieści. Jestem zdecydowanie na tak. *współpraca recenzencka*
anonymous
20.10.2025
𝒩𝒶𝓈𝓉ℯ𝓅𝒸𝒶 ⭐️⭐️⭐️⭐️/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ [4,25/5] [ współpraca komercyjna @weneedyabooks ] Planowałam od jakiegoś czasu, jako pierwszą serię autorki, przeczytać „A z popiołów zrodzi się ogień”. Wiele dobrego nasłuchałam się o Sabie Tahir i nigdy nie trafiłam na negatywną opinię o jej twórczości. Mój plan jednak nieco się zmienił i ostatecznie zaczęłam od „Następcy”. Dużo rzeczy mi się tu spodobało, najbardziej jednak postacie. Tahir doskonale kreuje bohaterów, tworzy oryginalne osobowości i umiejętnie rozdziela ich punkty widzenia. Same postacie przyciągają uwagę i są inteligentne. W szczególności zachwyciła mnie relacja Quila i Sirshy oraz wciągający wątek tytułowego następcy. Jak każda opowieść, nie obyło się bez minusów. Tahir momentami przesadza z liczbą bohaterów i opisów. Zdarzało się, że gubiłam się w ilości postaci, część wydawała się zbędna. Natomiast odnośnie tego drugiego, czasami były zbyt szczegółowe i można było je skrócić. Z początku nie zbyt polubiłam Sirshę, jednak po pięćdziesięciu stronach mi się to zmieniło. Z czasem zyskała moją sympatię. Quil spodobał mi się od pierwszych stron, przez swoją łagodność dla bliskich i wyrozumiałość szybko stał się moim ulubionym bohaterem. Wraz z poznawaniem jego przeszłości coraz bardziej mu współczułam. Aiz z kolei strasznie mnie irytowała, jej egoizm i sposób, w jaki raniła innych, sprawiły, że chciałam pominąć rozdziały z jej perspektywy. Nigdy bym nie wpadła na to, co się stanie na końcu. Zakończenie zupełnie mnie zaskoczyło, genialny zwrot akcji. Najchętniej od razu sięgnęłabym po drugi tom, ale niestety na razie dostępny jest tylko pierwszy. Z chęcią jednakże za jakiś czas sięgnę po „A z popiołów zrodzi się ogień”.
Life_substitute
01.11.2025
" - Żałoba to dziwny stan. Niektórzy walczą z bólem po stracie bliskich, ich dusze wychodzą z tych zmagań pokryte bliznami. Inni zakopują ów smutek głęboko i żyją dalej, wiedząc, że w każdej chwili może znowu się pojawić. A jeszcze inni grzęzną w miejscu, bo żal ciąży im niczym kamień młyński u szyi. Każde przypomnienie o stracie sprawia, że ten ciężar staje się jeszcze większy. – Zwróciła głowę tak, że Quil widział jej profil. - Ty i ja, siostrzeńcze, grzęźniemy. A ja nie chcę widzieć, jak idziesz na dno." •• "Hasło 《W imieniu ludu》 było skąpaną we krwi tarczą, którą zasłaniali się tyrani we wszystkich częściach świata." 🌪🌪 Zło, które pojawiło się w Imperium, przybrało najokrutniejszą z twarzy, tym bardziej niebezpieczną, gdyż anonimową. Dopiero co otrząsnęłam się po wydarzeniach z finałowego tomu serii "A z popiołów zrodzi się ogień", ale nie mogłam się powstrzymać i od razu sięgnęłam po jej kontynuację. Jeśli liczycie, że nowe pokolenie bohaterów będzie miało łatwiej, cóż, jesteście w błędzie. Tym razem prym wiodą postacie, które, gdy o nich czytaliśmy poprzednim razem, były zaledwie dziećmi lub jeszcze się nawet nie urodziły. Bez obaw, ich przygody pochłoną was równie mocno. Będzie brutalnie, magicznie i ekscytująco, a nieokiełznany świat Imperium po raz kolejny was zahipnotyzuje. Przyczepię się tylko do jednej rzeczy, a mianowicie do tego, że dzieje się tutaj naprawdę dużo, przez co odniosłam wrażenie, że niektóre wątki trochę za szybko się potoczyły. Ale może to tylko moje odczucie, ponieważ ja uwielbiam to uniwersum i nie chcę się z nim żegnać, a ta historia ma podobno tylko dwa tomy. Zdecydowanie potrzebuję o wiele więcej. Czytajcie.
Ewelina
19.10.2025
💨 ~ „Miłość jest bólem. Miłość jest cierpieniem i zdradą. Ale jest też przyczyną, dla której Sirsha stała tu i toczyła walkę ze starożytną istotą […] Miłość sprawiła, że po raz pierwszy, odkąd została wygnana przez swoją rodzinę, nie czuła się sama.” ~ 💨 Książka „Następca” to moje nowe odkrycie! Fabuła powieści wciągnęła mnie totalnie - muszę przyznać, że dawno odczuwałam takie zachwycenie, zaciekawienie oraz zdumienie, podczas czytania książki. Autorka ma świetny styl pisania, więc czytanie jej, było zdecydowanie wielką przyjemnością. Świat przedstawiony, był niesamowity: magia, imperia, żywioły - wszystko to było interesujące oraz spójne ze sobą. Czymś, co podobało mi się w książce, było to, że są w niej 3 perspektywy różnych bohaterów. Na początku ciężko było się przestawić i wciągnąć w książce, ponieważ jedna z perspektyw pewnej bohaterki nie działa się w teraźniejszości. Mimo wszystko, uważam to za świetny zabieg, który pozwolił czytelnikowi na swoje własne podejrzenia 🪨 Wszyscy bohaterowie byli bardzo dobrze przedstawieni, a sama ich kreacja była świetna. Osobiście najbardziej polubiłam Sirshę, Quila oraz Hel, z tego powodu, że niejednokrotnie pokazali swoją odwagę, siłę oraz waleczność. Książka „Następca” to moja pierwsza styczność z autorką, Sabaa Tahir, jednak ta książka sprawiła na mnie takie ogromne wrażenie, że już teraz wiem iż w przyszłości sięgnę po więcej książek wydanych spod pióra tej oto autorki 🩵 Zdecydowanie polecam tę książkę każdemu, kto chce poczuć trochę dreszczyku emocji! Zachęcam was to zapoznania się z historią Aiz, Sirshy oraz Quila 👑🩵 Z wielką niecierpliwością czekam na kontynuację ich historii!🩵
aneta703
03.11.2025
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Sabaa Tahir. I jak się okazuje, „Następca” dzieje się 20 lat po wydarzeniach z serii „A z popiołów zrodzi się ogień”. Trochę mi zajęło, zanim odnalazłam się w tej historii, ale po kilku rozdziałach wciągnęła mnie bardzo. Od tego momentu nie było ani jednej chwili, w którym straciłabym zainteresowanie lub marzyłabym o zmianie perspektywy. „Następca” to złożona powieść fantasy, z trzema głównymi punktami widzenia, które pokazują, jak brutalna będzie kolejna wojna. Nie zaczyna się jednak od wojny, ale głównie od tajemnicy - dzieci na całym świecie giną w tajemniczych okolicznościach. Poznajemy trzy punkty widzenia – Aiz, sieroty z małej, ale wojowniczej krainy Kegar; Quil, księcia i prawowitego następcy tronu oraz Sirshy, tropicielki wygnanej z własnej ojczyzny, charakteryzującej się przebiegłością – opowiadają swoje historie w nieco chaotycznej kolejności. Tak jak rozdziały z perspektywy Aiz nie do końca mnie wciągnęły, tak punkty widzenia Sirshy a szczególnie Quila porwała mnie bez reszty. Quil to zdecydowanie moja ulubiona postać w książce. Każde z nich ma odmienne osobowości, mocne strony i wady, dzięki którym łatwo się z nimi utożsamić. To właśnie najbardziej lubię w tej historii – postacie wydają się prawdziwymi ludźmi. Sabaa Tahir przedstawia niezwykle rozbudowany świat — pełen magii, polityki, konfliktów klasowych i walczących frakcji. Tempo jest prawie idealne, z dużą dawką napięcia i akcji. Tylko momentami czułam się przytłoczona ilością postaci, wątków czy nowych miejsc. Zakończenie zostawia wiele pytań i jestem pewna, że będzie jej kontynuacja, po którą chętnie sięgnę.
Book_besties__
20.10.2025
4,5/5⭐ “Jesteśmy z Tobą.Nie jesteś sama.” [Współpraca reklamowa @weneedyabooks ] 🗡️Jestem zafascynowana i zauroczona tą książką ! 💙 Kilka perspektyw, złożona historia, która potrafi zaskoczyć. I chociaż nie czytałam “A z popiołów zrodzi się ogień”, to nie odczułam braku wprowadzenia do świata. Chociaż teraz będę chciała nadrobić poprzednią serię 😅. Uwielbiam to, jak zaczynamy książkę w trzech różnych miejscach po to, żeby spleść to następnie w idealną, chociaż nieoczywistą całość. Kwestia Aiz i Ilar ? Był moment, w którym w mojej głowie zaskoczyło, ale 🤯. 🗡️ Mam dylemat, która perspektywa była dla mnie najciekawsza. Aiz momentami chciałabym pominąć (dobrze, że tego nie zrobiłam, ze względu na fabułę…😅). Typiara przeszła ze skrajności w skrajność, jeżeli chodzi o swoją wiarę. I nie do końca przemyślała swoje decyzje. Albo po prostu nic ją to finalnie nie interesowało. Kocham Quila i Sirshe. Dwa tak różne światy, tak skrajne historie życia - a jednak idealnie się uzupełniali. I ich burzliwa, ale urocza relacja 💙. Decyzje, przed którymi stawał młody książę, trudne wybory tropicielki. I motyw found family, który był tutaj tak bardzo potrzebny. 🗡️Jeżeli uwielbiacie historie pełne zwrotów akcji, w których od pierwszej do ostatniej strony coś się dzieje,a bohaterowie wzbudzają emocje (nie zawsze pozytywne, tak Aiz!), to koniecznie sprawdźcie “Następcę” 💙. Nawet jeżeli nie czytaliście poprzedniej serii autorki. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom 💙.
ksiazkowe_duo
19.10.2025
wspolpraca recenzencka @weneedyabooks ] Ostatnio sięgam po autora, z którymi nigdy wcześniej nie miałam styczności. Dużo słyszałam o Sabaa Tahir, w postanowiłam, że czas najwyższy dowiedzieć się czy głosy zachwytu są prawdziwe. I muszę przyznać, że nie do końca dałam się jej porwać. Pierwszy potknięciem był początek. Przez prawie sto stron czułam totalny chaos. Kompletnie nie mogłam się wgryźć w tą historię. Jest tu kilka perspektyw, skomplikowane nazwy, imiona i wielu bohaterów, co nie ułatwia sprawy. Jednak im dalej tym było zdecydowanie lepiej. Sama historia i świat wokół niej zbudowany są nietuzinkowe. Widać rozmach i przestrzeń, która pozwala uwierzyć w „prawdziwość” wydarzeń opowiedzianych przez autorkę. Postaci mnie nie zawiodły. Były takie jakie lubię. Z przeszłością, pragnieniami, obawami i motywacją, którą widać w każdym ich kroku, słowie czy myśli. W końcu też dostałam kobiece bohaterki, które nie zawiodły. Nie irytowały, nie były we wszystkim najlepsze ani nad wyraz niemądre. Zaskoczyła mnie podwójna linia czasowa. Zrobiło to na mnie efekt wow, w ogóle się tego nie spodziewałam, ale totalnie zagrało. Gdzieś już w połowie książki domyśliłam się plot twisty, jednak nie zepsuło mi to czytania. Książkę zaliczam do udanych, chociaż w całokształcie nie uległam zachwytowi. Na pewno zamierzam kontynuować tą historię i sięgnąć po inne książki tej autorki.
Ksiazk_aria
20.10.2025
W dzisiejszej historii to trójka bohaterów gra pierwsze skrzypce: Aiz, Quil i Sirsha. Wyobraźcie sobie zimę, lodowaty wiatr, grubą warstwę śniegu i klasztor slumsów a tam Aiz, pragnącą wymierzyć sprawiedliwość za krzywdy wyrządzone sierotom z klasztoru w którym mieszka. Dziewczyna wie czego chce, jest waleczna i zawzięta. Posiada moc władania wiatrem. Jej przyjaciel Cero posiada coś czego dziewczyna pragnie, los sprawi, że ich relacja się odmieni, czy dawną zażyłość da się odbudować? Aiz przez swój upór wpada w kłopoty i zostaje zamknięta w więzieniu. Quil pochodzi z królewskiej rodziny i wymagano od niego przejęcia całkowicie władzy jednak chłopak nie tego pragnie od życia. Sirsha - to silna bohaterka, tropicielka. Dostaje płatne zadanie by odszukać mordercę, a jej moce są w stanie znaleźć każdego. Drogi naszych bohaterów będą się splatać i wynikną z tego nieoczekiwane zwroty akcji. Bardzo polubiłam bohaterów, a najbardziej przypadła mi do gustu Aiz. Obie główne bohaterki to silne osobowości. Co do tempa fabuły to było jak dla mnie stanowczo za wolne. Ciekawym zabiegiem w książce są zdolności magiczne związane z żywiołami. Ta historia to opowieść o walce i cierpieniu. Znajdziemy tutaj również wątek romantyczny. Sięgnęłam po tą książkę głównie przez nazwisko autorki, ale oczekiwałam od niej jednak czegoś więcej.
koniecznieksiążki
17.10.2025
Po przeczytaniu opisu byłam bardzo zaintrygowana historią, jednak teraz po przeczytaniu spodziewałam się trochę czegoś innego. Cały wykreowany świat, bohaterowie i akcja była naprawdę świetna. Wszystko się ze sobą łączyło, nie było momentu oddechu a świat skrywał dużo tajemnic, co bardzo mi się podobało. Jednak forma i przekaz nie za bardzo mi podeszły. Op początku miałam problem z wgryzieniem się w fabułę. Początek książki czytałam dwa razy, bo za pierwszym razem bardzo się pogubiłam. Jak na fantastykę YA książka może sprawić problem dla niektórych, jeśli tak jak ja macie problem z dużą ilością imion, nazw własnych itp. Aż mieniło mi się w oczach jak na jednej stronie było takich słów kilkadziesiąt. Sprawiło to, że nie potrafiłam czerpać przyjemności z czytania i szybko się rozpraszałam. Czułam, że czegoś mi nie powiedziano, a powinnam to już wiedzieć. A sam pomysł na fabułę był świetny. Bohaterowie byli ciekawi, głównie Sirsha, którą uwielbiam, bo miała unikatowy charakter. Było bardzo dużo zwrotów akcji i wydarzenia nie były przewidywalne. Wątek romantyczny był w porządku, bo nie był przytłaczający. Dlatego też, nie odradzam wam tej książki a polecam samemu spróbować czy odnajdziecie się w takiej formie. 3.5/5 💙 [ współpraca reklamowa Wydawnictwo WeNeedYA ]
anna
18.10.2025
- [x] „Następca” to świetnie napisana powieść fantasy, w której największą zaletą są bezwątpienia jej bohaterowie. To postacie, które dojrzewają wraz z biegiem strony, nigdy nie wiemy jaką decyzję podejmą, są szarpane przez różne decyzje, trudno im wybrać pomiędzy tym co chcą, a tym co słuszne. Książę, który zbyt często stawia siebie na ostatnim miejscu, chłopak który potrzebuje impulsu i kogoś kto go poprowadzi. Gdy w końcu przychodzi moment, w którym wybiera siebie, cóż, konsekwencje będą ogromne. Banitka - to jej historia spodobało mi się najbardziej, okazało się, że jej postać nie jest tak oczywista jak wyglądała z pozoru. Bez wątpienia to jej kibicowalem najmocniej. I trzecia osoba ktoś kim rządzi zemsta, Sierota, która sporo namiesza. I zabójca, którego tropem będą podążać wszyscy. Świetnie czytało mi się tę powieść, wszystko układało mi się niczym kawałki puzzli, z każdej strony wypływają emocje, a przynajmniej kilka razy byłam mocno zaskoczona i przerażona zwrotami akcji. To kawał bardzo dobrej lektury, która zdecydowanie potrafi zawrócić w głowie. No i oczywiście Świetny wątek romantyczny, zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw! To była fajna i przyjemna podróż w nieznane, pełna komplikacji, ciekawych bohaterów i wielu zwrotów akcji.
anonymous
03.11.2025
[☠️]𝐓𝐲𝐭𝐮𝐥̵: Następca [⚡️]𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚: Sabba Tahir [💙]𝐖𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨: @weneedyabooks ★★★★☆ [4/5] [współpraca recenzencka] Hejka! Dziś przychodzę do was z recenzją bardzo wyjątkowej opowieści! Na co dzień czytam fantastykę, ale raczej taką pisaną w pierwszej osobie. Te wszystkie historie w trzeciej osobie zawsze mnie trochę zniechęcały i denerwowały, bo ciężej mi się w nie wczuć. Ale muszę przyznać, że ta książka naprawdę mnie zaskoczyła i to bardzo pozytywnie. Na początku nie byłam jakoś super wciągnięta. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron akcja szła dość wolno i miałam moment, że chciałam po prostu odłożyć tę książkę i sięgnąć po coś innego. Ale po jakiś pięćdziesięciu stronach wszystko się rozkręciło i wtedy już totalnie przepadłam. Zaczęło się dziać dużo więcej, wątki zrobiły się ciekawsze i coraz bardziej chciałam wiedzieć, co będzie dalej. Sama historia okazała się naprawde cudowna! Akcja okazała się wciągająca, z intrygującymi pomysłami i momentami, które mnie serio zaskoczyły. Końcówka też była świetna i kompletnie się jej nie spodziewałam. Koniecznie sięgnijcie po tę historię!!! xoxo Carola💕
magda
21.10.2025
[ współpraca reklamowa @weneedyabooks ] „Następca” to nowa książka autorki „A z popiołów zrodzi się ogień”. Sabaa Tahir udowadnia, że bardzo dobrze odnajduje się w fantastyce, potrafi świetnie pisać o walce o własne miejsce na świecie. Jest to opowieść o trzech postaciach. Ich historie są zagmatwane, emocjonalne oraz bolesne. Autorka stworzyła piękny świat, ale jednocześnie przerażający. Czuć w nim echo dawnym wojen, magię i przeszłość, która nie daje bohaterom spokoju. Książka pokazuje czym jest lojalność, zemsta i in podejmowanie trudnych wyborów. Autorka pokazuje, że dobro i zło to często kwestia perspektywy, że nawet najlepsze intencje mogą prowadzić do tragedii. Nie ma tutaj idealnych bohaterów. Każdy z nich popełnia błędy i ma wady, ale właśnie to sprawiło, że nie mogłam oderwać się od czytania. To opowieść, co znaczy być człowiekiem w świecie, który próbuje cię zniszczyć. Momentami akcja zwalniała i było tak dużo wątków, że czasami nie mogłam się w nich połapać. Uważam, że jak na fantastykę młodzieżową ma duży próg wejścia. Od samego początku jesteśmy wrzuceni do świata i sytuacji, które niewiele nam mówią.
Hanna2015
26.10.2025
4,5 gwiazdki. Saaba Tahir nigdy nie zawodzi. Długo czekałam na polskie wydanie tej dylogii i książka była dokładnie tym, czego oczekiwałam. Powrót do mrocznego, pełnego magii świata znanego z „A z popiołów zrodzi się ogień” zachwyca od pierwszych stron. To historia o bólu, zemście i nadziei, w której losy Aiz, Sirshy i Quila splatają się w świecie pełnym gniewu, magii i zdrady. Każde z nich ma własne sekrety, a ich decyzje mogą odmienić los całego Imperium. Jak zawsze u Tahir możecie spodziewać się genialnej akcji, wielowymiarowych bohaterów i romansu trzymającego w napięciu do ostatniej strony. Książka świetnie balansuje między akcją, opisami świata i rozwojem postaci. To jedno z najbardziej magicznych i emocjonalnych uniwersów, do których zawsze chętnie wracam. Znajdziecie tu wiele wzruszających, zabawnych i poruszających chwil między bohaterami, których dynamikę z pewnością pokochacie. Jest to Idealna pozycja dla fanów „Łowcy płomieni” i „Szklanego tronu”. Biegnijcie po nią i zaczynajcie jak najszybciej bo jest zdecydowania warta waszego czasu!
Book_tyna
23.10.2025
„Następca” od @weneedyabooks to opowieść nie tylko dla fanów fantastyki, ale też dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym gatunkiem. 😁 Poznajcie Quil’a, Aiz, Sirshę i ich przyjaciół - bohaterów, którzy żyją w świecie zupełnie innym niż nasz. W miejscu, gdzie żywioły mają potężną moc, a ci, którzy potrafią nimi władać, są niemal niezniszczalni. Każda z postaci jest inna, kieruje się własnymi zasadami i emocjami, które błyskawicznie wciągają czytelnika w ten pełen napięcia świat. 🥺 Nie będę ukrywać, że na początku trochę się gubiłam w imionach i nazwach miejsc, ale po 150 stronach... Kompletnie przepadłam. Zrozumiałam bohaterów, ich świat i wszystko, co nimi kieruje. I wtedy ta historia totalnie mnie pochłonęła i kupiła. ❤️ To magiczna, emocjonująca i pełna cudownych opisów książka, która na długo zostanie w mojej pamięci i sercu, bo wywołała we mnie mnóstwo skrajnych emocji. ❤️ Jeśli lubicie fantastykę – koniecznie sięgnijcie po tę historię! A jeśli nie... dajcie jej szansę. Jestem pewna, że Was zaskoczy. ✨❤️
Oliwia
14.10.2025
[współpraca reklamowa] Na samym początku bardzo trudno było mi się wkręcić w tę książkę. Od pierwszych stron, autorka wrzuca nas w całkowicie nowy świat, z nowym nazewnictwem i wieloma bohaterami do zapamiętania. Ciężko mi było przebrnąć przez ten początek, jednak im dalej tym lepiej rozumiałam działający system magii i politykę w tej historii. Styl pisania w tej książce niezbyt do mnie przemawia. Bardzo często miałam wrażenie, że różne postacie czy nazwy nie były dobrze wyjaśnione, a raczej samemu z czasem trzeba było się domyślić, kto kim jest i jaką rolę sprawuje. Przez co niestety, byłam mniej zaangażowana w akcje. Lekki romans jaki był między bohaterami był nijaki i nie odczuwałam podczas czytania żadnych większych emocji z nim związanych. Było to moje pierwsze zetknięcie z książkami Tahir i niestety nie sprostało ono do końca moim oczekiwaniom. Jednak nie wykluczam, że sięgnę jeszcze po drugą część tej historii i po jej inne książki.
Agnieszka
31.10.2025
„Następca” to interesująca pozycja fantasy, w której historię śledzimy z trzech perspektyw. Jest to część pierwsza dylogii. Początek historii służy głównie wprowadzeniu w realia i postacie, jednak później akcja przyspiesza, pojawiają się intrygi, nowe fakty, zwroty akcji, naprawdę nie można oderwać się od lektury :) Styl autorki jest lekki i przyjemny w odbiorze. Mimo że w książce pojawia się sporo informacji i szczegółów, to wszystko jest podane w taki sposób, że łatwo się w tym odnaleźć. Na plus jest również oryginalny system magii oparty na żywiołach. Opisywane sceny walk bywały efektowne, ale muszę podkreślić, że bywały momenty dosyć drastyczne. Całość tworzy bardzo spójną, przemyślaną i naprawdę pasjonującą historię o przyjaźni, miłości, poświęceniu i władzy. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć ;)