
Fire (Reedycja)
26,13 zł
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (8)
PokażTaniej od 26,08 zł
Informacje szczegółowe
Pokaż wszystkieData premiery:
2010-05-28
Rok nagrania:
2010
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
UM3
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Reedycja pierwszego, legendarnego albumu nagranego w 1993 roku. Nagranie zostały dodatkowo zremasterowane.
Tracklista:
1. One Of Them
2. Choice
3. Dreams
4. Nonsense
5. Karą będzie lęk
6. Little Peace
7. Zazdrość
8. Moja i Twoja nadzieja
9. Desire
10. Delusions
11. Eksperyment
12. Flowers For Titus
13. Zobaczysz
14. Schisophrenic family -
15. Fate
16. '38
17. Teksański
18. Moja i twoja nadzieja (acoustic)
Informacje szczegółowe
| ID produktu: | 1006503492 |
|---|---|
| Tytuł: | Fire (Reedycja) |
| Wykonawca: | Hey, Nosowska Katarzyna |
| Dystrybutor: | |
| Data premiery: | 2010-05-28 |
| Rok nagrania: | 2010 |
| GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty: |
Przeczytaj
Oceny i recenzje o produkcie
Co mówią użytkownicy?
Użytkownicy twierdzą, że produkt to ponadczasowa klasyka polskiego rocka, wyróżniająca się mocnymi tekstami, wyrazistym wokalem oraz wysoką jakością muzyki. Opinie są zdecydowanie pozytywne, podkreślając również wartość ponownego wydania oraz satysfakcję z debiutanckiej płyty. Pojedyncza uwaga dotyczy pękniętego pudełka, jednak nie wpływa ona na ogólny entuzjastyczny odbiór.
Najczęściej wspominane:
ponadczasowa muzyka
mocne teksty
wyrazisty wokal
bardzo dobra jakość
legendarna płyta
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
02.06.2015
Niewiele jest polskich zespołów rockowych, które miały bądź mają potencjał, by zaistnieć na szerszym od naszego rynku. Jednym z takich właśnie składów jest Hey. Od potencjału do sukcesu jest jednak daleka droga. Hey jakoś kariery na świecie nie zrobił, cóż "ich strata" (mam na myśli "świat"), można by rzec.
Był 1993 rok. Na świecie szalał wirus zwany grunge, którego źródłem było dalekie Seattle. Niedługo całą sceną wstrząśnie śmierć Cobaina, zbliża się początek końca tej zacnej stylistyki w jej pierwotnej formie, póki co jednak wszyscy zrzynają z Amerykanów jak mogą. Powołany do życia na wariackich papierach skład Heya nagrywa swoją pierwszą płytę. Debiutancki album szczecińskiej kapeli bardzo miesza na naszej scenie, sprzedaje się 300 tysięcy egzemplarzy "Fire".
Wypełniony po brzegi ostrym, autentycznym graniem album doskonale wpisał się w grunge'ową rewolucję i odpowiedział na ogromne zapotrzebowanie polskiej publiki na taką właśnie muzykę. Hey zrobił błyskawiczną karierę, a przepis na to był prosty. Po pierwsze autor całej muzyki, gitarzysta Piotr Banach, fantastycznie czuł takie klimaty, riffy jego autorstwa bez żadnej przesady nie były słabsze od tych , które powstawały za oceanem. Drugą przyczyną sukcesu była (i jest!) oczywiście osoba Kasi Nosowskiej - wokalistki i tekściarski obdarzonej bardzo mocnym, charakterystycznym głosem i umiejętnością pisania świetnych, poruszających tekstów. Jej wokal już zawsze będzie wyróżnikiem Heya, podobnie jak słowa piosenek, które są nie do pomylenia z żadnymi innymi.
Zacznijmy od początku, czyli tych kawałków, których rodowód jest dość oczywisty. Mroczne i surowe brzmieniowo numery, jak otwierający płytę "One Of Them", drugi "Choice" czy zaśpiewany po polsku "Karą będzie lęk", to utwory których geneza nie nastręcza trudności. Trochę bardziej "ogólnorockowe" są "Schisophrenic Family" (punkrockowa jazda) i "Desire", który ma wręcz heavymetalowy posmak (mnie ten numer trochę kojarzy się z Iron Maiden, nie wiem czemu). Bardzo mroczny jest kawałek "Zobaczysz", w którym postapokaliptyczna muzyka koresponduje idealnie z równie niepokojącym tekstem wiersza Edwarda Stachury. Świetny, choć depresyjny numer.
Nie brakuje jednak także momentów bardziej subtelnych czy wręcz przebojowych. Do tych pierwszych należy zaliczyć przypominające twórczość Courtney Love i Hole "Dreams", "Zazdrość" czy nagrany w dwóch wersjach (akustyczna - gościnny udział Kobry z Kobranocki - i elektryczna, w której śpiewa Edyta Bartosiewicz) pierwszy wielki przebój Heya - "Moja i twoja nadzieja". Któż nie zna tej piosenki? No właśnie. Jeśli chodzi o kawałki przebojowe, wyróżnia się zwłaszcza "Teksański", który natychmiast wpada w ucho i jakoś nie chce wypaść z głowy. Niezły jest też "Eksperyment" z przewrotnym tekstem.
I jeszcze słówko o tekstach, bo to zawsze była siła szczecinian. Większość piosenek śpiewana jest po angielsku i te mają teksty raczej mroczne i agresywne. Oczywiście, jak to u Nosowskiej bywa, dotyczą głównie relacji damsko - męskich i uczuć z nimi związanych. Jest jednak także o przemocy, molestowaniu czy morderstwie. Największe wrażenie robią jednak teksty polskie. Pomijając wiersz Stachury, widać w nich olbrzymi tekściarski potencjał Kaśki. Czy to w ironicznym "Teksańskim" , czy wściekłym "Karą będzie lęk", czy w hymnie "Moja i twoja nadzieja" - powalają. A przyszłość pokaże, że będzie jeszcze lepiej.
Dzięki "Fire" Hey wszedł do pierwszej ligi rockowego grania w naszym kraju, położył podwaliny pod własną dalszą twórczość - także pod późniejsze eksperymenty. Na debiucie mamy jednak korzenne, ostre łojenie o dość dużym (mimo wszystko) zróżnicowaniu, o którym trudno zapomnieć. Kiedyś dałbym temu krążkowi 10 punktów, znając późniejsze płyty będzie "tylko" 9.
15.02.2015
Dla mnie na prawdę świetna płyta, reedycja takich krążków to wspaniały pomysł
10.12.2015
Pozycja obowiązkowa dla fanów Hey i Nosowskiej. "Teksański" - kto tego nie zna. Choć na oryginalnej, nie zremasterowanej wersji CD wszystko brzmi lepiej...
17.02.2015
Stary dobry HEY na nowym nośniku. Dobrze, że jest, bo kaseta już nie chce się odtwarzać:-))
05.09.2020
Płyta, który wyryła się w mojej pamięci i pozostanie już tam na zawsze. Jak dla mnie jest to krążek z samymi hitami i wspaniałymi wspomnieniami z lat młodzieńczych. Takiej muzyki już w obecnych czasach się nie produkuje, a szkoda.
25.06.2023
Płyta nie zestarzała się. Minęlo 30 lat a muzyka ciągle sprawia przyjemność.
27.11.2020
Dla mnie Najlepsza! Byłam na koncercie który pamiętam do dzisiaj.
31.05.2016
Obowiązkowa płyta w zestawie fana Hey. Świetne teksty.
04.02.2022
Klasyka polskiego rocka. Nic dodać nic ująć
07.11.2018
Nic dodać nic ująć po prostu nasz HEY...
14.09.2021
Świetny album. Głos Kaśki? Top
05.09.2015
Przez wielu "Fire" uznawany jest za najlepszy debiut płytowy polskiej sceny rockowej. Przeciętne brzmienie, średnia realizacja ale wielkie, niezapomniane kawałki.
27.02.2023
Mocne teksty, zresztą muzyka także - jak to u Hey. Trzeba lubić, by strawić. Ja polecam.
03.06.2016
Hey jedna z najbardziej rozpoznawalnych i ciekawych polskich grup rockowych . Polecam
28.04.2018
podstawowa pozycja wszystkich fanów polskiej muzyki rockowej, wstyd nie mieć... :)
07.09.2017
Klasyka polskiej muzyki rockowej lat 90. Wokal i teksty z najwyższej pułki.
29.06.2021
Klasyk. Kawał dobrego rocka.
11.08.2018
Świetna płyta. polecam.
12.02.2022
Super wspomnienia
14.08.2021
Ok
06.12.2023
Piosek po polsku super te po angielsku mają dobrą muzyke ale to nie to samo co po polsku.
31.10.2023
Fajny produkt który został ponownie wydany to jest legenda Polskiego rocka polecam
01.07.2025
Wspaniały zespół i bardzo wyrazisty głos Katarzyny Nosowskiej
08.07.2025
Bardzo dobra debiutancka płyta.
26.05.2026
Pierwsza płyta i najlepsza
07.04.2024
Polecam serdecznie!!!!
26.10.2024
Nie mam zastrzeżeń :)
08.01.2025
Pęknięte pudełko
15.05.2026
Wszystko ok.
24.02.2026
Klasyka.
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie











