Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Droga - Manu Larcenet
Komiksowa adaptacja powieści Cormaca McCarthy'ego, nagrodzonej Pulitzerem w 2007 roku, zachowuje jej postapokaliptyczny ciężar. Manu Larcenet prowadzi tę historię w mrocznym, chwilami makabrycznym tonie i mocno opiera ją na obrazie.
Ojciec i syn w ruinach
W centrum pozostaje wędrówka ojca i syna przez opuszczone miasta oraz drogi Stanów Zjednoczonych. Kolejne plansze pokazują świat po katastrofie, pozbawiony zwykłego porządku i bezpieczeństwa.
Upadek ludzkości
Ta wersja „Drogi” skupia się nie tylko na przetrwaniu, ale też na dramatycznej próbie ocalenia człowieczeństwa w nieludzkich czasach. Z ruin świata wyłania się obraz cywilizacji po ostatecznym załamaniu.
„Droga” to mroczna komiksowa opowieść o wędrówce ojca i syna przez postapokaliptyczne, opuszczone miasta i drogi Stanów Zjednoczonych. W świecie po upadku ludzkości bohaterowie próbują przetrwać, mierząc się nie tylko z grozą otoczenia, ale też z dramatyczną walką o zachowanie człowieczeństwa. To historia surowa, emocjonalna i pełna niepokoju.
To komiks dla dorosłych osadzony w realiach postapokaliptycznych. Łączy dramat z mroczną, chwilami makabryczną opowieścią o przetrwaniu, więc czytelnik może spodziewać się ciężkiego nastroju, silnych emocji i bardzo ponurej wizji świata.
„Droga” porusza przede wszystkim motyw przetrwania w świecie po katastrofie, gdzie codzienność staje się nieustanną próbą sił. Ważnym tematem jest także relacja ojca i syna, stanowiąca emocjonalny rdzeń tej historii. Komiks podejmuje również wątek upadku ludzkości, pokazując rzeczywistość po rozpadzie znanego porządku. Równie istotna pozostaje walka o zachowanie człowieczeństwa w nieludzkich czasach, co nadaje tej opowieści wymiar dramatyczny i moralny.
To książka przeznaczona dla dorosłych czytelników. Najbardziej docenią ją osoby szukające mrocznego, intensywnego emocjonalnie komiksu oraz historii postapokaliptycznych o poważnym, dramatycznym tonie. Ze względu na ciężki klimat i makabryczne momenty będzie to lepszy wybór dla czytelników, którzy dobrze odnajdują się w dojrzałych opowieściach tego typu.
Książka została napisana przez Manu Larceneta.
Książka nie jest częścią serii.
„Droga” ma bardzo mroczny i przytłaczający nastrój, który od początku buduje poczucie zagrożenia i pustki. To komiks surowy, chwilami makabryczny, nastawiony na silne emocje i ciężką atmosferę. Jednocześnie nie opiera się wyłącznie na grozie, bo ważne miejsce zajmuje też dramat bohaterów i ich zmaganie z rzeczywistością. To lektura dla osób, które cenią poruszające historie pozostawiające po sobie mocne wrażenie.
„Droga” koncentruje się przede wszystkim na dramatyzmie sytuacji i emocjonalnym ciężarze historii. W centrum znajduje się wędrówka ojca i syna, a wraz z nią napięcie związane z przetrwaniem oraz próbą zachowania człowieczeństwa. To sprawia, że komiks ma wyraźny wymiar psychologiczny i relacyjny, nawet jeśli rozgrywa się w brutalnym, postapokaliptycznym świecie. Czytelnicy nastawieni na gęsty klimat i mocne przeżycia znajdą tu więcej niż samą akcję.
Wydawcą książki „Droga” jest Wydawnictwo Mandioca.
Książka „Droga” dostępna jest w twardej oprawie.
„Droga” liczy 160 stron. Szacowany czas czytania to około 4 godzin.
Jeśli spodobała Ci się książka „Droga”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Raport Brodecka”, „Blast 1 - Masse” lub „Blast 2 - Die Apokalypse des Heiligen Jacky”.
Wyruszając w tę drogę nie sądziłem, że pochłonę ją tak szybko. Komiks ma wyjątkowy styl, który świetnie wpisuje się w przedstawianą historię. Może odrobinę brakowało mi zarysowania choć nieco szerszego kontekstu, ale z drugiej strony… Chyba nie był potrzebny. Zdecydowanie polecam!
anonymous
28.01.2025
Kochani, wyruszyłam w drogę...za towarzyszy miałam chłopca i jego Tatę. W powietrzu unosiły się strzępy ludzkości....i to nie przerażające zimno i głód były najgorsze. Lecz powoli umierające człowieczeństwo... 😭 Ostatnie dni ludzkości. Apokalipsa. Wiatr, śnieg, przeszywające zimno. Brak jakiejkolwiek nadziei i perspektyw. Ból istnienia. Nie ma ptaków, nie ma zwierząt, a nasza rasa zamieniona w zdziczałych kanibali.... Nie cofnęli się nawet przed upieczeniem małego dziecka..... 😭W tym wszystkim tlące się jeszcze dzielnie, pragnące żyć...istnieć .. życie tej dwójki. Tak trudno zdobyć jedzenie... tak wiele zagrożeń, ciągle trzeba nasłuchiwać. Dziecko. Istota niewinna, która musiała iść... w łachmanach, trzęsąc się z zimna, nie zna zabawy, pysznych słodyczy. Tak bardzo poruszył mnie moment znalezienia puszki napoju gazowanego. Moje serce aż się skręcało z ogromu żalu .... Jak wielką celebracją był ten moment dla chłopca. 😭Manu Larcent obrazem nas zmiażdżył, każda postawiona kreska to niewyobrażalne cierpienie. Wlał je w nas. Wykręcił emocje na drugą stronę ... nie umiałam nie płakać. Naprawdę. Ta wielka siła miłości ojca do syna rozsypała mnie na popiół. 😭Cały czas w drodze. Nie wiadomo czy majaczący w tle człowiek zaraz nas nie zje.... dobro umarło, nawet nie miało swojego pogrzebu zeżarte przez obłęd. 😭Nigdy nie chcę takich chwil. One już i tak wyryły się w mojej pamięci niczym tatuaż na ciele. Było mi zimno, tak bardzo źle. Łzy wręcz zamarzały na policzkach. Nikogo w życiu tak bardzo nie chciałam przytulić jak tych dwoje... Krwawy kaszel, brak lekarstw, brud, strach, zezwierzęcenie , wózek pełen szmat i puszek skarb w otchłani piekła. Każdy z nas powinien wyruszyć w tę Drogę. By docenić chwile, gdy jest nam ciepło, nie boimy się i jesteśmy najedzeni. 🖤 "Uważaj na to, co wpuszczasz do głowy, bo zostanie ci tam już na zawsze."🖤