Użytkownicy twierdzą, że książka jest wciągająca, napisana lekkim i przyjemnym językiem, a poruszane w niej tematy są poważne i poruszające. Wielu recenzentów docenia zarówno emocjonalny ładunek historii, jak i zaskakujące zakończenie. Pojedyncze opinie wskazują, że niektóre części serii są lżejsze w odbiorze i nie każdemu przypadną do gustu, jednak przeważają pozytywne oceny. Ogólnie czytelnicy wyrażają duże zadowolenie z lektury i polecają książkę innym.
Najczęściej wspominane:
wciągająca fabuła
lekkie pióro autorki
emocjonujące zakończenie
poważne tematy
przyjemna w odbiorze
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
13.01.2024
"Gra w ludzi, to nie jest żaden sport. To przedsięwzięcie poważnej, doskonale zorganizowanej grupy przestępczej, która niestety składa się z najbardziej możnych ludzi tego świata, ludzi, którzy mogą więcej z wielu powodów. Mają zaplecze polityczne, bardzo często społeczne, a przede wszystkim ekonomiczne. Takim ludziom wydaje się, że mogą więcej, i chcą więcej.” Związek Anny i Małgorzaty, co raz bardziej wydaje się dla tej pierwszej, raczej wdzięcznością niż miłością, jednak, z wielu powodów, choć czasem bardzo tego pragnie, nie może zostawić „tego” luksusowego życia. Nie pomaga fakt, że za żadne skarby, nie może wyjść z jej głowy Bruno, a urażona duma, że tak szybko poddał się, w walce o nią, sprawia, że nie przestaje o nim myśleć. Zapomnienie go jednak nie będzie łatwe, gdy okaże się, że będą musieli znowu współpracować razem, ponieważ gra w ludzi nie została jeszcze zakończona, a najwyższy, nieuchwytny gracz, kierujący tym wszystkim, żyje, ma się dobrze i rozgrywa kolejną grę, w której główną wygraną ma być… No właśnie o tym musicie przekonać się sami. Wow, powiem jedno, autorka znów sprawiła, że czytając, niemal czułam się jedną z uczestniczek tej przerażającej gry. Wszystko tak obrazowo i tak perfekcyjnie opisane, zarówno miejsca, wystroje wnętrz jak i same stylizacje bohaterek, ale też emocje i namiętności, którymi są nieustająco poddawani dokładnie wszyscy bohaterowie, ci dobrzy, jak i ci źli, w taki sposób, że aż czujemy zapach orientu, ale także strachu i przerażenia, gdy opisywane są najbardziej mrożące krew w żyłach poczynania bestialskich graczy. To co przeraża chyba najbardziej, to to, że niektóre osoby, same dołączają do tej perwersyjnej gry, bo choć mogą z niej wyjść pokiereszowane, lub zostać „strącone z szachownicy” na zawsze, to żądza niewyobrażalnych pieniędzy i luksusu, potrafi przesłonić im, strach, ryzyko bólu i obawę o swoje życie. Reasumując, każda z poprzednich książek jak i ta, przeniesie Was w totalnie w inny, wręcz nierealny świat, ale też da wiele do myślenia, do czego człowiek może się posunąć, DLA i ZA pieniądze. Autorka stworzyła taką historię, której clou wstrząsa, przyprawia o dreszcze i zastanawia, czy jest możliwość, że możemy mieć do czynienia w prawdziwym świecie, z tak przerażającą i tak perfekcyjnie przygotowanej grą w ludzi, która może być rozgrywana, tylko i wyłącznie przez najpotężniejszych i najmożniejszych ludzi tego świata. Pani Evo, oczywiście czekam na więcej, bo na pewno jest jeszcze wiele wątków, które pomimo wyjaśnień, w tej części, da się jeszcze pociągnąć. A zresztą główni bohaterowie Anna i Bruno, wzbudzili we mnie tak dużą sympatię, że z przyjemnością, spotkałabym ich, na „gościnach występach”, w kolejnych pani książkach! A i wydaje mi się, że jeszcze jedna sprawa w tej całej historii, została jeszcze nie wyjaśniona…