Początek informacji o produkcie

Błękitne noce

37,99 zł

59,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP1"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (13)
Pokaż
Dostępna 1 opcja od 84,82 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2022-03-09
Liczba stron:
192
Autor:
Didion Joan

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Błękitne noce - Joan Didion

Poruszające bolesną szczerością refleksje o utracie córki, starzeniu się i upływie czasu.

Joan Didion rozpoczyna "Błękitne noce” 26 lipca 2010 roku, w siódmą rocznicę ślubu jedynej córki Quintany, która zmarła 26 sierpnia 2005, zaledwie półtora roku po nagłej śmierci swojego ojca, Johna Gregory'ego Dunne'a.

Pisarka, wychodząc od wspomnień ze ślubu córki, wraca do czasów jej dzieciństwa, przygląda się swoim myślom, analizuje lęki i wątpliwości dotyczące małżeństwa, adopcji i rodzicielstwa, chorób i starzenia się.

Nie unika bolesnych pytań. Czy zawiodła jako matka? Czy coś przegapiła? Czy cokolwiek mogła zrobić inaczej?

"Błękitne noce”, podobnie jak poprzedzający ją "Rok magicznego myślenia”, to niebywale przenikliwe zapiski zmarłej niedawno wybitnej amerykańskiej pisarki, która w swoich tekstach drobiazgowo analizuje nie tylko wydarzenia, ale i towarzyszące im myśli i emocje.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Zobacz więcej z kategorii: literatura piękna obca

Inne książki autora: Joan Didion


Najczęściej zadawane pytania

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1291502767
Tytuł:
Błękitne noce
Seria:
Autor:
Tłumaczenie:
Maksymowicz-Hamann Jowita
Wydawnictwo:
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Przeczytaj

Jak pisać o Ameryce? Różnorodnie. Najlepsze książki o USA
08 września 2025
Od klasyki literatury, przez komiks i reportaże, aż po zbiory felietonów czy opowiadania – Ameryka została opisana na milion sposobów i każdy godny uwagi. Poznajcie naszą subiektywną listę najlepszych książek o USA. Autorka: Katarzyna Kazimierowska
Książka Tygodnia – „Błękitne noce”. Recenzja
18 marca 2022
Szkoda, że Joan Didion nie mogła opisać własnej śmierci – ta myśl przeszła mi przez głowę podczas lektury „Błękitnych nocy”, w których amerykańska ikona dziennikarstwa opowiada o śmierci swojej córki. Autor: Wojciech Szot / Zdaniemszota.pl

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

faramuszka
Zweryfikowany zakup
08.07.2023
Piękna
Agnieszka
02.04.2022
Nazwisko Didion przewijało mi się ostatnimi czasy nie tylko przy okazji kolejnych książek wydawanych przez Grupę Wydawniczą Relacja, ale też w miejscach niespodziewanych, czyli innych książkach, innych autorów, które czytałam. Postać wręcz ikoniczna, związana po części z Nowym Jorkiem, po części z Kalifornią. Jej dziennikarstwo nacechowane było szczerością, którą znajdziemy też na kartach „Błękitnych nocy ”. Szczerość to w tym wypadku słowo klucz, Didion odsłania wiele wspomnień i emocji, które wbrew pozorom, nie najlepiej o niej świadczą. Będąc u schyłku życia, zdaje sobie sprawę z tego, jak niewystarczająco doceniała chwile w momencie ich trwania. Ich ulotność ma teraz solidny ciężar, który przytłacza myśli dziennikarki. Zadaje sobie proste pytania, choćby te o bycie dobrą matką. Tutaj nie ma łatwych odpowiedzi, bo choć dbała o córkę tak jak mogła, czy pozwoliła temu dziecku być naprawdę dzieckiem? Co można pomyśleć, słysząc, jak pięcioletnia dziewczynka dzwoni do instytucji psychiatrycznej z pytaniem — jak nie popaść w obłęd? Życie zawodowe Joan Didion jest nierozerwalnie związane z życiem prywatnym, nie ma granic, które pozwalają na oddech. Być może  wielość tych pytań dotyczących macierzyństwa wynika z tego, że sama autorka nie miała dzieciństwa pod kloszem. Wojenne rozedrganie poczucia bezpieczeństwa przenosi się potem na chaos egzystencjalny, który pochłania kolejne istnienia. Nie sposób odmówić autorce wytworności pióra, nawet przy tak osobistych tematach jak rodzicielstwo, małżeństwo czy żałoba, nie popada w dramatopisarstwo, a jej refleksje wymuszają własny pit stop. Polecam!
Pasjonistka
09.03.2022
RECENZJA „Błękitne Noce” Joan Didion tłumaczenie: Jowita Maksymowicz-Hamann. Książkę dostałam od Wydawnictwa RELACJA. Na początku chciałabym zaznaczyć, że dzięki tłumaczeniu Pani Jowity, czytało mi się bardzo lekko i przyjemnie. Często od tłumacza zależy bardzo dużo, jak odbieramy daną książkę, co niedawno uświadomiła mi Diana z @bardziejlubieksiazki. Książka jest swoistym pamiętnikiem, przekazem swojej historii przez Joan, która doznała wielu boleści przez całe swoje życie. Opisuje tutaj, jak straciła córkę, męża, nadzieję… Analizuje swoje wybory i to, czy jest winna temu co się stało. Zadaje kilka ważnych pytań, czy była dobrą matką, czy przegapiła coś w swoim życiu? Czy istniały sprawy, w których mogła zrobić coś inaczej? Myślę, że tak. Zawsze możemy zrobić „coś inaczej”. Ale czy to, co dokonamy, zmienią nasz los? Czy stanie się coś z goła innego? A może wszystko prowadzi w jedno miejsce, cokolwiek zrobimy? W moim odczuciu, autorka potrzebowała napisać tę książkę, by zamknąć żałobę. By przenieść na strony książki to, co czuła, o czym myślała. Uporządkować swoje sprawy. Ta książka nie jest dla każdego ale mi dała chwilę na to, by zastanowić się nie tylko nad moim życiem, ale również nad życiem np. Mojej Mamy. Miałam momenty, że wzruszałam się na tyle, by przestawać czytać. By otrzeć zły. Czuję, jak pieką mnie pod powiekami nawet teraz, gdy to piszę. Z początku lekko irytowało mnie powtarzanie tych samych zdań, ale potem… uznałam, że one są potrzebne. Poniekąd czułam się jak wtedy, gdy czytałam książkę Pani Pawlikowskiej. Człowiek musi spokojnie przeczytać i zastanowić się nad sobą. Czyta się bardzo szybko i lekko - jeśli można tak o niej napisać. Mi zajęło to dosłownie kilka godzin i byłam po lekturze ale czuję, że powinnam jeszcze nie raz do niej wrócić. Ale czy chcę? Ciężko jest myśleć o przemijaniu i śmierci. Ciężko jest wyobrażać sobie odejście bliskich. Cieszę się, że miałam okazję poznać Joan na stronach jej książki i przykro mi, że przeszła to, co przeszła. Jeśli wydanie tej pozycji jej pomogło, to świetnie. Jeśli pomoże komukolwiek to cudownie. Każdy z nas musi zadać sobie pytanie, czy ta książka jest dla niego. Ciężko jest wystawić ocenę za książkę o czyimś życiu, więc ocena będzie na podstawie tego, jak ją odebrałam, jak została przetłumaczona, jak wygląda okładka itd.
Agnieszka
02.04.2022
Nazwisko Didion przewijało mi się ostatnimi czasy nie tylko przy okazji kolejnych książek wydawanych przez Grupę Wydawniczą Relacja, ale też w miejscach niespodziewanych, czyli innych książkach, innych autorów, które czytałam. Postać wręcz ikoniczna, związana po części z Nowym Jorkiem, po części z Kalifornią. Jej dziennikarstwo nacechowane było szczerością, którą znajdziemy też na kartach „Błękitnych nocy ”. Szczerość to w tym wypadku słowo klucz, Didion odsłania wiele wspomnień i emocji, które wbrew pozorom, nie najlepiej o niej świadczą. Będąc u schyłku życia, zdaje sobie sprawę z tego, jak niewystarczająco doceniała chwile w momencie ich trwania. Ich ulotność ma teraz solidny ciężar, który przytłacza myśli dziennikarki. Zadaje sobie proste pytania, choćby te o bycie dobrą matką. Tutaj nie ma łatwych odpowiedzi, bo choć dbała o córkę tak jak mogła, czy pozwoliła temu dziecku być naprawdę dzieckiem? Co można pomyśleć, słysząc, jak pięcioletnia dziewczynka dzwoni do instytucji psychiatrycznej z pytaniem — jak nie popaść w obłęd? Życie zawodowe Joan Didion jest nierozerwalnie związane z życiem prywatnym, nie ma granic, które pozwalają na oddech. Być może  wielość tych pytań dotyczących macierzyństwa wynika z tego, że sama autorka nie miała dzieciństwa pod kloszem. Wojenne rozedrganie poczucia bezpieczeństwa przenosi się potem na chaos egzystencjalny, który pochłania kolejne istnienia. Nie sposób odmówić autorce wytworności pióra, nawet przy tak osobistych tematach jak rodzicielstwo, małżeństwo czy żałoba, nie popada w dramatopisarstwo, a jej refleksje wymuszają własny pit stop. Polecam!

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie