fantastyka historyczna/historical fantasyfantastyka polska
Program Ochrony Kupujących
Na empik.com kupujesz bezpiecznie.
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Stan: bardzo dobry stemple biblioteczne Numer katalogowy: 524.20250917.N6D15QYIB7.JD.ONLIN
Westerplatte, Wolne Miasto Gdańsk, 1 września 1939, godzina 532.
Po krótkiej, półgodzinnej walce, kapituluje polska składnica tranzytowa, zdobyta z zaskoczenia przez niemiecką kompanię szturmową wspieraną ostrzałem pancernika Schleswig-Holstein. Ostatnia placówka potwierdzająca prawa Rzeczypospolitej do Gdańska okazuje się bardzo łatwą zdobyczą. Żołnierze są nieprzygotowani do obrony, dowódcy brak woli walki. Sprzeczne rozkazy łamią morale załogi w pierwszych chwilach wojny. Nad koszarami zawisa złowrogi sztandar ze swastyką. Niemcy świętują szybkie przyłączenie Gdańska do Rzeszy…
Tak wyglądałaby historia obrony Westerplatte, miejsca gdzie zaczęła się II wojna światowa, gdyby nie dramatyczne decyzje i rozkazy wydane przez jednego z dowódców, który wbrew wszystkim zdecydował się walczyć. Gdyby nie poświęcenie i krwawy trud jego żołnierzy, którzy bez rozkazów zdecydowali się pozostać na stanowiskach, aby przywitać Niemców seriami kul zamiast białych flag. Załogi składnicy, jaka w nieludzkim wysiłku, łamiąc rozkazy, buntując się i stawiając desperacki opór, postanowiła za wszelką cenę bronić ostatniego skrawka polskiego wybrzeża w Gdańsku.
Oto książka o żołnierzach z Westerplatte. Powieść historyczna oparta na najnowszych pracach historycznych odsłaniających dramatyczne i nieznane tajemnice siedmiodniowej, bohaterskiej obrony Składnicy Tranzytowej w Gdańsku. Miejsca, gdzie padły pierwsze strzały rozpoczynające II wojnę światową. Miejsca szczególnego dla wszystkich Polaków; gdzie żołnierz polski pokazał, że honor i godność nie mają ceny, a Niemcy słono zapłacili za swoją butę i pewność siebie.
Kto był prawdziwym bohaterem Składnicy Tranzytowej w Gdańsku? Komu naprawdę zawdzięczamy fakt, że placówka nie padła po pierwszym ataku? Jakie tajemnice obrony przez lata pozostawały nieodkryte? Tego wszystkiego dowiecie z „Westerplatte” Jacka Komudy.
Jacek Komuda - z wykształcenia historyk. Debiutował jako autor opowiadania „Czarna Cytadela”, drukowanego na łamach „Fantastyki”. Większość jego twórczości to powieści i opowiadania historyczne. Zdobył popularność cyklem powieściowym „Orły na Kremlu”. To także laureat nagrody im. Leonida Teligi za powieść marynistyczną „Galeony wojny”, nominowany do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego za powieść „Diabeł Łańcucki”.
Przy okazji Ogólnopolskiego Dnia Głośnego Czytania, który obchodzimy 29 września, mamy dla was pytanie: który polski aktor byłby najlepszym lektorem waszej ulubionej książki? Poznajcie nasze typy.
Autor: Daniel Zielaskiewicz
Świetnie napisana próba odtworzenia obrony Westerplatte. Mamy zapis co dokładnie (według pana Komudy) działo się w Składnicy od 01-07.09.1939. ALE to nie jest nudna lekcja historii, która sprowadza się do liczb i dat. To świetnie rozpisana relacja. Autor snuje opowieść w taki sposób, jakby był faktycznym uczestnikiem tych wydarzeń. W tej książce nie ma gloryfikowania, nie ma potępiania. Nie ma podziału na złych i dobrych, Komuda podchodzi do relacji bardzo realistycznie - wskazuje, że po jednej i po drugiej stronie walczyli ludzie. Powieść prezentuje nam całe spektrum emocji od strachu po odwagę. Prawdę mówiąc po przeczytaniu tej pozycji wpisałam w wujka google niektóre wydarzenia przedstawione przez autora i niemal wszystkie znalazły potwierdzenie w źródłach historycznych. Ze swojej strony serdecznie polecam "Westerplatte" Jacka Komudy i wierzę, że właśnie w taki sposób mogła odbywać się obrona Wojskowej Składnicy Tranzytowej Westerplatte. Dla mnie majstersztyk 5/5.
Anonim
Zweryfikowany zakup
25.11.2020
Nie jest to monografia naukowa, lecz fabularyzowana powieść historyczna o jednej z legend polskiej historii XX w. Autor odważnie nawiązał do chlubnych tradycji historii Polski w okresie kiedy odbrązawiane są dzieje i ich bohaterowie, kiedy nie liczy się honor, kiedy powstają kontrowersyjne opracowania, kiedy poprawne politycznie są ataki na wszystko co polskie. Z całą pewnością wiele elementów nie tylko obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej wymaga jeszcze wyjaśnienia. Przez pół wieku niszczono pamięć o heroizmie polskiego Września 1939 r. Dworskie układy, animozje i gierki polityczne sprawiły, że zamiast szczycić się tym, co w obliczu zagrożenia zrobili ludzie z góry skazani na porażkę, którzy nie "wyłączyli światła" i stanęli do nierównej walki o Polskę, pluto i obrażano bohaterów. Ta książka to takie "Ogniem i mieczem" na kresach północnych. Przeczytać warto.
Feliks-F1
Zweryfikowany zakup
24.09.2019
Autor wznosi się na wyżyny. Książka napisana doskonale, jak dla mnie lepsza niż świetny "Hubal"... Lubię historię, a historię drugiej wojny światowej mam "w małym palcu" a "Westerplatte" czytałem jednym tchem, czekając na zakończenie. Doskonale przedstawione tło i atmosfera ostatnich dni przed wybuchem wojny. Bardzo wyraziste postacie - czułem emocje, nadzieje i wątpliwości żołnierzy.. Świetna lektura, polecam wszystkim miłośnikom historii.
Anonim
Zweryfikowany zakup
09.09.2019
Bardzo sprawnie napisana historia obrony Westerplatte. Szczególnie sceny walki, co wcale nie jest proste. Trochę mnie razi założona z góry teza , ale jest to bez wpływu na szybkość akcji. Ostro zarysowany konflikt wśród obrońców o celowości kontynuacji walki po nalocie i zasygnalizowane załamanie nerwowe części żołnierzy ( wg relacji ) ok 20 którzy musieli być izolowani. Na pewno polecam.
Jarosław Derengiewicz
Zweryfikowany zakup
02.12.2019
Książka napisana tendencyjnie. Zawarte w niej opisy nigdy nie miały miejsca. Na jej podstawie chyba nakręcono film Tajemnica Westerplatte.
Anonim
Zweryfikowany zakup
23.01.2020
Bardzo ciekawa pozycja, czytałem wcześniej "Hubala" jednak "Westerplatte" przeczytałem w dwa dni bardzo wciągająca.
Beata
Zweryfikowany zakup
30.08.2021
Super książka dla osób lubujących lubujących w ciekawostkach historycznych. Kupiona na prezent. Strzał w 10
Anonim
Zweryfikowany zakup
30.07.2021
Bardzo dobrze się czyta ksiazki tego autora, choć jest w nich też fantastyka
krakus287
Zweryfikowany zakup
26.08.2021
Ciekawy i kontrowersyjny sposób opowiedzenia historii obrony Westerplatte
kuczyn-k1
Zweryfikowany zakup
04.12.2020
Super super super super super super super super super super
Rafał
Zweryfikowany zakup
24.10.2019
Pan Jacek Komuda bardzo dobrej formie. Polecam wszystkim
Milena Dybciak
Zweryfikowany zakup
21.11.2019
Polecam. Jeśli ktoś czytał Hubala to wie o co chodzi:)
Łukasz Owczarek
Zweryfikowany zakup
27.12.2021
Mnie wciągnęła tak samo jak pozostałe książki Komudy.
Anonim
Zweryfikowany zakup
27.01.2022
Honor i wiara ponad realizm i rozum. Gorąco polecam.
Marcin
Zweryfikowany zakup
10.11.2021
Warto przeczytać tą książkę. Bardzo dobra lektura.
Marcin
Zweryfikowany zakup
16.09.2022
Książka rewelacja czyta się jednym tchem.Polecam
krokodylka
Zweryfikowany zakup
04.09.2022
Rewelacyjna, czytana na jednym wdechu. Polecam
anonymous
Zweryfikowany zakup
21.12.2022
Czyta się tak, jakby było się tam.
pietruszka1980
Zweryfikowany zakup
02.06.2023
Bardzo dobra pozycja
Anonim
Zweryfikowany zakup
18.12.2021
Czyta się świetnie.
Alicja Kruk
Zweryfikowany zakup
30.01.2024
Świetna książka
Anonim
Zweryfikowany zakup
22.07.2022
Polecam
Jakub Białkowski
Zweryfikowany zakup
11.06.2021
Warto
Northman1984
19.09.2019
Historia jak żywa. Jacek Komuda to autor o nieprawdopodobnym wręcz darze ożywiania historii. Wielbiciel Rzeczpospolitej szlacheckiej i szeroko pojmowanej historii XVII wieku tym razem wziął na warsztat tematykę XX wieku i – co chyba dość oczywiste – II Wojnę Światową. Wśród książek Pana Jacka znajdziemy od teraz „Westerplatte” – pełną heroizmu i wojennego realizmu opowieść o obronie Wojskowej Składnicy Tranzytowej, która stała się legendą kampanii wrześniowej 1939 roku. Realizm, fakty, domieszka sprawdzonych (i niesprawdzonych) relacji, ubranie wszystkiego w fabularne szaty pełne akcji i… hit gotowy :) Tak można by na dobry początek podsumować „Westerplatte”, które – tak podejrzewam – stanie się książkowym hitem dla każdego miłośnika historii. Ale wielbiciele dobrej akcji również powinni odnaleźć się na kolejnych stronach ;) Książka wypada bowiem nadspodziewanie dobrze na wielu polach. Komuda opisał dzieje obrony Westerplatte z niesamowitym realizmem. Największą w tym rolę ma obsadzenie w głównych rolach tej opowieści faktycznych postaci historycznych z majorem Sucharskim i zastępującym go kapitanem Dąbrowskim na czele. Ale nie tylko ich Komuda przeniósł żywcem do tej książki; swoje miejsce mają tu także faktycznie istniejący dowódcy strażnic i wartowni, czy też dowódcy niemieccy. Każdy ma w książce swoje 5 minut i choć są to osoby, które znamy tylko z podręczników historii, to stają się one nieomal żywe - i to na naszych oczach. Realizm, realizm i jeszcze raz realizm – to zdecydowanie najmocniejsza strona książki. Przebieg działań militarnych opisany przez Komudę także spełnia przyjęte na całej linii literackiego frontu niniejszej powieści kryterium realizmu, jest bowiem niezwykle wierny rzeczywistym wydarzeniom. Kontrowersje wprawdzie się tutaj znajdą, lecz lwia część opisanych zdarzeń jest autentyczna, a dzięki odpowiedniemu rysowi fabularnemu nabierają one dodatkowych barw. Człowiek ma wrażenie, że siedzi w bunkrze wraz z załogą Westerplatte i siedzi tuż obok żołnierzy ostrzeliwujących Niemców z cekaemów – niesamowite! Kontrowersje… Są i takowe. Na pierwszy rzut oka taką właśnie kontrowersją może być przypisanie przez autora głównych zasług obronnych kapitanowi Dąbrowskiego kosztem majora Sucharskiego. To jednak akurat jest fakt – począwszy od 02.09.1939r. to właśnie Dąbrowski kierował faktyczną obroną składnicy, Sucharski bowiem (według oficjalnych danych) przebył załamanie nerwowe. Gloryfikacja i powszechne przypisywanie zasług Sucharskiemu to efekt wielu lat działań ze strony każdego, kto z racji historyczno-opisowych zapędów zajmował się tym tematem. Faktom nie sposób jednak zaprzeczać. Kontrowersja leży zupełnie gdzie indziej, choć nie tak daleko od opisywanej kwestii, a jest nią mianowicie przyczyna dla której major przeszedł wspomniane „załamanie”… A także pytanie, czy było to faktycznie "załamanie nerwowe"… Jacek Komuda stawia tezę, że Sucharski chciał poddać Westerplatte już w okolicach 02.09. po pierwszych ciężkich nalotach niemieckich, a głębsza przyczyna decyzji o kapitulacji miała tkwić we wcześniejszym dogadaniu się majora z Niemcami (!), do którego to dogadania się Niemcy mieli go skłonić szantażem obyczajowo-towarzyskim (!). Szczerze mówiąc – nie wiem co o tym myśleć… Nie trafiłem dotąd nigdzie na żaden ślad takiej historii w związku z Sucharskim, ba! – żadne, absolutnie żadne źródło do jakiego dotarłem nie wspomina o tym, żeby major był uwikłany w erotyczny skandal obyczajowy, którego istnieniem (udokumentowanym zdjęciami) mieli go rzekomo szantażować Niemcy. Autor książki wyraźnie wskazuje przy tym na zdradę majora, który nie dość że obiecał poddać składnicę Niemcom (dzięki czemu załoga miała być lepiej traktowana), to na dodatek przekazał SS plany obronne całej jednostki… Niepojęte, a jednak Jacek Komuda – przypomnijmy, historyk z wykształcenia i pasjonat historii z zamiłowania – taką tezę stawia i odmalowuje ją na kolejnych stronach z całą stanowczością. Autor dodaje do tego ponadto fragment, w którym na Westerplatte wybucha bunt (!), a zbuntowani żołnierze chcący uwolnić uwięzionego majora zostają w efekcie rozstrzelani z rozkazu Dąbrowskiego… Wierzyć temu, czy nie wierzyć? To tylko literacka fikcja, czy też naukowo-historyczne fakty, do których ciężko w oficjalny sposób dotrzeć? (być może źle szukałem, tak też może być - w takim przypadku mea culpa). Nie wiem co o tym myśleć, jednak ciężko zbyć to, szczerze mówiąc, zwykłym machnięciem ręki. Poza powyższym szokiem i zgrzytem (może to być bowiem zgrzyt, i to niemały, dla każdego kto wie o historii obrony Westerplatte niewiele więcej niż opisano w podręcznikach historii) książka po prostu ZACHWYCA. I to w zasadzie wszystkim: realiami, świetną akcją, niesamowitym realizmem zdarzeń i rysami charakterologicznymi postaci (zwłaszcza polskich żołnierzy i oficerów). Uznanie budzą także techniczne opisy w zakresie polskiego uzbrojenia i taktyki obronnej – Jacek Komuda opisał wszystko w sposób, który pojmie nawet laik. Dzięki temu książk
Kasjan
27.11.2022
Rewelacja!!! Jacek Komuda po raz kolejny potwierdza swój geniusz. Czytając książkę, czułem zaszczyt, że mogę po raz kolejny zapoznać się z dziełem tego znakomitego autora, po Hubalu i Westerplatte nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po Wiznę, jestem pewny, że i tym razem się nie zawiodę. Panie Jacku, czapki z głów!
sebdud
07.09.2019
panie Jacku . Hubal , Westerplatte wprost nie można się oderwać, czekam na Wiznę jeżeli pan się zdecyduje . pozdrawiam