Początek informacji o produkcie

Mój tata pisze książkę

26,99 zł

44,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Gwarancja najniższej ceny

Jeśli po zakupie tego produktu, znajdziesz go taniej w wybranych sklepach internetowych, zwrócimy Ci różnicę w formie eKarty Empik. Obowiązują ograniczenia. Zobacz warunki akcji

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (12)
Pokaż
Taniej od 17,40 zł
Dostępna 1 opcja od 17,40 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2026-04-22
Liczba stron:
48
Autor:
Dirgela Tomas

Powiązane z produktem hasła

humor/książki na wesołorodzina

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Tata zamknął się w swoim pokoju i pisze książkę. Mówi, że pracuje. Ale wcale na to nie wygląda: chodzi tam i z powrotem, siedzi przy biurku ze słuchawkami w uszach, czyta… Tymczasem Alek właśnie zbudował statek kosmiczny, helikopter policyjny i jeszcze wóz strażacki. Tata musi to zobaczyć, na pewno mu się spodoba! A może chce się bawić w chowanego? Alek nie odpuszcza. Co z tego wyniknie?

Ciepła, pełna humoru i dająca do myślenia książka dla dzieci, których rodzice pracują w domu. I dla rodziców, którzy usiłują pracować z dziećmi przy boku. Napisana z perspektywy dziecka, ale ukazująca także perspektywę rodzica. Opowieść o wzajemnym zrozumieniu, sile wyobraźni i o tym, że rozwiązania czasem kryją się tam, gdzie się ich najmniej spodziewamy.

#pracujący rodzic #wpólna zabawa #wyobraźnia

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1729439052
Tytuł:
Mój tata pisze książkę
Autor:
Tłumaczenie:
Smarzewska Agnieszka
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Co mówią użytkownicy?
Użytkownicy twierdzą, że książka 'Mój tata pisze książkę' to ciepła, pełna uroku i bardzo wartościowa opowieść, która w lekki sposób pokazuje codzienność pracy zdalnej rodzica oczami dziecka. Recenzenci doceniają połączenie humoru, kreatywności i pogłębionych relacji rodzinnych, podkreślając uniwersalny przekaz o znaczeniu wspólnie spędzanych chwil. W opiniach nie pojawiają się żadne wyraźne negatywy, a wszystkie recenzje są bardzo pozytywne.
Najczęściej wspominane:
ciepła historia
wartościowe przesłanie
kreatywność dziecka
humor rodzinny
ładne ilustracje

Sortuj

Mama Tosiaczka
19.04.2026
 Książka pt. "Mój tata pisze książkę" z serii „Tata też czyta 2026” autorstwa Thomasa Dirgéli i Inge Dagilè, z ilustracjami Agnieszki Smarzewskiej (Wyd. Dwukropek #wspolpracabarterowa), to ciepła i pełna uroku opowieść, która trafia zarówno do dzieci, jak i dorosłych. Poznajemy w niej rodzinę: mamę, tatę – pisarza książek dla dzieci – oraz dwójkę rodzeństwa, starszego Alka i młodszą Lilę. Choć tata zawodowo tworzy historie dla najmłodszych, w codziennym życiu… brakuje mu czasu dla własnych dzieci. Większość dni spędza zamknięty w swoim pokoju, zajęty pracą, czytaniem, muzyką czy chwilą odpoczynku.  Tymczasem Alek bardzo potrzebuje jego uwagi – chce się bawić, pokazać swoje prace plastyczne, po prostu być razem. Chłopiec nie poddaje się jednak łatwo. Jego kolejne próby zainteresowania taty są pełne dziecięcej determinacji i pomysłowości.  Punktem zwrotnym staje się zabawna, ale i znacząca scena, gdy Alek chowa się w pokoju i niespodziewanie straszy tatę, który wraca z herbatą. Co wyniknie z tej sytuacji? Czy tata w końcu oderwie się od pracy i dostrzeże, jak ważna jest wspólna zabawa? A może to właśnie dzieci staną się dla niego inspiracją? To książka napisana lekko, z humorem i ogromnym wyczuciem emocji. Niewielka ilość tekstu sprawia, że czyta się ją szybko, ale przekaz zostaje z czytelnikiem na dłużej. Piękne ilustracje dodatkowo budują atmosferę ciepła i bliskości, podkreślając relacje między bohaterami. To historia, która skłania do refleksji nad tym, jak ważna jest obecność rodzica w życiu dziecka – nie tylko fizyczna, ale przede wszystkim emocjonalna. Przypomina, że czas spędzony razem, nawet na prostej zabawie, ma ogromną wartość. Co więcej, pokazuje też, że dziecięca kreatywność potrafi inspirować dorosłych i otwierać ich na nowe spojrzenie na świat. Jeśli szukacie książki, która rozbawi, wzruszy i jednocześnie skłoni do zatrzymania się na chwilę – koniecznie po nią sięgnijcie. Przeczytajcie ją razem z dzieckiem… albo podarujcie komuś, kto potrzebuje przypomnienia, jak ważne są wspólne chwile. ❤️
Marta Mergner
27.04.2026
„Mój tata piszę książkę” autorstwa Tomasa Dirgela z ilustracjami Ingi Dagile to propozycja nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Przypomni ona o tym, co w życiu ważne. To w domu można pracować? Nie trzeba jechać gdzieś do biura? Można! Praca zdalna zdarza się coraz częściej. Tylko jak to wytłumaczyć dziecku, że mama lub tata mają coś pilnego do wykonania? Tata Alka ma w ich domu swój gabinet, w którym codziennie się zamyka, aby tworzyć. A co takiego? Książki dla dzieci. Chłopiec co jakiś czas zagląda do pokoju taty, aby pokazać lub powiedzieć mu coś bardzo ważnego. A on co? Miał pracować! A wcale tego nie robi – tata sobie po prostu chodzi, albo coś czyta, albo słucha muzyki! Podobno to ułatwia mu myślenie. Jednak wena najwyraźniej nie nadchodzi. Tata też nie chce dać się zaprosić do wspólnej zabawy. Alek po raz kolejny wchodzi do gabinetu taty, a taty tam… nie ma! Chłopiec pomyślał, że bawią się w chowanego. Szybko schował się za zasłoną i… tak przestraszył tatę, że ten oblewa się herbatą gdy już siada za biurkiem. Zrezygnowany stwierdza, że jednak pobawi się z synkiem. To była najlepsza decyzja! Bawią się całą rodziną, a do głowy taty wpadają pomysły, które wykorzysta w swojej nowej książce! Wspólny czas okazał się być najlepszą weną dla taty. Podczas zabaw z dziećmi załączyła się olbrzymia wyobraźnia. Doceniajmy wspólny czas z dziećmi. To niezwyle owocne momenty, a one tak szybko mijają… Książka „Mój tata pisze książkę” bierze udział w ogólnopolskiej kampanii wspierającej mężczyzn w codziennym czytaniu dzieciom pt. „Tata też czyta”. Cytując za stroną kampanii „Według badań chłopcy i mężczyźni czytają znacząco mniej niż dziewczynki i kobiety. (…) Chcemy to zmienić! (…). Dzieci, którym rodzice regularnie czytają, już w wieku trzech lat rozumieją dwa razy więcej słów niż ich rówieśnicy!”
AlkoweCzytanki
27.04.2026
To książka, która powinna trafić nie tylko do każdego taty, ale po prostu do każdego rodzica. Dotyka czegoś bardzo prostego, a jednocześnie łatwego do przeoczenia - znaczenia zwykłych, wspólnych chwil. Takich, które z pozoru niczego nie zmieniają. Tata Alka jest pisarzem. Tworzy książki dla dzieci i właśnie jest w trakcie pracy nad kolejną. Zamknięty w swoim pokoju, skupiony, niedostępny. Tyle że z perspektywy Alka ta praca wygląda dość podejrzanie - bo kiedy chłopiec zagląda do środka, widzi tatę, który nie pisze. Myśli. Słucha muzyki. Spaceruje. A skoro nie pisze, to przecież nie pracuje. A skoro nie pracuje… to może się pobawić. Alek nie odpuszcza. Jego wyobraźnia działa na pełnych obrotach, pomysły na zabawę pojawiają się jeden za drugim. W końcu tata ulega. Z pozoru to drobna sytuacja, codzienność jakich wiele. A jednak prowadzi do czegoś zaskakującego - następnego dnia tata kończy swoją książkę w ekspresowym tempie. I trudno nie zadać sobie pytania: co tak naprawdę wydarzyło się dzień wcześniej? Czy wspólna zabawa przyczyniła się do tego, że tata odpuścił, aż przyszło natchnienie? Historia bardzo subtelnie pokazuje dziecięce rozumienie świata - szczere, konkretne, pozbawione dorosłych komplikacji. Dla dziecka praca, której nie widać, właściwie nie istnieje. Obok tego mamy spojrzenie dorosłego, który funkcjonuje w zupełnie innym rytmie i porządku. To też przypomnienie o tym, co dzieje się tu i teraz. Wspólny czas naprawdę ma znaczenie - sama fizyczna obecność nie wystarcza. Można być obok i jednocześnie gdzieś indziej. Dzieci wyczuwają to od razu. To historia, która zostawia po sobie spokojną refleksję - o uważności, byciu razem i o tym, że czasem właśnie te "zwykłe" momenty mają największe znaczenie. I o tym, że praca w domu jest naprawdę pracą!
Judyta
11.05.2026
Proszę Państwa… Zapraszam Was na wyjątkową ⭐️💫RECENZJĘ PATRONACKĄ!💫⭐️ Być może dlatego, że dotyczy tak bardzo intensywnie pracy z domu a może dlatego, że to opowieść ponadprzeciętnie prezentująca dziecięcą kreatywność i fantazję, której… warto się poddać! 🤩 „Mój tata pisze książkę” opowie Wam o tacie, który oddaje się pracy #homeoffice i ponad wszelką miarę próbuje się jej oddać w pełni, nawet jeśli za ścianą szaleją jego dzieci. Ma wspaniałą pracę- rzec można IDEALNĄ - ale krąży po pokoju, szuka inspiracji i skupienia a początek jego tworu wcale nie wydaje się przeradzać w zakończenie. W opozycji dla niego pojawia się Alek- chłopiec, który ulega dziecięcym marzeniom i pragnieniom a co za tym idzie daje się ponieść fantazji- tej nieograniczonej. Czaruje pomysłowością, wymyśla niestworzone cuda i zabiera w te podróże swoją młodszą siostrę. Pragnie, aby tata poczuł dumę z jego dokonań i chce zaangażować go we wspólną zabawę, ale… czy przeszkadzanie jest OK? Historia z kilkoma ważnymi morałami i dla dziecka i dla rodzica, w ponadto opowieść o której najzwyczajniej w świecie nie da się zbyt łatwo zapomnieć. Dajcie się zaczarować przyziemnej narracji którą rozpala wyobraźnię do wielkiego płomienia i ilustracje, które pokochacie za wielowymiarowość. Spójrzcie na pracę z domu z lekkim dystansem, może zrozumiem. Zerknijcie na swoje dzieci jako czystą fantazję i miłość do tych, którzy otaczają je opieką. Jestem tak bardzo ciekawa Waszego odbioru tej przepięknej książki! Pssst! To również tytuł w ramach kampanii #tatateżczyta2026 ! Warto więc celebrować ten czytelniczy czas z… każdym z rodziców! 📖📚
ksiazeczkizbiblioteczki
05.05.2026
Och, jak bardzo rozumiem tego książkowego tatę... :) Mimo że zawodowo pracuję poza domem, a tylko czasem w domu. Tata Alka jest pisarzem i właśnie próbuje napisać coś nowego. W ciszy i spokoju. W swoim pokoju "do pracy". Choć mama stara się zabierać dzieci w różne ciekawe miejsca, to dzisiaj Alek z młodszą siostrzyczką zostają w domu. Alek skonstruowal z klocków fantastyczny statek kosmiczny. Tata na pewno chętnie przyłączy się do zabawy. Tak, chłopiec ma rację - tata wcale nie pracuje! Tylko przechadza się po pokoju w tę i z powrotem. Tata wcale się nie denerwuje wtargnięciem synka do pokoju. Ani za pierwszym razem, ani za drugim, ani za trzecim, ani nawet za czwartym razem, gdy oblewa się herbatą, po tym jak synek wyskakuje z ukrycia za zasłoną. I tak... W końcu rezygnuje z pisania książki i dołącza do zabawy z synkiem, córką i żoną. Następnego dnia, gdy reszta rodziny wybierze się do biblioteki, kończy swoją książkę. To ciepła, pełna humoru historia, która pokazuje piękne, pełne serdeczności relacje między rodzicem a dzieckiem, relacje, w których każdy jest ważny i zrozumiany. Tata początkowo nie dołącza do zabaw synka, ale podsuwa mu kolejne pomysły, które rozbudzają wyobraźnię chłopca, dają mu ogrom frajdy i emocji, a tacie pozwalają choć na chwilę kontynuować pracę. To opowieść, która próbuje połączyć i pogodzić dwie niemal niemożliwe rzeczy - obecność dziecka w domu i pracę zawodową w domu. Uczy cierpliwości i pokazuje, że czasem warto iść na kompromis :). Piękne ilustracje i duży format.
DecuStyle
27.04.2026
Jak wytłumaczyć dziecku, że siedząc w domu… naprawdę pracujemy? I nie chodzi tu o obowiązki domowe, tylko o pracę zdalną czy twórczą – taką jak w tej historii. Tata codziennie wstaje i idzie do swojego gabinetu, żeby… pisać książkę. Ale gdy Alek zagląda do środka, żeby pokazać swój statek kosmiczny, helikopter czy wóz strażacki, okazuje się, że tata wcale „nie pracuje”. Bo zamiast pisać – chodzi, czyta albo słucha muzyki. No to jak to właściwie jest… pracuje czy nie? Zajrzyjcie razem do tej pełnej kolorów książki i sprawdźcie, jak naprawdę wygląda proces twórczy. To piękna opowieść o wyobraźni – tej dziecięcej, nieograniczonej, która potrafi zbudować cały świat z kilku klocków… i tej dorosłej, która czasem potrzebuje chwili ciszy (albo spaceru 😉), żeby ruszyć dalej. To właśnie wyobraźnia zaprasza tu do zabawy i wspólnego spędzania czasu. I to ona – trochę niepostrzeżenie – pomaga tacie dokończyć książkę. Bo choć jest czas na pracę, musi być też czas na bycie razem. To właśnie te wspólne chwile inspirują najbardziej i sprawiają, że wszystko nabiera kolorów. ✨
Anonim
24.04.2026
Kiedy tata siada do pisania książki, dla chłopca to nie jest zwykła praca. Wie, że musi zapewnić mu spokój... Ale co wtedy, kiedy tata nie pisze, tylko myśli? Albo słucha muzyki? Wtedy można się pobawić! Autor z wdziękiem pokazuje, jak wygląda praca w domu, kiedy dziecko jest pod naszą opieką - trudno o koncentrację i skupienie na zadaniu. Z drugiej strony dostajemy niepowtarzalną okazję uczestniczenia w życiu dziecka, obserwowania go i bycia z nim na początku jego życia. Pamiętajmy, że ten czas nigdy już nie wróci i nie da się go "nadrobić"... W historyjce codzienność Alka i taty miesza się z fikcją, a granica między światem realnym a tym wymyślonym, zaczyna się zacierać. A wspólna zabawa staje się przyczynkiem do stworzenia książki, gdzie współtwórcą opowieści jest sam Alek. I właśnie to urzekło mnie najbardziej. Ta książka pięknie pokazuje, jak ważna jest obecność, uważność i wspólne przeżywanie chwil. To historia o bliskości, takiej zwyczajnej, ale jednocześnie absolutnie bezcennej.
slowno_analitycznie
28.04.2026
Home office z dzieckiem w domu… kto zna, ten wie 🤭 Bo jak to… mama albo tata pracują, skoro są obok? Dla dziecka to przecież proste: skoro jesteś, to możesz się pobawić 🤭 I dokładnie to widać w tej historii. Alek próbuje zrozumieć, co właściwie robi jego tata. Bo „pisanie książki” wygląda… trochę inaczej, niż sobie wyobraża. Zamiast siedzieć i pisać, tata chodzi, słucha, czyta 🤔 No przecież tak się nie pracuje! 🤭 Więc Alek robi to, co potrafi najlepiej — zaprasza tatę do zabawy. I wiesz co? Ta zabawa okazuje się niesamowitą inspiracją ✨ Bardzo ciepła, prawdziwa historia, która pokazuje dwie perspektywy — dziecka i rodzica 🤍 I daje takie małe przypomnienie, że czasem warto na chwilę odpuścić i wejść w ten dziecięcy świat 🥹 To idealna książka dla dzieci do rozpoczęcia mega ważnej rozmowy, o sytuacjach, kiedy dziecko zostaje w domu z rodzicem, który musi pracować. Z doświadczenia wiem, że to nie jest najłatwiejsza sprawa 🙈

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie