Synastria

43,99 zł

59,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP1"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (16)
Pokaż
Taniej od 15,64 zł
Dostępnych 5 opcji od 15,64 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Wydawnictwo:
Data premiery:
2025-10-29
Liczba stron:
608
Autor:
Marcin Świątkowski

Powiązane z produktem hasła

fantastyka historyczna/historical fantasyfantastyka polskahigh fantasy (epickie fantasy)klasyka fantastykimagiasmokiwalka dobra ze złem

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Wielkie czyny zawsze wiążą się z wyrokiem gwiazd.

Francja epoki krucjat. W kraju panoszą się herezja, magia i potwory. Jerzy z Montoliu ciężko pracuje, aby zostać rycerzem. Jego pierwsza misja okazuje się zarazem najtrudniejszą próbą, jaką los mógł mu zgotować. Aby bronić niewinnych, musi wyruszyć na heroiczną wyprawę, w której towarzyszyć mu będą prześladowany kapłan Guy i czarodziejka Laura. W tej skomplikowanej drużynie trudno będzie Jerzemu zachować niewinność i wierność własnym zasadom…

Synastria wskrzesza średniowieczne legendy w historycznej oprawie. Ta błyskotliwie naśladująca dawne podania powieść spodoba się wszystkim tęskniącym za klimatem arturiańskich przygód.

"Bracia i siostry w rycerskim duchu! Ta opowieść porwie Was niczym długa wyprawa pełna niebezpieczeństw i chwały jak w najlepszej kampanii RPG. Wraz z Jerzym poznacie, co znaczy nosić zbroję nie tylko na ciele, lecz i w sercu – staniecie do walki ze smokami, zmierzycie się z inkwizycją i trudnymi wyborami, jakie postawi przed Wami los. To historia o potyczkach i przygodach, ale również o honorze, lojalności i zdradzie. Jeśli pragniecie opowieści, która napełni was odwagą i przypomni, czym jest prawdziwe rycerstwo, ta księga jest właśnie dla Was!"
Mariusz Domagała i Kamil Woźniakowski @stronisko

"20% romansu i 80% rycerstwa. Tak wygląda Synastria."
Tomasz Ziembicki, @tom_not_a_bookworm

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1640794586
Tytuł:
Synastria
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Liczba stron:
608
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Kulturiada
Zweryfikowany zakup
27.10.2025
„Synastria” to bez wątpienia jedno z moich największych pozytywnych zaskoczeń czytelniczego roku 2025. Sięgając po nią nie wiedziałem czego się spodziewać. Co prawda wydawnictwo oraz autor obiecali, że na kartach powieści pojawią się rycerze, a może nawet i smok albo dwa, jednak w najmniejszym nawet stopniu nie spodziewałem się, że otrzymam jedną z najbardziej epickich i intrygujących książek tego roku. Ba, “Synastria” to właściwie nie tylko epicka opowieść rycerska, ale przede wszystkim pełna symboliki historia o pokonywaniu własnych słabości, o potędze przyjaźni i miłości, ale również o sile zdrady i podstępu – a wszystko to podane w zaskakująco pięknym, przypominającym - wróć! Wręcz wyjętym z średniowiecznych manuskryptów - języku i niezwykle wciągającej i angażującej czytelnika formie. Bo przyznajcie sami – ile razy, sięgając w szkole po „Pieśń o Rolandzie” czy „Tristana i Izoldę”, odnieśliście wrażenie, że owe teksty niemożebnie się wręcz ciągną, a każdy kolejny wers, mimo wypełnienia akcją skutecznie Was usypia? “Synastria” jest idealnym lekarstwem na owe dolegliwości z przeszłości. Bo choć mocno osadzona w średniowiecznej stylistyce i czerpiąca pełnymi garściami z dawnych wzorców to wnosi do tego świata świeżość, energię i ducha prawdziwej przygody. I nie zrażajcie się objętością – mimo ponad 500 stron, przez tę książkę dosłownie się płynie i paradoksalnie to głównie zasługa użytego przez autora języka. Bowiem jak już wskazałem, “Synastria” napisana jest językiem wyciągniętym wręcz z średniowiecznych poematów rycerskich – bo w istocie nim właśnie jest. Co prawda poematem napisanym we współczesnych czasach, ale jednak nie zdziwiłbym się, gdyby jakiś mediewista skutecznie wcisnąłby mi tę książkę, wmawiając, że tak naprawdę została napisana przed wiekami. Jednocześnie “Synastria” to współczesna reinterpretacja dawnego gatunku, podana w formie prozy. Dla niektórych może to być wyzwanie, dla innych – czysta przyjemność, ale zapewniam, że warto dać jej szansę, bowiem drugiej takiej powieści długo nie znajdziecie. I choć sam autor wyraźnie podkreśla, by nie traktować jego książki jako utworu historycznego, to trudno podczas lektury oprzeć się wrażeniu, że za jego sprawą przenosimy się w czasie – jakbyśmy czytali zapomniany średniowieczny manuskrypt opisujący losy dzielnego rycerza i jego towarzyszy. I jak na prawdziwy poemat przystało, znajdziemy tu wszystko, czego można byłoby po nim oczekiwać: odważnego rycerza wiernego swoim zasadom, piękną czarodziejkę gotową w każdej chwili nieść pomoc swym towarzyszom, liczne pojedynki i bitwy, smoki i potwory, przepowiednie oraz herezje, niejednoznacznych sojuszników, a także szczyptę magii, religii i niejednokrotnie rubasznego humoru. Całość umiejętnie balansuje na granicy patosu i przesady, zachowując idealną i przynoszącą gargantuiczną wręcz rozrywkę, równowagę. To właśnie te elementy czynią “Synastrię” tak wyjątkową pozycją. Książka wiernie oddaje ducha średniowiecznych poematów, z ich wzniosłością, ale też z charakterystycznym przymrużeniem oka. Marcin Świątkowski nie pozwala czytelnikowi się znudzić – zamiast nużących fragmentów charakterystycznych dla tego typu literatury, otrzymujemy od niego pełne uroku smaczki, które wywołują szczery uśmiech i radochę. I szczerze mówiąc, bez tych charakterystycznych cech “Synastria” mogłaby być kolejną przeciętną historią fantasy, przypominającą sesję RPG. Tymczasem otrzymujemy dzieło niezwykle oryginalne, świeże i odważne – coś, co na długo zapadnie w pamięć i to nie tylko miłośnikom literatury średniowiecznej. “Synastria” to prawdopodobnie pierwsza książka w tym roku, wobec której nie mam żadnych, nawet najmniejszych, zastrzeżeń. I oczywiście, gdyby mi nie podszedł styl autora albo język, którym się posługuje, to pewnie mówiłbym teraz inaczej, jednak dla mnie Marcin Świątkowski stworzył dzieło kompletne – od unikalnego języka, przez epicką historię i przygody bohaterów, aż po bogatą symbolikę i głęboki przekaz. Widać tu ogromny research i imponującą lekkość w posługiwaniu się stylem nawiązującym do dawnych eposów. I choćby z tego tylko powodu warto po tę powieść sięgnąć i przekonać się na własnej skórze czy jest to coś dla Was. Z mojej strony nie mogę zrobić nic więcej, jak tylko “Synastrię” gorąco, ale to naprawdę gorąco, polecić. Nie będzie to łatwa lektura – wielu czytelników może odpaść w połowie drogi, zwłaszcza jeżeli nie podejdzie im język, jakim operuje Świątkowski – ale czyż prawdziwy poemat rycerski mógłby obejść się bez prawdziwych ofiar? To jednak, parafrazując pewien ikoniczny już cytat, poświęcenie, na które Świątkowski jest gotów, bowiem ci, którzy dotrwają do końca tej przygody i pozostaną wierni Jerzemu z Montoliu, zostaną wynagrodzeni czymś naprawdę wyjątkowym – historią, której długo nie zapomną. Jeśli spodobało Ci się co tu napisałem to zapraszam na mojego Instagrama (@kulturiada) po więcej recenzji i ciekawostek ze świata kultury, będę niezwykle wdzięczny za każdy rodzaj wsparcia :)
Kamila Kwiecińska
25.10.2025
🔥🔥 Synastria. Pieśń o czynie autorstwa Marcina Świątkowskiego to opowieść, która przenosi czytelnika w świat średniowiecznych mitów, magii i moralnych dylematów. Autor nie próbuje naśladować legend o królu Arturze – on je przepisuje na nowo, tworząc własną pieśń o czynie, bólu i przeznaczeniu. Już od pierwszych stron widać, że to nie jest typowe fantasy. To raczej duchowa wędrówka przez mrok ludzkich serc i świat, w którym potwory są tak samo realne jak grzech. Świątkowski buduje rzeczywistość pełną niepokoju, gdzie rycerze muszą mierzyć się nie tylko z demonami z piekła rodem, ale także z własnymi słabościami. 🔥🔥 Główny bohater, Jerzy z Montoliu, to postać, której trudno nie polubić. Jest prostolinijny, szczery i pełen wiary – rycerz z dawnych ballad, ale jednocześnie człowiek z krwi i kości. Obserwowanie, jak jego czyste ideały zderzają się z brutalnym światem krucjat, stanowi serce tej opowieści. Obok niego stoją Laura, czarownica o sercu pełnym sprzeczności, oraz Guy, przyjaciel i rywal zarazem. Ich relacje to mieszanka lojalności, zazdrości i tęsknoty – emocji, które autor rozpisuje z wrażliwością godną psychologicznej powieści, a nie klasycznej fantasy. Świątkowski pokazuje, że heroizm nie zawsze jest kwestią miecza – czasem wymaga on po prostu przetrwania. 🔥🔥 Największą siłą Synastrii jest świat przedstawiony – bogaty, symboliczny i niesamowicie szczegółowy. Każdy rozdział pachnie kurzem starych dróg, dymem z ognisk i kadzidłem świątyń. Potwory, które napotykają bohaterowie, to nie tylko fizyczne zagrożenie – są odbiciem ludzkich lęków i grzechów. Wędrówka przez labirynt Zodiaku nadaje książce wymiar metafizyczny, a astrologiczne motywy stanowią nie tylko tło, lecz także narzędzie narracji. To świat, w którym los naprawdę piszą gwiazdy, a każde spotkanie – nawet z demonem – może być częścią większego planu. 🔥🔥 Synastria to też historia o wierze – tej prawdziwej, i tej wypaczonej. Świątkowski z odwagą wchodzi w dialog z religią, pokazując, jak łatwo fanatyzm może przysłonić człowieczeństwo. Jego bohaterowie balansują między światłem a cieniem, między wolą Boga a podszeptami Nieprzyjaciela. Autor nie boi się zadawać trudnych pytań o sens poświęcenia i o granice dobra. W jego świecie herezja i cud są często tym samym – zależnie od tego, kto patrzy. To czyni książkę nie tylko emocjonującą, ale i refleksyjną, niemal filozoficzną w tonie. ㅤ 🔥🔥 Styl Marcina Świątkowskiego to osobna przygoda. Pisze z rozmachem, ale i lekkością – jego narracja ma rytm dawnej pieśni rycerskiej, a jednocześnie jest świeża i przystępna. Dialogi błyszczą humorem, opisy potrafią zachwycić, a sceny walki – mimo że nieliczne – są soczyste i pełne napięcia. Autor bawi się językiem, splata archaiczne brzmienia z nowoczesnym rytmem, dzięki czemu Synastria brzmi jak epos śpiewany przy ognisku, ale czyta się ją jak współczesną powieść drogi. Widać, że Świątkowski pisze z pasją, a jego świat żyje – tętni magią, wiarą i ludzką słabością. ㅤ 🔥🔥 Finał powieści może budzić kontrowersje – jest nieoczywisty, gorzki i pozostawia niedosyt. Ale właśnie to sprawia, że Synastria zostaje w głowie długo po zamknięciu książki. To opowieść o dojrzewaniu ducha, o miłości, która potrafi być równie niszcząca jak ogień, i o odwadze, która nie zawsze kończy się zwycięstwem. Marcin Świątkowski stworzył historię, która łączy klimat legend, głębię emocji i mistycyzm – literacką podróż przez mrok ku światłu. To książka, którą warto przeczytać nie tylko dla fabuły, ale dla tego, co dzieje się między słowami – tam, gdzie potwory i ludzie mają wspólne serce.
obsydiian
22.10.2025
~współpraca reklamowa sqn~ Synastria. Pieśń o czynie to jednotomówka z rycerzami, czarami i potworami. Nie znajdziecie tu klimatu średniowiecza, ale coś więcej. Motyw drogi jest tu nadrzędny, trwa prawie przez całą książkę. Nie zabrakło humoru, kilku walk, uniesień serca i dość dziwnego zakończenia. Co znajdziecie w środku; ⚔︎ narrację trzecioosobową od strony trójki głównych bohaterów: Jerzego, Laury i Guya, pojawiają się też inni ale tylko chwilowo; ☾ podział książki na 45części: Ascendent, Strzelec i waga, Strzelec i lew, Strzelec i wodnik oraz Descendent; ⚔︎ w fabule poruszany jest temat religijny i ma on dość spore znaczenie dla fabuły; ☾ pojawiają się potwory, większość z nich to krzyżówka jakiegoś znanego nam zwierzęcia z czymś innym; ⚔︎ jest tu wiele czarów rzucanych nie tylko na ludzi w formie uroków, ale i na stwory czy naszych bohaterów; ☾ są tu także demony, przybierają przeróżne formy i sporo mieszają w fabule; ⚔︎ pojawia się kilka znanych postaci z historii więc można mniej więcej odgadnąć w jakim czasie rozgrywa się fabuła; ☾ różne dziwa, gusły i omeny spotykane po drodze; ⚔︎ miłość, przyjaźń, zdrada. "Walczyć można tylko, gdy jest się żywym. Śmierć to koniec i dobrego, i złego. Choć są rzeczy, za które warto umrzeć, są i takie, za które nie warto". Chociaż nie jestem wielką fanką motywu drogi to przede wszystkim skusił mnie opis o potworach i magii. A jest tego tutaj dość sporo. Świat jest bardzo dobrze wykreowany, autor nie szczędzi nam szczegółów więc łatwo sobie wyobrazić to gdzie jesteśmy oraz co na nas czycha. Mnogość potworów, każdy z nich inny, które też są w jakiś sposób magiczny a do tego wiele miejsc które działają jak przestroga dla innych. Dzięki tak ciekawym bohaterom to wszystko trzyma się kupy do pewnego momentu. Czasem to strona fantastyczna przyciąga nas bardziej, a czasem trójka ludzi idącą w stronę jednego celu. Pierwsze 2 części są zabawne. Jerzy którego znamy praktycznie od wczesnych lat młodości sprawia, że przez fabułę się płynie. Jest on jednym z najprostszych ludzi, a przy tym popełnia błędy ale wszystkim wybacza. Lojalny i oddany, najbardziej w stosunku Guya. W kolejnych częściach pojawia się 4 bohater, który przez gro akcji gra pierwsze skrzypce ale od początku jest on dla mnie podejrzany. Moim zdaniem trochę zaburzył relacje między trójką bohaterów, choć nie były one wybitnie dobre to później były jeszcze gorsze. Mamy też rozdzielenie bohaterów na kilka rozdziałów i dwie nitki akcji, więc można poobserwować bohaterów w innym środowisku. Najbardziej jednak wybija się Laura, czarownica rzucająca różne zaklęcia, a przy tym chroniąca dwójkę przyjaciół przed niebezpieczeństwami. Jej relacja z Jerzym jest od początku pokierowana ku miłosnym westchnieniom ale i mocy jaka w niej drzemie. Guy jako ten trzeci ma najmniej czasu antenowego, nie do końca rozumiem jego przemianę i to gdzie podąża, ale w niektórych momentach jest niezbędny przy czym bardziej wydaje się zazdrośnikiem niż kimś pokornym. Synastria. Pieśń o czynie to dość ciekawa książka, w której nie brakuje walk na śmierć i życie, potworów i istot nie z tego świata. Książka skupia się na różnicach między ludźmi, ale i w dość dobry sposób opisuje inną religie, prześladowania czy bunt zwykłych ludzi. Zakończenie mnie rozczarowało, liczyłam na coś innego, miałam ochotę rzucić książką o ścianę. Bohaterowie choć złożeni, zaskakują wyborami ale i potrafią wbić sobie szpilę. Wbrew pozorom fabuła wciąga od początku i trzyma czytelnika w niepewności, co jeszcze czeka bohaterów i czy uda się im dotrzeć do obranego celu.
stronisko
15.10.2025
Przed Wami najbardziej rycerska opowieść tego roku, czyli ”Synastria” Marcina Świątkowskiego! Zatem włóżcie zbroję, weźcie w dłonie miecz oraz tarczę i wyruszcie z nami w tę fantastyczną podróż! 🌍 Historia opowiada o młodym rycerzu Jerzym, który dorasta w czasach upadku Katarów, ucząc się rycerskości i honoru mimo brutalnej rzeczywistości średniowiecznej Francji. Wraz z przyjacielem Guyem i czarownicą Laurą wyrusza w pełną niebezpieczeństw podróż przez Europę, mierząc się z inkwizycją, demonami i nadnaturalnymi istotami.🐉 Cóż to była za wyprawa! To jest dokładnie taka powieść gatunkowa, na jaką czekaliśmy. Poprzedni cykl Marcina “Psy Pana” również wzbudził nasze ogromne zainteresowanie, ale to Jerzy i jego postawa wygrali nasze serca. To, ile pracy musiało być włożone w napisanie tej książki, to chyba tylko sam Marcin wie. Autor opiera swoje wyobrażenia na legendach i podaniach takich jak “Opowieści okrągłego stołu”, “Tristan i Izolda” czy “Pieśń o Rolandzie”, nie jest to więc prawda historyczna, ale całość tworzy taki klimat, jaki nam idealnie kojarzy się ze Średniowieczem. Po wielu godzinach spędzonych za młodu na takich grach jak Knight and Merchants, Twierdza czy Stronghold przyjemnie było wrócić wspomnieniami i wraz z naszymi głównymi bohaterami przeżyć ponownie przygodę pełną magii i walki na miecze. 🗡 W “Synastrii” pokochaliśmy również Jerzego, Guya oraz Laurę. Każda z postaci przechodzi swoją własną drogę i dzięki genialnym opisom możemy poczuć, jakbyśmy po tym leśnym dukcie wędrowali razem z nimi. Niesamowitym doświadczeniem jest również śledzenie tego, jak Jerzy pozostaje wierny swoim zasadom i mimo wielu przeszkód na drodze, zdrady, pojawienia się miłości i wielu innych, zawsze obstaje przy swoim, nawet jeśli może to zagrozić jego życiu. Postawa godna naśladowania! 🤩 Jeśli zatem pragniecie opowieści, która napełni Was odwagą i przypomni, czym jest prawdziwe rycerstwo, ta księga jest właśnie dla Was! 🔥
Bogumiła
13.11.2025
"Synastria" jest świetnie napisaną powieścią, której akcja rozgrywa się podczas wojen albigeńskich, zwanych także krucjata katarską. Nie przejmujcie się jeśli nie kojarzycie tych nazw z lekcji historii. Ja też nie pamiętam, żebym się o nich uczyła. Zresztą znajomość historii Oksytanii nie jest wymagana, by sięgnąć po ten tytuł. Przez większą część powieści przyglądamy się przygodom Jerzego - początkowo młodego niesfornego chłopaka, a później prawego, choć nieco naiwnego rycerza, który musi wypełnić dość wymagającą misję. Wraz z przyjacielem z dzieciństwa Guyem oraz magicznie uzdolnioną Laurą musi wyruszyć na heroiczną wyprawę, podczas której cała trójka zmierzy się nie tylko z diabelskimi potworami, czy inkwizycją, ale też z własnymi przywarami i słabościami. Ta powieść nie jest dla każdego, nie poleciłabym jej osobom rozpoczynającym przygodę z fantastyką. Jednak sądzę, że trafiają do mnie osoby, które już sporo fantastyki czytały, więc i ten tytuł mógłby zagościć w Waszych domach. Język jest stylizowany na średniowieczny, jednak czyta się to dobrze, więc autor odwalił kawał dobrej roboty, by dodać klimaty, ale nie przytłoczyć porównaniami i patosem. Wszystko jest odpowiednio wyważone. Najciekawsi są tutaj główni bohaterowie, gdyż każdy z nich ma wyrazisty, odmienny charakter, który ma duży wpływ na ich czyny, a co za tym idzie, także na przebieg wydarzeń. Zakończenie może wydawać się niektórym niesatysfakcjonujące, ale nie zdradzę dlaczego 😏 choć trochę żal niektórych postaci. Na zakończenie: zachęcam wszystkich wielbicieli rycerskich przygód do sięgnięcia po ten tytuł, zwłaszcza jeśli lubicie powieść drogi z pojedynkami na miecze i walkami z poczwarami rodem ze średniowiecznych rycin.
Katarzyna
04.11.2025
#współpracareklamowa „Synastria. Pieśń o czynie” to historia , w której rycerskie ideały spotykają się z magią, demonami i potworami. Autor nie tworzy typowego obrazu średniowiecza— zamiast tego dostajemy historię drogi, pełną symboliki, wiary i prób charakteru. To podróż, która wymaga odwagi, ale też serca. Na co dzień rzadko sięgam po fantastykę, ale od kiedy przeczytałam „Psy Pana”, stałam się fanką pióra Marcina Świątkowskiego. Jego styl jest lekki, wciągający i pełen emocji — dlatego „Synastrię” czyta się z prawdziwą przyjemnością. Młody rycerz Jerzy wyrusza w niebezpieczną wędrówkę przez Europę wraz z przyjacielem Guyem i czarownicą Laurą. Na ich drodze stają nie tylko potwory — hybrydy znanych zwierząt i magicznych stworów — lecz także ludzkie słabości, inkwizycja i wewnętrzne demony. Jerzy to uosobienie lojalności i honoru — prosty, ale prawdziwy. Laura, czarownica o ogromnej mocy, balansuje między magią a człowieczeństwem. Guy natomiast, choć nie zawsze rozumiemy jego decyzje, wnosi emocjonalny chaos, który napędza fabułę. Ich relacje, pełne napięcia, przyjaźni i zdrady, sprawiają, że nie sposób oderwać się od historii. Choć finał potrafi zaskoczyć i nie wszystko kończy się tak, jak byśmy chcieli, to historia sprawia że zostaje z nami na dłużej. „Synastria. Pieśń o czynie” to epicka wyprawa przez świat magii, wiary i rycerskiego honoru. Nie brak tu humoru, emocji i refleksji. Jeśli marzy Wam się historia z duszą, w której miecz błyszczy w blasku księżyca, a potwory czają się tuż za zakrętem to ta książka z pewnością przypadnie wam do gustu.
Joanna Bach
17.11.2025
Jest to pozycja inna niż wszystkie książki, które przeczytałam w tym roku. I nie tylko w tym roku. Czerpie pełnymi garściami ze średniowiecznych tradycji rycerskich, nie wyrzekając się oryginalnego rytmu i źródeł eposów, które zainspirowały autora. Opowiada nie tylko o honorze rycerza, o zmaganiach z potworami czy o obronie czci niewiasty. To także książka o ludzkich słabościach i emocjach, także tych najbardziej irracjonalnych i tych zaskakująco racjonalnych, jak potrzeba wiary. Osnową historii rozgrywającej się w powieściowej Oksytanii jest właśnie wiara i pytanie o to, czym jest herezja i co czyni człowieka naprawdę honorowym. Choć to fantastyczna opowieść przygodowa, to finezyjny sposób, w jaki Marcin Świętkowski prowadzi nas przez rozwój bohatera i kolejne etapy tej historii, jest godny pióra najbardziej doświadczonych twórców. Dla mnie miała jeszcze wymiar nostalgiczny - pracowałam kiedyś ze średniowiecznymi tekstami, więc te naleciałości językowe, o których autor wspomina w prologu, stały się dla mnie subtelną reminiscencją dawnej pasji. Tytuł polecam z całego serca!

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie