Ruthless Empire

36,99 zł

50,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP1"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (12)
Pokaż
Taniej od 34,94 zł
Dostępna 1 opcja od 64,46 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2024-05-30
Autor:
Rina Kent

Powiązane z produktem hasła

dorastanie/coming-of-ageenemies to loverszakazana miłość

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Ruthless Empire - Rina Kent

Ona jest zakazana. On nie uznaje żadnych zakazów.

Silver Queens i Cole Nash znają się od dzieciństwa. To on był tym, który uprzykrzał jej życie na wszelkie możliwe sposoby. Zdążyła go znienawidzić już na samym początku ich znajomości.

Mijają lata. Silver stała się jedną z tych pięknych, popularnych i trochę sztucznych dziewczyn. Jednak nie dla niego. Cole chodził za nią jak cień, czekając na moment, kiedy będzie należała tylko do niego.

Ten moment jest już bardzo blisko. Rodzice Silver i Cole'a pobierają się, a nastolatkowie stają się przybranym rodzeństwem. Teraz już nic go nie zatrzyma. Nie ma zasady, której nie można złamać. A Cole uwielbia to, co zakazane.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Zobacz więcej z kategorii: romans

Inne książki autora: Rina Kent


Najczęściej zadawane pytania

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1469357610
Tytuł:
Ruthless Empire
Seria:
Autor:
Tłumaczenie:
Niedzieska Emilia
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Numer wydania:
I
Data premiery:
2024-05-30
Rok wydania:
2024
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Claudia
Zweryfikowany zakup
06.09.2024
Nie mogłam się doczekać aż przeczytam tą książkę! Pokochałam jej główne postacie już w poprzednich książkach. Cole wydawał się tajemniczy i interesujący, a Silver, wbrew pozorom, polubiłam już wcześniej i jej współczułam. Wątek nie zawiódł, główne postacie nie zawiodły, a zwroty akcji? Też NIE zawiodły! Nie obchodzi mnie to, że w każdej z moich receznji, o tej autorce, się powtarzam - kocham ją i jej książki. Przeczytam każdą i pewnie każda mi się spodoba. Polecam, polecam, polecam. 📚bookstagram: @zaczytanyangel
anonymous
Zweryfikowany zakup
01.07.2024
nic specjalnego, spodziewalam sie czegos lepszego. W porownaniu do reszty ksiazek ktore mialam okazje przeczytac ta wypadla najslabiej
anonymous
Zweryfikowany zakup
08.08.2024
Jedną z gorszych pozycji w serii dla mnie wypadła bardzo słabo
zaczytana_catrin
Zweryfikowany zakup
26.03.2026
Ta historia rozpoczęła się od dziecięcej obietnicy – takiej, która miała być niewinna, a okazała się mieć ogromne konsekwencje. Mieli wtedy po osiem lat i obiecali sobie wszystkie „pierwsze razy”. Brzmi słodko, prawda? Tyle że życie bardzo szybko zweryfikowało tę wizję… Ich relacja przez lata była bardziej naznaczona niechęcią niż sympatią, a los uparcie splatał ich drogi w najmniej wygodny sposób. On stracił ojca, ona przeżyła rozwód rodziców. A później… zostali na siebie skazani, kiedy jego matka związała się z jej ojcem. No i pojawia się pytanie: co zrobić, gdy pożądanie zaczyna wygrywać z rozsądkiem, a relacja wchodzi na zakazany grunt? Cole to bohater, który intrygował mnie już w poprzednich tomach, ale tutaj totalnie mnie kupił. Cichy, wycofany, zawsze gdzieś z boku – z nosem w książkach, ale jednocześnie widzący absolutnie wszystko. Typ obserwatora, który mówi mało, ale jak już coś powie, to trafia w punkt. Silver to postać, którą naprawdę trudno polubić. Jest ostra, momentami wręcz wredna dla wszystkich wokół. Ale im dalej w historię, tym bardziej widać, że to tylko pancerz. Za nim kryje się dziewczyna rozdarta między rodzicami, próbująca uszczęśliwić każdego, tylko nie siebie. I właśnie to sprawia, że zaczyna się ją rozumieć, nawet jeśli nie zawsze da się ją lubić. Motyw przybranego rodzeństwa? Kontrowersyjny to mało powiedziane. I szczerze – sama długo nie wiedziałam, co o tym myśleć. Z jednej strony nie wychowywali się razem, poznali się na nowo jako dorośli ludzie i nie łączą ich więzy krwi. Z drugiej – świat widzi ich jako rodzeństwo. I to napięcie czuć przez całą książkę. Ale muszę przyznać, że autorka naprawdę dobrze to rozegrała. Nic nie wydawało się wymuszone, a fakt, że Silver i Cole przez lata czekali, zanim mogli otwarcie mówić o swoim związku, był bardzo realistyczny i… po prostu miał sens. I teraz coś, co totalnie mnie rozwaliło – wątek Lalkarza. Serio, zostałam zrobiona w jajo. Kompletnie nie spodziewałam się, kto stoi za stalkowaniem Silver. Owszem, były sygnały… ale dopiero na końcu wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Miałam kilku podejrzanych i byłam święcie przekonana, że jestem blisko prawdy. Spoiler: nie byłam nawet obok. Dawno żadna książka mnie tak nie wyprowadziła w pole. Muszę przyznać, że historia Silver i Cole’a to jedna z moich ulubionych w całej serii Royal Elite. Jest intensywnie, emocjonalnie, momentami niewygodnie – ale właśnie to sprawia, że tak dobrze się to czyta. I wiecie co? Ja już teraz nie mogę się doczekać aż dotrę do serii “Legacy of Gods”... Bo jeśli losy ich córki i syna Elsy i Aidena w „God of War” będą choć w połowie tak dobre, to ja biorę to w ciemno.
Anonim
Zweryfikowany zakup
19.09.2024
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Karolina
Zweryfikowany zakup
27.06.2024
Czas na kolejną książki z serii Royal Elite!!! I kolejny raz autorka nas nie zawodzi. Książka od samego początku wciąga, intryguje i zaskakuje.. Zdecydowana polecajka !!!
Faustyna
Zweryfikowany zakup
24.01.2025
myślałam że będzie nudno bez szału, ale to co się tam działo przeszło moje oczekiwania i śmiem twierdzić że to najlepsza część z 6.
Agnieszka
Zweryfikowany zakup
18.08.2024
Świetna książka. Emocje wylewają się z każdej kartki. Pikantna... bardzo pikantna 😈 Co tu duźo mówić, to trzeba przeczytać!
anonymous
Zweryfikowany zakup
06.02.2025
KOCHAMMM najlepsza książka z tej seri polecam z całego serca
Oliwia
Zweryfikowany zakup
05.06.2024
Szkoda ze to juz koniec tej serii, była cudowna 🤍🦋
Emilia
Zweryfikowany zakup
17.08.2024
Wszystkie książki od Rity Kent są przecudowne🩷
anonymous
Zweryfikowany zakup
10.12.2024
Świetna książka, jak cała seria Royal Elite 😍
Zuzanna
Zweryfikowany zakup
10.06.2025
Super polecam moja ulubiona część😍
Dominika
Zweryfikowany zakup
26.07.2024
Co to był za plot twist, szok!
Arek
Zweryfikowany zakup
10.11.2025
Najlepsza część z całej serii
Gabriela
Zweryfikowany zakup
17.06.2024
ten plottwist mnie skrzywdził
madzia
Zweryfikowany zakup
06.06.2025
Zakup dokonany na prezent.
Zuzanna
Zweryfikowany zakup
10.06.2024
trochę zdarty grzbiet
Antosia
Zweryfikowany zakup
01.10.2024
❤️❤️❤️❤️❤️
Iga
Zweryfikowany zakup
22.09.2025
Świetne
edyta okrągła
Zweryfikowany zakup
05.05.2025
Polecam
Veronika
Zweryfikowany zakup
15.02.2025
Super
Milena
Zweryfikowany zakup
21.05.2025
!!!!
Paula
Zweryfikowany zakup
13.08.2024
❤️❤️
Amelia
Zweryfikowany zakup
06.06.2024
4.25
Michalina
Zweryfikowany zakup
27.04.2025
co
dobra_strona_ksiazki
11.06.2024
Seria "Royal Elite" zbliża się ku końcowi, bo został nam tylko epilog. Jest mi żal, ale z drugiej strony żyje nadzieją, że skoro ona tak dobrze się u nas przyjęła, to dostaniemy też inne książki autorki. Silver Queens była jedną z najbardziej znienawidzonych bohaterek tej serii. Ale, dla mnie była jedną z najbardziej intrygujących bohaterów. Panna Queens to naprawdę silna kobieta, która nie daje sobie w kaszę dmuchać. Zawsze nosi wysoko uniesioną głowę i nikomu nie pokazuje prawdziwej siebie. Ale jest ktoś, kto ją przejrzał, ktoś, komu obiecała wszystkie swoje pierwsze razy. Tym kimś jest Cole Nash. Z wszystkich jeźdźców najspokojniejszy, wiecznie z książką w ręce, milczący, intrygujący. Ta dwójka dobrała się tak dobrze, a ta chemia między nimi, no jest gorąco. Budzą w sobie emocje, walczą ze sobą, rywalizują, stawiają wyzwania. Mają na swoim punkcie niemałą obsesję, sami do końca nie wiedzą, czego od siebie chcą. Jedno jest pewne, między nimi iskrzy i nie potrafią dać sobie ze sobą spokoju. Rina Kent po raz kolejny dała nam bohaterów nietuzinkowych, silnych, niezależnych i inteligentnych. Poznawanie Silver, było dla mnie czymś wspaniałym i ja w tej książce ją pokochałam. To jak blisko była ze swoimi rodzicami i jak o nich dbała jak ich wspierała, pokazało mi, kim ona tak naprawdę jest. I nie dziwię mnie, że tak Cola drażniło zachowanie dziewczyny i ukrywanie tego, kim jest. Drażniło, go, że tych, których kochała, stawiała wyżej od siebie. Cole został tu świetnie przedstawiony, wejście w jego umysł i to jak funkcjonował było niesamowita podróżą. Muszę przyznać, że fabuła mnie zjadła, pochłonęła mnie doszczętnie. Mamy wiele tajemnic, niedopowiedzeń a sam wątek lalkarza mnie zaskoczył, bo podejrzewałam kogoś innego. Plot twist godny mistrza, zbierałam szczękę z podłogi i nie mogłam uwierzyć w to, co się wydarzyło. Wciąż nie mogę! Ktoś z Was, kto czytał obstawiał tę osobę? Nie mamy tu zbyt wielu powtórzeń, a jak już są, to widzimy je z innej perspektywy i dają nam one inne spojrzenie na daną sytuację. Co moim zdaniem jest świetne. Wiecie, co mnie jedynie dziwi w tej serii? Przyjaźń Cola i Aidena? Bo serio, autorka powiedział nam, że są ze sobą blisko, że się przyjaźnią, ale nie poparła tego tekstem. Oni wiecznie ze sobą rywalizują, podpuszczają się i robią sobie na złość. Było to dokładnie widać w tej książce. Ale widocznie taka jest ta ich przyjaźń 😉. Dziwna jak oni 🤣. Czas spędzony z Royal Elite był wspaniały! Ta seria jest jedną z moich ulubionych. Łączy w sobie tak wiele elementów, dzięki którym seria jest wspaniałą całością. Każdy tom jest inny, bohaterowie są różni, wyjątkowi. Więc jeśli jeszcze nie czytaliście "Royal Elite" to koniecznie się za nią zabierzcie. "Ruthless Empire" bardzo polecam! Ja spędziła z nią naprawdę dobry czas.
Magdalena
28.06.2024
Powoli zbliżamy się ku końcowi serii „Royal Elite”, został jedynie ostatni tom podsumowujący wszystkie pary, a ja na samą myśl o tym pożegnaniu robię się smutna, bo Rina Kent i jej twórczość skradły potężny kawałek mojego serca. Gdybym miała wybrać ulubioną historię z tego uniwersum, chyba bym nie umiała. Każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy, unikatowy i porusza różne tematy. W moim odczuciu „Ruthless Empire” jest jednym z najbardziej mrocznych i pokręconych tomów. Nie sądziłam, że autorka tak bardzo wyprowadzi mnie na manowce, a jednak to się stało. Głównymi bohaterami tej powieści są Silver i Cole. Znają się od dzieciństwa, a ich „przyjaźń” należy raczej do niekonwencjonalnych. On jako jedyny widział jej łzy, a ona jest jego chaosem. Obiecali sobie, że wszystkie pierwsze razy będą należeć do nich. Lata nienawiści, przyciągania i odpychania osiągają punkt kulminacyjny, gdy stają się przybranym rodzeństwem. Silver powinna być dla Cole’a nieosiągalna, ale on nie zna żadnych granic. Jeśli czegoś pragnie, to będzie jego. I Silver w końcu zorientuje się, że należy wyłącznie do niego. Rina Kent jeszcze nigdy mnie nie zawiodła i nie inaczej było tym razem. Wykreowała genialny, duszny i uzależniający klimat. Postawiła na skomplikowaną relację, którą ciężko rozpatrywać w kategorii czerni i bieli. Jest pokręcona, ale w przypadku tych właśnie bohaterów nie mogła być inna. Silver i Cole to złożone postaci, doświadczenia ukształtowały ich w taki sposób, że ciężko doszukać się w niej zdrowych aspektów. Ale to fikcja literacka, a my lubimy darki, prawda? Ja kocham! Jak żaden inny gatunek zapiera dech w piersiach, doprowadza krew do wrzenia, robi z mózgu sieczkę, pozostawiając z ogromem pytań odnośnie do własnego zdrowia psychicznego. Relacja Silver i Cole’a jest jak przejażdżka rollercoasterem. Nieprzewidywalna, szalona, upajająca, uzależniająca. Sceny zbliżeń między nimi są pierwotne, wyuzdane, ale napisane w sposób pobudzający wszystkie zmysły. Pod względem emocjonalnym autorka również nie zawodzi, zadbała o podłoże psychiczne, a wszelkie zawirowania mają podłoże właśnie w ich doświadczeniach. Mamy tu także motyw przybranego rodzeństwa, ale w moim odczuciu nie odgrywa jakiejś istotnej roli. Nie wyczuwałam w związku z tym jakiegoś dreszczyku, dla mnie to taki dodatek do całości. Tutaj większe znaczenie miała przeszłość niż to świeże małżeństwo ich rodziców. Byłam ogromnie ciekawa tego tomu, nie byłam pewna, jak go odbiorę, bo dotychczas Silver pokazała się jako postać, którą ciężko było polubić. Ta historia otwiera oczy, wypełnia zrozumieniem dla jej postaci, a także ostatecznie budzi nawet sympatię. Cole z kolei to totalna enigma. Jako najcichszy z Jeźdźców od początku budził moje zaintrygowanie. Na jego przykładzie autorka pokazuje, że rzeczywiście cicha woda brzegi rwie. Tym, co niewątpliwie nadało powieści nietuzinkowego klimatu to wątek stalkera Silver. Momentami czułam się, jakbym czytała jakiś thriller, bo Rina Kent pokusiła się nie tylko o perspektywę Cole’a i Silver, ale też właśnie tego stalkera, który sam siebie nazywa Lalkarzem. Powiem tyle – nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji. Podane na tacy rozwiązanie od samego początku mi nie siedziało, miało jedynie uśpić czujność, ale głównie samych bohaterów, bo czytelnik od razu domyśla się, że ta osoba za tym nie stoi. To było zbyt oczywiste i zbyt szybko się rozwiązało. Muszę jednak przyznać, że podejrzewałam kogoś innego, a gdy przyszło do rozwiązania zagadki, poczułam się jakbym dostała obuchem w głowę. Byłam na siebie wściekła, że nie połączyłam wcześniej kropek. Wyszło FENOMENALNIE! Rina to moja królowa. „Ruthless Empire” to kolejna spod pióra Riny Kent perełka, która zachwyca mrocznym i wciągającym klimatem. Postawiła na dwie wyraziste i skomplikowane postaci, a ich historia pochłania i angażuje. Styl pisania autorki sprawia, że powieść ma się ochotę pochłonąć na raz, a ilość stron jest kompletnie niewyczuwalna. Jeśli lubicie historie z pogranicza new adult i dark romansu to seria „Royal Elite” jest właśnie dla Was. POLECAM!
Agata i Karolina
26.08.2024
"Dobro od zła od­gra­dza cien­ka linia. Ist­nie­je mo­ral­ność i nie­mo­ral­ność. I jest ona. Prze­kro­czę każdą nie­do­zwo­lo­ną gra­ni­cę, choć­bym miał przy tym ze­drzeć sobie palce do krwi. Mówi, że mnie nie­na­wi­dzi. Ja też jej to mówię, kiedy zwa­biam ją w pu­łap­kę, za­własz­czam ją. Spra­wiam, że jest cała moja". "Ruthless Empire" czy przedostatni tom serii Royal Elite. Serii, którą pokochałyśmy z całego serca i którą polecimy ogromnie wszystkim fanom new adult z pikantnymi scenami dla dorosłych oraz fabule osadzonej m.in w elitarnej szkole dla nastolatków, która rządzi się swoimi prawami i w której rządzą tzw. jeźdźcy 😎 Tym razem bliżej poznamy historię Silver i Cole’a. Zdecydowanie mniej będzie tu momentów związanych z samą szkołą a znacznie więcej scen rozgrywających się poza nią jak dom Silver czy jej matki, natomiast żeby nie było, lekko szkolny klimat i tak da się poczuć 😉 Silver czytelnicy poznali już wcześniej odbierając dziewczynę (a w każdym razie my) jako bardzo wyniosłą i zarozumiałą. Teraz jednak nasze zdanie o niej zmieniło się o 180 stopni. Widzimy, że to co pokazuje poza domem to założona na potrzeby otaczającego ją świata maska. Dziewczyna wiecznie przejmuje się karierami zawodowymi swoich rodziców i robi wszystko co w jej mocy aby tylko nie zaszkodzić ich wizerunkowi a wręcz przeciwnie, aby pomóc wykreować go w jak najlepszy sposób. Tylko gdzie miejsce na jej własne potrzeby i szczęście? Czy zdoła odnaleźć i zawalczyć o to co naprawdę ważne? Cole natomiast jest raczej typem osoby, której czasami człowiek powinien bać się najbardziej. Dlaczego? Ponieważ po ludziach, którzy nie panują nad emocjami wiemy czego się można spodziewać. On natomiast kalkuluje wszystko na chłodno stwarzając pozory chłodnego, opanowanego i nad wyraz spokojnego, po czym gdy zaatakuje ściera psychicznie swojego przeciwnika na proch. W powyższej książce zobaczymy batalię dwóch silnych osobowości, które będą uwielbiały bawić się w kotka i myszkę, robiąc sobie niejednokrotnie na złość niekiedy nie przebierając w środkach, gdyż metody jakich będą używać można będzie określić jako "cios poniżej pasa". Będą to zagrywki czasami nieczyste a nawet podłe jednakże najważniejsze jest to aby złamać przeciwnika. Czyż nie? Ww. powieść poza relacją bohaterów, która zapewniamy dostarczy Wam wielu emocji, będzie także książką bardzo zaskakującą zwłaszcza w pewnym momencie w drugiej połowie książki, gdy autorka na czytelnika zrzuci pewnego rodzaju bombę... Zdecydowanie nie zabraknie Wam tutaj świetnej, dynamicznej akcji oraz plot twistów z nią związanych. Co ponad to nam się jeszcze podobało? Otóż widać, że Rina Kent bardzo starannie przemyślała całą serię. W każdej książce wplatane są elementy z historii, która już się wydarzyła w poprzednich tomach więc jeżeli czytacie Royal Elite od początku będziecie mieć poczucie, że wszystkie elementy układanki trafiają na swoje miejsce jednakże nie zostajecie zanudzeni powtórką sytuacji, które zdążyliście już poznać. Jak dla nas jest to seria obowiązkowa dla każdego czytelnika kochającego naprawdę gorące romanse z szkolnym tłem, poruszonymi nieco cięższymi tematami oraz fantastycznie, wyraziście wykreowanymi bohaterami, których poczynania obserwujemy z zapartym tchem. Polecamy! <3 #musthave #mustread
r3ading_journal
12.06.2024
Dla mnie powrót do RES to trochę jak powrót do pokręconego domu, w którym nic nie powinno działać, a jednak jakoś wszystko łączy się w spójną całość. Autorka, na przestrzeni poprzednich tomów, pokazała nam, że nie boi się poruszać trudnych tematów - tak jest i w przypadku historii Cole'a i Silver. Ruthless Empire to zdecydowanie najmroczniejsza, łamiąca standardy społeczne, część serii Royal Elite. Rina Kent zaskakuje nas w tym tomie, wprowadzając do książki dodatkowy punkt widzenia - Lalkarza. Czytając Ruthless Empire cały czas zastanawiamy się, kto kryje się pod tym pseudonimem i kogo zdeprawowane myśli i chore fantazje właśnie poznajemy. Nie bez powodu książki z tej serii powinno czytać się po kolei, ponieważ czytając szósty tom, dostajemy całkiem nowy, teraz już pełny punkt widzenia na historię, która miała miejsce w momencie, kiedy Aiden zdecydował się czynnie uczestniczyć w życiu Elsy. Widzimy znanych nam już bohaterów oczami Cole'a i Silver. Tej drugiej, raczej nie spodziewalibyście się ujrzeć na kartach książki jako główną bohaterkę, nic dziwnego, do tej pory była uważana za czarny charakter tej serii. Nagle, cała historia, którą znaliśmy do tej pory okazuje się, może nie do końca nieprawdą, ale lekkim niedomówieniem. Silver poznajemy jako ukochaną córeczkę zamożnych i wpływowych rodziców, którzy po burzliwym okresie zdecydowali się na rozwód. Całe jej życie zmienia się o 180 stopni, a ona sama zostaje uwikłana w paskudną grę, którą jej rodzice prowadzą, aby dopiec sobie nawzajem. Znajomość Silver z Jeźdźcami można określić jako dość burzliwą, szczególnie jej przyjaźń z Colem. Tych dwoje, już od najmłodszych lat łączy specjalna więź, która ciężko jednak znosi próbę czasu. Swoją niepewność siebie Silver przekłuwa w mocny pancerz, a jej problemy w domu sprawiają, że dziewczyna brutalnie odsuwa od siebie wszystkich, którym do tej pory na niej zależało, między innymi Kim.. Cole z kolei jest wyjątkowym bohaterem. Jego psychika dość mocno ucierpiała podczas porwania, którego padł ofiarą wraz z Xanderem i Aidenem, jednak to wydarzenia z rodzinnego domu sprawiają, że Cole staje się wypranym z emocji człowiekiem, którego pokusiłabym się o określenie mianem lekkiego psychopaty. Jego zapędów absolutnie nie można zaliczyć do normalnych, jednak wydaje się, że chłopak jest raczej niegroźny. No właśnie, wydaje się.. Przy Silver, cała jego kontrola przepada, a dziewczyna wyzwala w nim takie emocje i uczucia, że Cole nie zawsze potrafi nad sobą panować. Uwielbiam ich romans, choć przyznam się i to bez bicia, że podczas mojego pierwszego spotkania z tą dwójką, nie pałałam do Cole'a zbyt dużą sympatią. Jednak z czasem, przekonałam się, że oboje są ofiarami. Ofiarami gierek i chorych planów swoich rodziców i to właśnie w sobie znaleźli oparcie, kiedy najbardziej tego potrzebowali. Związek Cole'a i Silver przechodzi w mojej opinii najtrudniejsze próby - w obliczu zbliżających się wyborów, w których startuje ojciec Silver, tej dwójce nie wypada nawet patrzeć na siebie w nieodpowiedni sposób. A to wszystko za sprawą małżeństwa, które sprawia, że Silver i Cole stają się dla siebie przyrodnim rodzeństwem. Przygotujcie się więc na mocniejsze sceny, bardziej chore akcje i plot twist, jakiego ja osobiście się nie spodziwałam.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie