Repentless

78,84 zł
TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP2"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki3-4 dni robocze
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (6)
Pokaż
Szybsza wysyłka od 83,83 zł

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2015-09-11
Rok nagrania:
2015
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
Nuclear Blast

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

„Repentless” to pierwszy od 6 lat, studyjny album amerykańskiej legendy thrash metalu – Slayer. Następca nominowanego do nagrody Grammy „World Painted Blood” został zarejestrowany w Henson Studios w Los Angeles pod okiem Terry’ego Date’a (Pantera, Slipknot, Soundgarden). Album został nagrany już w nowym składzie. Obowiązki drugiego gitarzysty przejął Gary Holt (Exodus) wspierający zespół w trasach koncertowych. Za bębnami ponownie zasiadł Paul Bostaph, zastępując Dave'a Lombardo.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1110093175
Tytuł:
Repentless
Wykonawca:
Slayer
Dystrybutor:
Data premiery:
2015-09-11
Rok nagrania:
2015
Producent:
Nuclear Blast
Nośnik:
CD
Liczba nośników:
1
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Radosław
Zweryfikowany zakup
21.01.2023
Gitez majonez
ralph
Zweryfikowany zakup
24.09.2015
Nie spodziewałem się usłyszeć jeszcze Zabójcę w tak dobrej formie. Po śmierci Jeffa Hannemana i odejściu Dave Lombardo wydawało się że nad Slayerem zebrały się ciemne chmury. Długi okres oczekiwania (6 lat, nigdy nie kazali na siebie tak długo czekać!) też nie napawał optymizmem. Pierwszy udostępniony kawałek "When the stillness comes" był dziwaczny, wszystko to sprawiło że jako fan zespołu z lekkim niepokojem oczekiwałem na "Repentless". Tymczasem dziś już jestem spokojny i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić warto było czekać te sześć długich lat. Wrócili i to w wielkiej formie, po średnim "World Painted Blood", zaserwowali nam porcję brutalnych i ciężkich dźwięków na jakie każdy fan tej kapeli czeka. Zmiany personalne w składzie wyszły paradoksalnie według mnie na dobre. Nieodżałowany Hanneman cz King to nie są wirtuozi sześciu strun to raczej mistrzowie mrocznych i zimnych jak lód riffów, osoba Garyego Holta, sprawiła że dostaliśmy najlepszą jeżeli chodzi o solówki płytę tego zespołu! Dla mnie jednak cichym (a raczej głośnym) bohaterem tej płyty jest stary-nowy w szeregach zespołu czyli bębniarz Paul Bostaph, jego partię to najmocniejszy element "Repntless". Jestem bardzo miło zaskoczony powrotem jednej z moich ulubionych kapel, polecam każdemu fanowi mocnego uderzenia, nie zawiedziecie się. Dla mnie jak na razie płyta roku! Czekam na odpowiedz Megadeth, a może i Metalliki...
kody
Zweryfikowany zakup
16.10.2015
Po kilku słabszych wydawnictwach,otrzymujemy teraz znów znakomity krążek na miarę kultowych Hell Awaits czy Reign In Blood.dla każdego konesera pozycja obowiązkowa.
Tram
Zweryfikowany zakup
20.02.2018
Slayer na najwyższym poziome. Kupować słuchać maglować, piękna żywa muza riffy gitarowe jak na Slayer-a przystało. Pozycja obowiązkowa.
Marcin Lachowski
Zweryfikowany zakup
21.11.2016
Dla mnie wrócili z klasą. Nowa płyta mimo braku Jeffa daje radę. Jak zawsze krótko mocno szybko. To co w Slayerze jest najlepsze, zostało pokazane na Repentless
Lukasz
Zweryfikowany zakup
22.09.2021
Miescami kopie ładnie Repentlessowy walec.
Anonim
Zweryfikowany zakup
01.12.2022
Bardzo super muza
Anonim
Zweryfikowany zakup
20.12.2021
Super
mjkbj
Zweryfikowany zakup
20.11.2018
Nawet dla mnie zagorzałych fanów firmy Slayer godna polecenia. Zarówno w kwestii technicznej, muzycznej jak i tekstowej. Dźwięk selektywny, jakość odtwarzania nawet na marnym sprzęcie dobra. Muzycznie równa i bynajmniej nie jest to tylko metalowa rąbanka, nie brak tu finezyjnych solówek, przejść, czy rozbudowanych fraz. Teksty są aktualnym komentarzem naszej rozbuchanej wydezodorowanej rzeczywistości i dają do myślenia. Nie jest to oczywiście traktat filozoficzny, ale przecież nie tego oczekujemy od Slayera. Ja w subiektywnej swej ocenie polecam.
Marcin
Zweryfikowany zakup
15.02.2022
Powiew świeżości pod postacią ostrego łojenia już od samego początku, we wstępie daje się wyczuć że za chwile zostaniemy zalani takim łomotem że wstaniemy z siedzeń z opadem szczęki. Ta płyta daje tylko chwilowe spokoje przed kolejnymi dawkami łojenia aż do samego końca, niestety na winylu dźwięk jest jakby skompresowany dopiero CD daję dźwięk bardziej selektywny i otwarty.
Ireneusz
Zweryfikowany zakup
27.03.2024
Moja niska ocena wynika z tego, że płyta dotarła w pękniętym po obu stronach pudełku. Trudno żeby było inaczej ponieważ Empik do koperty z papieru pakuje niczym nie zabezpieczone (3szt.) płyty. Nie jestem jedynym, któremu w takim stanie Empik za pośrednictwem kuriera Pocztex dostarczył płytę.
dziadzia666
Zweryfikowany zakup
03.03.2019
Obowiązkowa płyta dla każdego fana zespołu jaki i tego rodzaju muzyki.Technika szybkość i udowodnienie że wiek wykonawców to tylko liczba.POLECAM
el_ruchaterro
Zweryfikowany zakup
11.07.2018
666! Nic dodać, nić ująć. Brutalne. Araya kwiczy, jakby nadal był mody i pełen energii. 666!
Jarosław Grabowski
Zweryfikowany zakup
30.04.2020
100% Slayerka. Masakryczne szybko, gitarowo, genialnie.
Anonim
Zweryfikowany zakup
11.11.2023
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Jacek Owczarczyk
Zweryfikowany zakup
18.09.2015
Zawsze na czas, towar 100 % zgodny z opisem. POLECAM !
MARCIN CHMIEL
Zweryfikowany zakup
15.09.2020
Super płyta. POLECAM!!!
Adam Brodawka
Zweryfikowany zakup
25.07.2022
Znakomita płyta
Anonim
Zweryfikowany zakup
06.01.2022
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Elżbieta Zamarlik
Zweryfikowany zakup
28.12.2025
Polecam
Paweł Smolen
Empik recenzuje
26.02.2018
Slayer jak zawsze fenomenalny w swoim brzmieniu. Bardzo dobra płyta to Repentless, mógłbym słuchać bez końca. Jestem fanem Slayera właściwie od początku i od początku im kibicuję, tego albumu na pewno nie mogą się powstydzić. Ma w sobie charakterystyczne dla tej kapeli drapieżne brzmienie, może to moje subiektywne wrażenie, ale nie ma tu słabszych kawałków, poziom produkcji jest bardzo wyrównany. Jak to się ładnie mówi, album z duszą, sercem, krwią i potem. Slayer gra od wielu lat, a jednak wciąż potrafią wykrzesać z siebie super energię. Repentless jest albumem który z pewnością ucieszy fanów zespołu.
Mateusz Kaptór
18.09.2015
Nie wiedzieć czemu, zespoły określane mianem wielkiej czwórki thrash metalu, a więc Metallica, Megadeth, Slayer i Anthrax usilnie próbują nagrać najgorszy album w historii thrashu. Jako pierwsza spróbowała Metallica ze swoim koszmarnym "St. Anger", następnie wyzwanie podjął Megadeth z równie beznadziejnym "Super Collider"; teraz przyszedł czas na Slayera i prawdziwy koszmar muzyczny w postaci "Repentless". Który z nich zbliży się najbardziej do totalnego dna i przebije "The Least Successful Human Cannonball" z repertuaru Destruction? Kompletna strata czasu i pieniędzy. Jeśli masz drogi słuchaczu w pamięci kawałki z "Reign in Blood" czy "Seasons in the Abyss", to wiedz, że z dawnej legendy thrashu pozostał jedynie szyld. Exodus, Overkill, Death Angel, Heathen i wiele innych kapel pozwolą wam zapomnieć o totalnym fiasku nazywanym big four.
NEROS1500
19.11.2017
Bezkompromisowy, ciężki i przede wszystkim szybki walec metalu, po odsłuchaniu całej płyty czuję jakby przejechał mnie pociąg, i jest to komplement. Slayer to nie Metaliica, żadnego kombinowania tylko czysta krwawa uczta jak za dawnych dobrych lat, zero kombinacji, komerchy, po prostu RZEŻ, kocham tą kapelę. Są w niesamowitej formie jak na zespół z 30 letnim stażem. Polecam, wszystkie ich płyty.
Tymon Kołodziej
05.10.2015
No, oczekiwanie na nowy album Slayera opłaciło się. Repentless prezentuje kawał dobrej muzyki z najlepszych czasów grupy. Byłem ciekaw tej płyty, zapowiedzi były dość optymistyczne, ale powiedzmy sobie szczerze, miałem do nich dystans. Slayer przy pomocy tego albumu udowodnił że wciąż się liczy na scenie thrasmetalowej, chłopaki młócą bowiem zdrowo.
Ignacy Witkowski
06.10.2015
Zdecydowanie sześć lat to za długo jak na ten zespół, jednkaże warto było. Muzycy prezentują nam się w zupełnie nowym składzie, ale nadal są wierni swoim muzycznym dźwiękom. Rewelacyjnie się tego słucha. Ja jestme pod wielkim wrażeniem. Polecam wszystkim miłośnikom thrash metalu.
Kamila
09.08.2023
Nic nie dodać nic nie ująć
melladia
Empik recenzuje
24.10.2015
Kręci się i kręci płytka z tego allbumu w moim odtwarzaczu w domu, już zszargałam nerwy reszty rodziny dokumentnie (nie do końca podzielają mój zachwyt dla Slayer), ale kręci się jeszcze i jakiś czas to jeszcze potrwa. Miałam pewne obawy czy to jeszcze będzie to samo, ale obawy były na szczęście płonne. Wciąż jest to stary dobry/zły, Slayer, nie słychać praktycznie różnice, a kawałki tu zawarte są mocne bardziej niż dziewięcio calowe gwoździe. Obecnie płyta ta plasuje się na mojej liście ich dokonań na 3 trzecim miejscu. Może jeszcze podskoczy :)
Ulisseska
10.09.2016
Nie polecam, ten sam album u konkurencji duzo taniej. Rozumiem parę złotych, ale 17? Empik przesadza z cenami płyt.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie