brutalne morderstwokobieta detektywkryminał małomiasteczkowykryminał policyjnyseryjny mordercasprawa sprzed lat
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
W najcichszych miasteczkach mieszkają najgorsze tajemnice
W nadmorskim niewielkim Weston-super-Mare, gdzie życie toczy się leniwie, burzliwe wiatry niosą zapowiedź koszmaru. Seria brutalnych morderstw wstrząsa lokalną społecznością, a inspektor Louise Blackwell staje przed najtrudniejszym śledztwem w swojej karierze.
Na jaw wychodzą coraz bardziej niepokojące powiązania między ofiarami. W miarę jak ich liczba rośnie, Louise odkrywa makabryczne szczegóły, które zdają się wskazywać nie tyle na przypadkowe zabójstwa, co na zbrodnie rytualne.
Tajemnice małego miasteczka są dobrze chronione. Zbyt dobrze, bo czas na rozwiązanie zagadki szybko się kurczy. Dramatycznie szybko. O jaką zemstę tu chodzi? Czego dopuściły się w przeszłości ofiary, by teraz płacić za to cenę własnego życia?
Czy Louise znajdzie ślad będący kluczem do znalezienia zabójcy, zanim sama stanie się ofiarą?
W powietrzu unosił się zapach siarki i gnijących wodorostów.
Niesione wiatrem ziarenka piasku kłuły Louise w twarz, kiedy
szła sypką nawierzchnią do wilgotnej błotnistej brei, na której
ustawiono namiot. Daleko za nim z morza sterczał wzgórek ziemi,
wyspa Steep Holm – zapomniana przez Boga i ludzi skała,
której Louise nigdy nie odwiedziła, mimo że całe życie spędziła
na południowym zachodzie kraju.
Pozdrowiła stojącego na warcie mundurowego i weszła do
namiotu; od progu dojrzała po drugiej stronie denatkę. Kiedy
wkładała biały kombinezon, poczuła się jak w starej skórze. Zapachy
i dźwięki miejsca zbrodni, ten dreszcz oczekiwania oraz
przypływ adrenaliny, który częściowo chronił ją przed świadomością,
że za chwilę będzie miała do czynienia z trupem –
a jak przyznawała się bez bicia, z tym akurat nigdy się całkiem
nie pogodziła.
"Przeprawa" Matta Brolly'ego to thriller kryminalny autorstwa Matta Brolly'ego, stanowiący pierwszy tom serii z inspektor Louise Blackwell. Akcja powieści jest osadzona w malowniczym, ale mrocznym nadmorskim miasteczku Weston-super-Mare, gdzie życie toczy się leniwie do momentu, gdy serią brutalnych morderstw wstrząsa lokalną społecznością 😨 Inspektor Louise Blackwell staje przed najtrudniejszym śledztwem w swojej karierze, odkrywając stopniowo, że zbrodnie mają rytualny charakter i wiążą się z mrocznymi tajemnicami z przeszłości. Dwutorowa narracja z perspektywy śledczej i zabójcy odsłania przed czytelnikiem nie tylko szczegóły dochodzenia, ale także psychikę i motywacje mordercy. Obserwowanie, jak światy śledczej i mordercy nieuchronnie zmierzają ku sobie, tworzy wyjątkowe napięcie 🤩. To nie jest typowa zagadka "kto zabił", ponieważ tożsamość sprawcy jest znana od początku 🤯Kluczowe stają się pytania: dlaczego? i co jeszcze zrobi? Louise Blackwell to przeniesiona z MIT (Main Investigation Teams) inspektor, która próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości małego miasteczka, mierząc się z niechęcią lokalnych policjantów i własnymi demonami przeszłości. To postać z krwi i kości, silna, ale niepozbawiona słabości, z bagażem emocjonalnym i trudnymi relacjami rodzinnymi. Jej determinacja w dążeniu do prawdy budzi podziw, ale też prowadzi do konfrontacji z własnymi ograniczeniami. Zalety książki to unikalny zabieg narratorski. Wiedza o tożsamości sprawcy od początku nie odbiera napięcia, a wręcz je potęguje. Mroczna, nadmorska atmosfera. Miasteczko staje się swoistym bohaterem powieści. Wciągająca intryga kryminalna z wątkiem religijnym, fanatyzmem i żądzą zemsty. Psychologiczna głębia zarówno w portrecie zabójcy, jak i głównej bohaterki. Dynamiczna akcja sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, a napięcie rośnie z rozdziału na rozdział. Spójność logiczna sprawia, że czytelnik ma szansę samodzielnie dojść do rozwiązania zagadki. Słabsze strony w powieści to pewna przewidywalność, bo dla wtajemniczonych w gatunek kryminału niektóre wątki mogą wydać się nieco oczywiste. Brak typowej zagadki "kto zabił" może rozczarować miłośników klasycznych kryminałów. Klimat nadmorskiego miasteczka, gdzie pod pozorem spokoju kryją się mroczne tajemnice, został mistrzowsko oddany 🌊🌫️. Wątek religijny i motyw zemsty dodają powieści głębi, zmuszając do refleksji nad naturą zła i granicami ludzkiej psychiki. Choć dla wytrawnych czytelników kryminałów niektóre elementy mogą wydać się nieco przewidywalne, to jednak całość robi piorunujące wrażenie 👏💥. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy serii! 🎯 Dla kogo jest ta książka? · Dla miłośników kryminałów i thrillerów psychologicznych 🔪 · Dla czytelników ceniących mroczną atmosferę i złożonych bohaterów 🌑 · Dla osób lubiących nietypowe zabiegi narratorskie 📝 · Dla fanów seriali takich jak "Broadchurch" czy "Line of duty" 📺 · Dla początkujących w gatunku - książka jest dostępna i wciągająca Moja ocena: 9/10 🌟 "Przeprawa" to doskonały początek nowej serii kryminalnej, która zapowiada się niezwykle obiecująco. Matt Brolly stworzył świat wciągający, mroczny i emocjonujący, a postać Louise Blackwell z pewnością podbije serca czytelników. Gorąco polecam! ❤️ BRUNETTE BOOKS
Alicjaa.
25.08.2025
W Weston-super-Mare dochodzi do morderstwa. I to nie jednego, a całej serii. Brutalna zbrodnia burzy spokój mieszkańców tego cichego dotąd miasteczka. Sprawą ma zająć się Louise Blackwell, a śledztwo okazuje się być jednym z cięższych, i ile nie najcięższym, w jej dotychczasowej karierze. Inspektor Blackwell coraz mocniej drąży sprawę, a im więcej szczegółów odkrywa, tym bardziej przerażająco zaczyna się robić. Śledztwo cały czas przyspiesza i coraz bardziej się komplikuje. Mieszkańcy Weston-super-Mare boją się o swoje życie, a Louise Blackwell rozpoczyna wyścig z czasem. Czy uda jej się rozwiązać śledztwo i schwytać mordercę? "Przeprawa" to powieść, której autorem jest Matt Brolly. Jak dotąd przeczytałam chyba tylko jeden kryminał, w którym od samego początku znaliśmy sprawcę zbrodni. Pamiętam, że byłam wtedy zdziwiona takim rozwiązaniem, ale finalnie bardzo nim usatysfakcjonowana. Tak też było tym razem - zaskoczona, ale zadowolona. Morderca dostaje tutaj nawet własną przestrzeń na to, by opowiedzieć nam o wszystkim ze swojej perspektywy. Mamy więc okazję poznać jego historię oraz motyw zbrodni, który akurat uważam za lekko naciągany. Osadzenie powieści w niewielkiej mieścinie to według mnie zawsze będzie dobry wybór. W Weston-super-Mare panuje taki małomiasteczkowy klimat, mnóstwo tajemnic, różne ploteczki, zmowa milczenia i zagadki sprzed lat - to zawsze daje duże pole do popisu autorom. Do tego faktu, że Weston-super-Mare to nadmorska miejscowość, tworzy naprawdę świetny klimat! Chłód ciągnący od morza, wilgoć, wiatr - to jest oprawa, która od początku zwiastuje, że stanie się coś złego i tworzy niezłą atmosferę grozy i niepokoju. Na plus też postać głównej bohaterki, Louise, której losy śledziłam z przyjemnością. To silna babka, z dość skomplikowaną przeszłością, która cały czas daje o sobie znać. Cieszę się, że są się ją lubić, bo nie ma nic gorszego, niż stworzenie serii z antypatyczny k i wkurzających głównym bohaterem - a ja niestety coraz częściej na takie cykle trafiam. 😅 "Przeprawa" to według mnie taki klasyczny, zwykły kryminał. Myślę, że warto przeczytać. 🙂
alex14226
28.08.2025
*współpraca reklamowa* Dawno nie zaczęłam, żadnej serii, także jestem usprawiedliwiona. Nowa seria kryminalna, której główną bohaterką jest detektyw Louise Blackwell, to było też moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, które muszę uznać za udane. Książka ma sporo zalet ale też i wady, przez co i ja mam mieszane uczucia co do powieści. W małym nadmorskim miasteczku życie płynie swoim tempem, a nic nie wskazuje na to, że najbliższa przyszłość przyniesie ze sobą koszmarne wydarzenia. Miasteczkiem wstrząsa seria brutalnych morderstw, a inspektor Blackwell staje przed najtrudniejszym śledztwem w swojej karierze. Detektyw dokopuje się do miejscowych tajemnic, znajduje powiązania pomiędzy ofiarami, a zbrodnie wskazują na to, że wszytko jest skrupulatnie planowane i przypomina coś na kształt jakiegoś brutalnego rytuału. Jeżeli chodzi o zalety tej powieści to na pewno pomysł na fabułę i dopracowanie niemal każdego szczegółu. W tej książce autor połączył brutalne zbornie z wątkiem religijnym, fanatyzmem i żądzą zemsty. To było naprawdę niemal epickie zagranie autora, a to jak zgrabnie to wszytko połączył, jak zwinnie przeskakiwał pomiędzy wątkami i tematami było imponujące. Na uwagę zasługuje też styl pisania, pomimo ciężkości i brutalności fabuły powieść czyta się dość lekko, panuje tutaj porządek, wszytko jest spójne i logiczne. Wspominałam o wadach, moim zdaniem jest wprowadzenie do fabuły rozdziałów z perspektywy zabójcy, z jednej strony to ciekawe, bo poznajemy go lepiej i można po części zrozumieć jego motywy, jednak z drugiej strony czytelnik już na samym początku wie na czym stoi. Kolejna sprawa to przewidywalność fabuły, jak czytam kryminały systematycznie i tutaj za dużo było do przewidzenia, nie czułam napięcia, zagadka była zbyt prosta do rozwiązania. Dobrze spędziłam czas przy tej książce, nie musiałam zbytnio wysilać umysłu, żeby wszystko ogarnąć. Według mnie to taki dość lekki i prosty kryminał, idealny dla osób dopiero wkraczających w świat kryminałów i zagadek. Muszę przyznać, że mi się podobało. *olilovesbooks2*
Ewa
16.08.2025
Głośna, kryminalna sprawa, w której brała udział detektyw Louise Blackwell wraz ze swoim policyjnym partnerem miała duży wpływ na karierę zawodową kobiety. W skutek sprzecznych oświadczeń obu osób, dotyczących tragicznego wydarzenia Louise została przeniesiona do innego miasteczka, na mniejszy posterunek. Kobieta cały czas dostaje anonimowe wiadomości, podejrzewa, że wysyła je były partner, który w znacznym stopniu wpłynął na jej życie. W nowym miejscu czas płynie wolno, spokojnie, aż do pewnego momentu... Na plaży znaleziono mar*twą kobietę, wszystko wskazuje na to, że przed śmiercią ktoś w bru*talny sposób obszedł się z jej ciałem. Niestety jest to dopiero pierwszy przypadek, bowiem od tej chwili sprawy przybierają coraz mroczniejszy przebieg. Louise jest przydzielona do prowadzenia tego koszmarnego śledztwa, w którym z godziny na godzinę coraz więcej się dzieje. Jednak ktoś bardzo chce ją odsunąć od sprawy. Z każdym dniem sytuacja coraz bardziej się komplikuje, mieszkańcy żyją w strachu, a pani detektyw powoli zbliża się do wyjaśnienia tajemniczej zagadki i znalezienia sprawcy... Pierwsza część niesamowitej serii kryminalnej z detektyw Louise Blackwell. Świetna powieść osadzona w małym, cichym, nadmorskim, miasteczku, gdzie mieszkańcy dobrze się znają, ważna jest dla nich wiara, a obcych traktują z dystansem. Rewelacyjnie przemyślana fabuła, wciąga, porusza, wyzwala skrajne uczucia. Powoli strona po stronie wychodzą na jaw bulwersujące, przerażające wydarzenia, by finalnie wstrząsnąć i zaskoczyć czytelnika. Fantastycznie przedstawione profile psychologiczne bohaterów. Jesteśmy świadkami ogromnej przemiany, która może w człowieku zaistnieć, gdy wpojone w dzieciństwie wartości pod wpływem silnego wstrząsu stają się obsesją i celem w życiu. Strasznie, mrocznie, dreszczyk emocji przebiega po skórze, a ciekawość pcha do przodu w ten złowieszczy klimat. Historia, którą czyta się jednym tchem, chętnie poznam kontynuację. Bardzo polecam
Beata
02.09.2025
Co musi zawierać pierwszy tom kryminalnej serii żebyście byli zachęceni do siągnięcia po kolejne części? Myślę, że odpowiedź znajdziecie w książce pod tytułem Przeprawa.To pierwsza część cyklu kryminalnego, której główną bohaterką jest detektyw Louise Blackwell. Akcja książki rozgrywa się w niewielkim Weston-super-Mare, nadmorskim miasteczku, gdzie życie toczy się leniwie i nikt nie spodziewa się tragedii.Ten spokój przerywa seria brutalnych morderstw. Detektyw Blackwell ma przed sobą jedno z najtrudniejszych śledztw w swojej zawodowej karierze. Pomiędzy ofiarami pojawiają się powiązania, a brutalność tych zbrodni wskazuje na to, że zostały one starannie zaplanowane, morderca działa systematycznie. Mamy okazję przekonać się, jak żyje się w małych miasteczkach i wąskich społecznościach i jak głęboko są tam skrywane sekrety i przeszłość mieszkańców.Lubię też, gdy bohaterowie działają pod presją czasu, która zwiększa ich zaangażowanie i dodaje napięcia.Sekretów jest całe mnóstwo, niedopowiedzeń też, a przeszłość głównej bohaterki ciągnie się za nią przypominając każdego dnia, dlaczego została przebiesiona właśnie w to miejsce. Matt Brolly zrobił jeszcze coś ważnego. Stworzył niesamowitą bohaterkę, kobietę świetną w swoim fachu, upartą, nteligentną i konsekwentną. Bardzo lubię takie kobiece odsłony w historiach kryminalnych, gdzie dużo się dzieje gdzie, a skomplikowane śledztwo pozwala na odkrycie elementu wysokiej inteligencji u głównej bohaterki. Przeprawa to książka, przy której nie sposób się nudzić.Tempo akcji i wszystko co się dzieje w śledztwie jest starannie dawkowane czytelnikowi tak, aby po zakończeniu lektury czuł się usatysfakcjonowany i z niecierpliwością czekał na kontynuację. Jeżeli chcecie przeczytać dobrze napisany kryminał, świetnie rokujacy to sięgnijcie po Przeprawę. Wyczuwam, że jeszcze sporo do odkrycia mamy choćby w samej głównej bohaterce, której mocno kibicuję.
Klaudia
29.08.2025
Klimat w książkach, to jeden z ważniejszych elementów opowieści. Ten w „Przeprawie” Matta Brolly’ego zdecydowanie przypadł mi do gustu. Nadmorskie miasteczko Weston-super-Mare to spokojne miejsce, w którym życie toczy się powolnym rytmem. Gdy inspektor Louise Blackwell przenosi się do miejscowości nie podejrzewa nawet, że może brać udział w skomplikowanym śledztwie, które poruszy całą lokalną społeczność. Liczba ofiar rośnie, a zbrodnie są wyjątkowo brutalne. W sprawę zdaje się być zamieszany…kościół. Religijna instytucja kryje wiele sekretów, niektóre z nich mogą doprowadzić do tajemniczego zabójcy, który nie zwalnia tempa i znajduje kolejne ofiary. Od początku powieści autor dba o niezwykle przekonujący, nadmorski klimat. Czytelnik może mieć wrażenie, że na wietrznych terenach otoczonych niespokojnymi wodami zło czai się na każdym rogu. Dodatkowo tajemniczej atmosfery dodaje klimat małego miasteczka, po którym krążą plotki na temat praktycznie każdego mieszkańca. Ciekawym rozwiązaniem w książce jest to, że czytelnik szybko poznaje osobę zabójcy. Co więcej, Matt Brolly poświęca zbrodniarzowi dość dużo uwagi, przez co dokładnie można poznać motywacje bohatera i dręczące go demony. Taki motyw nie pojawia się w kryminałach zbyt często, przez co „Przeprawa” bez wątpienia jest tytułem oryginalnym. Znajomość tożsamości „tego złego” odbiera jednak siłą rzeczy element niespodzianki. Motywacje zabójcy nie są przy tym zbyt wyszukane, raczej kryminalny standard. Główna postać kobieca z kolei idealnie wpisuje się w mordercze klimaty. Louise to silna kobieta, która pracuje w środowisku pełnym mężczyzn. Poza zawodowymi wyzwaniami bohaterka walczy także z przeciwnościami w życiu rodzinnym, a jej relacje romantyczne nie należą do najłatwiejszych. Inspektorka pomimo przeciwności losu jest twardo stąpającą po ziemi postacią, która z odwagą stawia czoła kolejnym przygodom. *współpraca recenzencka*
natiwaleczek
30.10.2025
„(…) zaczął się modlić. Prosił o siłę, by zdołał wykonać to, co zaplanował, doprowadzić wszystko do końca. Już jako mały chłopiec przekonał się, że to jest najbardziej realistyczna modlitwa. Bóg nie spełnia życzeń, jak dżin z lampy, ale może nam pomóc w dokończeniu dzieła.” W spokojnym nadmorskim kurorcie dochodzi do serii brutalnych zbrodni. Do prowadzenia śledztwa zostaje przydzielona inspektor Louise Blackwell, doświadczona policjantka, która po dramatycznym zakończeniu ostatniej akcji została oddelegowana do miejscowego komisariatu. Trudno jednak dostrzec wspólny mianownik łączący ofiary. Louise przeczuwa, że jeśli szybko nie odkryje prawdy, wkrótce dojdzie do kolejnych tragedii. Czy zdoła powstrzymać mordercę, zanim będzie za późno? Autor już od pierwszych stron łamie schematy, do których w dużej mierze przyzwyczaiła nas literatura kryminalna. Zamiast trzymać nas w niepewności, od razu ujawnia nazwisko sprawcy, dając nam wgląd w jego działania oraz targające nim emocje. Stajemy się niemal świadkami zbrodni i chociaż mogłoby się wydawać, że wszystko wiemy i mamy przewagę nad brodzącym w domysłach śledczymi to nie rozumiemy, jaki motyw nim kieruje. Strona po stronie niespiesznie zanurzamy się w klimat małego miasteczka oraz zawiłą intrygę, pełną tajemnic i zawiedzionych oczekiwań. Widzimy jak trudno odciąć się od przeszłości i jak tłumione przez lata emocje potrafią wpłynąć destrukcyjnie na obecne życie. Na uwagę zasługuje bardzo dobra kreacja bohaterów, w szczególności inspektor Louise Blackwell, która zmaga się nie tylko z toczącym się śledztwem, ale także z trudnościami w relacjach z przełożonymi oraz byłym partnerem z pracy. To twarda, nieustępliwa policjantka, charyzmatyczna, ale jednocześnie obdarzona ludzkimi wadami, co sprawia, że wydaje się niezwykle realistyczna. To pierwsza odsłona serii z jej udziałem, którą z pewnością będę śledzić.
Anonim
25.09.2025
Dzisiaj kilka słów na temat powieści „Przeprawa” Matta Brolly’ego, wydanej u nas nakładem @harpercollinspolska ❤️ Jest to pierwszy tom cyklu o inspektor Louise Blackwell, która rozwiązuje zagadki w nadmorskim miasteczku Weston-super-Mare. W „Przeprawie” musi złapać zabójcę starszych ludzi, którzy byli związani z lokalną parafią. W odwiecznej walce kryminał vs thriller, u mnie zawsze wygra thriller. Kryminały są według mnie bardzo przewidywalne, wszystko w nich dzieje sie według określonych zasad. Oczywiście, istnieją wyjątki, ale „Przeprawa” do nich nie należy. To typowa historia, w której mamy detektywów i zbrodnię. Policjanci prawie nie śpią i nie mają życia prywatnego, całkowicie oddani pracy 🤪 Pomimo tych klisz gatunkowych, główna bohaterka „Przeprawy” zdecydowanie się broni. Jest bardzo prawdziwa, skupiona na pracy, a jednocześnie zmagająca się z problemami natury prywatnej. Zdecydowanie budzi sympatię i łatwo jej kibicować, zwłaszcza że trudno być kobietą w branży zdominowanej przez mężczyzn. Nie bardzo natomiast przekonały mnie motywy mordercy, liczyłam chyba na jakieś mocniejsze wyjaśnienie. Na plus natomiast uznam nawiązania do drogi krzyżowej, które nadawały powieści dodatkowego, mrocznego wymiaru. Największym plusem „ Przeprawy” jest dla mnie klimat nadmorskiej mieściny. Wbrew panującej modzie, jeśli mam do wyboru krajobraz morski lub górski, zawsze wybiorę morze. Matt Brolly umiejętnie kreśli lokalny koloryt i sprawia, że łatwo przenieść się do miejsc, w których toczy się akcja książki. „Przeprawa” to poprawnie napisany kryminał, który powinien usatysfakcjonować fanów gatunku. Nie jest to jednak książka, która zachwyci miłośników pogłębionej warstwy psychologicznej czy oryginalnych rozwiązań fabularnych.
Krystyna
10.08.2025
W niewielkim, nadmorskim miasteczku Weston-super-Mare życie płynie spokojnie… do czasu, gdy starsza kobieta zostaje brutalnie zamordowana. Śledztwo przejmuje detektyw Louise Blackwell, ale zanim zdąży zebrać wszystkie dowody, ginie kolejny mieszkaniec starszy mężczyzna. Wkrótce znika także inny senior. Louise stara się połączyć fakty i odkryć prawdę, ale nie jest to łatwe ma na głowie także osobiste problemy rodzinne, które, choć mniej istotne dla śledztwa, niekiedy zaprzątają jej myśli. Od początku czytelnik wie, kto zabija, lecz pytanie dlaczego pozostaje bez odpowiedzi aż do samego końca. W trakcie śledztwa na jaw wychodzą dziwne, dawno zapomniane sprawy. Okazuje się, że wiele lat temu w miasteczku wybuchł pożar i to właśnie on w tajemniczy sposób łączy wszystkie obecne morderstwa. Sprawca, zmagający się z traumą z dzieciństwa, której nigdy nie przepracował, nosi w sobie głębokie blizny emocjonalne. W jego historii istotną rolę odgrywa także kościół miejsce, które dla niego miało wyjątkowe znaczenie i które wpłynęło na jego dalsze decyzje. Tak jak głosi opis: w najcichszych miasteczkach mieszkają najgorsze tajemnice. I w tej historii to powiedzenie sprawdza się w stu procentach. Napięcie rośnie z każdym rozdziałem, a duszna atmosfera nadmorskiej społeczności sprawia, że trudno odłożyć książkę na bok. Przeprawa to kryminał, w którym znajdziecie wszystko, co w tym gatunku najlepsze zemstę, zbrodnię, śmierć, zagadkę i przede wszystkim obsesję zemsty, która napędza całą historię. To opowieść o winie, krzywdach sprzed lat i o tym, jak przeszłość potrafi zatruć teraźniejszość. Jeśli lubicie kryminały, w których ważna jest zarówno intryga, jak i psychologiczne tło postaci ta książka was wciągnie.
zona_ksiegarza
28.08.2025
„Przeprawa” to pierwszy tom otwierający serię z detektyw Louise Blackwell. W małym nadmorskim miasteczku Weston dochodzi do bru.talnych m0rd€rstw. Ślady na ciałach wskazują, że ofiary nim zginęły przeżyły prawdziwy koszmar… Między sprawami zaczynają pojawiać się powiązania, jednak inspektor Blackwell czeka naprawdę trudne śledztwo, a trop prowadzi do mającego miejsce przed laty pożaru kościoła Świętej Bernadetty. Czy uda się powstrzymać zab.ójcę nim dojdzie do jeszcze większych tragedii? Książkę mimo ciężkiej tematyki czyta się szybko i dobrze, jest napisana dość spokojnym i surowym stylem, ale nie brakuje tu pełnych napięcia momentów, dzięki czemu nie sposób odłożyć powieść, póki nie poznamy zakończenia. Lubię, kiedy w kryminałach mamy przedstawioną nie tylko zagadkę do rozwiązania, ale autor wprowadza także obyczajowe wątki z życia naszych śledczych. Louise nie dość, że znajduje się w osobliwej sytuacji zawodowej po tym, jak została przeniesiona z poprzedniego miejsca pracy, to w dodatku musi zmagać się z prywatnymi problemami. Brat nie potrafi pogodzić się ze śmi.ercią żony, na czym cierpi jego córeczka, do tego ktoś nęka panią inspektor smsami wskazującymi na to, że jest śledzona… Opisywana w książce sprawa kryminalna oczywiście również przypadła mi do gustu. Pojawia się tutaj motyw kościelny i nie zawsze lubię sposób, w jaki jest wykorzystywany w powieściach, ale w tym wypadku dodatkowo podkręcił atmosferę, tak samo jak osadzenie fabuły w małym, dość ponurym nadmorskim miasteczku. Uważam, że to może być kolejna interesująco zapowiadająca się seria, dlatego polecam Waszej uwadze „Przeprawę”. Klimatyczny, duszny kryminał z mroczną atmosferą - czego chcieć więcej?
Hubert
17.08.2025
„Przeprawa” — Matt Brolly Zdecydowanie trzeba powiedzieć, że brytyjskie kryminały mają coś w sobie! Lata mijają, upodobania się zmieniają, a one przyciągają! Nadmorski kurort turystyczny w brytyjskim szychu i klimacie ukrył swoje niebezpieczeństwo. Ty odczułeś to, co niewypowiedziane z piętrzącą się przeszłością i zemstą. „Przeprawa” — to była wyjątkowa. Fabularnie prowadzona bez większych zastrzeżeń. Dostosowała się. Człowiek zapomniał i odpłynął, bo miało się ciągłe wrażenie, że ta woda cię prześladuje i niesie za sobą niebezpieczeństwo, które zapoczątkowało brutalne zabójstwo starszej kobiety. Niespotykane w innych kryminałach, bo powieść miała oddanie głosu dwóch bohaterów — śledczej i mordercy! Tak, wiemy, kto jest kim, a my musimy ich wysłuchać! Sam się zapytałem, która historia była tutaj ważniejsza? Nie potrafiłem zdecydować, ponieważ każdy z nich miał swoje brzemię i musiał się z nim mierzyć. Pewnie ze swoim oddźwiękiem pisane dialogi pani inspektor. Mogło to być proste, jest wyjątkowo głębsze, aby to wyjaśnić, musimy przejść emocji, napięcia, niesprawiedliwości, aby odkryć spowiedź tej drogi. „Przeprawa” — ma wszystko, co powinien mieć brytyjski kryminał połączony z thrillerem. Kameralne otoczenie, tajemnicza woda, Wyspa, samotników, deszcz, ale myślę, że ma bohaterkę — policjantkę, które swoje przeszła, ale się nie poddała. Pracowita, z ciekawej strony prowadzona sprawa. Troszkę kochliwa, ale tak sympatycznie. Czyta się wyśmienicie! Cały czas czując ten upływający czas. Musisz poznać Louise.
Typiaraodkryminalow
20.08.2025
„Przeprawa” to kryminał, który czyta się jak mroczny poemat o winie i zemście. Choć autor od razu zdradza nam, kto stoi za zbr0dniami, napięcie nie znika ani na chwilę - zamiast klasycznej zagadki dostajemy wyścig z czasem i fascynujące studium psychologiczne sprawcy. Perspektywy m0rdercy i inspektor Louise Blackwell splatają się ze sobą, tworząc historię, która pulsuje emocjami i naprawdę nie pozwala się oderwać. Podoba mi się atmosfera fabuły- senne, nadmorskie Weston-super-Mare po sezonie staje się scenerią niemal symboliczną, pełną ponurego piękna i duchów przeszłości. Mam słabość do kryminalnych intryg w małych miasteczkach, gdzie cisza bywa złudna a i motywy religijne lubię, bo nadają zbr0dniom rytualny, niemal sakralny wymiar. Tu dostałam to wszystko - i to w bardzo dobrej odsłonie. Louise Blackwell od pierwszych stron budzi sympatię - autentyczna, skrupulatna i ambitna, a jednocześnie zmuszona walczyć nie tylko ze sprawcą, lecz także z własnymi demonami i zawodowymi rywalami. To bohaterka, której łatwo kibicować i którą chce się śledzić dalej. „Przeprawa” to nie tylko dobrze skonstruowana intryga, ale też opowieść o przeszłości, która zatruwa teraźniejszość, i o cienkiej granicy między ofiarą a oprawcą. Dynamiczna, bez zbędnych przestojów, idealna na jeden wieczór a przede wszystkim będąca obietnicą świetnej serii. Wypatruję kolejnego tomu🧐🔥
Gabriela
18.08.2025
Bardzo dobre rozpoczęcie serii kryminalnej. Wciągająca, ciekawa i klimatyczna historia. Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie, że autor już na początku wyłożył karty na stół. Mianowicie od samego początku znamy zabójcę. Nie przeszkadza to jednak w żaden sposób podążać za historią. Poznajemy tę sprawę z perspektywy zabójcy i Louise, powoli odkrywając co łączy ofiary, jaką rolę odegrały w życiu mordercy i dlaczego mężczyzna zabija w ten konkretny sposób. A kryje się za tym naprawdę dramatyczna historia, która swój początek miała sporo lat wcześniej. Rozdziały z perspektywy mordercy pozwalają nam poznać jego emocje i to co nim kieruje. Natomiast te z perspektywy Louise pozwalają poczuć nam uciekający detektywom czas. Sama postać inspektor Louise Blackwell jest super wykreowana. Kobietę lubiłam już od samego początku. Autentyczna, ambitna i silna. Będzie walczyć nie tylko z mordercą i uciekającym czasem, ale też z Finchem (powodem jej wysłania do Weston i niesamowitym wrzodem na tyłku), który na każdym kroku będzie próbował przejąć śledztwo. "Przeprawa" to bardzo dobry kryminał. Uwielbiam ten małomiasteczkowy klimat, główną bohaterkę i zamysł autora na tę historię. Ksiązka nie jest zbyt długa, więc jest świetną propozycją na jeden wieczór. Ja na pewno będę wyczekiwać kolejnych tomów z Louise w roli głównej, a was zachęcam do przeczytania tej historii. 😊
Katarzyna
02.09.2025
„Przeprawa” to kryminał, który zamiast klasycznej zagadki kryminalnej odsłania przed czytelnikiem mroczną opowieść o grzechu, obsesji i nieuchronnej karze. Już od pierwszych stron autor ujawnia tożsamość sprawcy, lecz w żadnym stopniu nie odbiera tym samym napięcia – przeciwnie, potęguje je. Zamiast typowej gry w odkrywanie sprawcy, otrzymujemy emocjonujący wyścig z czasem i dokładny obraz psychiki mordercy. Największym zaskoczeniem okazuje się sam sposób prowadzenia narracji, daleki od schematów, do których przyzwyczaił nas gatunek. Mogłoby się wydawać, że wiedza o sprawcy osłabi ciekawość fabuły, a jednak dzieje się odwrotnie – z każdą stroną coraz uważniej śledzimy rozwój jego obsesji, próbując zrozumieć motywy, które popchnęły go ku tak desperackim czynom. Autor prowadzi nas dwutorowo – z jednej strony zagłębiamy się w myślach i działaniach mordercy, obserwując, jak przez lata dojrzewa w nim pragnienie zemsty. Z drugiej – towarzyszymy inspektor Louise Blackwell, która krok po kroku zbliża się do odkrycia prawdy. Te dwie perspektywy splatają się coraz ciaśniej, aż do finału, w którym napięcie sięga zenitu. „Przeprawa” to nie tylko historia zbrodni, ale także opowieść o ludzkich słabościach, obsesjach i granicach, które człowiek potrafi przekroczyć w imię zemsty. To powieść, od której trudno się oderwać – mroczna i pełna emocji.
Ogród książek
29.08.2025
Wow, ależ to było dobre!!! #przeprawa to pierwszy tom serii z detektyw Louise Blackwell. W niewielkim miasteczku dochodzi do serii brutalnych morderstw, trudno na pierwszy rzut oka znaleźć między nimi powiązania, jednak pani detektyw się to udaje. Mamy tu intrygujące śledztwo i nienachalną warstwę obyczajową. Wszystko idealnie się przeplata i z łatwością wprowadza czytelnika coraz głębiej. Stajemy się częścią tej niewielkiej społeczności, a każda kolejna zbrodnia i na nas wywiera swój wpływ. Doskonałe pióro, rewelacyjny pomysł na fabułę. Narracja, która od pierwszych zdań wzbudziła moją sympatię. Wiem, że mam słabość do kryminałów, ale zdecydowanie tylko do tych dobrych, a ten dokładnie taki jest. On jest wręcz #wartojakpieron Akcja nie pędzi tu na łeb i szyję, ale bez problemu podnosi tętno czytelnika. Zwłaszcza, że możemy tu wejść w głowę mordercy i zobaczyć co doprowadziło go do tego właśnie punktu. Więc 😀 jeśli ktoś ma ochotę na bardzo dobry, klasyczny kryminał, z brutalnymi zbrodniami, ale jednak bez taplania się w krwawych opisach to ja całym sercem polecam. Będziecie się świetnie bawić 😀 Kto się pisze na lekturę?
Ogród książek
29.08.2025
Wow, ależ to było dobre!!! #przeprawa to pierwszy tom serii z detektyw Louise Blackwell. W niewielkim miasteczku dochodzi do serii brutalnych morderstw, trudno na pierwszy rzut oka znaleźć między nimi powiązania, jednak pani detektyw się to udaje. Mamy tu intrygujące śledztwo i nienachalną warstwę obyczajową. Wszystko idealnie się przeplata i z łatwością wprowadza czytelnika coraz głębiej. Stajemy się częścią tej niewielkiej społeczności, a każda kolejna zbrodnia i na nas wywiera swój wpływ. Doskonałe pióro, rewelacyjny pomysł na fabułę. Narracja, która od pierwszych zdań wzbudziła moją sympatię. Wiem, że mam słabość do kryminałów, ale zdecydowanie tylko do tych dobrych, a ten dokładnie taki jest. On jest wręcz #wartojakpieron Akcja nie pędzi tu na łeb i szyję, ale bez problemu podnosi tętno czytelnika. Zwłaszcza, że możemy tu wejść w głowę mordercy i zobaczyć co doprowadziło go do tego właśnie punktu. Więc 😀 jeśli ktoś ma ochotę na bardzo dobry, klasyczny kryminał, z brutalnymi zbrodniami, ale jednak bez taplania się w krwawych opisach to ja całym sercem polecam. Będziecie się świetnie bawić 😀 Kto się pisze na lekturę?
Coolturka
27.09.2025
"Przeprawa" to pierwszy tom serii kryminałów z detektyw Louise Blackwell autorstwa Matta Brolly’ego. Niewielkim, z pozoru spokojnym nadmorskim miasteczkiem wstrząsa fala brutalnych zbrodni. Szybko okazuje się, że ofiary nie są przypadkowe - ktoś wybiera je według klucza znanego jedynie ponuremu mścicielowi. Zadaniem Louise jest odkrycie motywów zabójcy i powstrzymanie go, zanim ponownie uderzy. To solidny, klasyczny kryminał, w którym autor rzetelnie prowadzi czytelnika przez kolejne etapy śledztwa. Tempo akcji jest dobrze wyważone, a wątek obyczajowy stanowi ciekawe tło dla wydarzeń, pozwalając lepiej poznać bohaterkę i jej życie prywatne. Jednak w stylu pisania czuć pewną surowość - widać, że powieść została napisana przez mężczyznę. Choć główna bohaterka jest kobietą, momentami brakowało mi większej emocjonalnej głębi, subtelności w opisie jej przeżyć czy w relacjach z innymi postaciami. Mimo tego "Przeprawa" to wciągający, dobrze skonstruowany kryminał, który potrafi zainteresować od pierwszych stron i zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy serii.
Izolda
04.09.2025
Inspektor Louis Blackwell zostaje zesłana do pracy w niewielkiej miejscowości. Spokojne dotychczas Weston-super-Mare staje się świadkiem brutalnej zbrodni. Giną starsi ludzie. Czy ofiary łączy tylko wiek? Pani inspektor jest pewna, że coś więcej. Intuicja prowadzi ją aż do sprawy z 1983 r....A mieszkańcy nabierają wody w usta. Matt Brolly stworzył dość dobry kryminał z małomiasteczkową atmosferą. Sprawa kryminalna, motywacja także są dość intrygujące. Problemem dla mnie jest jednak styk i samo prowadzenie akcji. Dopiero w połowie książki naprawdę poczułam, że "siedzę" w książce. Brakowało mi także takiego flow w narracji. Liczne powtórzenia wybijały z rytmu. Polubiłam się natomiast z niektórymi bohaterami. To całkiem niezła przygoda w nadmorskiej mieścinie. Z angielską pogoda i małomiasteczkową mentalnością. Z bohaterami o różnej motywacji. Wszystko poprawnie, jednak nie zostałam kupiona. Ta seria ma jednak potencjał, wiec nie skreślam. Jest nieźle a może będzie lepiej. 3,5/5 Współpraca reklamowa
malinka1405
22.08.2025
Wyspa! Mamy tu wyspę! A jak już wiecie, uwielbiam wątek wysp w książkach. Tym razem odgrywa ona sporą rolę w fabule, ale nie tylko, bo mamy tu też mordercę, którego personalia szybko poznajemy, chociaż ciągle nie mamy informacji, jaki kieruje nim motyw. Mamy również inspektor i jej prywatne życie oraz sprawę, która zmieniła jej karierę. Wszystko ładnie się łączy i po sznurku zmierzamy w stronę kłębka i rozwikłania wszystkich tajemnic. Jednak ten sznurek okazał się dla mnie trochę zbyt długi. Powtarzanie zebranych dowodów odrobinę nudziło, rozciągając niepotrzebnie fabułę, która bez tego nie traciłaby dynamiki i sensu. Jednak nie uważam, że książka była zła. Z tego, co wiem, seria ma siedem tomów, z czego jeden wydany w Polsce. Więc gdy pojawią się na naszym rynku kolejne, chętnie po nie sięgnę. Jestem ciekawa z czym przyjdzie się pani inspektor kolejnym razem i czy wątki prywatne jakoś się rozwiną.
anka1995
20.10.2025
Autor idealnie poprowadził akcję książki, nie ma tutaj czasu na nudę. A sami bohaterowie są świetnie wykreowani. Z chęcią sięgnę po kontynuację 🔥 Jeśli lubisz małomiasteczkowy klimat, skomplikowane relacje, motyw zemsty, intrygi i mroczny klimat to sięgnijcie po "Przeprawę". Pamiętajcie, w najcichszych miasteczkach mieszkają najgorsze tajemnice 🤫