Jeśli lubicie zwariowane, szalone i zabawne historie, to ta książka jest dla Was! Początek szalonej przygody zaczyna się dość niepozornie. Przy aucie z lodami Jaś zapomina powiedzieć słowo “proszę” i wtedy nastąpił niespodziewany zwrot akcji. Chłopca porwały kosmiczne ropuchy. Tak, dobrze czytacie! Wraz z ropuchami, siedząc w kosmicznym pojeździe, ruszyli w podróż ku odległej gwieździe. Jaś wolał zobaczyć planety, ale znów zapomniał powiedzieć “proszę”. W efekcie tego spadli w środek dżungli, gdzie do wyprawy dołączyli tygrysy, szympansy i krokodyle. Podczas wyprawy chłopiec kilkukrotnie zapomina powiedzieć słowo “proszę” i za każdym razem powoduje to kolejne dziwne zdarzenia. Trafią do krainy bajek, wpadną na wściekłego jaka, pojawią się smoki, trolle, czarownice… Totalny chaos! Czy Jaś w końcu wpadnie na pomysł jak powstrzymać tę szaloną wyprawę? Koniecznie sprawdźcie. Książka trzyma w napięciu do końca, a zakończenie myślę, że Was zaskoczy. Przezabawna książka, świetnie zilustrowana, zdecydowanie przyciągnie uwagę małych czytelników. Mówienie słowa “proszę” już nie będzie takie, jak zawsze.
malutka_ska
22.05.2025
Kiedy Twój maluch ma problem ze stosowaniem zwrotów grzecznościowych, zamiast nieustannie go upominać i przypominać o tym, „co się mówi” w takich sytuacjach, przeczytajcie razem książkę autorstwa Simona Philipa pt. „Proszę!”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Kropka, dzięki przekładowi Magdaleny Jakuszew. Jaś to mały i rezolutny bohater, który jednak często zapomina do swych wypowiedzi dodać „proszę”, właśnie wtedy, kiedy najbardziej go potrzeba. Brak tego, jak się okazuje „magicznego słowa”, wywołuje całą serię niefortunnych, absurdalnych, bajkowych zdarzeń z udziałem Naszego bohatera, który w pewnym momencie ma już dość wszechobecnego chaosu. Tylko czy można powstrzymać te wszystkie bajkowe postacie i wydarzenia za pomocą jednego słowa? Sprawdźcie „Proszę!” sami. Ta urocza, pięknie ilustrowana przez Nathana Reeda książeczka stanowi świetny materiał dydaktyczny, który bawi dzieci do łez a jednocześnie zwraca ich uwagę na to, w jakich sytuacjach należy użyć zwrotów grzecznościowych. Przygody Jasia, choć nieprawdopodobne, zachwycają maluchy, bo w trakcie ich lektury nie ma miejsca na nudę. Są za to kosmiczne podróże, lądowanie w sercu dżungli, wizyta w krainie bajek i całe mnóstwo przesympatycznych bohaterów, którzy staną na drodze Jasia, zanim przekona się, jak wiele zależy od jednego „magicznego słowa”. Jeśli jesteście ciekawi, co może się przydarzyć przy pozornie zwyczajnej furgonetce z lodami i jak wiele może przeżyć jeden mały, zapominalski bohater, to koniecznie sięgnijcie po „Proszę!”, bo to opowieść przepełniona magią, która, niezależnie od wieku, rzuca na czytelnika swój urok i sprawia, że chciałoby się ją czytać nawet kilka razy dziennie. Książeczka pt. „Proszę!” może stanowić wprowadzenie do całej serii bajek ukazujących zalety używania „magicznych słów”, tak przydatnych w procesie edukacji Naszych najmłodszych, czego sobie i Wam życzę, a tymczasem zachęcam do lektury tej pouczającej, kolorowej i wyjątkowo zabawnej historii. PS. Niebawem opowiem o drugiej, równie świetnej pozycji tego autora pt.: „Apsik!”. Wiek: 3+
bajkowy.zawrot.glowy
25.03.2025
„Proszę”, „dziękuję”, „przepraszam” – trzy magiczne i ważne słowa, których uczymy nasze dzieci od najmłodszych lat, mówiąc im jak ważne przesłanie niosą. Właściwie używane, dają moc rozwijania zdrowych, mądrych relacji międzyludzkich. Jak zatem nauczyć nasze pociechy żeby ta maniera stała się w naturalny sposób częścią ich słownictwa? Jak zawsze z pomocą przychodzi nam książka! 🧩 „Proszę!” Simona Philipa to pełna dobrego humoru opowieść o Jasiu, który zapomniał użyć magicznego słowa przy kupowaniu lodów, przez co musi zmierzyć się z naprawdę dziwacznymi konsekwencjami swojego zachowania. 🧩 Wyobraźcie sobie, że coś chcecie kupić. Jednak zamiast ładnie poprosić, po prostu chcecie tego od razu! Tak właśnie zrobił nasz bohater. Po czym bardzo się zdziwił. Przecież wcale nie planował spotkać kosmicznych ropuch i mieć przez nie kłopoty. Nie spodziewał się też, że będzie musiał uciekać przed tygrysami w dżungli, prawie skończyć jako obiad dla krokodyli. Ani przeżyć awaryjnego lądowania w bardzo, bardzo dziwnym miejscu. Jednak wszystko to wydarzyło się, bo… nie użył magicznego słowa. Czy będzie już o nim pamiętał? 🧩 Cała książka przepełniona jest energią, rytmem i humorem. Jaś wciąż wpada w tarapaty, a każde kolejne wydarzenie jest jeszcze bardziej zwariowane niż poprzednie. Jestem pewna, że będziecie się śmiać się w głos, śledząc te zmagania. Do tego Nathan Reed stworzył kolorowe i bardzo dynamiczne ilustracje, które idealnie wkomponowują się w całość książki. 🧩 Jeżeli chcecie wprowadzić swoje dzieci w ważny świat grzecznościowych zwrotów, to ta książka jest idealna. Zapewniam Was, że wspólnie będziecie się dobrze bawić.
anonymous
19.03.2025
Nauka dobrych manier oraz używania magicznych słów, to dla maluchów raczej nudny obowiązek. Dorośli powtarzają - „powiedz proszę”, „podziękuj”, bezskutecznie i bez efektów? Jest na to sposób, najlepszy i przynoszący rezultaty, czyli nauka przez zabawę. Poznajcie rewelacyjną nowość od wydawnictwa kropka, która jest gwarancją efektywnego treningu kultury osobistej. W trakcie czytania tej książki będziecie śmiać się w głos, gdyż czeka Was niespodziewane, nieprawdopodobne i najdziwniejsze, coś o czym nigdy byście nie pomyśleli. Jaś zupełnie zapomniał o używaniu grzecznego „proszę”, skutkiem czego było schwytanie przez kosmiczne ropuchy, spotkanie ogromnych tygrysów, włochatych szympansów i dwóch krokodyli. Niebezpieczny bieg na jaku w dół górskiego szlaku. Oraz totalny harmider czarownic na miotłach, rycerzy z tarczami, smoków, magów i trolli. Oj ile tam się zadziało! Wszystko było konsekwencją jednego małego, ale jakże ważnego słowa. Podejście do tematu zostało przekazane w pełen humoru, zaskakujący i niesztampowy sposób. Dynamika treści oraz kolorowe i ekspresyjne ilustracje z pewnością nie zanudzą małych czytelników, tak jak zwykle lekcje dobrego zachowania. Ten fantastyczny picturebook zachęca do rozmów o dobrych manierach. Po jego przeczytaniu Wasze maluchy będą sypać jak z rękawa magicznymi słowami. Sprawdźcie sami, proszę ;) @bajkowy_regalik
Anonim
11.04.2025
Książki pełne szaleństwa 🤩. Czy Wasze dzieci lubią się pośmiać? Moje dziecko bardzo to lubi, a przy tych pozycjach robi to bezustanku. Myślę, że jest to zabieg celowy, bo w końcu dobre wychowanie to nie jest zbyt atrakcyjny temat dla przedszkolaka, jednak tutaj spróbowano pozyskać uwagę małego czytelnika pełnymi szalonych zwrotów akcji historiami i dość wyrazistymi ilustracjami. Czy znacie magiczne słówka? Zapewne tak! Ale jednak nie tak prosto o nich pamiętać. Szczególnie o słowie: "proszę". Mały Jaś zapominiał o tym i zamiast wypasionego loda dostał całe mnóstwo niezwykłych przygód. Czy coś go to nauczyło? Wydawało mu się, że tak, a jednak dość łatwo pominąć słowo "dziękuję" 🙃. "Apsik" to historia kichania. Czy wiecie, że powinniśmy zasłaniać się kiedy kochamy? No pewnie, że tak ;). Ale czy faktycznie wszyscy o tym pamiętamy? Z tym bywa juz gorzej. Nasz bohater natomiast przekonał się, że takie kichanie może mieć bardzo zwariowane konsekwencje. Ale to czy chcecie podążyć w jego ślady zależy już od Was 😀. To z pewnością książki z humorem, przyciągające uwagę, które trzeba brać z dystansem. Dają nam jednak okazję do porozmawiania o dość ważnych tematach, co uważam, za spory plus. Mój 5 latek dość chętnie po nie sięga 🙂.
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie
Opis produktu
Wy oczywiście macie dobre maniery i z pewnością wiecie, że ZAWSZE należy mówić „proszę”, kiedy się czegoś chce. Ale gdy pewien chłopiec zapomniał o tej ważnej zasadzie, skutki były naprawdę DZIWNIEJSZE, niż ktokolwiek mógł przewidzieć. Przygotujcie się na pełną śmiechu, rozpędzoną niczym statek kosmiczny, przejażdżkę z udziałem tygrysów, górskich jaków, bajkowych zamków i całej masy kosmicznych ropuch. Mówienie „PROSZĘ” nigdy jeszcze nie było tak istotne! To radosna i rozbrajająco nieprawdopodobna książka, która rozśmieszy was do łez!