Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Najsłynniejsza powieść Waltera Kempowskiego, autora Wszystko na darmo.
Rostock, 1938 rok. Rodzina Kempowskich, Karl, weteran I wojny światowej, armator i makler morski, jego żona Margarethe oraz trójka dzieci: Ulla, Robert i Walter, wiedzie zwyczajne mieszczańskie życie, ale reżim nazistowski, a potem wojna coraz brutalniej wkraczają w ich codzienność. Narrator w sposób przejmujący, choć niepozbawiony sarkastycznego humoru, opowiada o dorastaniu w czasach brunatnej dyktatury. Władzę nad duszami i umysłami młodych ludzi dzierży Hitlerjugend i owładnięta nazistowską ideologią szkoła. Przemoc jest na porządku dziennym. Także rodzina, która za wszelką cenę próbuje zachować pozory normalnego życia i wierność zasadom, nie stanowi wystarczającego oparcia. Bo czy milczenie i bierność nie oznaczają przyzwolenia na wszechobecne zło?
Powieść Prima sort ukazała się po raz pierwszy w 1971 roku i z miejsca przyniosła autorowi rozpoznawalność oraz uznanie czytelników i krytyki.
Cztery lata później niemiecka telewizja ZDF wyemitowała dwuczęściowy film pt. Tadellöser & Wolff w reżyserii Eberharda Fechnera na jej podstawie. W 2024 roku tygodnik „Der Spiegel” umieścił Prima sort na liście stu najważniejszych książek niemieckojęzycznych ostatniego stulecia.
„Prima sort” Waltera Kępowskiego to powieść, która nie tylko wciąga, ale także skłania do głębokiej refleksji. Stanowi zarówno literackie studium dojrzewania, jak i wnikliwy komentarz społeczny. Autor w poruszający sposób prowadzi czytelnika przez codzienność młodego chłopca w Rostocku w czasach II wojny światowej, ukazując mechanizmy społecznej uległości, hipokryzji i moralnego zastoju, które doprowadziły do tragedii całego narodu.Główny bohater to postać pełna sprzeczności. Jest wrażliwy, ciekawy świata, a jednocześnie świadomy otaczającego go absurdu. Drobne akty sprzeciwu tj. unikanie uczestnictwa w Hitlerjugend, demonstracyjne słuchanie zachodniej muzyki uznawanej za „wrogą”, kwestionowanie rozkazów nauczycieli oraz obserwowanie skutków działań dorosłych, stają się kluczowym nośnikiem moralnej refleksji powieści. Każda decyzja, choć na pozór błahego znaczenia, odsłania wewnętrzny rozwój chłopca oraz jego poczucie autonomii w świecie, w którym niemal każdy podlega presji ideologicznej. Pod powierzchnią codziennych zachowań Kępowski odkrywa zbiorowy portret niemieckiego mieszczaństwa. Parantela, wierna swojemu przywódcy i przywiązana do statusu oraz konwenansów, nie potrafi spojrzeć obiektywnie na działania władzy. Autor ukazuje, że ludzie usytuowani w wygodnej pozycji ekonomicznej i społecznej mają ograniczoną perspektywę moralną, a ich przyzwolenie i bierność mają tragiczne konsekwencje dla całego społeczeństwa. Kępowski zestawia wybitne osiągnięcia kultury niemieckiej z najniższymi instynktami jednostki i zbiorowości. W opozycji do wysokiej kultury uwypukla codzienne okrucieństwo, rasistowskie uprzedzenia wobec Polaków i Słowian oraz moralną zdradliwość społeczeństwa, które w swych wyborach legitymizuje podłość i okrucieństwo. Polacy pojawiają się w powieści jedynie jako „gorszy sort”, co kontrastuje z wewnętrznymi dylematami bohatera i jego drobnymi buntami wobec ideologii.Rodzina, przedstawiona w groteskowej, niemal parodystycznej manierze, ujawnia sprzeczności, czarny humor i dramat codzienności w czasach wojny. Sceny i urywki życia tworzą chronologiczny i emocjonalny obraz transformacji Niemiec; począwszy od dobrobytu przedwojennego po marazm i niedostatek ostatnich dni wojny. Warto jednak zaznaczyć, że „Prima sort” nie wciąga tak płynnie ani nie oddziałuje tak bezpośrednio jak wcześniejsze dzieło Kępowskiego „Wszystko za darmo”. Powieść może być trudna w odbiorze, zwłaszcza dla polskiego czytelnika, wrażliwego na pokłosie II wojny światowej i historyczne relacje z Niemcami. Jednocześnie to właśnie dzięki temu, że pokazuje, jak bardzo perspektywa jednostki zależy od statusu ekonomicznego i społecznego, powieść zyskuje głębię. Każdy gest i decyzja postaci jest analizowana przez pryzmat miejsca w hierarchii społecznej, a odbiorca jest prowokowany do refleksji nad własną moralnością i wrażliwością na niesprawiedliwość. „Prima sort” to opowieść wymagająca, złożona i wielowymiarowa. Uwidacznia, że zło i dobro, absurd i wrażliwość, uległość i sprzeciw istnieją równolegle. A historia może się powtarzać, jeśli społeczeństwa nie zachowają czujności moralnej. To lektura zarówno wciągająca, jak i skłaniająca do myślenia – o jednostce, o zbiorowości, o moralnych wyborach i konsekwencjach biernej akceptacji podłości.
Julita Łątka
09.10.2025
Opowieść o rodzinie Kempowskich stała się wnikliwym studium przypadku tych, którzy zawinili: biernością, przyzwoleniem, wiarą w ideologię, dzielącą człowieka na tych pierwszego sortu i drugiej kategorii. To na pozór przykładna rodzina: ojciec weteran I wojny światowej, matka dbająca o domowe ognisko i trójka dzieci, z których Walter staje się narratorem opowieści. A sama opowieść to kolaż z chwil codzienności w miasteczku Rostock, składający się na obraz przededenia wojny ( akcja rozpoczyna się w 1938 roku) oraz samej wojennej rzeczywistości. Można w niej usłyszeć echo nostalgii za światem, którego już nie ma: dawnym porządkiem rzeczy, dzieciństwem. Niewinność zastępuje ideologia. Hitlerjugend. Dyscyplina. Wiara w lepsze jutro. Czy rodzina Kempowskich to naziści? Raczej tak by siebie nie określili. Jednak zdecydowanie wprowadzają w swój mieszczański żywot konformistyczne podejście do nowej rzeczywistości. „Dobry, czy zły, to nasz kraj” - pada stwierdzenie, usprawiedliwiające pobudki działań bohaterów. Podglądamy skrawki zmian zachodzących w rodzinnym domu, w relacjach pomiedzy domownikami, ich stosunku do sąsiadów; dostrzegając jak ideologia wypełnia tych, którzy nie przyznają się do jej wyznawania. Autor nie prezentuje nam ogromu nazistowskich zbrodni, ale subtelnie nakreśla, nie stroniąc od sarkazmu, zbrodnie codzienności jakich dopuszczają się tysiące rodzin takich jak Kempowscy - przechodzenie do normalności w sytuacji zła i okrucieństwa panoszącego się wokół, dumne poczucie własnej tożsamości i radość z wojennych postępów Rzeszy. To co urzeka w „Prima sort” to językowa konwencja, po którą sięga Kempowski. Unika emocji, nacechowania uczuciowością, skupiając się na niemal bezemocjonalnym przedstawieniu skrawków z życia domowników: scen, epizodów, chwil, składających się na obraz bardzo przejmujący i przenikliwy. Ten dystans, sarkazm, swoiste oderwanie wzmaga odbiór utworu jako dzieła autentycznego, pozostawia czytelnika z własnymi przemyśleniami na temat wojny, winy i kary, moralności człowieka.
okulary_do_czytania
20.10.2025
Dla mnie była to pierwsza książka Waltera Kempowskiego i byłam zaskoczona formułą pisania autora. Krótkie pourywane myśli, oddzielone akapity stanowiące jakby osobne przemyślenia autora niekoniecznie mające ciągłość. Na plus dużo przypisów, które szczegółowo wyjaśniają niemieckie zwroty, slogany, mowę lokalną czy naleciałości. Jako miłośniczka historii miałam określone oczekiwania wobec tej książki. Oczekiwałam rzetelnego i dokładnego opisu sytuacji w okresie wojennym widzianą oczami osób, które żyły w tym czasie i widziały wszystko od środka. Powiem szczerze, że ten etap historii mnie rozczarował a nawet zaskoczył. Autor opisuje codzienne życie w Niemczech w czasach wojny, spokojne, odklejone od tego co działo się na froncie, wręcz beztroskie niczym nie przypominające, że tuż obok trwa wojna. Wszystko to co jest w oddali nie ma siły oddziałującej na mieszkańców. Młodzieżówki i wojsko stanowiło jakby naturalny element rzeczywistości, sposób na aktywizację patriotyczną mieszkańców. Wszystko charakteryzowało się "normalnością". Dopiero bombardowanie Berlina opisane jest w bardziej odczuwalny, realny i namacalny sposób. Odczucia tak niewyobrażalnie odklejone od rzeczywistości tamtych czasów, normalność i dystans. Autor nie rozwodzi się nad traumatycznymi wydarzeniami a skupia swą uwagę na prozie życia, codzienności która toczy się dalej. Na ten fakt pewnie wpływa to, że autor opowiada swoje lata dzieciństwa nie skupiając się na przekonaniach i opiniach rodziców. "Prima sort" to najsłynniejsza powieść Kempowskiego, niestety mnie nie urzekła. PS. Wydanie to pierwsza klasa👌Gramatura kartek niesamowita jakościowo, wręcz aksamitne. Duży plus również za sznurek dołączony do każdej z książek serii #cymelia - rozwiązuje problem zakładki.