Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Wiek XVIII nazywany był wiekiem przyjemności. Przyjemności, której źródło, jak dowodzi Kundera, stanowiła powolność.
Czy w XX wieku, epoce pośpiechu, wszechobecnych kamer i nieustannej walki o własny wizerunek, subtelna sztuka przeżywania rozkoszy wciąż jest możliwa? Co różni miłosną noc XVIII-wiecznego kawalera od tej przeżywanej w tych samych warunkach przez młodego intelektualistę, Vincenta, dwieście lat później? I, co ważniejsze, gdzie tkwi przyczyna tak istotnej zmiany?
Milan Kundera urodził się w 1929 roku w Brnie. Jest czeskim i francuskim pisarzem. Absolwent literatury na Uniwersytecie Karola w Pradze. Zaangażowany m.in. w Praską Wiosnę. W 1975 roku wyemigrował do Francji, gdzie przebywa do dzisiaj. Obecnie odcina się od czeskiej kultury i zabrania m.in. przekładów swoich książek na język czeski. Czytelnikom na świecie znany jest przede wszystkim dzięki powieści „Nieznośna lekkość bytu”, zekranizowanej w 1988 roku przez Philipa Kaufmana.
Oceny i recenzje o produkcie
Sortuj
Efemerycznoscchwil
09.04.2025
„Powolność” Milana Kundery to powieść, która uchwyca subtelne niuanse meandrów ludzkiej psychiki, osadzonej w kontekście zmieniających się czasów. Historia, choć krótka formalnie, zanurza się w grotesce i absurdach codzienności, rozciągając się na dwie opowieści z XVII i XX wieku. Pełna refleksji na temat czasu, epikureizmu, miłości, tożsamości oraz zmieniającego się porządku świata, w którym jednostka staje się coraz bardziej zagubiona i nie potrafi afirmować każdej darowanej chwili. „Powolność” Milana Kundery to powieść, która uchwyca subtelne niuanse meandrów ludzkiej psychiki, osadzonej w kontekście zmieniających się czasów. Kundera w swojej dosadnej narracji stawia pytania o to, czy zyskaliśmy coś dzięki przyspieszeniu tempa życia oraz w jaki sposób wpływa to na nasze odczucia, percepcję i relacje międzyludzkie. W tym sensie powolność, jako kategoria czasowa i emocjonalna, staje się zaproszeniem do refleksji nad tym, czy przyjemność powinna stanowić fundament naszych dni. Autor posługuje się charakterystycznym stylem – fragmentarycznym, wielowarstwowym, pełnym dygresji i introspekcji. Dzięki kontrolowanemu chaosowi nie bierze jeńców; anektuje uwagę czytelnika. Powieść nie jest linearna; przeskakuje między przeszłością a teraźniejszością, łącząc opowieści o meandrach miłości z filozoficznymi refleksjami na temat czasu, przyjaźni, historii i kondycji człowieka. Taki sposób prowadzenia narracji jest wymagający, ale równocześnie niezwykle efektowny, ponieważ pozwala czytelnikowi nie tylko zanurzyć się w przesyconych erotyzmem przemyśleniach postaci, ale także samodzielnie podjąć wysiłek intelektualnej analizy. „Powolność” można potraktować jako esej filozoficzny, co niektórym czytelnikom może nie odpowiadać. Milan Kundera, podobnie jak w innych swoich dziełach, skupia się na analizie dualizmu ludzkiej natury oraz hedonizmu. Stawia pytania o rolę jednostki w świecie, który staje się coraz bardziej zglobalizowany i przyspieszony. W tym kontekście powolność staje się jednym z ostatnich schronień dla człowieka, próbującego odnaleźć swoją tożsamość i sens istnienia w rzeczywistości, która nieustannie pędzi naprzód. Autor zadaje pytania o selektywność pamięci i rolę wspomnień, które stają się coraz bardziej efemeryczne w świecie zdominowanym przez technologię i globalizację. Zastanawia się, jak istnienie jednostki i jej emocje mogą być wciągnięte w wir wielkich historycznych i politycznych zmian, ukazując, że związki międzyludzkie ulegają degradacji w ich obliczu. Cyfryzacja i konsumpcjonizm zbierają żniwo. Powolność staje się tutaj czymś więcej niż tylko opóźnieniem tempa życia – jest próbą odzyskania tego, co ludzkie i prawdziwe w świecie pełnym powierzchowności. Miałam poczucie, że zakończenie zostało napisane naprędce i nie stanowi należytej klamry. To właściwie jedyny zarzut, jaki mam do dyptyku. Podoba mi się diagnoza współczesnego społeczeństwa; nie da się ukryć, że autor był wnikliwym obserwatorem otaczającego go mikrokosmosu.W ostatecznym rozrachunku Kundera nie daje prostych odpowiedzi, lecz zachęca do zastanowienia się nad tym, jak pożytkujemy darowany nam czas.
Julia
17.04.2025
Mam wrażenie, że jeszcze coś mi umyka z tej powieści, mimo, że krótka to dająca dużo do myślenia. Początkowo nie mogłam się w niej odnaleźć, ale im bliżej końcówki tym chyba coraz bardziej rozumiałam. Na pierwszy rzut oka jest to dosyć wulgarna książka, natomiast czytając między wierszami jesteśmy w stanie zauważyć, co autor ma tak naprawdę nam do powiedziana. W książce mamy dwie perspektywy, jedna teraźniejsza gdzie znajdujemy się na kongresie i druga oddalona o dwa wieki w tył. Wszystko jednak rozgrywa się w tym samym miejscu- na zamku, co nie jest takie znowu przypadkowe. Zagłębiamy się w umysły bohaterów z każdego czasu i choć są to inne czasy to łączy je jedno- powolność. Sama powieść w sobie nie jest czymś zachwycającym, to dopiero te ukryte niuanse, których trzeba się samemu domyślić sprawiają, że książka nabiera kształtu. Podobał mi się termin „tancerz”, którym autor określa ludzi, dla których pozory to jedyna rzecz, którą pokazują innym ludziom i myślę, że każdy z nas jest trochę takim tancerzem. Dodatkowo z pewnością ten termin nigdy się nie zestarzeje, bo ludzie zawsze będą chociaż trochę udawać. Nie przepadam chyba za całym konceptem erotycznym, który tu jest poruszany. Myślę, że myśl przewodnią można przekazać na inne sposoby, nie mniej wydaje mi się, że Milan Kundera ma taką manierę przekazywania czegoś istotnego i to jest jak najbardziej ok. Momentami książka była trochę zbyt eteryczna, a myśli bohaterów rozbiegane. Czasami gubiłam się w tym co pojawia się w głowach postaci i nie nadążałam za ich tokiem myślenia, który był totalnie chaotyczny. W jakiś sposób było to ciekawe doświadczenie, ale ja lubię książki bardziej klarowne lub takie, w których z chaosu potrafi narodzić się racjonalizm. Podsumowując była to ciekawa książka z ciekawym motywem przewodnim. Myślę, że warta przeczytania, bo jest bardzo krótka i czyta się ekspresowo, a jestem pewna, że każdy odbierze ją trochę inaczej.
Bookendorfina Izabela Pycio
04.03.2026
"Szybkość jest formą ekstazy, którą rewolucja techniczna złożyła człowiekowi w darze.” Sto trzydzieści stron interesującej przygody czytelniczej, zachęcającej do refleksji, z filozoficznymi odniesieniami, ciekawymi dygresjami i znakomicie rozpisanymi dialogami. Milan Kundera zachęcająco pcha czytelnika ku powolnemu delektowaniu się zawartością, żeby podchwycił koncepcję, wydźwięk, wyraz i obraz. Bez pośpiechu analizował fabułę, w skupieniu i z cierpliwością. Test dla odbiorcy, czy we współczesnym świecie z dominantą presji czasu i pogoni za nim, potrafi z uwagą odkrywać cenne przesłania i ironiczne wstawki. Wciągająca i zajmująca gra, różny klimatycznie i rytmicznie taniec, jawna i ukryta prowokacja. Rzeczywistość przeplata się z surrealnymi odniesieniami, grzeczność wykluczona zostaje przez frustrację, zaś poprawność językowa ustępuje miejsca sprośności. Momentami bez owijania w bawełnę i bezpośrednio, kiedy indziej zmysłowo i finezyjnie. Kontrast na kilku płaszczyznach, w klimacie, wątkach, miłości, nauce, rozmowie i twórczości. Siedemnastowieczny libertynizm i dwudziestowieczne odbicie obyczajowe i intelektualne. Wspólny punkt przeplatających się wątków to stare zamczysko, świadek miłosnych uniesień hrabiny z kochankiem, uczestnik kongresu entomologicznego, miejsce przystanku podróżniczego autora z żona. Zastanów się, wolisz uczucie podążania za spełnieniem, czy samo spełnienie? Preferujesz powolne tempo życia z intensywnymi doznaniami, czy pospieszne i pobieżne relacje ze światem? Uznajesz przyjemność, rozkosz i szczęście za nadrzędny cel życia, czy aprobujesz szczyptę cierpienia jako przyprawę życia? Rozumiesz tajemną więź między powolnością a pamięcią, między szybkością a zapomnieniem? Zerknij na wrażenia po spotkaniu z inną książką Kundery, zaprezentowaną na Bookendorfinie, zatytułowaną "Kubuś i jego Pan". bookendorfina.pl
Anonim
30.04.2025
Dzień dobry wszystkim w ten poniedziałek przed majówką🤗 Co porabiacie? Ja jestem juz po pracy i teraz stawiam na odpoczynek. Ale skończyłam także czytać kolejną książkę Milana Kundery pod tytułem "Powolność". Wiem już po poprzednich książkach autora, że po nim mogę spodziewać się wszystkiego. Tym razem autor zabiera nas do zamku a narrację prowadzi w dwóch przeplatających się ramach czasowych XX wieku i XVIII. Robiąc zestawienie wiekowe zadaje sobie jak i nam pytanie czy zyskaliśmy coś dzięki przyspieszeniu tempa życia? Czy ta zmiana ma wpływ na relacje międzyludzkie oraz nasze odczucie? To przeskakiwanie między teraźniejszością a przeszłością było momentami bardzo uciążliwe i wymagało dużego skupienia. Ta książka zawiera w sobie sporo gorzkiej ironii a także filozoficznych przemyśleń. Mocno abstrakcyjna momentami a z drugiej strony dająca nam do myślenia, czy faktycznie w pędzie dnia codziennego potrafimy postawić na powolność i cieszyć się tym co tu i teraz.
Aleksandra Gratka
23.06.2025
Utwory Milana Kundery to jedna wielka dygresja. Erudycyjny popis, zręczne skoki między tematami, wiekami i motywami. Tu akurat współczesność miesza się z wiekiem XVIII. Opowiadanie Vivanta Denona "Jutra nie będzie" staje się linią melodyczną, która "trzyma" dygresje. Mamy Epikura i markiza de Sade, koncept tancerza, czyli tego, kto pragnie sławy i polityków, którzy zabiegają o poklask tłumów. Jest reformator - także ortografii - Jan Hus i czeski uczony, który zapomniał wygłosić wykład. Duma melancholijna i Mickiewicz mylnie uznany za Czecha. Wspaniałe "Niebezpieczne związki" Choderlosa de Laclosa i wiele, wiele innych wątków. Tytułowa powolność łączona jest przez Kunderę z przyjemnością. Smakowałam powoli tę lekturę i jak to zwykle bywa z dziełami wielkiego Milana - czerpałam z niej przyjemność.