Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Fajna płyta, więcej syntezatorów niz gitar, bardzo przyjemnie się jej słucha 😁 w końcu to przecież Rush👍
Krzysztof
Zweryfikowany zakup
18.07.2022
Tego albumu mogę słuchać codzień ☺
Anonim
Zweryfikowany zakup
11.06.2024
Ozdoba każdej kolekcji.
zbigniew czajka
21.05.2018
Na bieżąco to właśnie ta płyta była moim pierwszym kontaktem z Rush. Jako fan Sabbath, Purpli czy Zeppów lub AC/DC nie dopuszczałem do moich uszu innych dźwięków. Aż tu nagle pojawił się Rush z "Power Windows". Cóż za doskonała odmiana rocka! To od tej płyty cofałem się w przeszłość Rushowej kariery. Szlachetny sznyt z przestrzennymi dźwiękami, urzekającymi melodiami i znakomitą produkcją. Wtedy jeszcze słuchało się płyt z kaset. Nabyłem przypadkowo kasetę z takim głupkowato wyglądającym chłopcem przy oknie na okładce. Intrygująca. Do dzisiaj cenię ten album z sentymentu, ale poznawszy cały przekrój twórczości Kanadyjczyków uważam, że "Power Windows" jest bardzo znaczącą pozycją. Nikt tak wtedy nie grał. Zaskakująca muzyka, która wbija się w świadomość. Ciekawe aranżacje, doskonały warsztat muzyków. Spod krzywego nochala Geddy'ego Lee wydobywają się anielskie dźwięki. Już tu nie krzyczy, nie wrzeszczy a śpiewa swoim naturalnym, ciepłym głosem. To tutaj głos Lee jest najpiękniejszy i zamyka gęby wszystkim krytykantom, że niby to taki "Plant co spadł okrakiem na szpadel wozu". Plant tak nigdy nie śpiewał. Tu Geddy to Geddy - niepowtarzalny.