Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Partnerzy. Finał - Robert Michniewicz
Thriller szpiegowski, w którym granica między prawdą a zdradą staje się niebezpiecznie cienka.
Oficer polskiego wywiadu Barbara Szymańska zostaje ranna w głowę podczas starcia z rosyjskimi agentami w Kopenhadze. Budzi się bez pamięci - nie wie, kim jest, ani komu może zaufać. Torturowana, a potem zmuszona do ucieczki, przemierza Europę bez dokumentów i pieniędzy, ścigana przez Rosjan, którzy chcą odzyskać pendriva z nazwiskami agentów SWR uplasowanych wśród polskich polityków.
Pułkownik Stanisław Krauze i Piotr Adamski rozpoczynają dramatyczny wyścig z czasem o ocalenie „Baszki”. Równolegle wywiad rosyjski szykuje w Polsce działania dywersyjne, a siatka szpiegów stara się za wszelką cenę zapobiec swojej dekonspiracji.
Czy Barbara odzyska pamięć, zanim Rosjanie ją dopadną? Czy dane z pendriva trafią do opinii publicznej jaką cenę zapłaci za to Polska?
To thriller szpiegowski o Barbarze Szymańskiej, oficerze polskiego wywiadu, która po brutalnym starciu budzi się bez pamięci i musi uciekać przed rosyjskimi agentami. Przemierzając Europę bez dokumentów i pieniędzy, próbuje ustalić, kim jest i komu może zaufać. Równocześnie trwa walka o niezwykle niebezpieczne dane, które mogą odsłonić siatkę wpływów i doprowadzić do poważnego kryzysu.
To przede wszystkim thriller szpiegowski z wyraźnymi elementami sensacji i kryminału. Czytelnik może spodziewać się pościgów, działań wywiadowczych, politycznej stawki i napięcia budowanego wokół tajemnicy, zdrady oraz walki o informacje. Książka łączy dynamiczną akcję z intrygą opartą na służbach specjalnych.
Książka porusza motyw utraty pamięci, który wzmacnia poczucie zagubienia i niepewności bohaterki. Ważnym tematem jest zdrada, ponieważ granica między lojalnością a grą interesów okazuje się wyjątkowo cienka. Istotną rolę odgrywa też walka wywiadów i polityczna dekonspiracja, związana z danymi mogącymi ujawnić agenturalne powiązania. Pojawia się również motyw ucieczki i przetrwania, gdy bohaterka musi radzić sobie w skrajnie niebezpiecznych warunkach. Całość spina wyścig z czasem, który podnosi stawkę zarówno w wymiarze osobistym, jak i państwowym.
To propozycja dla czytelników, którzy lubią thrillery szpiegowskie, historie o agentach oraz fabuły oparte na pościgu, tajemnicy i wysokiej stawce politycznej. Książkę szczególnie docenią osoby szukające dynamicznej akcji połączonej z niepewnością co do intencji bohaterów i stron konfliktu. Może przypaść do gustu także czytelnikom rozpoczynającym przygodę z tym gatunkiem, jeśli interesują ich wyraziste napięcie i sensacyjna intryga.
Książka została napisana przez Roberta Michniewicza.
Książka jest częścią serii Partnerzy.
Partnerzy. Finał buduje nastrój stałego zagrożenia, niepewności i presji, która nie słabnie wraz z rozwojem wydarzeń. Silnie wybrzmiewa tu poczucie osaczenia, bo bohaterka nie tylko jest ścigana, ale też nie może w pełni zaufać własnej pamięci. Lekturze towarzyszy napięcie związane z pościgiem, tajnymi informacjami i ryzykiem zdrady. To książka dla osób, które lubią fabuły trzymające w nerwach i oparte na atmosferze nieustannego zagrożenia.
Partnerzy. Finał łączą oba te elementy w bardzo wyraźny sposób. Z jednej strony ważna jest dynamiczna akcja: ucieczka, pościg i walka z czasem. Z drugiej równie istotna pozostaje intryga wywiadowcza, oparta na tajnych danych, agentach i rywalizacji służb. Dzięki temu książka może zainteresować zarówno miłośników sensacji, jak i czytelników ceniących polityczno-szpiegowskie napięcie.
Wydawcą książki „Partnerzy. Finał” jest Wydawnictwo Czarna Owca.
Książka „Partnerzy. Finał” dostępna jest w następujących formatach: audiobook i miękkiej oprawie.
Jeśli spodobała Ci się książka „Partnerzy. Finał”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Zdążyć przed wrogiem”, „Agent z Rijadu” lub „Partnerzy. Zemsta”.
Książka nie wymagająca ale czytasz ją z zainteresowaniem. Autor odsłania kulisy funkcjonowania naszego państwa. Polutyka ma wpływ na sluzby mundurowe choć wszyscy krzyczą o ich apolirycznosci. Polecam
Paweł
Zweryfikowany zakup
28.12.2025
Jak każda z powieści Pana Roberta ,czyta się rewelacyjnie! Przygody opisane w nich od razu uruchamiają wizualizacje scen , dzięki czemu są one bardzo wciągające! Polecam i Pozdrawiam Pana Roberta!
MARIA
Zweryfikowany zakup
02.05.2026
Ciekawy finał trylogi, choć autor pozostawia nadzieję na ciąg dalszy.
Anonim
Zweryfikowany zakup
04.12.2025
Świetna trzecia część i napisana celnie, oczywiście polecam.
Waldemar
Zweryfikowany zakup
15.11.2025
Nie można się oderwać
qzia76
Zweryfikowany zakup
03.01.2026
Wciąga 😎
Ryszad
Zweryfikowany zakup
03.12.2025
Super 💪
Marta
Zweryfikowany zakup
01.02.2026
Polecam
Alicja
25.12.2025
“Mamy ruskiego agenta w rządzie, w kierownictwie partii sprawującej władzę i jednocześnie nadzorującej służby. A najgorsze jest to, co powiedziałeś, że nic nie możemy z tym zrobić.” Basia Szymańska, oficer wywiadu, wyjeżdża na ważną misję do Kopenhagi. Piotr, jej partner z pracy, a jednocześnie, od niedawna, również w życiu, obawia się tego wyjazdu. To niebezpieczna misja. Baszka podczas pełnienia obowiązków zostaje ranna w głowę i traci pamięć. Wie jedynie, że musi uciekać, bo Rosjanie zrobią wszystko żeby ją dopaść. Nie wie, nie pamięta, co jest tego powodem. W drodze przez Europę, bez dokumentów i pieniędzy, pomału odzyskuje pamięć. Piotr wraz z ich wspólnym przełożonym pułkownikiem Krauzem, robią wszystko by odnaleźć Basię, ale wywiad rosyjski stara się udaremnić wszelkie ich poczynania… bez względu na środki, jakich musi użyć w tym celu. “Boże. Pomyślała z trwogą, rosyjski szpieg rządzi Polską?!” Trochę mi zeszło z tekturą trzeciego tomu opisującego przygody Basi Szymańskiej i Piotra Adamskiego. Stało się dlatego, że koniecznie musiałam nadrobić lekturę poprzedniej części. Moja czytelnicza intuicja znowu mnie nie zawiodła, bo oba tomy ściśle wiążą się ze sobą. Tak jakby były pisane jeden po drugim. Bez znajomości poprzednich tomów, byłoby ciężko wgryźć się w tę historię. To zdecydowanie jeden z tych cykli, które muszą być czytane w kolejności i mam nadzieję, że doczeka się on pięknego wydania zbiorczego 🤩. Wiecie… duży format, twarda oprawa… 🥰, bo jeśli chodzi o polską literaturę szpiegowską to absolutny “top of the top”! Kiedy wiele lat temu zapoznawałam się z kanonem gatunku, czytając hurtowo na przykład Ludluma, nigdy nie przypuszczałam, że i na naszym podwórku będziemy mieli równie znakomitych jego twórców. Cały cykl Partnerzy ma tę wielką zaletę, że od razu wpadamy w wir wydarzeń z tej prostej przyczyny, że akcja dzieje się tu i teraz. Pierwszy tom, kiedy Basia i Piotr uciekają przez objętą wojną Ukrainę, drugi i trzeci, kiedy wojna nadal trwa, a nasi partnerzy kontynuują rozpracowywanie działających u nas rosyjskich szpiegów. W drugim tomie w zwodniczo pięknych okolicznościach przyrody Wysp Kanaryjskich, w finałowym, podczas ucieczki przez kraje Unii Europejskiej. Czyli w niby bezpiecznym otoczeniu… tylko pozornie, bo obce wywiady nie śpią i za wszelką cenę chcą wygrać tę wojnę. Nie sposób również nie dokonywać porównać do tej naszej współczesnej sceny politycznej. Oczywiście, wszelkie podobieństwo osób i zdarzeń jest przypadkowe… Ale chyba trzeba by czytać z zamkniętymi oczami 😉, żeby nie przekładać tych treści na zdarzenia, które nas dotykają bezpośrednio, o których codziennie czytamy lub oglądamy w telewizji. Jeśli chodzi o sam sposób przedstawienia fabuły, to nic tu nie odbiega od kanonu, czyli tego, co najfajniejsze dla miłośników gatunku. Mamy pościgi, mamy strzelaniny, wszelkie szpiegowskie akcesoria i przede wszystkim rollercoaster emocji. Wciąga ta akcja niesamowicie… wstałam w sobotę o szóstej rano, żeby dokończyć to, czego nie dałam rady doczytać poprzedniego wieczora 🤪 I niby to finałowy tom Partnerów…i właściwie ten cykl mógłby się tak skończyć. Tylko, że my, czytelnicy, chyba tego nie chcemy 😉 Autor, na szczęście, pozostawia uchyloną furtkę. Ja czekam! “Nie wiesz, że nasi politycy potrafią spieprzyć najważniejsze sprawy operacyjne, gdy uznają, że ich potencjalny wynik nie pasuje do właściwego obrazu, jaki powinien trafić do elektoratu?” Na koniec, jak zwykle, dwa słowa o wydaniu. Świetne graficznie! Przede wszystkim spójne pomiędzy tomami oraz z treścią 😍 tak jak lubię 😉
Czytadła i czekadełka
20.01.2026
Są takie książki, na które czekam z niecierpliwością, ale i z pewnym lękiem. Z niecierpliwością – bo świat wykreowany przez Roberta Michniewicza wciągnął mnie bez reszty już od pierwszego tomu. Z lękiem – bo podtytuł „Finał” sugeruje pożegnanie z bohaterami, którzy stali mi się bliscy. Od momentu, gdy w Kopenhadze Barbara „Baszka” Szymańska zostaje ranna w głowę podczas starcia z rosyjskimi agentami, akcja rusza z kopyta. Jeśli miałabym to do czegoś porównać, to byłaby to jazda koleją wysokich prędkości – tą samą, której nazwy niektórzy nasi politycy boją się wypowiadać na głos. A skoro o politykach mowa... Michniewicz nie bierze jeńców. Wątki dotyczące polskiej sceny politycznej są tu szokujące, brutalne i boleśnie aktualne. Główna oś fabuły to prawdziwy majstersztyk thrillera szpiegowskiego. Barbara budzi się w obcym świecie. Nie ma pamięci, nie ma dokumentów, nie ma pieniędzy. Nie wie, kim jest, komu może zaufać, a każda twarz wydaje się zagrożeniem. Sceny jej ucieczki przez pół Europy to sekwencja mrożących krew w żyłach wydarzeń. Z jednej strony obserwowałam jej fizyczny ból i tortury, z drugiej – narastający niepokój w warszawskich centralach AW i ABW oraz furię w moskiewskim Jasieniewie, gdzie dowództwo SWR trzęsie się ze strachu o swoje tajemnice. Dlaczego Baszka jest tak cenna? Chodzi o pendrive’a z nazwiskami rosyjskich „kretów” na szczytach polskiej władzy. To stawka, za którą Rosjanie gotowi są spalić połowę kontynentu. W pogoń za nią rusza jej partner – życiowy i służbowy – Piotr Adamski. To wyścig z czasem, w którym stawką jest nie tylko życie kobiety, ale bezpieczeństwo nas wszystkich. Robert Michniewicz po raz kolejny udowadnia, że o świecie służb specjalnych wie wszystko. Tu nie ma „lipy”, nie ma tanich efektów specjalnych. Autor każdy szczegół konsultuje ze specjalistami, co daje nam rzetelną, niemal koronkowej roboty intrygę. Realizm miejsc i procedur sprawił, że czułam się nie jak obserwatorka, ale jak uczestniczka wydarzeń, która desperacko chciałaby pomóc bohaterce, ale może jedynie bezsilnie przewracać kolejne strony. To nie jest świat Jamesa Bonda. Zapomnijcie o dżentelmeńskich dialogach. Dzisiejsze służby to brutalność, akty dywersji i ataki hakerskie. Michniewicz kreśli przerażający obraz korupcji i zdrady, który niebezpiecznie przypomina to, co słyszymy codziennie w mediach. Autor odważnie nawiązuje do polskiej rzeczywistości – do niszczenia karier wybitnych oficerów kontrwywiadu czy blokowania kluczowych kontraktów. Czytając o tych mechanizmach, trudno mi było nie zadawać sobie pytania: dlaczego pewne osoby wciąż nie usłyszały zarzutów? Postać Barbary Szymańskiej w tym tomie osiąga szczytową formę. Jej determinacja i wola przetrwania bez wsparcia najbliższych są imponujące. Ale to właśnie ten pierwiastek niesamowitości w połączeniu z jej ludzką słabością sprawił, że od książki nie mogłam się oderwać. Czy to naprawdę koniec? Zakończenie cyklu w sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie, wydaje się jedynym logicznym rozwiązaniem. Jednak autor zostawił maleńką furtkę – światełko w tunelu, że nasi ulubieńcy jeszcze się odezwą. „Partnerzy. Finał” to książka, która zostawia z pytaniem: czy warto iść na współpracę? Gorąco polecam całą serię.
Poczytaj ze mną
15.12.2025
Czy wolicie czytać serie czy pojedyncze książki? Moja odpowiedź,to serie! Uwielbiam wracać do bohaterów, których już znam, do ich energii, emocji i… oczywiście do ich kolejnych tarapatów. Trzeci tom „Partnerów” Roberta Michniewicza był dla mnie obowiązkowy. Z poprzednimi częściami spędziłam tak dużo czasu, że miałam wrażenie, jakbym znała tych ludzi osobiście. Basia, Piotr, Krauze, to nie są już tylko nazwiska z okładki, to towarzysze w przygodzie, w niebezpieczeństwie i w nadziei. Po ten tom sięgnęłam, bo lubię dokończyć historie, które mnie porwały. A ten cykl porywa. Okładka prosta, ale jasna, daje odczuć, że to thriller szpiegowski, prawda, zdrada, wojna nerwów. Opis wystarczył, żeby wiedzieć, że emocje będą wysokiego kalibru. W „Partnerzy. Finał” ruszamy od razu od wysokich obrotów. Basia zostaje ranna w głowę, traci pamięć i budzi się w kompletnym chaosie. Nie wie, kim jest, ani komu może zaufać. Wie za to jedno, że ktoś ją ściga. I zrobi wszystko, by dopaść ją zanim cokolwiek sobie przypomni. Europa staje się planszą do gry. Bez dokumentów, bez pieniędzy, torturowana, wyczerpana, a jednak... idzie dalej. Instynkt przeżycia jest silniejszy niż strach. Ta część jest najmocniejsza emocjonalnie. Mamy tu pościgi, strzelaniny, ukrytych agentów i tę jedną, cienką linię między lojalnością a zdradą. Rosjanie chcą pendrive’a. Na nim lista nazwisk ludzi na wysokich stołkach, którzy powinni służyć Polsce, a służą komu innemu. Czy Basia odzyska pamięć na czas? Czy dane ujrzą światło dzienne? I… czy ktoś w ogóle zdoła to zatrzymać? Najbardziej wciągnęły mnie momenty, w których Basia zaczyna odzyskiwać siebie po kawałku. Jeden błysk pamięci, jedno skojarzenie. Czułam razem z nią ten niepokój i ulgę. A gdzieś z drugiej strony Europy Piotr i pułkownik Krauze walczą jak lwy, żeby ją odnaleźć. Czuć, że to nie tylko praca. To emocjonalny ciężar, przywiązanie, strach o drugiego człowieka. Czytelnik czuje napięcie niemal fizycznie. Tu nie ma czasu na nudę, nie ma przystanków na kawę. Autor serwuje ciągły bieg, decyzje podejmowane pod presją, ludzi, którzy chcą ratować kraj… i ludzi, którzy chcą go sprzedać. A co w tym najciekawsze? W wielu scenach miałam wrażenie, że to nie fikcja. Że to mogłoby wydarzyć się tu, teraz. Że polityka i szpiegostwo mogą iść ręka w rękę. A my zwykli ludzie, nic o tym nie wiemy. Co najbardziej mi się podobało? Finał. Mocny, konkretny, ale nie zamknięty na głucho. Jest uchylona furtka. Jakby autor mówił: „Jeszcze nie kończymy”. I ja mam nadzieję, że naprawdę nie kończymy. Polecam ten tom wszystkim, którzy lubią dreszcz emocji, Europa jako pole bitwy, prawda, która boli i bohaterów, których można polubić od pierwszego rozdziału. Tę serię trzeba czytać po kolei, inaczej wiele umyka. Ale jeśli zaczniecie, to gwarantuję, że nie odłożycie, dopóki nie dowiecie się wszystkiego. Ja jestem zadowolona, wzruszona, zmęczona emocjonalnie i… gotowa na więcej.
AS
11.11.2025
Książka w dechę. Jest rok 2022 trwa wojna między Rosją, a Ukrainą. Akcja zaczyna się od morderstwa dwóch agentów w Danii, od strony polskiej Karola Popławskiego i rosyjskiego Wiktora Michajłowa ,,Vesta” . O ich śmierć jest oskarżana agentka Basia. Musi uciekać. Naraża się rosyjskim agentom SWR. Szczególnie groźnemu Madsowi Hansenowi. Baszka traci pamięć. Ze spotkania posiada informacje, które nie mogą ujrzeć świata dziennego. Rosjanom bardzo zależy na przechwyceniu nośnika z danymi. Mimo braku świadomości, kim jest, ciągle udaje jej się zbiec przed oprawcami. Ośmiesza w ten sposób rosyjskie służby. Wielką armię ma Putin, a nie potrafią złapać jednej kobiety… Rosja mocarstwo na chwiejnych nóżkach. Basia posiada dowód zdrady wśród polityków najwyższego szczebla, którzy dla judaszowych srebrników sprzedawali cenne informacje wywiadowi rosyjskiemu. Celem AW jest ich wykrycie i unieszkodliwienie. Podoba mi się to, że w tej historii cały czas jest akcja. Jak na thrillera szpiegowskiego, to szczyt moich marzeń, gdyż nie ma szans, aby się nudzić. Pan Robert moim zdaniem spełnił wszystkie warunki dobrej historii ze szpiegami. Są ofiary, jest przemoc, wybuchy. Lepsze niż w Szklanej Pułapce. Cudze chwalicie, a swojego nie znacie! Basia oczywiście nie jest sama. W Polsce ma wsparcie. Przyjaciele, przełożeni, a w tym partner życiowy robią wszystko, aby ją przechwycić i uchronić przed Ruskimi. ,,Ruscy cały czas ją gonią, a ona jak zwykle ma cholerne szczęście i potrafi się wykaraskać nawet z największych tarapatów”. Pan Michniewicz również idealnie opisuje sylwetkę przywódcy Rosji. Po trupach do celu. Dla niego najważniejszy jest sukces. Otwiera nam nieco świat polityki. Nie mamy pojęcia, czy to tylko fikcja literacka? Czy może faktycznie ktoś współpracuje z rosyjskim wywiadem? Dla pieniążków z Moskwy, każdy mógłby się sprzedać. Trzeba tylko podać cenę. W ,,Zemście” mamy nieustanną walkę dobra ze złem. Moją sympatię też zdobyli agenci na czele z Gungirem, którzy na zlecenie Stanisława Krauze mieli chronić Baszkę i Piotra Adamskiego. Wierni, oddani, ku chwale ojczyzny. Ludzie honoru. Nie zdradzę, jak się skończyła ta powieść? Czy dobro zwyciężyło? Lepiej samemu odkryć, czy Basia odzyskała pamięć, czy znalazła zagubiony pendrive, o jakim nie miała pojęcia? Tak naprawdę nie miała świadomości, dlaczego Ruscy depczą jej po piętach… Idealna książka na 107 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Salutuję ludziom honoru, którzy przelali krew za ojczyznę i są w czynnej służbie chroniąc nas do dziś.
anq
12.12.2025
Mam taką przypadłość, że na jesienno-zimowe wieczory lubię zatonąć w lekturze dobrego kryminału lub thrillera. Nie jestem pracownikiem biura bezpieczeństwa a ze szpiegów znam Jamesa Bonda więc nie czepiam się za bardzo tego czy jest czy nie jest możliwe to co opisane w książce (no chyba, że autor za bardzo popłynie 😊) Lubię natomiast przywiązywać się do bohaterów, a Finał to już trzecia część opowieści sensacyjno-szpiegowskiej Roberta Michniewicza. Główna bohaterka, oficer polskiego wywiadu Barbara Szymańska, zostaje ranna w głowę podczas starcia z rosyjskimi agentami w Kopenhadze. Budzi się bez pamięci, nie wiedząc, kim jest ani komu może zaufać. Torturowana, zmuszona do ucieczki, przemierza Europę bez dokumentów i pieniędzy, ścigana przez Rosjan pragnących odzyskać pendrive z nazwiskami agentów SWR uplasowanych wśród polskich polityków. W tym czasie jej przyjaciele rozpoczynają dramatyczny wyścig z czasem, a rosyjski wywiad szykuje w Polsce działania dywersyjne. Dzień jak co dzień 😊 Dla fanów tego typu literatury – serdecznie polecam.
Wojciech
16.12.2025
Podczas misji wywiadowczej w Kopenhadze ranna w głowę Barbara „Baszka” Szymańska traci pamięć a tym samym gubi orientację w tym kto jest przyjacielem a kto wrogiem, komu można zaufać a od kogo uciekać. Do akcji w celu odszukania agentki i zapewnienia jej bezpiecznego powrotu do kraju wkracza Piotr Adamski. Rozpoczyna się wyścig z czasem oraz rosyjskim wywiadem, który musi uzyskać pendrive będący w posiadaniu nieświadomej tego Baszki. Ciekawy pomysł, wartka akcja, sporo strzelanin i mamy przepis na niezły thriller szpiegowski wg pan Roberta, który pracę agentów zna od podszewki z własnej praktyki. Jeśli dodamy do tego właściwy warsztat pisarki to z takiego połączenia może wyjść tylko dobra książka. „Partnerzy. Finał” to trzeci i jak sugeruje tytuł ostatni tom cyklu autorstwa Roberta Michniewicza z Barbarą Szymańską Piotrem Adamskim oficerami Agencji Wywiadu w głównej roli.
Sylwia
21.11.2025
„Partnerzy. Finał” R. Michniewicza to trzeci już tom świetnej serii sensacyjnej. Spokojnie, można czytać niezależnie 😉To moje pierwsze spotkanie z twórczością p. Roberta i muszę przyznać, że zna się na rzeczy. Napięcie, jakie towarzyszy czytelnikowi od pierwszych stron, ciekawość i niepokój - to główne czytelnicze emocje. Fabuła? Dynamiczna. Nieoczekiwane zwroty akcji? Też są. Narracja? Zdecydowanie wciągająca. W książce nie brakuje szpiegów, wyścigu z czasem. Książki p. Roberta to opowieść o szpiegach, intrygach, nieczystych zagrywkach politycznych i trudnych relacjach międzynarodowych. I choć to fikcja literacka, Autor umiejętnie tworzy świat sprawiając, że czytelnik odnosi wrażenie realizmu.