Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Ogień - Marcin Ciszewski
Najnowszy tom bestsellerowej serii meteo!
Emerytowany policjant, Jakub Tyszkiewicz, mieszka w Portugalii. Pływa jachtem, wychowuje nastoletniego syna, powoli dochodzi do siebie po tragedii sprzed lat. Codzienną, leniwą rutynę zakłóca napaść na dom Tyszkiewicza. Celem jest on sam. Cudem udaje mu się obezwładnić zabójców. Jakub rusza śladem zleceniodawców. Trop prowadzi do Niemiec.
Tymczasem w Polsce wielkimi krokami zbliżają się wybory prezydenckie. Ich tłem jest narastający w społeczeństwie strach:
mnożą się podpalenia luksusowych apartamentowców
ataki na infrastrukturę energetyczną i transporty amunicji jadące na Ukrainę
pobicia mieszkających w Polsce Ukraińców
w końcu następuje atak na rosyjską ambasadę
Wojna hybrydowa w każdej chwili może przerodzić się w otwarty konflikt zbrojny.
Uparcie tropiąc ludzi, którzy wynajęli zabójców, Jakub Tyszkiewicz po raz pierwszy od sześciu lat pojawia się w Warszawie…
Marcin Ciszewski kolejny raz udowadnia, że w budowaniu napięcia nie ma sobie równych!
Marcin Ciszewski to polski pisarz i dziennikarz muzyczny, absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Autor powieści sensacyjnych osadzonych w realiach II wojny światowej, łączących fikcję z elementami science fiction. Jego książki cieszą się uznaniem czytelników za dynamiczną akcję i wiarygodność historyczną. Współpracował z Programem III Polskiego Radia.
Oceny i recenzje o produkcie
Co mówią użytkownicy?
Użytkownicy twierdzą, że książka stanowi bardzo udaną kontynuację serii, chwaląc szybkie tempo akcji, wciągającą fabułę i aktualne wątki społeczno-polityczne. Dominują pozytywne opinie, doceniana jest konsekwencja autora i rozwinięcie losów ulubionych bohaterów, choć pojedyncze recenzje wskazują na odczuwalny spadek poziomu w porównaniu do wcześniejszych tomów. Ogólnie seria uznawana jest za godną polecenia, szczególnie dla miłośników sensacji z elementami fikcji osadzonej we współczesnych realiach.
Najczęściej wspominane:
szybka akcja
wciągająca fabuła
wiarygodne wątki społeczno-polityczne
ciekawi bohaterowie
dobra kontynuacja serii
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
anonymous
Zweryfikowany zakup
05.10.2025
Mõj ulubiony rodzaj literatury sensacja i fikcja osadzone w realiach współczesnych. Takie książki czytam jednym tchem.
Michał
Zweryfikowany zakup
29.03.2025
Kolejna część serii "Meteo". Autor w najlepszej formie. Powieść trzyma w napięciu do ostatniej strony. Polecam.
Waldemar
Zweryfikowany zakup
27.03.2025
Następna dobra część serii. Spokojnie można polecać.
Anna Szamocka
Zweryfikowany zakup
15.02.2025
Kolejna część na wysokim poziomie
Ryszard
Zweryfikowany zakup
04.12.2024
Polecam. Dobra kontynuacja.
Agnieszka Rudzińska
Zweryfikowany zakup
22.01.2026
Polecam cykl. Ciekawe
anonymous
Zweryfikowany zakup
17.03.2026
Jak zawsze super!
donda
Zweryfikowany zakup
15.12.2024
Rewacja !!!
Kamil
Zweryfikowany zakup
08.12.2024
Ok
LiniaDruku
25.06.2025
Ostatnio nie za często wychodzi mi kontynuowanie jakiejś serii, a już szczególnie gdy ilość części wykracza poza liczbę trzy. Tym bardziej mogę sobie pogratulować, że udało mi się w tym roku wrócić do jednej z najstarszych porzuconych przeze mnie serii, na przeczytanie której cały czas miałam chęć. W tym momencie mam za sobą ostatni wydany tom serii „Meteo” i od początku roku udało mi się poznać trzy tomy, których nie znałam wcześniej i nawet pokusiłam się o poznanie spin-offu, który ma znaczenie w lepszym odbiorze „Ognia”. Przy okazji moich poprzednich wpisów na temat książek autora dostawałam komentarze, że jest wam mało znany albo wręcz pierwszy raz widzicie nazwisko, więc cieszę się, że mój powrót do twórczości Marcina Ciszewskiego, może zwrócić waszą uwagę, bo dla wielbiciel_ klimatów bardziej sensacyjnych jest to świetny wybór. Lubię w tym cyklu trzymanie się motywu przewodniego jakim są żywioły i zjawiska meteorologiczne, które odgrywają dużą rolę w całej fabule. W przypadku „Ognia” nie brakuje tutaj pożarów, wybuchów, pocisków i kulminacyjnych momentów, gdy czuć jak bohaterom pali się dosłownie i w przenośni grunt pod nogami. Od wydarzeń z „Deszczu” mija sześć lat, podinspektor Jakub Tyszkiewicz zdążył w tym czasie odejść z pracy, ale jego służbowa przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Z początku stara się sam zażegnać zagrożenie, które na niego spadło, ale okazuje się, że w tej całej sprawie jest jeszcze inne dno, które łączy się z poznanymi we wcześniejszych tomach sprawami i o pomoc zwraca się do swoich byłych współpracowników, na czele ze swoim przyjacielem komisarzem Krzeptowskim. Czas akcji w książce przypada w momencie trwania wojny w Ukrainie i możemy obserwować skalę manipulacji, której dopuszczają się rosjanie na terenie naszego kraju. Jest taki moment kumulacji różnej skali wypadków, gdy zastanawiałam się jak można, a przede wszystkim czy się da z nich wybrnąć? Jakby tego było mało dochodzi do poważnego porwania (nie zdradzę kogo), które sprowadza grupę operacyjną na tereny wroga. Nie wiem czy autor pokusi się jeszcze kiedyś na wrócenie do tego cyklu, ale jeżeli nie to „Ogień” jest dla mnie bardzo godnym zakończeniem całości.
BARBARA
04.03.2025
⭐RECENZJA⭐ "Ogień" od autor Marcina Ciszewskiego to już szósty tom serii "Cykl meteo". I jak poprzednie części (1-3) bardzo mi się podobały, tak te dalsze (4-6) wypadają coraz gorzej w moich oczach. Szkoda, że piąty tom nie jest dostępny spod skrzydeł wydawnictwa i musiałam dość mocno kombinować, żeby po niego sięgnąć, bo również jest problem z jego dostępem. Ostatecznie udało się, więc nic nie pominęłam pomiędzy piątą, a szóstą częścią 😉 W tejże historii mamy Jakuba Tyszkiewicza już na emeryturze, cieszącego się swoim sielankowym życiem. Lecz, tak jak w życiu bywa, tak i tutaj się dzieje, że przeszłość puka do jego drzwi i pyta się o niego. I wszystko było by spoko, bo akcja zaczęła się rozwijać, zaczęło się coś dziać szybszego, ale te wstawki polityczne męczyły mnie już, były nudne i powodowały, że fabuła zwalniała, co nie było dobre. Szkoda, że to poszło już tak mocno w tym kierunku, a nie skupił się pisarz bezpośrednio na wątku sensacyjnym z nutką kryminału. Może wtedy całą historią była by okraszona takim lękiem, niewiadomą, czy też zaskoczeniem. Jeśli chodzi o głównego bohatera, to już nie muszę chyba wiele o nim pisać, bo to robiłam już wcześniej i nic się w jego kwestii nie zmieniło. Mimo, że cała fabuła mnie nie zachwyciła, tak jemu nie brakowało nic. Jakub to człowiek, który zawsze jest gotowy do działania, zawsze stawia czoła przeciwnościom losu i za to go cenię. Reszta postaci była i tyle, nie wywali na mnie jakiejś relacji, ani nic. Końcówka nie spowodowała we mnie reakcji "wow", była bo być musiała, tyle. Może gdyby nie to wszystko, co już mnie nudziło i czytałam tę książkę, bo czytałam, to podeszłabym inaczej do niej, ale niestety nie miałam gdzie zahaczyć swojego zachwytu. Skłaniałam się w swojej ocenie w stronę negatywnej recenzji, ale ostatecznie zaliczam ją do neutralnej. Jeśli, ktoś ma ochotę poznać ten cały cykl, to proszę bardzo, bo początkowe 3 tomy polecam, następne już nie za bardzo. Przykre to, ale jakże prawdziwe. 🔥 Współpraca barterowa z @skarpaawarszawska 💚
JustynaW
11.11.2024
Kawał dobrej sensacji i bardzo szybkiej akcji. Jakub Tyszkiewicz cieszy się spokojnym życiem w Portugali. Do czasu jednak, aż unika zasadzki we własnym domu. Rusza do Niemiec, a potem do Polski w poszukiwaniu zleceniodawcy. Warszawą wstrząsają krwawe ataki na wieżowiec, Ukraińców bawiących się na brzegu Wisły, Ambasadę Rosji. Aktów terroru przybywa. Polska jest w trakcie kampanii Prezydenckiej. Na ulice wychodzi wojsko. Wprowadzony zostaje stan wojenny. W „Ogniu” królują sceny jak z amerykańskich filmów akcji. Jest szybko, wściekle i niebezpiecznie. Adrenalina skapuje ze stron. Dzieje się tyle, że trudno to wszystko ogarnąć. Autor nawiązuje mocno do obecnej rzeczywistości geopolitycznej, podgrzewa naszą wyobraźnię wojną hybrydową, którą ogarnęła Polskę, straszy konfliktem zbrojnym z Rosją. Trochę to przerysowane, przekoloryzowane, ale czyta się z wypiekami na twarzy, a gdzieś w tyle głowy snuje się myśl czy to jest tylko fikcja literacka. Sceny z „zabunkrowanej” Warszawy, z palącego się wieżowca, który uwięził w swoich trzewiach mieszkańców, z pogranicza białoruskiego mrowią skórę na karku. Są bardzo realistycznie napisane. Oczywiście takich „akcji” jest tutaj więcej, ale nie będę Wam psuć zabawy. Mocno zaintrygowała mnie postać Tyszkiewicza. Bohater, wypisz wymaluj w moim stylu, przynajmniej w tego rodzaju powieściach. Silny, odważy, trochę zmęczony przeszłością, który nie waha się podjąć ryzyko i sięgnąć po broń aby ratować swoją rodzinę i przyjaciół. Zainteresować się należy też jego starą ekipą. Nie są to zwykli ludzie, wiele widzieli i wiele wiedzą, łączy ich przyjaźń i … tajemnice. „Ogień” to niesamowita gradka dla wielbicieli szybkich, mięsistych i zaskakujących powieści akcji. Wyrywa z ciepłego fotela i porywa w miejsca gdzie lepiej samemu nie chodzić😊 Jak dla mnie to gotowy scenariusz na ekscytujący film. Współpraca @skarpawarszawska
Anna Prejs
14.01.2025
Marcin Ciszewski w świetnej formie :) Bardzo się polubiłam z serią Meteo, oraz z jej głównymi bohaterami, Jakubem Tyszkiewiczem, Staszkiem Krzeptowskim oraz ich kolegami i koleżankami z różnych służb mundurowych. Bardzo podoba mi się jak autor miesza aktualne i prawdziwe wydarzenia społeczno-polityczne, z różnymi teoriami spiskowymi i wątkami szpiegowskimi tworząc naprawdę przekonujący świad przedstawiony. Niby wiadomo, że to literacka fikcja, a jednak... wrażenie jest przejmujące i niepokojące... Jakub, po latach służby w wydziale zajmującym się walką z szeroko rozumianym terr0ryzmem, zrzuca przysłowiowy mundur i przenosi się do niewielkiego domku w Portugalii. Wydaje się, że może w spokoju zajmować się wychowywaniem syna i pracą jako kapitan żaglówki do wynajęcia. Mało tego! Poznał też fajną dziewczynę (gdzie jest Helena? - dowiemy się, choć bez wielu szczegółów z biegiem czytania). Niestety po kilku latach ta sielanka zostaje przerwana... wygląda na to, że ktoś nasłał na Jakuba zbirów. Ale kto? Przecież w Portugalii prowadzi przykładne i spokojne życie. Czyżby to przeszłość się o niego upomniała? Aby rozwikłać ten prywatny konflikt, Jakub będzie musiał przejechać całą Europę i wrócić do ojczystego kraju (z drobnym przystankiem po drodze ;-) ),targanego konfliktami w które rozwinęły się przygraniczne utarczki ze wschodim mocarstwem. Czy to jakaś prywatna wendetta? A może Jakub znów okaże się po prostu pionkiem w wielkiej politycznej grze? Jak zwykle świetnie napisana i dobrze pokomplikowana fabuła trzyma w napięciu. Dobrze znani nam bohaterowie są tacy, jak ich pamiętamy z poprzednik tomów, i nie zawodzą jeśli chodzi o podejmowane wybory, choć czasem skutki tych wyborów potrafią być zaskakujące. Czytałam z zapartym tchem! Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Skarpa Warszawska.
Weronika
14.11.2024
𝐖𝐬𝐩𝐨𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐑𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚: @skarpawarszawska Uwielbiam serię metro, od Pana Marcina. Wiedziałam, że będę mieć w planach czytelniczych, każdą część, jaka wyjdzie. Więc, gdy dostałam propozycję recenzencką, długo się nie zastanawiałam. Ten tom był już chyba ostatnim, co podkreśla słowo „Koniec” na ostatniej stronie. Zazwyczaj nie było tam nic napisane albo było napisane “ciąg dalszy nastąpi”. Powiem wam, że trochę dziwnie mi w końcu skończyć tę serię. Jestem fanką Jakuba Tyszkiewicza. Chociaż ten tom podobał mi się najmniej. Fabularnie bardzo mnie zaciekawił początek, był przeskok czasowy i nowe życie Jakuba. Tyle wam zdradzę. To właśnie ten początek tak mnie, wkręcił. Wybuch i nowe życie, wiele intryg i poszukiwań. Też to, co się działo w pierwszych stronach… czytałam z otwartą buzią. Tego się nie spodziewałam! Jednak dlaczego najmniej mi się podobał, skoro zachwycam się początkiem? Środek książki niezbyt przypadł mi do gustu, miałam lekki mętlik. Nie mogłam się połapać, jaka teraz jest perspektywa. Może też dlatego, że cała książka ma lekko ponad 400 stron i 4 rozdział… lekko mi to przeszkadzało. W drugim tomie tej serii też były długie rozdziały, ale one dzieliły się także na podrozdziały i do tej alternatywy jestem bardziej przekonana. Zostaje jeszcze kwestia zakończenia. Bo, jak przez środek męczyłam się, żeby przebrnąć, to przez zakończenie płynęłam. Akcja, jaką pan Marcin, przyszykował na końcu, wbiła mnie w fotel. Właśnie takie akcje uwielbiam w książce. Trzymają mnie w niepewności, bo nigdy nie wiadomo, jak się skończy.
Emilia Rybicka
04.12.2024
Jeśli ta seria jeszcze przed Wami to zachęcam do czytania tomów w kolejności bo pojawiaja się nawiązania do poprzednich części. W tym tomie równolegle poznajemy wydarzenia dziejące się w Polsce a głównie w Warszawie: przygotowania do wyborów prezydenckich oraz coraz częściej pojawiające się ataki - płonący wieżowiec, wysadzenie pociągu z amunicją, ataki na Ukraińców. Z drugiej strony towarzyszymy głównemu bohaterowi Jakubowi - już na emeryturze wiodącemu spokojne życie w Portugalii. Pewnego dnia na jego drodze stają płatni m○rd€rcy, że zleceniem na jego zlikwidowanie. Mężczyźnie udaje się obezwładnić przeciwników i zdobyć nazwisko pośrednika, który ich wynajął. Jakub rusza do Niemiec odkryć komu jego życie zaczęło przeszkadzać. Jestem szczerze zafascynowana jak autor lekko wciąga nas w sieć intryg, jak obrazowo opisuje wszystkie wydarzenia. Już od pierwszych stron jesteśmy rzuceni w wir akcji. Płonący wieżowiec, ogień przechodzący z jednego piętra na drugie, uwięzieni ludzie...rzadko się zdarza żeby już początek tak mocno przyciągnął moją uwagę. Jest to kolejny tom tej serii w którym nie mogłam odłożyć książki bo tak bardzo chciałam poznać sekrety pojawiające się wokół Jakuba. Główny bohater jako rasowy policjant od razu zdobywa naszą całkowitą uwagę. A w duecie ze Stanisławem stanowią team idealnych dwóch gliniarzy. W książce mamy również silny motyw polityczny, nawiązanie do obecnych czasów: do działań Rosji przeciwko Ukrainie, do pojawiających się wewnątrz naszego kraju zgrzytów.
WRoliMamy
07.11.2024
Ujmę to tak: świetna książka, ale niestety nie dla mnie. Szkoda, bo poprzednie części, zwłaszcza Upał, bardzo mi się podobały i czekałam na kolejną. I żeby nie było: to nie jest zła książka i zasłużenie zbiera wysoko punktowane opinie. Mamy tu wszystko, co w książce być powinno: bohater, którego lubimy, jego wrogowie, którym życzymy wszystkiego najgorszego, wojenną zawieruchę w nowoczesnym wydaniu (oby to nie były wizje prorocze!), możliwość uratowania kraju przed polityczną katastrofą i dość ubogi, ale całkiem sympatyczny wątek osobisty. Fajnie to wszystko zostało opisane i nawet czytałam bez przymusu, ale też bez tej euforii, która towarzyszyła poprzednim częściom. Trzeba oddać autorowi, że stworzył powieść kontrowersyjną, bo z innych recenzji wiem, że jest określana mianem najlepszej lub najgorszej części. Najwyraźniej jest adresowana do konkretnego grona odbiorców i jeśli trafi akurat na Was, na pewno nie poczujecie się zawiedzeni. Pełna recenzja w serwisie W Roli Mamy