Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Manitou - Graham Masterton
Na karku Karen Tandy pojawia się nietypowy guz, ale operacja nie kończy sprawy. Zabieg uruchamia serię zdarzeń, których nie da się wyjaśnić medycznie, a źródło problemu okazuje się sięgać znacznie dalej niż choroba.
Odrodzony czarownik
W ciele Karen budzi się siedemnastowieczny indiański czarownik, owładnięty pragnieniem zemsty na białych ludziach. To, co zaczęło się od diagnozy, szybko zamienia się w starcie z siłą spoza znanego porządku.
Szpital jako pole bitwy
Akcja prowadzi do nowojorskiego szpitala, gdzie rozpętuje się piekielna walka. Stawką nie jest już tylko życie dziewczyny, ale los całej ludzkości.
„Manitou” to horror Grahama Mastertona o Karen Tandy, u której pojawia się tajemniczy guz stający się początkiem coraz bardziej przerażających wydarzeń. Szybko okazuje się, że zagrożenie wykracza daleko poza świat medycyny i prowadzi do starcia z potężną, mroczną siłą. Akcja przenosi się do nowojorskiego szpitala, gdzie rozgrywa się walka o stawkę znacznie większą niż życie jednej osoby.
To klasyczny horror z wyraźnym wątkiem nadprzyrodzonym. Książka łączy grozę, napięcie i motywy zemsty oraz odrodzenia dawnej, niebezpiecznej mocy. Czytelnik może spodziewać się mrocznej atmosfery i konfrontacji z siłami wykraczającymi poza racjonalne wyjaśnienia.
Książka porusza motyw zła powracającego z przeszłości, które wdziera się do współczesnego świata i burzy jego porządek. Ważnym tematem jest także zemsta, napędzająca działania nadprzyrodzonej siły i nadająca wydarzeniom szczególną intensywność. Istotną rolę odgrywa również zderzenie medycyny z tym, czego nie da się wyjaśnić naukowo, co wzmacnia poczucie niepewności i grozy. „Manitou” podejmuje też temat walki o przetrwanie w obliczu zagrożenia, które stopniowo przybiera coraz większą skalę.
To propozycja dla czytelników, którzy lubią klasyczne horrory i mroczne historie o nadprzyrodzonych siłach. Książka szczególnie przypadnie do gustu osobom szukającym intensywnego napięcia, niepokoju i wyrazistego konfliktu między światem realnym a niewytłumaczalnym. Dla początkujących w gatunku może być dobrym wyborem, jeśli interesuje ich horror w jego klasycznej, mocnej odsłonie.
Książka została napisana przez Grahama Mastertona.
Książka nie jest częścią serii.
„Manitou” buduje nastrój narastającego lęku, w którym zwykła rzeczywistość stopniowo ustępuje miejsca czemuś znacznie bardziej niepokojącemu. To historia oparta na poczuciu zagrożenia, tajemnicy i bezradności wobec siły, której nie sposób łatwo zrozumieć. Emocjonalnie można spodziewać się napięcia, niepokoju i wrażenia, że stawka rośnie z każdą kolejną sceną. To horror, który celuje w mroczną atmosferę i mocne wrażenie grozy.
„Manitou” łączy oba te elementy, ale szczególnie mocno opiera się na nadprzyrodzonej tajemnicy, która napędza całą historię. Punktem wyjścia jest zagadka związana z niepokojącym zjawiskiem, jednak szybko przeradza się ona w otwarty konflikt z potężnym zagrożeniem. Dzięki temu książka nie ogranicza się do samego budowania nastroju, lecz rozwija się w stronę coraz bardziej dramatycznych wydarzeń. To połączenie sprawia, że powieść ma zarówno aurę tajemnicy, jak i wyraźną, pełną napięcia akcję.
Wydawcą książki „Manitou” jest Dom Wydawniczy Rebis.
Książka „Manitou” dostępna jest w miękkiej oprawie.
„Manitou” liczy 224 strony. Szacowany czas czytania to około 5 i pół godziny.
Jeśli spodobała Ci się książka „Manitou”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Piąta czarownica”, „Zaklęci” lub „The Last Drop of Blood”.
Graham Masterton to pisarz znany głównie z pisania horrorów i thrillerów. Jego książki cieszą się dużą popularnością oraz zdobyły uznanie krytyków. Świadczą o tym zdobyte wyróżnienia i nagrody, takie jak m.in.: Special Edgar od Mystery Writers of America, Prix Julia Verlanger czy nagroda od Horror Critics Guild.
Graham Masterton od lat słusznie zaliczany jest do czołówki twórców horrorów, chociaż Szkot ma też na koncie kilka bardzo dobrych thrillerów, a nawet poradników. Od debiutu w 1975 roku wydał kilkadziesiąt powieści, z których wybraliśmy 10 najlepszych....
Użytkownicy twierdzą, że książka jest klasykiem gatunku horroru, bardzo wciągającą i klimatyczną lekturą, którą wielu czytelników ocenia niezwykle wysoko. Większość opinii jest pozytywna i chwali autora oraz wyjątkowy nastrój, choć sporadycznie pojawiają się głosy wskazujące na irytującą fabułę lub drobne niedogodności, jak mała czcionka. Ogólny odbiór jest bardzo dobry, a czytelnicy doceniają ten tytuł zwłaszcza jako interesujące dzieło dla fanów grozy.
Najczęściej wspominane:
wciągająca fabuła
klimatyczny horror
ponadczasowy klasyk
świetny styl autora
mała czcionka
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
Natalia Jankowska
Zweryfikowany zakup
18.04.2024
W "Manitou" przenosimy się do Nowego Jorku. Czeka nas spotkanie z potężnym i przerażającym indiańskim szamanem. Misquamacus odrodził się w ciele Karen. Postanawia zemścić się w imieniu swoich braci. Dochodzi do nierównej i trudnej walki między ludźmi, a potęgą magii i straszną, ciemną siłą... Ach, jakie to jest dobre. Rewelacyjne. Ten niepowtarzalny klimat horrorów z lat 70. jest nie do podrobienia. I dziś już się raczej nie zdarza. Masterton potrafi otoczyć czytelnika takim niepokojem i napięciem, że za to należą mu się brawa i pokłony. Zakończenie mogłoby być bardziej podkręcone, ale przy genialnej fabule jestem w stanie to wybaczyć. Dla mnie rewelacja, polecam. I cieszę się, że jeszcze nie jedna książka autora przede mną.
Bartosz
Zweryfikowany zakup
02.04.2024
Może i czcionka jest mała ale za to szybko się czyta. Nie mogę się doczekać aż przeczytam następne części
Tina
Zweryfikowany zakup
19.09.2024
Nie będę kontynuować. Nie rozumiem zachwytu, dla mnie bardzo irytująca historia i sposób napisania.
worldean
Zweryfikowany zakup
11.10.2022
Świetna książka. Bardzo szybko się czyta, do tego klimaty szamanizmu i czarów.
Artur
Zweryfikowany zakup
01.10.2023
klasyk G.Mastertona,książka świetna,wróciłem do niej po 26 latach,polecam !!!
Karol
Zweryfikowany zakup
23.02.2026
mieszanka Hitchcocka i Archiwum X
Kamil
Zweryfikowany zakup
22.01.2025
Sprawnie I szybko wszystko ok
Aleksandra
Zweryfikowany zakup
02.10.2023
Rewelacja, mój ulubiony autor
Andrzej
Zweryfikowany zakup
06.01.2023
Nawet wciąga ale nie urywa
Dominik Grabowski
Zweryfikowany zakup
02.08.2024
Klasyk dla fanów horroru
anonymous
Zweryfikowany zakup
01.09.2023
świetna książka!
Bartosz Kmieciak
Zweryfikowany zakup
11.01.2023
Rewelacja
Anonim
Zweryfikowany zakup
25.05.2026
Polecam
Krzysztof
Zweryfikowany zakup
29.03.2026
Wciąga
Piotr
Zweryfikowany zakup
21.01.2024
Klasyk
Anonim
Zweryfikowany zakup
18.01.2024
Spoko
anonymous
Zweryfikowany zakup
11.12.2022
Ok
DG
31.07.2022
Manitou to legenda horroru, zapewne każdy miłośnik gatunku zapoznał się już z głośną twórczością Grahama Mastertona, która budzi niepokój. Debiut wydany w 1975 roku zdobył serca milionów czytelników, a opowieść o pradawnym indiańskim szamanie została nawet zekranizowana. Czy Manitou to dobra książka na początek przygody z literaturą grozy? Postaram się Was do tego przekonać! Zło, które czai się wszędzie. Na karku młodej dziewczyny o imieniu Karen rośnie guz, lekarze nie potrafią określić jego pochodzenia. Karen znika w oczach, a chirurdzy podejmują próbę usunięcia dziwnej narośli. Młoda dziewczyna zgłasza się po pomoc do jasnowidza, Harry’ego, nie wiedząc, czy powinna zaufać lekarzom i zgodzić się na zabieg. Dopiero później okazuje się, interwencja chirurgiczna zapoczątkuje serie przerażających wydarzeń, a wszystko, co początkowo mogło się wydawać proste, zaczyna się jeszcze bardziej komplikować. Jeszcze wtedy nikt nie podejrzewał, że w ciele dziewczyny odradza się indiański szaman, który pragnie się zemścić na białych ludziach. Nagle stawką nie tylko okazuje się życie Karen, ale także całej ludzkości. „- Wie pan co, Śpiewająca Skało? – zagadnął doktor. – To, co pan mówi, naprawdę przyprawia mnie o dreszcze. Indianin spojrzał na niego uważnie. - Ma pan wszelkie powody, by czuć dreszcze. To najbardziej przerażająca rzecz, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła.” Klasyka gatunku Graham Masterton utkał dla czytelnika niezwykłą historię, która sprawia wrażenie jakby cała fabuła działa się tuż za ścianą. W sny wkradaj się koszmary, a my nieuchronnie łapiemy się na tym, aby sprawdzić kark, czy nie rośnie na nim żadna gulka… Zdecydowanie Manitou budzi wyobraźnie. To historia pełna zwrotów akcji, w których największą zaletą jest zaskoczenie. Manitou ma być pełne absurdów, magii Indian, niezrozumiałej zupełnie dla „białych ludzi”. Ma budzić grozę, przerażenie. Ta książka nie dawkuje napięcia, ono cały czas utrzymuje się na najwyższym poziomie od pierwszej do ostatniej strony. A gdy tylko kończy się ów opowieść, czytelnik zastanawia się ze strachem, co będzie następne, bo wiemy, że to nie jest koniec. A wizja zemsty Manitou sprawia, że ciężko nam zasnąć i musimy sięgnąć od razu po kontynuację. „- To może być niemożliwe z punktu widzenia nauki – odparł Indianin po cichu. – Ale to nie jest nauka. To magia Indian.” Bezsenna noc z książką. Nie spodziewałam się, że kiedyś opowieść o siedemnastowiecznym indiańskim czarowniku zabierze mi cenne godziny snu na rzecz szalejącej wyobraźni. Choć historia jest napisana z perspektywy Harry’ego, jasnowidza, czujemy grozę. Harry jako obserwator wiele wnosi w fabułę, jest proaktywnym bohaterem, który chce rozwiązać zagadkę, a jednocześnie zapobiec największej katastrofie ludzkości. Lubię to, jak Masterton bawi się czytelnikiem, jak na każdym kroku go zaskakuje. Ta inność frapuje, intryguje i sprawia, że trudno się oderwać. Manitou wkrada się w umysł i nie daje o sobie zapomnieć. Groza nie opiera się tu na krwi, a na tym, co nieznane, nierzeczywiste i mogłoby nam się wydawać: zupełnie nierealne. Nic dziwnego więc, że książka osiągnęła taki sukces, stając się legendą i klasyką gatunku.
Ewelina Wieczorek
01.07.2022
"Manitou" to debiut Grahama Mastertona wydany po raz pierwszy w 1976 roku, który do dnia dzisiejszego widnieje jako klasyka horroru. To krótka książka (liczy raptem dwieście dwadzieścia stron) rozpoczynająca sześciotomowy cykl o tejże nazwie. Pewnego dnia Karen Tandy zgładza się do doktora Hughes z nietypową naroślą na karku. Z początku lekarze podejrzewają guza nowotworowego, jednak po oględzinach i wstępnym wywiadzie medycznym od razu odrzucają tę hipotezę. Dlaczego? Bo guz rośnie w zadziwiająco szybkim tempie oraz pod wpływem dotyku zaczyna się... ruszać. Nie ma co zwlekać, trzeba operować! Przed operacją jednak Karen udaje się do jasnowidza, Niesamowitego Erskine'a, któremu opowiada o dziwnych snach nawiedzających ją od czasu, gdy pojawiła się ta dziwna narośl. Czym okaże się ten nienaturalny guz? W jakie niebezpieczeństwo wplącze się Erskine i Hughes? I co z tym wszystkim wspólnego mają Indianie? "Manitou" Grahama Mastertona to interesująca opowieść momentami potrafiąca wywołać dreszczyk emocji. Czytelnicy nie znajdą tutaj zbytecznych opisów ani typowego lania wody. Autor brnie przez historię szybko, trzymając się głównego wątku, kompletnie ignorując te poboczne. Skupia się na wydarzeniach bezpośrednio związanych z naroślą, przez co w oka mgnieniu odkrywa wszystkie karty. Rozumiem, dlaczego książka zdobyła taką dużą popularność i uznanie w tamtych czasach, lecz patrząc przez pryzmat aktualnych horrorów, to "Manitou" wypada dość cienko. Nie wystraszyłam się ani razu, chociaż czasami czułam pewien dyskomfort psychiczny, a kiedy czytałam o guzie, coś swędziało mnie na karku. Brakowało mi wprowadzenia w historię, bo tak naprawdę dostałam wyłącznie dialogi i akcję z guzem. Nie znalazłam żadnych emocji. Nie poznałam też przeszłości bohaterów, więc nawet nie zdołałam ich polubić. Nie zmienia to jednak faktu, że dobrze mi się czytało i z chęcią sięgnę po kontynuację, czyli po "Zemstę Manitou". Z początku myślałam, że narośl ma więcej wspólnego z demonicznymi klimatami, a tutaj zostałam miło zaskoczona. Ogromnie podobał mi się motyw szamańsko-indiański, ponieważ pierwszy raz spotkałam się z nim w horrorze. Czy polecam "Manitou"? Dla osób interesujących się klasykami horroru - owszem, gdyż warto poznać wcześniejsze schematy pisania powieści grozy i to, jak autorzy prowadzili narrację, jak wprowadzali straszne, przerażające wręcz elementy. Jak się okazuje, nie trzeba obcinać głów, gwałcić, wywoływać demonów czy lać krew hektolitrami, by stworzyć ciekawy horror, podczas czytania którego ciągle czuje się nietypowy niepokój.
aaniaa1912
27.07.2022
Kilka lat temu poznałam swoją pierwszą książkę autorstwa Grahama Mastertona. Pamiętam, że bardzo mi się spodobała. Spowodowała, że po raz pierwszy w życiu pojawiłam się na targach książki, gdyż chciałam spotkać się z autorem i uzyskać jego autograf. Przez te lata mój gust czytelniczy trochę się zmienił. Jednak te zmiany nie wpłynęły na to, że od czasu do czasu sięgam po książkę pana Mastertona. Realizuję swój plan poznania jak największej ilości książek tego autora. Ostatnio miałam okazję, aby przeczytać chyba jedną z bardziej znanych książek Grahama, czyli „Manitou”. Odkąd poznałam twórczość Grahama Mastertona, to chciałam przeczytać książkę „Manitou”. Byłam jej bardzo ciekawa. Zaczęłam więc ją czytać z pewnymi oczekiwaniami i na szczęście zostały one spełnione. Opisywana historia zainteresowała mnie już od pierwszych stron. Wiedziałam, że ma się tutaj pojawić duch indiańskiego szamana, ale nie wiedziałam dokładnie w jakiej postaci, więc zostałam czymś pozytywnie zaskoczona. Książka „Manitou” jest naprawdę niewielkich rozmiarów. Mimo że ma ponad dwieście stron to w ogóle tego nie czuć. Przez tę historię naprawdę szybko się przechodzi, ale to nie znaczy, że nic się tutaj nie dzieje, a nawet przeciwnie. Dzieje się tutaj niemało. Bohaterowie zaskakują, pojawiają się moce, które wydają się być nie do pokonania. Praktycznie każda strona wprowadzała coś nowego do tej historii. „Manitou” to książką, która miała swój debiut w latach siedemdziesiątych. To niezwykłe, że historia, która ma kilkadziesiąt lat nadal zaskakuje czytelników i wyróżnia się pośród tylu już napisanych historii przez przeróżnych autorów. „Manitou” nie jest to książka, która kogoś przerazi czy wystraszy, ale ja nie potrafiłam jej nie polubić i z wielką chęcią poznam dalsze części tej historii.
Karolina
01.09.2022
Na karku Karen Tandy pojawia się nietypowy guz. Zabieg jego usunięcia zapoczątkuje jednak serie przerażających, kompletnie niezwiązanych z medycyna zdarzeń. W ciele dziewczyny odrodzi się bowiem siedemnastowieczny indiański czarownik, który pada żądza zemsty na białych ludziach. W nowojorskim szpitalu rozpętuje się piekielna bitwa, która może pochłonąć cała ludzkość. Przyznam się Wam szczerze, ze to mój pierwszy raz z horrorem - oczywiście w formie książki. Czytając opis, nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Fabuła jest niesamowicie dynamiczna dzięki czemu bardzo szybko się ją czyta! Mnie zajęło, to tylko jeden wieczór/noc. Główne motywy jakie możemy w niej znaleźć, to magia, temat demonów, czarów i zła. Główny bohater, to Harry Erskine, jasnowidz - wróżbita, który utrzymuje się głównie z przewiadywania przyszłości. Pewnego dnia przychodzi do niego młoda dziewczyna Karen, którą nękają koszmary senne. Pierwszy raz w życiu miałam gęsia skórkę na plecach podczas czytania. Momentami była tak realistyczna, że bałam się wyjsć z pokoju, żeby w ciemnym kącie nie zobaczyć czegoś albo kogoś! Jak na debiut pana M i fakt w jakich latach została ona napisana, jest naprawdę dobra. Książkę polecam osoba tylko o mocnych nerwach!
Anonim
01.09.2022
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Bogumiła
26.07.2022
Ten debiut Mastertona, wydany w 1976 roku, to już klasyka gatunku. Głównym bohaterem jest parający się wróżbiarstwem Harry Erskin, który z przepowiadania przyszłości i analizowania snów starszych pań zrobił sobie stałe zajęcie. Pewnego dnia przychodzi do niego młoda dziewczyna, która ma złe sny i jest zaniepokojona dziwną naroślą z tyłu głowy... Harry nie bagatelizuje sprawy i wraz ze znajomą medium stara się przekonać lekarza dziewczyny o zagrożeniu jakim jest ten dziwny twór. "Manitou" to horror, który może się spodobać osobom rozpoczynającym przygodę z tym gatunkiem. Nie jest zbyt przerażający, a fakt, że był napisany w latach 70' sprawia, że niektóre elementy teraz wydają nam się trochę odrealnione. Jest to też debiut Mastertona, więc widać tu jeszcze pewną nieporadność czy naiwność (zaskakująco szybko ludzie wierzą w obecność złego szamana rosnącego w ciele dziewczyny). Fabuła jest prosta i koncentruje się na głównym bohaterze oraz walce z szamanem. Mimo tego wszystkiego wiele osób, w tym ja, ma sentyment do tego tytułu 😊 Mogę jeszcze dodać, że drugi tom serii jest już lepszy, więc zachęcam do poznania obu :)