kryminał historycznykryminał małomiasteczkowykryminał policyjnysprawa sprzed lat
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Kotlina - Agata Kunderman
NAJSTRASZNIEJSZE TAJEMNICE SKRYWANE SĄ W CISZY. Podczas remontu starej kamienicy w Kłodzku robotnicy natrafiają na ludzkie szczątki oraz tajemniczą figurę anioła z jednym skrzydłem. Następnego dnia lokalny historyk sztuki, Albert Sznajder, zostaje znaleziony martwy.
Komisarz Miron Zaleski i prokurator Szymon Gawron podejmują śledztwo, które prowadzi w głąb historii miasta, do dramatycznych czasów przesiedleń i prób odbudowy powojennego świata. W tym samym czasie pojawiają się kolejne tropy ujawniające mroczne ludzkie sekrety.
Sprawę komplikuje kilkuletni Staś, wychowanek domu dziecka, który maluje w swoim pokoju symbole anioła z jednym skrzydłem. Czy dziecko widzi coś, co dorośli boją się nazwać? Jak głęboko w mrok sięgają tajemnice miasta i jego mieszkańców?
„Kotlina” Agaty Kunderman to kryminał osadzony w Kłodzku, gdzie remont starej kamienicy uruchamia śledztwo prowadzące ku dawnym tragediom i długo skrywanym sekretom. Komisarz Miron Zaleski oraz prokurator Szymon Gawron próbują połączyć zagadkę ludzkich szczątków, śmierci historyka sztuki i niepokojącego symbolu anioła z jednym skrzydłem. To historia o mroku ukrytym pod pozorną ciszą miasta i o tajemnicach, które nie chcą pozostać pogrzebane.
To przede wszystkim kryminał z wyraźnymi elementami sensacyjnymi i thrillera. Czytelnik może spodziewać się śledztwa, narastającego napięcia, mrocznej atmosfery oraz stopniowego odsłaniania sekretów związanych z przeszłością miasta i jego mieszkańców.
Książka porusza temat tajemnic przeszłości, które po latach wracają i wpływają na teraźniejszość. Ważnym motywem jest także pamięć historyczna, związana z dramatycznymi czasami przesiedleń i odbudowy powojennego świata. Istotną rolę odgrywają również mroczne ludzkie sekrety, pokazujące, jak wiele może kryć się pod powierzchnią codzienności. Pojawia się też wątek symboli i niepokoju, budowany wokół figury anioła z jednym skrzydłem oraz zachowania kilkuletniego Stasia. Całość spaja motyw śledztwa, które prowadzi nie tylko do odpowiedzi, ale i w głąb ciemnych stron ludzkiej natury.
To propozycja dla czytelników, którzy lubią mroczne kryminały z historycznym tłem i atmosferą tajemnicy. Po książkę Agaty Kunderman chętnie sięgną osoby ceniące śledztwa osadzone w konkretnym miejscu oraz historie, w których przeszłość mocno splata się z teraźniejszością. To także dobry wybór dla tych, którzy szukają napięcia i niepokojącego klimatu; może przypaść do gustu również osobom rozpoczynającym przygodę z kryminałem, jeśli lubią bardziej duszną, tajemniczą narrację.
Książka została napisana przez Agatę Kunderman.
Książka jest częścią serii Miron Zaleski.
„Kotlina” Agaty Kunderman sprawia wrażenie książki, w której szczególnie ważny jest klimat narastającego niepokoju. Tajemnicza figura anioła, ludzkie szczątki i sekrety miasta tworzą gęstą, mroczną atmosferę, która prowadzi czytelnika przez kolejne etapy śledztwa. Akcja rozwija się wokół odkrywania nowych tropów, ale równie istotne jest tu napięcie płynące z przemilczeń, historii miejsca i tego, co ukryte pod powierzchnią codzienności. To lektura dla osób, które lubią, gdy zagadka dojrzewa w cieniu dawnych wydarzeń.
W „Kotlinie” Kłodzko wydaje się czymś więcej niż zwykłym miejscem akcji. Śledztwo prowadzi w głąb historii miasta, a jego przeszłość staje się istotnym elementem budowania napięcia i sensu całej intrygi. Dzięki temu kryminalna zagadka zyskuje szerszy wymiar, związany z pamięcią, dawnymi dramatami i konsekwencjami wydarzeń sprzed lat. To dobry wybór dla czytelników, którzy lubią kryminały mocno zakorzenione w konkretnym miejscu i jego historii.
Wydawcą książki „Kotlina” jest Wydawnictwo Filia.
Książka „Kotlina” dostępna jest w następujących formatach: audiobook, ebook i miękkiej oprawie.
„Kotlina” liczy 432 strony. Szacowany czas czytania to około 11 godzin.
Jeśli spodobała Ci się książka „Kotlina”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Twierdza” lub „Złuda”.
MOJA RECENZJA ⤵️ Ten kryminał to z tych które się nie odkłada na później. Kryminał który wciąga do ostatniej strony. A dla mnie Kłodczanki od 34 lat , chodzącej ulicami Kłodzka to ta książka sprawiała że przeczytałam jednym tchem, dosłownie chodząc po swoich ulicach. Ta historia zaczyna się od znalezienia w starej kamienicy zwłok, kości przy figurze anioła z jednym skrzydłem. A to nie koniec bo akcja dopiero się rozkręca gdzie w parku Sybiraków w Kłodzku zostają znalezione zwłoki które leżą tak że wyglądają jak anioł z jednym skrzydłem. Śledztwo nabiera tempa, każdy może być podejrzany a kroki kierują do małego Stasia z domu dziecka który nie wiadomo dlaczego maluje anioły z jednym skrzydłem bez twarzy. Emocje gonią emocje ale również wzruszenie bo gdy cierpienie dziecka to nie da się obojętnie. Zwykle anioły są dla nas dobre lecz tutaj anioły z jednym skrzydłem to samo zło i śmierć. Ja jako Kłodczanka bardzo polecam książkę która na jesienne czytanie w sam raz, wciąga do ostatniej strony a zaskoczenie potrafi zaskoczyć. Kryminał którego się nie zapomina. Na co czekacie, zamawiajcie książkę a do Kłodzka też warto przyjechać tak przy okazji.
Anonim
Zweryfikowany zakup
27.10.2025
Mega . Już dawno nie przeczytałam książki w dwa dni. Akcja trzyma w napięciu od pierwszych stron, a tajemnice wyjaśniają się na ostatnich . Mocno polecam .
Mirosław
Zweryfikowany zakup
20.10.2025
Książka jest super , świetnie się czyta , wciągająca i miejscami wzruszająca , a Zdzichu jest z kosmosu ‼️
Aleksandra Roslik
Zweryfikowany zakup
19.12.2025
.................................
anonymous
Zweryfikowany zakup
04.05.2026
Kupiłam książkę, bo miała dobre opinie jednak po przeczytaniu stwierdzam, że jest mocno średnia. Jedyny plus tej książki, że akcja rozgrywa się w moich okolicach. Główny bohater w prawie co drugim stwierdzeniu marudzi jak to mu ciepło, bo jest lato i ma co chwilę bóle głowy i masuje nasadę nosa... nic to nie wnosi do fabuły a po 5 razie przeczytania tego w ciągu kilku stron zaczyna być irytujące.
Dorika
Zweryfikowany zakup
22.03.2026
Ciężko się to czytało, i tylko dlatego, że nie lubię zostawiać nieprzeczytanych do końca książek, jakoś po paru miesiącach dotarłam do końca. Akcja rozciągnięta jak stara guma z gatków. Nie polecam
Zdzisław
Zweryfikowany zakup
20.10.2025
Mimo paru lepszych akcentów słaba, nieporadna, wydumana. Zmarnowana szansa na udaną wyprawę do polskiego mikrokosmosu, jakim były i są do dzisiaj Dolny Śląsk i Kotlina Kłodzka.
martak
Zweryfikowany zakup
05.11.2025
Przebrnęłam przez nią szybko, momentami naprawdę wciągająca jednak jeszcze czegoś mi tu brakowało.
Anonim
Zweryfikowany zakup
25.04.2026
Dobra ale mogłaby być lepsza. Ma potencjał moim zdaniem nie wykorzystany w 100%
Anonim
Zweryfikowany zakup
10.11.2025
Świetna. Dużo emocji. Ciekawa historia. Wspaniałe postaci
Basia
Zweryfikowany zakup
03.12.2025
Niektórzy mówią, że rzeczy mają moc. Ta moc może być darem, ale może być też przekleństwem. Wszystko zależy od tego jaką wartość widzą w niej ludzie. Jednoskrzydły anioł odnaleziony w ruinach kamienicy też miał moc. Moc na której Agata Kunderman oparła historię w książce „Kotlina”. Książkę wydało Wydawnictwo Filia. Wraz z odnalezieniem rzeźby anioła z jednym skrzydłem i ludzkiego szkieletu przy rozbiórce jednej z kłodzkich kamienic, ta historia nabiera niesamowitej głębi. Bowiem znaleziska związane są z mrocznymi, powojennymi czasami, które wielu ludziom przyniosły strach, ból i stratę. Jedoskrzydły anioł jest w tej historii mrocznym wcieleniem, które nawet po latach przynosi śmierć. Rzeźba nie opowie swojej historii, ale jest ktoś, kto jeszcze ją pamięta. Poznanie jej jest kwestią czasu, bowiem wymaga powrotu do bolesnych wspomnień. Dzięki nim komisarz Zaleski będzie mógł pewne sprawy lepiej zrozumieć i rozszyfrować sprawcę. Autorka wykorzystuje w powieści element powrotu do przeszłości, budując świetną historię kryminalną. Poznajemy w niej trudną powojenną historię ludzi uciekających przed zagrożeniem i przesiedlonych wbrew ich woli. Rodzące się zło, zatopione w chciwości, która oplata niczym sieć. Jej konsekwencją jest śmierć, a jednoskrzydły anioł jest drogowskazem dla policjantów. Ta historia trzyma czytelnika w niepewności. Dostarcza emocji związanych z trudną powojenną historią przesiedleńców. Czyta się ją naprawdę dobrze.
Anonim
Zweryfikowany zakup
17.11.2025
Mieszkam w Kotlinie od urodzenia, a wszystko co o niej napisano bardzo mnie interesuje, nawet jeśli to fikcja. Książkę czyta się bardzo dobrze, historia jest ciekawa, choć nie wszystkich może to interesować z wyżej wymienionych powodów, jednak jeśli chcesz przenieść się w świat zagadek i mury bardzo starego miasta z z trudną przeszłością to serdecznie polecam, udanej lektury😀
Anonim
Zweryfikowany zakup
18.11.2025
Mimo zamówienia nie otrzymałam tej książki. Za to przysłano mi dwie identyczne książki Pana Śmielaka. Nie mam więc co oceniać. Jedna gwiazdka nie dla książki tylko za bałagan w obsłudze klienta
Agata
Zweryfikowany zakup
10.06.2026
Ogólnie książkę polecam, ale czasami występują długie opisy np domu, pokoju, auta, które wywłaszczają akcję. Poza tym Lubię jak jest połączenie historyczne z fikcją.
Paweł
Zweryfikowany zakup
01.01.2026
Ksiazka o moim miescie, wiec mega sie czytalo. No i ulubiona autorka ;)
Grzegorz
Zweryfikowany zakup
19.01.2026
Polecam wszystkich sympatykom kryminałów i tajemnic.
kajteknowak867
Zweryfikowany zakup
08.12.2025
Moj tata takiej jeszcze nie miał
Anonim
Zweryfikowany zakup
10.04.2026
Bardzo dobra książka
Katarzyna
Zweryfikowany zakup
31.01.2026
Przeczytaj warto
Dorota
Zweryfikowany zakup
11.12.2025
Wspaniała fabula
Andrzej
Zweryfikowany zakup
15.02.2026
Rewelacyjna
anonymous
Zweryfikowany zakup
04.06.2026
Polecam
Anna
Zweryfikowany zakup
07.04.2026
Polecam
anonymous
Zweryfikowany zakup
31.05.2026
Czad
Zksiazkaprzykawie
03.11.2025
Ostatnio sięgnęłam po książkę "Kotlina" Agaty Kunderman i muszę przyznać, że to było naprawdę ciekawe spotkanie z nowym dla mnie piórem. Autorka już od pierwszych stron stworzyła klimat pełen tajemnicy, niepokoju i niedomówień. To taki kryminał psychologiczny, który wciąga powoli, ale skutecznie, jak echo odbijające się w tytułowej kotlinie. W tej historii przeszłość miesza się z teraźniejszością w sposób niezwykle płynny i intrygujący. Podczas remontu kamienicy w Kłodzku zostają odkryte ludzkie szczątki i figura anioła z jednym skrzydłem. To właśnie od tego momentu zaczyna się opowieść, w której mrok przeszłości i ludzkie sekrety powoli wychodzą na światło dzienne. Autorka świetnie oddała duszny, lekko melancholijny klimat miasta i ludzi, którzy noszą w sobie więcej, niż chcą pokazać. Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki Agata Kunderman połączyła wątek kryminalny z historią regionu. Czuć w tej książce przeszłość, jej ciężar, ale też piękno, które gdzieś się pod tym wszystkim ukrywa. Postacie są realistyczne, z krwi i kości, a mały Staś, ten chłopiec z sierocińca, który maluje anioły, zostaje w głowie na długo. Podobało mi się też to, że akcja jest spokojna, ale mimo to pełna napięcia. Nie ma tu pośpiechu, ale za to jest tajemnica, która z każdą stroną robi się coraz bardziej intrygująca. To jedna z tych książek, które czyta się z zaciekawieniem, ale też z refleksją, bo dotyka tematów, które zostają gdzieś głębiej. "Kotlina" to nie tylko kryminał, to opowieść o ludziach, ich tajemnicach i o tym, jak przeszłość potrafi odcisnąć piętno na teraźniejszości. Czułam ten klimat, chłonęłam każde słowo i aż szkoda było kończyć. Z całego serducha polecam tę książkę każdemu, kto lubi historie z duszą, z tajemnicą i tym czymś, co zostaje w głowie jeszcze długo po ostatniej stronie. 📖
Ogród książek
27.10.2025
Szczątki ludzkie w starej kamienicy, a obok nich anioł z jednym skrzydłem. Jaka tajemnica kryje się za tym znaleziskiem? Jakie piętno odciśnie ma teraźniejszości? Sprawę ma wyjaśnić komisarz Zaleski razem z prokuratorem Gawronem. Klasyczny kryminał z nutką tajemnicy, snującym się po zakątkach mrokiem i pełnokrwistymi postaciami. Przyjemna i płynna narracja, naturalność i lekkość dialogów. Sięgając po taki kryminał można mieć pewność, że spędzi się dobry czas. Będzie się nad czym pogłowić, a przy dobrych wiatrach może nawet wpaść na jakiś trop. To już kolejna powieść spod pióra autorki, którą miałam przyjemność czytać i zapewne nie ostatnia. Lubię taki styl pisania, lubię taki rodzaj kryminałów. Cieszę się z delikatnego dawkowania wątków obyczajowych, które uzupełniały ale nie dominowały fabuły. Nie miała #agatakunderman problemu by utrzymać moją uwagę, z niecierpliwością i ciekawością przewracałam kolejne strony, aby poznać rozwiązanie. Znacie już twórczość Autorki? Jeśli nie to bardzo polecam 😊 Ode mnie 7/10
@Miedzystronamizycia
23.10.2025
Czy wierzysz, że cisza potrafi być głośniejsza od krzyku? Że to, czego nie wypowiadamy, z czasem zaczyna żyć własnym życiem - odbijając się echem w murach, snach i ludzkich sumieniach? Właśnie taką ciszę usłyszysz w „Kotlinie” Agaty Kunderman - powieści, która wciąga jak mgła nad Kłodzkiem i nie pozwala się z niej wydostać nawet po ostatniej stronie. W „Kotlinie” Agaty Kunderman już sam początek brzmi jak koszmar: remont starej kamienicy, odkryte ludzkie szczątki i figura anioła z jednym skrzydłem. A potem - śmierć lokalnego historyka sztuki. To nie przypadek. To początek historii, w której przeszłość nie chce dać się pogrzebać. Komisarz Miron Zaleski i prokurator Szymon Gawron rozpoczynają śledztwo, które prowadzi ich w głąb mroku - tego ludzkiego i tego, który od dziesięcioleci unosi się nad Kotliną Kłodzką. Agata Kunderman nie tworzy zwykłego kryminału. Ona snuje opowieść - o winie, o pamięci i o tym, że zło czasem nie znika, tylko zmienia twarz. „Kotlina” to książka, która łączy w sobie dwie płaszczyzny: współczesne śledztwo i dramatyczne wydarzenia z czasów powojennych przesiedleń. Ten wątek historyczny dodaje powieści niezwykłej głębi - bo to właśnie historia jest tu cichym sprawcą, niewidzialną siłą napędzającą zbrodnię. Autorka potrafi oddać ciężar tamtych lat - bolesne rozdarcie między dawnym a nowym światem, pomieszanie języków, wspomnień i lęków. To, co zachwyca, to klimat. Duszny, pełen napięcia, w którym czuje się chłód kamiennych murów i zapach wilgoci po deszczu. Kunderman potrafi pisać tak, że słyszysz echo kroków w pustym korytarzu, czujesz niepokój, gdy ktoś w ciemności szeptem wypowiada imię, którego nie powinien znać. Nie potrzebuje tanich efektów - jej siłą jest atmosfera. Każdy rozdział to jak kolejna warstwa mgły, którą zdzierasz powoli, odkrywając coś, co wcale nie daje ukojenia. Bohaterowie są jednym z najmocniejszych punktów tej historii. Miron Zaleski - komisarz z przeszłością, której sam wolałby nie pamiętać. Prokurator Szymon Gawron - jego racjonalny, ale niepozbawiony emocji partner. I wreszcie kilkuletni Staś - chłopiec z domu dziecka, który maluje anioły z jednym skrzydłem. Czy to tylko przypadek? Czy może dziecko widzi to, czego dorośli nie potrafią dostrzec? Ten wątek wprowadza do książki nutę metafizyki, subtelne napięcie między światem realnym a tym, co wymyka się rozumowi. „Kotlina” to powieść, w której przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Kunderman mistrzowsko pokazuje, że tajemnice mają długie cienie, a zło - nawet jeśli przykryte warstwami zapomnienia - zawsze znajdzie sposób, by znów się ujawnić. Czytelnik błądzi tu razem z bohaterami, podejrzewa wszystkich i nikomu nie ufa. Każda strona przynosi kolejne tropy, które zamiast rozwiewać wątpliwości, tylko je mnożą. I właśnie w tym tkwi siła tej książki - w niepewności, która trzyma do końca. Nie będę ukrywać - „Kotlina” nie jest lekturą lekką. To thriller, który wymaga uwagi, skupienia i gotowości, by wejść głęboko w ludzkie emocje. Ale jeśli pozwolisz się jej prowadzić, dostaniesz historię, która długo nie opuści Twojej głowy. To opowieść o złu rodzącym się w milczeniu, o pamięci, która potrafi zabijać, i o aniele, który zamiast chronić - zwiastuje śmierć. W moim odczuciu Agata Kunderman napisała książkę dojrzalszą, pełniejszą i bardziej emocjonalną niż cokolwiek wcześniej. To thriller, który działa na wszystkich poziomach - fabularnym, historycznym i psychologicznym. I choć końcówka zostawia w czytelniku więcej pytań niż odpowiedzi, to właśnie w tym tkwi jej urok. Bo prawdziwe zło nigdy nie daje się zamknąć w logicznych ramach. Ocena: 9/10 - bo „Kotlina” to jedna z tych historii, które czyta się z przyspieszonym biciem serca, ale odkłada z poczuciem smutku i zachwytu jednocześnie. Smutku - bo tak wiele tu bólu. Zachwytu - bo to literatura z duszą.
kamilamielno
18.10.2025
📖 „Każde miasteczko ma swoje sekrety. Ale nie każde pozwala im przetrwać tak długo...” 🌫️ Nowy polski thriller, który wciąga jak mgła nad Kotliną Kłodzką 🌲💀 Podczas remontu starej kamienicy zostają znalezione ludzkie szczątki i figura anioła z jednym skrzydłem... 🪽 Od tej chwili nic już nie będzie takie samo. Agata Kunderman stworzyła historię, w której przeszłość i teraźniejszość przenikają się jak echo w górskiej dolinie. To nie tylko kryminał – to opowieść o winie, pamięci i o tym, że prawda zawsze znajdzie drogę na powierzchnię. 🕯️ Co mi się podobało? Autorka świetnie potrafi budować klimat, poczucie napięcia, niepokoju, wrażenie, że „coś” czai się za rogiem. Wątek kryminalny jest interesujący i wielowarstwowy, nie tylko śledztwo, ale też historia regionu, przeszłość, skutki działań ludzi. Bohaterowie są zarysowani w sposób, który daje im pewną głębię. Nie są kartonowi, a ich relacje i motywacje mają swoje złożoności. Uwielbiam klimat tej książki – duszny, niepokojący, pełen niedomówień i ludzi, którzy mają zbyt wiele do ukrycia 😶🌫️ 🎯 Dla kogo jest ta książka? Jeśli lubisz mroczne historie, w których cisza i przestrzeń grają równie dużą rolę co wydarzenia,.kryminały z warstwą psychologiczną i refleksją nad przeszłością regionu, niebanalnych bohaterów i intrygę, która nie zawsze daje proste odpowiedzi to „Kotlina” zdecydowanie Ci się spodoba. Jeśli lubisz thrillery, które zostają w głowie na długo po ostatniej stronie – „Kotlina” jest dla Ciebie! 🔥 Jeśli natomiast preferujesz bardzo szybkie tempo, bardzo uproszczoną fabułę i postaci bez głębi, to możesz momentami odczuć lekkie zmęczenie w trakcie czytania. Książka ma wiele mocnych stron. Klimat, ciekawy pomysł, regionalne tło, dobrze poprowadzone śledztwo. Jednocześnie pewne elementy mogłyby być dopracowane przede wszystkim przejrzystość narracji i tempo w środkowej części. Na pewno będę polecać ją znajomym, którzy lubią kryminały z duszą i mrokiem. Moja ocena: 9/10 🌟 Polecam gorąco! BRUNETTE BOOKS
Kamila Kwiecińska
01.12.2025
🕊️🧱 Kotlina Agaty Kunderman to kryminał, który wciąga już od pierwszych stron swoim gęstym, niepokojącym klimatem. Nie mamy tu gwałtownego startu ani sensacyjnych fajerwerków, lecz powolne, konsekwentne narastanie atmosfery tajemnicy. Kłodzko staje się tłem pełnym historii zapisanej w murach, zarówno tej oficjalnej, jak i tej, o której ludzie wolą milczeć. Autorka prowadzi nas krok po kroku w głąb miasta, które zdaje się pamiętać więcej, niż chcieliby jego mieszkańcy. Odkrycie ludzkich szczątków i jednoskrzydłego anioła podczas remontu kamienicy stanowi punkt wyjścia do opowieści o pamięci, winie i sekretach z przeszłości, które nigdy tak naprawdę nie odeszły. 🕊️🧱 Agata Kunderman potrafi budować napięcie w sposób subtelny, niemal hipnotyczny. Każda rozmowa, każde wspomnienie, każdy detal wydaje się mieć ukryte znaczenie, które dopiero z czasem zaczynamy składać w całość. Nie ma tu nic przypadkowego. Śledztwo prowadzone przez komisarza Mirona Zaleskiego oraz prokuratora Szymona Gawrona jest realistyczne i pełne emocjonalnych odcieni. Obaj bohaterowie nie są jedynie narzędziami fabuły, lecz ludźmi z bagażem doświadczeń i własnymi granicami wytrzymałości. Ich determinacja zderza się ze zmową milczenia, jakby całe miasto próbowało ukryć głęboko zakorzeniony lęk. 🕊️🧱 Wśród tego wszystkiego pojawia się Staś, kilkuletni chłopiec z domu dziecka, który rysuje wciąż ten sam obraz: anioła z jednym skrzydłem. To właśnie jego postać wprowadza do fabuły delikatny, ale intensywny element niepokoju. Dzieci często widzą i czują więcej, niż potrafią nazwać dorośli. Czy Staś jest świadkiem czegoś niewyjaśnionego? Może nosi w sobie pamięć, która nie należy wyłącznie do niego? Autorka nie podaje odpowiedzi od razu, pozwalając czytelnikowi samodzielnie snuć domysły. Dzięki temu opowieść ma w sobie coś z opowieści przekazywanej szeptem, w której granica między przeszłością a teraźniejszością staje się wyjątkowo cienka. 🕊️🧱 Bardzo mocną stroną powieści jest jej warstwa historyczna. Agata Kunderman z wyczuciem i szacunkiem prowadzi nas przez powojenne realia, pełne bólu, zagubienia i prób budowania życia na nowo. To okres, o którym niełatwo mówić, a jednak autorka pokazuje go w sposób przejmujący, prawdziwy i głęboko ludzki. Trauma przesiedleń i konieczność odnalezienia swojej tożsamości rezonują w bohaterach współczesnych wydarzeń, jakby echo dawnych tragedii wciąż było obecne w każdym zakątku Kotliny Kłodzkiej. ㅤ 🕊️🧱 Chociaż w książce pojawia się wiele wątków obyczajowych, żadnego z nich nie odbiera się jako zbędnego. Wręcz przeciwnie, wszystkie one nadają fabule pełni, sprawiają, że bohaterowie nie są tylko uczestnikami zagadki, lecz ludźmi, którzy próbują żyć, radzić sobie, kochać i zapominać. Kryminał łączy się tu z dramatem, psychologią i opowieścią o pamięci, co sprawia, że historia nabiera niezwykłej głębi. ㅤ 🕊️🧱 Kotlina to książka dla tych, którzy lubią powolne odkrywanie prawdy, ale takiej, która wbija się pod skórę i zostaje tam na długo. To opowieść o tym, jak przeszłość potrafi wracać w najmniej oczekiwanym momencie i jak tajemnice przechowywane zbyt długo zaczynają domagać się głosu. Jeśli szukasz kryminału, który oprócz intrygi daje również emocje i refleksję, ta powieść zdecydowanie zasługuje na uwagę. Bez pośpiechu, za to z pełnym przejęcia zanurzeniem się w ciszę, jaka kryje najstraszniejsze sekrety.
Elżbieta
20.11.2025
Osobiście bardzo lubię połączenia kryminału i historii, więc powieść Agaty Kunderman świetnie wpisuje się w ten schemat. Miejscem wydarzeń, tej wielowątkowej opowieści, w której zagadka kryminalna łączy się z wątkami obyczajowymi, a współczesność przeplata z powojenną historią jest Kłodzko. W Kotlinie autorka pokazuje trudne losy ludzi, którym przyszło znaleźć się w tym miejscu tuż po wojnie i którzy ponosili konsekwencje emocjonalne i materialne związane z przesiedleniami. Powieściowa zagadka kryminalna to współcześnie popełnione morderstwo na bardzo znanym i cenionym obywatelu miasta. Ale jej rozwiązanie wymaga wglądu w przeszłość. Śledztwo utrudniają fałszywe ślady, poplątane tropy i ślepe zaułki ludzkiej pamięci więc konsekwencji dostajemy do rozwiązania niezłą łamigłówkę. Autorka nie szczędzi nam dramatycznych wydarzeń z udziałem policjantów prowadzących śledztwo i nie tylko, dzięki temu chwilami napięcie jest na naprawdę wysokim poziomie. Bardzo oryginalnym pomysłem jest wprowadzenie wątku małego Stasia, półsieroty z kłodzkiego domu dziecka, który pewnego dnia zaczyna obsesyjnie rysować anioła z jednym skrzydłem, którego figurka związana jest z zabójstwem. Osoba tego kilkulatka służy nie tylko dodatkowemu skomplikowaniu prowadzonego śledztwa, ale także zwróceniu uwagi czytelników na ważny problem społeczny jakim jest społeczne sieroctwo. Zresztą nie jest to jedyny problem społeczny, na który zwraca uwagę pisarka w powieści. Dużym atutem książki są jej bohaterowie. Są to postacie wielowymiarowe, autentyczne, żywe i nieidealne. Emocje jakie przeżywają w powieści są pokazane naturalne i są adekwatne do sytuacji. Nierzadko udzielają się one czytelnikowi. Kotlina przyciąga klimatem tajemnicy, mrocznej przeszłości ludzi i zagadki „kto i dlaczego zabił?” i nie da się jej odłożyć nie doczytawszy do końca. Wymaga uważności, bo tylko wychwycone te drobne okruszki ukryte na kartach książki dadzą nam ostateczne rozwiązane i po raz kolejny zaskoczą prawdą, że z jednej strony chciwość ludzka a z drugiej ludzka dobroć nie znają granic. Agata Kunderman pisze w sposób lekki i naturalny. Zręcznie łączy wątki i buduje napięcie. W fabułę wplata celne obserwacje i ważne kwestie społeczne. Akcja biegnie w różnym tempie, ale sprawnie, a pod koniec zdecydowanie zagęszcza się i przyspiesza. Zwroty akcji potrafiły mnie zaskoczyć. Lektura zaangażowała mnie emocjonalnie. Zapewne, gdyby przyjrzeć się szczegółom konstrukcji powieści można dopatrzeć się pewnych nieścisłości, ale nie zakłóca to obrazu całości. Wprowadzenie do fabuły legendy o jednoskrzydłym aniele, który zwiastuje nieszczęścia i śmierć wprowadza element nadprzyrodzoności i dodatkowo podkreśla klimat tajemnicy i napięcia. Lektura Kotliny była dla mnie ciekawą i angażującą literacką podróżą, która poszerzyła moją wiedzę o historii Kłodzka, dostarczyła emocji przy rozwiązywaniu zawiłej intrygi i pozostawiała po sobie różne społeczne refleksje. Polecam szczególnie tym czytelnikom, którzy lubią połączenia kryminału z przeszłością konkretnych miejsc i problemami społecznymi.