HellPunk

36,99 zł

59,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (14)
Pokaż
Taniej od 15,83 zł
Dostępne 4 opcje od 15,83 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Wydawnictwo:
Data premiery:
2024-07-17
Liczba stron:
672
Autor:
Jurga Paulina

Powiązane z produktem hasła

dorastanie/coming-of-agenowy początekpowieść feel-good/powieść pokrzepiającastratatajemnice z przeszłości

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

HellPunk - Paulina Jurga

Historia lubi zataczać koło, a chęć zemsty bywa silniejsza od zdrowego rozsądku…

Szesnastoletnia Asia przywykła do tego, że nieustannie musi walczyć o to, co jej rówieśnicy dostali od losu bez najmniejszego wysiłku. Jej ojciec trafił do więzienia, a matka zniknęła. Dziewczyna jest więc zmuszona do godzenia pracy z nauką, by związać koniec z końcem. Musi ukrywać przed wszystkimi swoją sytuację, ponieważ nie chce trafić do placówki opiekuńczej. Wszystko to sprawia, że staje się ofiarą klasowego bullyingu.

Olivier Fritz pozornie ma wszystko: jest otoczony bogactwem, a jego rodzice cieszą się uwielbieniem muzycznego świata. To jednak tylko pozory. Olivier w przeszłości popełnił wielki błąd, przez który trafił do ośrodka wychowawczego. Wychodzi z niego z mocnym pragnieniem rozpoczęcia wszystkiego od nowa i za poradą terapeuty dołącza do szkolnego klubu wolontariusza, w którym udziela się Asia.

Zamknięta w sobie dziewczyna niespodziewanie przyciąga uwagę Oliviera. Nić przyjaźni między nimi szybko przekształca się w fascynację. Ale czy Asia naprawdę może zaufać chłopakowi mającemu łatkę dręczyciela, za którym ciągnie się tragedia z przeszłości?

Ta historia jest naprawę SWEET. Sugerowany wiek 16+.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Zobacz więcej z kategorii: romans

Inne książki autora: Paulina Jurga


Najczęściej zadawane pytania

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1482131376
Tytuł:
HellPunk
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Język oryginału:
polski
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

konrad
Zweryfikowany zakup
29.07.2024
Uprzedzam, że nie będę trzymał się struktury recenzji, napiszę co uważam. Lubię cytować słowa Janusza Korczaka (pedagoga i pisarza), który twierdził, że „książki są dobre i złe. Książka umoralnia bądź psuje. Książka daje wiedzę, dobrobyt, szczęście. Książka ocala bądź gubi”. I jak te słowa odnieść do „HELLPUNK”? Kategoria Young Adult miewa się w Polsce świetnie. Młodzi czytelnicy ruszyli do ataku, a książkowe Topki zalewane są wodospadem książek dla młodzieży. Niesiony tym nurtem trafiłem na książkę „HELLPUNK” Pauliny Jurgi. I w końcu się nie zawiodłem. Czytanie zawsze było i jest dla mnie ocaleniem oraz oderwaniem od dnia codziennego. Ale ile można czytać durnych książek o niczym, napisanych przez „influencerki”… albo z jednym przesłaniem typu „Jutro też jest dzień”… albo „miłość wszystko wygrywa”. Miejcie litość, takie teksty to w Kici Koci. I nagle się okazuje, że jest Autorka, która traktuje młodego czytelnika poważnie i wierzy w jego intelekt. Pamiętajmy jednak, że ta książka nie jest tylko dla młodzieży, jest także dla rodziców… dla nauczycieli (Wam też by się przydało HELLPUNK przeczytać). Nie będę pisał o pomysłowej fabule, dobrej narracji i robił charakterystyk głównych bohaterów ani spojlerował połowy fabuły. Jurga, jako nauczycielka i mama (czyt. bezpośrednia obserwatorka), porusza ważne społeczne problemy – przykłady można by mnożyć – jesteś uwięziona w słowach rodziców, wymyślili Ci plan na dorosłe życie? Przeczytaj! W szkole dotyka Cię problem przemocy rówieśniczej? Przeczytaj! Jesteś bananowcem za którego rodzice robią wszystko? Przeczytaj! Myślisz, że przemoc to tylko strzał z liścia w twarz? Przeczytaj! Uważasz, że każdego można łatwo ocenić? Przeczytaj! Myślisz, że rozmowa z psychologiem jest dla świrów a wszyscy w życiu mają kolorowo? Przeczytaj! To tylko wycinek… Co ważne, Paulina Jurga rozumie „kulturę słowa” młodego pokolenia i nie wciska nam słowotwórczego kitu z lat 90. Przeczytajcie tę książkę z uwagą! Warto! PS. Ponad 600 stron... jest konkret.
Agnieszka Karasińska
Zweryfikowany zakup
14.09.2026
Dzięki tej książce zacząłem inaczej patrzeć na swoją nastoletnia córkę,wydaje mi się ,że po prostu zaczęłam bardziej rozumieć jej rzeczywistość.Dziekuje za te powieść
Barbara
Zweryfikowany zakup
19.08.2024
Pani Paulina jak zawsze nie zawiodła. Tą książkę powinien przeczytać każdy rodzic nastolatka. Fantastyczna
Justyna
Zweryfikowany zakup
11.06.2025
Super książka jeśli ktoś lubi czytać książki i ma mocna psychikę polecam śmiało 😍
Agnieszka
Zweryfikowany zakup
04.12.2024
Super książka. Szybko się czyta. Gorąco polecam.
Paulina
Zweryfikowany zakup
27.09.2024
Przepiękna historia Polecam wszystkim ❤️
aniuffa
Zweryfikowany zakup
19.04.2025
POLECAM CAŁYM❤️
Anna Bajek
Zweryfikowany zakup
23.08.2024
Ogień👌
polish.bambino2
Zweryfikowany zakup
08.08.2024
Ok
miedzy_akapitami
15.07.2024
Czasami trafiamy na książki, obok których nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie. Sięgamy po nie i przepadamy. Przeżywamy historię i ciągle o niej myślimy. Dla mnie 𝗛𝗲𝗹𝗹𝗣𝘂𝗻𝗸 jest właśnie taką książką. HellPunk to książka, którą pokochałam od pierwszych stron. Właściwie jak tylko dostałam jej motywy i wstęp, wiedziałam, że to będzie ten rodzaj historii, która zostanie ze mną na długo. To historia mówiąca o trudnych relacjach rodzinnych, o prz€mocy psychicznej, a jednocześnie opowiadająca o burzliwej miłości. To bohaterowie, którzy skradli moje serce. To wszystko, co kocham w książkach. "Boli mnie nie ciało. Boli mnie głowa i serce. Boli mnie myślenie. Bolą mnie wspomnienia. Boli mnie życie. I nagle... Nagle przychodzi pustka." Przeważnie w książkach Pauliny postacie żeńskie przedstawione są jako silne kobiety. Mniej lub bardziej, w zależności od aspektu. Tutaj również tak jest. Asia to 16-latka, która w młodym wieku musiała zacząć radzić sobie sama. Choć jej życie nie było usłane różami, nie poddawała się. Chwytała się każdego zajęcia, które pomagało jej przetrwać do osiągnięcia pełnoletność. Nie wstydziła się żadnej pracy. Właśnie to było jej siłą. Życie Oliviera może wydawać się idealne. Syn muzyków, który nie powinien mieć żadnych problemów. Jednak to tylko pozory. Jego matka jest toksyczną i narcystyczną osobą, a ojciec się nim nie interesuje. Dla kogoś z zewnątrz tworzą idealną rodzinę, a tak naprawdę są trójką obcych sobie osób. Bardzo dobrze została ukazana relacja między Olivierem a jego matką. Olo jej nie kochał. Odniosłam wrażenie, że nawet nie nazwałby jej mamą. Jedynym uczuciem, jakim ją darzył był strach. Matka była osobą, która przed innymi grała kochającą, a w rzeczywistości była zimna i wyrachowana. Zaplanowała każdy aspekt życia syna. On nie miał prawa głosu. Ta książka to świetnie pociągnięte #slowburn oraz #friendstolovers które w międzyczasie zmienia się w #enemiestolovers Oliviera i Asię na pozór wiele dzieliło, ale oboje potrzebowali bliskiej osoby. Połączyła ich przyjaźń, która z czasem przerodziła się w coś głębszego. W niektórych momentach możemy nie zgadzać się z zachowaniem Olo czy Aśki, ale powinniśmy pamiętać o ich wieku. Z jednej strony rozumiem bohaterów, bo oboje szukają akceptacji i przyjaźni. Z drugiej, pewne zachowania są nieakceptowalne i nie możemy się na nie godzić. Nie zapominajmy o bohaterach drugoplanowych, którzy również byli znakomicie wykreowani. Każda postać ma swoją historię, która jest rozwinięta na tyle, byśmy mogli ją dobrze poznać. Każda jest inna i genialnie uzupełnia fabułę. Dodatkowo uważam, że HellPunk trafia w lukę, jaką ostatnio zauważyłam. Mamy mało książek skupiających się na głównym bohaterze. Tutaj przeważa #pov Oliviera. Ta książka to dla mnie jego historia. Autorka niewątpliwie skupiła się na emocjach Olivera. Olo jest chłopakiem, który czuje, przeżywa, jest smutny i płacze. Nie jest kolejnym bohaterem, który pozjadał wszystkie rozumy, jest pewny siebie kolesiem czy "alfa". To moim zdaniem jest ogromny plus. HellPunk to ogromne emocje. To książka dopracowana w każdym calu. Każdy jej szczegół został dopieszczony. Styl, język, a nawet tok rozumowania bohaterów, jest w moim odczuciu idealnie wyważony do ich wieku. Nie lubię, kiedy 17- letni bohater myśli jak 30-latek, a tego tutaj nie ma. Olo i Aśka to dwójka pogubionych nastolatków, których problemy nie zostały spłycone. Wręcz zostały wyciągnięte na wierzch, przerobione i naprostowane. Przeżywamy to wszystko razem z nimi. Czujemy ich ból i zagubienie. Czytając tę historię, będziecie się śmiać, płakać i oczywiście złościć. Ta książka złamie wam serce, obiecuję. Jednak o to właśnie w niej chodzi. Nie martwcie się, wasze serce zostanie poskładane w całość. To cudowna historia, która niesie ze sobą przekaz. Moim zdaniem jest warta uwagi zwłaszcza wśród młodzieży. Ogromnie ją Wam polecam❤️🦋
reading.girl.05
17.07.2024
"Jego dłoń ujmuje mój podbródek. Unosi go lekko, więc zdobywszy się na odwagę, odszukuję jego oczy. Policzki mi płoną, choć on tylko mi się przygląda". Pojawiają się takie książki, które dotykają serce i myśli. Taką książką jest "HellPunk". Gwarantowane emocje! Gwarantowane łzy! Paulina zabrała mnie w bolesną, ale i piękną przygodę, w której jednak na końcu tunelu pojawiło się światełko. Nie jest to historia o kolorowej tęczy, bo porusza trudne tematy — Paulina świetny zrobiła research. Widoczne też jest, to ile serca swojego włożyła w pisanie tej książki. To się czuje. Wyczekiwałam wersji papierowej — Nie mogłam się doczekać. Mogę już na wstępie powiedzieć, że ta historia skradła moje serce! A nawet nie mogę o niej zapomnieć — Moje myśli wracają do tej dwójki. Okładka książki jest piękna — Na żywo jeszcze piękniejsza. A środek skrywa emocje! Historia, w której przeszłość odcisnęła piętno i jedna decyzja, która może zmienić wszystko. Historia jest tak pięknie napisana i dopracowana na ostatni guzik, że ze łzami w oczach kończyłam tę historię. Po coś takie historie powstają... Ta historia pokazała, że życie nie zawsze jest kolorowe, a nawet, że potrafi los zaskoczyć. Dajcie się porwać tej historii, a jedynie co dostaniecie po zakończeniu książki to łzy, uśmiech i będziecie czuć niedosyt. Ja czuję niedosyt — Mimo że ta książka jest grubaskiem, to chciałabym więcej i więcej. Zakochana jestem w tej książce! 11/10 gwiazdek! Cudowna. "Wiesz... jesteś pierwszą osobą, która sprawia... że jestem szczęśliwy. Tak naprawdę szczęśliwy. O tutaj". Asia i Olivier złapali moje serce. Nie będą mieć łatwej relacji. Dodatkowo między nimi są tajemnice. Olivier też ma swoje demony przeszłości. Czy nawzajem się ocalą? Czy to uczucie wystarczy, aby ich relacja przetrwała przeciwności losu? Jest to jedna z lepszych młodzieżówek, jakie czytałam. Uważam nawet, że jest w mojej topce najlepszych książek tego roku — A nawet jeszcze rok się nie skończył. Nie wiem, jak to Paulina robi, ale tworzy takie książki, które zostają w głowie na bardzo długi czas. Spodobała mi się kreacja bohaterów — Mogłam zaobserwować, jak Olivier się zmieniał z każdą kolejną chwilą. Chwilami doprowadzał mnie do irytacji. Bohaterowie nie są idealni, bo mają swoje wady, ale mieli coś w sobie, co przykuło moją uwagę. Historia, w której są przekraczane granice między przyjaźnią, nienawiścią a miłością. Wiele emocji! Paulina doprowadziła mnie do łez — Niektóre momenty aż roztrzaskały moje serce. Natomiast serce na koniec zostało uleczone. Ile ja tutaj miałam emocji... Przepiękna historia, w której warto dążyć do swojego szczęścia i każdy z nas na swój sposób jest piękny. Muzyka grająca w rytm bicia serca. Historia, w której wszystko może się wydarzyć, a emocje idą w górę. Pojawiły się też sceny, które wywołały czerwień na policzkach. Ta książka jest przesiąknięta emocjami, a ja kocham emocje w książkach. Czekam na kolejne książki od Pauliny. Polecam mieć przy czytaniu zapas chusteczek. Gorąco polecam!
todomkimiejsce
12.07.2024
„Hellpunk” to pierwsza książka od autorki, którą dane było mi czytać. Po skończonej lekturze sama nie wiedziałam co o niej myśleć. Z jednej strony Paulina stworzyła kawał niezłej lektury, której bohaterowie wkraczający w dorosłość mierzyli się z trudami życia, konsekwencjami swoich czynów. A z drugiej ta historia bolała. Ogromnie. Nienawidziłam części bohaterów, w tym tego głównego. Jestem fanką szczęśliwych zakończeń, ale im dalej w książkę tym bardziej umacniałam się w przekonaniu, że tutaj pragnę innego happy endu: szczęścia w życiu młodej kobiety, które nie jest jednoznaczne z byciem ze swoim wybrankiem. Kreacja Asi to złoto. Szesnastolatka miała więcej na swoich barkach niż niejeden dorosły. Autorka idealnie oddała obraz tego, jak czuje się osoba prześladowana. Joanna przy tym wszystkim wiedziała, że musi dać rady i dzielnie znosiła każdy kolejny przytyk, czy akt agresji. Nieustannie w głowie tliła mi się myśl, gdzie w tym wszystkim są dorośli: nauczyciele, udający, że niczego nie widzą; rodzice dający zły przykład swoim potomkom. Oliwier nie wzbudził we mnie pozytywnych odczuć. Ja wiem, 18 latek ma prawo do błędów, może być niestały w swoich decyzjach; może po ludzku się bać o siebie i egoistycznie podejmować decyzje.. Jednak dla mnie granica została przekroczona, padały niewybaczalne słowa, czyny… Jego postać jest nieoczywista, bo choć nie polubiłam go, tak w moim sercu tliła się litość. 18 latek sam był ofiarą: egoistycznej, zapatrzonej w sobie karierowiczki; uzależnionego, skorumpowanego ojca. Poza dziadkiem, który przed laty zniknął z jego życia nie miał dobrych wzorców. Nie chciałam czytać tej książki. Marzyłam o tym, by dotrwać do końca. Chłonęłam każde zdanie mając nadzieję na lepsze jutro dla Asi. Czy polecam? Tak, zdecydowanie. Jednak przyznaję, że byłam głęboko poruszona krzywdą, niesprawiedliwością i bólem. „Hellpunk” wzbudził wielkie, skrajne emocje.
Karolina
22.07.2024
[Współpraca reklamowa] „Hellpunk” jest książką o której nie słyszałam zbyt wiele, jednak motywy, które w niej występują, ogromnie zachęciły mnie do sięgnięcia po tę historię. Pierwsza miłość, friends to enemies to lovers, muzyka, trudne relacje rodzinne, czy slow burn to jedne z bardziej lubianych przeze mnie motywów, dlatego miałam nadzieję że powieść mi się spodoba. I faktycznie w pewnych aspektach książka przypadła mi do gustu, za to w innych kompletnie nie. Na pewno jednym z najważniejszych aspektów, który doceniam w tej powieści oraz za który jestem pełna podziwu dla autorki, to problemy z jakimi borykają się nastolatkowie w obecnych czasach. Zazwyczaj w książkach spotykamy się ze spłaszczeniem tego tematu, bo największym problem bohatera jest zakaz wyjścia na imprezę. Tutaj natomiast dostajemy bardzo brutalny i surowy obraz tego jak te problemy mogą realnie wyglądać. Toksyczni rodzice, mobbing, hejt, czy bieda, to tylko niektóre z trudnych tematów, które porusza „Hellpunk”. Nie raz czułam jak moje serce się rozrywało, pod wpływem różnorodnych wydarzeń, które przewijały się przez praktycznie całą książkę. Może to nie będzie żadne zaskoczenie jeśli powiem, że bardzo polubiłam się z główną bohaterką, czyli Asią. Dziewczyna jest naprawdę silna oraz zdeterminowana. Pomimo okropnie ciężkiej sytuacji życiowej nie poddaje się i stara się zrobić wszystko, aby zapewnić sobie lepsze jutro. Oliver również jest bohaterem, którego doceniam, tyle że nie w takim stopniu jak Asię. Jest to chłopak, który przez swoich toksycznych rodziców, a w szczególności matkę, posiada zerowe poczucie własnej wartości. Dzięki niej popada również w inne, bardziej skomplikowane problemy i tak naprawdę za wszystko co okropne w jego życiu, moglibyśmy obwiniać właśnie ją. Jednak jako nastolatek Oliver powinien zacząć rozróżniać co jest złe oraz jak nie wolno postępować i pomimo strasznie bolesnej przeszłości, nie zachowywać się tak jak się zachowywał. Niestety nawet pomimo tego, że darzę tego chłopaka sympatią, tak kompletnie nie kupuję usprawiedliwiania jego złych uczynków, trudną przeszłością. No to przejdźmy teraz do rzeczy, które mnie nie zachwyciły. Chyba najważniejszą z nich jest relacja głównych bohaterów, bo o ile moment friends to enemies mi się podobał, tak moment gdzie nastąpiło enemies to lovers, w ogóle mnie nie kupił. Chyba jeszcze nigdy przy czytaniu nie miałam takiej nadziei na to, aby bohaterowie nie skończyli na koniec razem, serio. Po tym jak okropnie zachował się Oliver w stosunku do Asi np. podczas nazwania jej „ćmą” (co w gwarze więziennej oznacza dziwk*), czy wielu, wielu innych akcji, których nie będę wspominać, aby Wam nie zaspoilerować, moim zdaniem nie zasłużył na wybaczenie. Rozumiem motywację jego działań, jednak to dalej nie sprawia, że spojrzę na niego łagodniej. I najgorszą chyba rzeczą jaka pojawiła się w tej książce to - mowa potoczna, a konkretniej slang, którym w teorii posługują się nastolatkowie. No niestety, ale słowa takie jak - rizz, sigma, zeesuj, szał macicy, czy nawet głupie „XD”, nie sprawiły, że książka stała się dla mnie bardziej młodzieżowa, a wręcz przeciwnie, te wyrażenia sprawiły, że czułam tylko i wyłącznie zażenowanie. Tak naprawdę, kiedy czytam książkę, to oczekuję od niej jakiegoś bardziej górnolotnego języka, a nie takiego jaki mogę dostać po odpaleniu komunikatora. Także niestety, ale przez to moja ocena tej książki drastycznie zmalała. Sam pomysł na fabułę był naprawdę ciekawy jednak wykonanie go, niezbyt przypadło mi do gustu. Gdyby nie ten młodzieżowy slang, oraz przyłączenie się Olivera do dręczycieli Asi, książka na spokojnie mogłaby otrzymać ode mnie cztery gwiazdki. Niestety wyszło jak wyszło, ale jestem ciekawa co wy sądzicie o tej powieści, a może macie ją w planach? Koniecznie dajcie znać w komentarzu.
Julia
26.07.2024
Paulina Jurga ma na swoim koncie wiele pozycji dla starszych czytelników, lecz „Hellpunk” było jej pierwszą powieścią młodzieżową. Była to również, dla mnie, pierwsza książka, którą przeczytałam, a która zawierała polskie imiona. I szczerze mówiąc, trochę się tego obawiałam, ale ostatecznie nie sprawiało mi to problemu. Główni bohaterowie zostali wykreowani na podstawie zupełnych przeciwieństw, przynajmniej mogłoby się tak zdawać. Joanna już od początku nie miała w życiu łatwo, a zwłaszcza teraz, gdy jej ojciec trafił do więzienia, a na mamie nie mogła polegać ze względu na jej chorobę. Musiała ukrywać przed wszystkimi swoją sytuację, ponieważ nie chciała trafić do placówki opiekuńczej. Wszystko to sprawiło, że stała się ofiarą klasowego bullyingu. Olivier to bogaty chłopak, który, zdaje się, że wiedzie idealne życie – jego mama jest sławną piosenkarką o nieskazitelnej reputacji, a ojciec gitarzystą, który nieczęsto często bywa w domu. Chłopam w przeszłości popełnił wielki błąd, przez który trafił do ośrodka wychowawczego. Wychodzi z niego z mocnym pragnieniem rozpoczęcia wszystkiego od nowa i za poradą terapeuty dołącza do szkolnego klubu wolontariusza, w którym udziela się Asia. Autorka w książce poruszyła wiele ważnych problemów, z jakimi zmaga się dzisiejsza młodzież. Bardzo doceniam to, że one nie były po to, żeby tylko „być”. Odgrywały istotną rolę przez całą fabułę i nie zostały zbagatelizowane. Są to aktualnie bardzo istotne tematy, które powinny być nagłaśniane i normalizowane, dlatego cieszę się, że powstaje coraz więcej książek uświadamiających społeczeństwo o problemach, z jakimi na codzień mierzą się nastolatkowie. Pochwalę również tę książkę za niezwalniającą akcję i plot twisty, które czasami zostawiały na mojej twarzy szok i zdumienie. Szczególnie wątek z Andym. Mimo, że od samego początku coś mi nie pasowało w tym bohaterze, nie podejrzewałabym go w życiu o to, co zrobił pod koniec książki. Niestety na tym kończą się moje plusy. Już od samego początku tę pozycję czytało mi się ciężko, prawdopodobnie przez wiele sformułowań, które dla mnie w odbiorze były strasznie żenujące. Mam wrażenie, że autorka na siłę próbowała używać młodzieżowego slangu. Nie jestem w stanie zliczyć, ile było takich momentów, po których chciałam odłożyć tę książkę i więcej po nią nie sięgnąć. Kolejną rzeczą, która mi się nie podobała, był relacje romantyczne pomiędzy bohaterami. Nie wspomnę o tym, że były strasznie toksyczne, ponieważ jest to dla mnie oczywiste. Najbardziej zbulwersował mnie fakt, że Olivier pośrednio uczestniczył w bullyingu Asi, ponieważ należał do grupy chłopaków, którzy byli jej dręczycielami. Widział to na własne, a w żaden sposób nie zareagował. Jestem w stanie zrozumieć, że chłopak może i miał powody, dla których zachował się w taki, a nie inny sposób, ale to go nie usprawiedliwia. Później natomiast, w weekendy, razem spędzali czas, jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło. Szczerze mówiąc, miałam nadzieję, że po tym wszystkim nie skończą razem. Fakt, że żaden z bohaterów w tej książce nie poszedł na terapię... Zmagali się z wieloma problemami, więc dziwnym dla mnie jest, żeby chociaż raz przez głowę im nie przeszło, aby udać się do specjalisty i sięgnąć po pomoc fachowca. Niedokończony wątek z ojcem Joanny również mnie zdziwił i pozostawił niedosyt, ponieważ naprawdę byłam ciekawa, co się z nim stało na dłuższą metę po skończeniu lektury. Na sam koniec wspomnę, że udało mi się dokończyć tę pozycję, lecz z trudem. Nie mam w zwyczaju robić DNF-ów, dlatego dotrwałam do końca
Oliwia
29.07.2024
[współpraca reklamowa] Byłam niesamowicie ciekawa tego tytułu! Odrazu po przeczytaniu opisu i zobaczeniu tej pięknej okładki, zapragnęłam by poznać tę historię. I z czystym sercem mówię, że była to fajna pozycja - niekoniecznie z fajnym tematem, ale czytało mi się ją szybko i byłam wiele razy zaangażowana w akcję. Naprawdę, ciągnęło mnie do kontynuowania czytania bo zastanawiałam się jak rozwiążą się niektóre wątki i co przygotowała jeszcze dla czytelnika autorka. Bohaterami są 16-letnia Asia, która zmaga się z dużym problemem. Jej ojciec trafia do więzienia, a matka chora na schizofrenię znika z dnia na dzień. Dziewczyna musi poradzić sobie sama z codziennym życiem i z tym by nikt nie dowiedział się, że mieszka sama. Dodatkowo w szkole jest ofiarą dręczycieli. Szczerze ciężko czytało mi się te momenty, gdy była ona zaczepiana, gnębiona, wyzywana, nie wiem czemu tak to do mnie trafiało, ale najwidoczniej autorka opisała to z taką dokładnością, że aż czułam złość na te postacie i ból przez świadomość, że takie rzeczy dzieją się w naszym, prawdziwym świecie. Głównym bohaterem jest Olivier, który jest strasznie ciężką do polubienia postacią. Stanowi przeciwieństwo Asi: lubiany, bogaty, rzekomo życie bez problemów. Jednak za zamkniętymi drzwiami jest samotny, pozostawiony przez rodziców, którzy wybierają sławę, męczony przez ataki agresji. Ale ma on te swoją lepszą stronę, widać wyraźnie zachodzącą zmianę w chłopaku, ale w niektórych sytuacjach demony w głowie nie dają za wygraną. Przeplatanie ich perspektyw jest świetnym zamysłem. Można zobaczyć co myślą oboje w danej chwili. Pojawiają się również rozdziały z przeszłości Oliviera, dzięki czemu czytelnik może dowiedzieć się z czym przyszło chłopakowi się mierzyć jakiś czas temu i jakich czynów się dopuścił. Wątek romantyczny był całkiem uroczy, nie za szybki, można by uznać, że slow burn, chociaż Olek szybko „zwariował” na punkcie Asi, co na początku trochę mi przeszkadzało. Wiele ich wspólnych momentów było miłych, znalazły się też gorzkie. Ale żeby dowiedzieć się czym zakończyła się ich relacja, musicie sięgnąć po „Hellpunk” 🤓 Styl pisania Pauliny jest naprawdę przyjemny, książka jest cegiełką, ale czytałam ją bez zbędnych przerw bo tak jak wcześniej wspominałam, byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Jedyne do czego mogę się przyczepić to za duża ilość „młodzieżowych” słów. Oczywiście sama niektórych używam, ale nie wyobrażam sobie w aż takiej ilości. W niektórych momentach mnie to denerwowało 😅 Poza tym wszystko było okej i polecam wam sięgnąć po tę historię, ponieważ porusza mega ważny temat 🤍🧸 PS. nie bądźcie negatywnie nastawieni do polskich imion etc. nie było tak źle jak mi się wydawało. ★★★★/5
Anonim
19.07.2024
Recenzja Hellpunk Współpraca barterowa Dziękuję za egzemplarz książki 💗 Posiadacie w życiu takie książki, w których od pierwszych stron znacie zakończenie? Wiecie co to ból? Rozpacz? Niezadowolenie? Strach? Właśnie takimi słowami mogłabym opisać tę historię. 16 letnia Aśka, która naprawdę nie jest zwykłą nastolatką jak większość dziewczyn. Asia ma naprawdę trudną przeszłość i jestem pewna że nie jeden dorosły nie odnalazłby się w takiej sytuacji, w której znalazła się Aśka. Dziewczyna ma bardzo ubogą rodzinę, na dodatek w szkole spotyka ją bullying. Musi radzić sobie w wielu aspektach sama, ponieważ jej ojciec siedzi w więzieniu. 18 letni Olivier to jest dopiero problem tej fabuły. Szczerze wam mogę powiedzieć, domyślam się, że wiele osób nie polubi się z jego postacią. Dlaczego? Ponieważ autorka wykreowała chłopaka na naprawdę okropną postać, ale ja dostrzegłam w Oli to coś, co nie każdy zrozumie. Nad chłopakiem jest wielka pani gwiazda (mama), która wywiera na chłopaka presję i przemoc psychiczną. Powiem wam szczerze, lepiej doświadczyć przemoc fizyczną niż psychiczną, ponieważ widziałam że z każdym kolejnym dniem to wykańczało Oli. ❤️‍🩹 Autorka w dobry i przystępny sposób przedstawia tematy przemocy fizycznej, psychicznej a także samobójstwa. Są to treści skierowane raczej do starszych odbiorców, co nie wyklucza przeczytania tej książki, ponieważ warto poznać takie historie, by móc spojrzeć innymi oczami na otaczających nas ludzi.🥺 Ale jestem zdecydowanie na nie jeśli chodzi o te relacje które powstały pomiędzy głównymi bohaterami. Styl pisania aktorki też nie do końca mi podpasował(pamiętajcie to jest tylko moja opinia)🤍 Jeśli chodzi o styl pisania autorki za bardzo poczułam chęć pokazania ,,młodzieżowego” 😬. Ostatnia rzecz co nie wzbudzi raczej żadnego zdziwienia u was, wiecie, że nie przepadam za książekkami z polskimi imionami bohaterów i akcji. Jakoś mnie to naprawdę nie przekonuje. Lecz mówię prosto z całego serducha, że książka naprawdę jest dosyć interesująca i ciekawa i warto po nią sięgnąć!👀🩵 Całość książki oceniam 3/5⭐️
Emilia
25.08.2024
„– Lepiej słone łzy uronić, niźli nie mieć za czym płakać. Moja księżniczko bez twarzy, ucz się chwile dobre łapać.” „HellPunk” to pozycja do której lektury podchodziłam bez większych oczekiwań. Bardzo zachęciły mnie do niej motywy, opis i fakt, że porusza ciężkie tematy. Staram się ostatnio przekonywać do pozycji z polskimi imionami, dlatego postanowiłam dać jej szansę. Ta książka to kopalnia bardzo ciekawych motywów, które potrafią zachęcić czytelnika do sięgnięcia po nią. Problemy rodzinne, zdrowotne, młodzi bohaterowie, friends to lovers - to tylko niektóre z nich. Czy były one dobrze poprowadzone? Na ogół tak, jednak momentami czytanie mocno mi się dłużyło i nie potrafiłam wrócić do lektury po jej przerwaniu. Myślę, że niektóre wydarzenia mogłyby być poprowadzone w inny sposób, aby książka nie była tak długa. Coś co zasługuje na wyróżnienie to opisy problemów, z jakimi zmagali się bohaterowie. Ogromny podziw za to w jaki sposób zostały one opisane i napewno tutaj został zrobiony dobry research. To historia o nastolatkach z trudną przeszłością, a dodatkowo życie dalej dodaje im kolejnych problemów z którymi muszą sobie poradzić. Podobała mi się kreacja dwójki głównych bohaterów. Byli ciekawi, wyraziści i zdecydowanie niebanalni. Asia, silna i niesamowicie wrażliwa oraz Oliver, którego momentami miałam ochotę walnąć, chociaż bywały też momenty, gdy zaczął się zmieniać i za to gdzieś tam z tyłu głowy pozostał mi do niego sentyment. Historia opowiedziana jest właśnie z perspektywy tych dwóch bohaterów, co akurat tutaj dodaje ogromu emocji z jakimi może spotkać się czytelnik podczas lektury. Czy polecam tę książkę? Napewno może być Wam trudno się z nią zmierzyć, jeśli nie lubicie polskich imion w książkach. Jednak myślę, że warto dać jej szansę i samemu się przekonać. Nie była to bardzo dobra pozycja, ale nie żałuję czasu poświęconego na jej lekturę, dała mi nową perspektywę patrzenia na tego typu problemy i jeszcze bardziej otworzyła głowę na świat.
Klaudia
23.08.2024
Hej! Dziś przychodzę do was z recenzją „Hellpunk” od Pauliny Jurgi. Podeszłam do tej historii starając się źle nie nastawiać, ponieważ widziałam sporo średnich opinii, jednak mogę przyznać, że była okej! Pierwszą rzeczą o której wspomnę to polskie imiona. Trochę się ich obawiałam, ale szczerze? Kompletnie nie zwracałam na nie uwagi. Także jeśli zdecydujecie się po nią sięgnąć, ale obawiacie się o imiona to jestem pewna, że też nie będziecie o tym myśleć w czasie czytania. Autorka dobrze podeszła do przedstawienia różnych problemów w swojej historii. Starannie je opisała i żadnego nie zbagatelizowała więc to jak najbardziej na plus. Tutaj wspomnę, że przez właśnie te tematy książka nie jest dla każdego więc proszę - zapoznajcie się z ostrzeżeniem. Jeszcze z plusów to autorka przygotowała dla nas mnóstwo plot twistów, których naprawdę się nie spodziewałam. Dużo się tutaj też dzieje, a ja bardzo lubię takie książki więc super!! Teraz niestety musimy przejść do minusów. Pierwszy i największy to relacja romantyczna między bohaterami. Była ona tak BARDZO toksyczna.. Olivier dosłownie należał do grupy chłopaków w której byli dręczyciele głownej bohaterki. Widział jak uprzykrzają jej życie, a mimo to w żaden sposób nie próbował tego powstrzymać. Później spędzali razem czas, jakby nic nigdy nie miało miejsca. Dosłownie to najgorsza i najsmutniejsza rzecz jaka wydarzyła się w tej książce. Autorka też często używała bardzo dziwnych i żenujących sformułowań. Nie mówię, że to jakoś bardzo źle, bo zapewne znajdą się osoby, którym odpowiada taki styl pisania lecz niestety ja nie jestem w tym gronie. Fabuła była fajna (oczywiście pomijając Oliviera bo go nie lubie…) i mimo wszystko polecam wam sięgnąć po tą historię i wyrobić sobie samemu o niej zdanie!
Złotowłosa i Książki
12.08.2024
[Książka z prywatnej biblioteczki] "Już się nauczyłam, że czas nie leczy ran. On je tylko zaszywa. I w dodatku jest w tym beznadziejny, bo wystarczy jedno wspomnienie, by te szwy rozerwać." Sytuacje rodzinne. Problemy zdrowotne. Szkoła i uczniowe. To tematy rzeka. Na tych płaszczyznach dzieje się tak dużo i jest takie urozmaicenie, że ogromnie ciężko byłoby wszystko opisać. Ale Paulina Jurga wzięła sobie za motyw przewodni tej powieści bullying, przemoc fizyczną i psychiczną a także samobójstwo. Czyli wszystko to, co najgorsze może spotkać młodego człowieka. A to znak, że książka nie jest dla wszystkich. Historia Joanny i Oliviera jest z tych bardzo krętych. Niepewnych i niosących ogrom emocji. Ja wiedziałam, że to będzie ciężka historia. Czułam, że będzie to coś mocnego i okrutnego. Ale w najśmielszych snach nie przypuszczałam, że będzie to książka z tych, po których nie można dojść do siebie! Taka, która zmiażdży! Autorka tak dobierała emocje do treści wątków, że nie sposób było mi się oderwać. Realność wydarzeń powala na kolana. Nie sposób przejść nad tym do porządku dziennego. Nad siłą przekazu. OMG! Co tu się działo to głowa mała. To przez co przeszli główni bohaterowie to coś, czego nie jestem w stanie zaakceptować i nie jestem w stanie zrozumieć okrucieństwa innych. Tej bezduszności i bezwzględności. Diabły w ludzkiej skórze, którzy powinni dawno spłonąć. Mocna, wyrazista i dająca nadzieję książka. Fakt, że odzierająca ze złudzeń i pokazująca najgorsze z możliwych oblicza ludzi w każdym wieku. Ale uważam, że o takich problemach trzeba mówić głośno i nie bać się prosić o pomoc. Polecam
kinix.booksss
11.08.2024
„𝐇𝐞𝐥𝐥𝐏𝐮𝐧𝐤” 𝐏𝐚𝐮𝐥𝐢𝐧𝐚 𝐉𝐮𝐫𝐠𝐚 [współpraca reklamowa] Recenzja: Ta książka nie należy do łatwych, porusza trudne tematy i przez to może nie być odpowiednia dla każdego, dlatego na początku warto zapoznać się z ostrzeżeniem. Pomimo, że książka ma ponad 600 stron, tak przyznam szczerze, że nie odczuwałam tego jakoś bardzo podczas czytania. Poznajmy tutaj bohaterów, którzy nie mają łatwego życia, Aśka zarówno jak i Olivier zmagają się z różnymi problemami. Są z dwóch różnych światów, jednak dla obu los nie był łaskawy, stąd też popełnione błędy przez Oliviera, który codziennie musi się mierzyć z tym, do czego się przyczynił i jak bardzo złe to było. Asia to silna dziewczyna, która bardzo szybko musi stać się dorosła i iść dalej przez życie mimo, że jest jej ciężko. Los łączy ich drogi, kiedy oboje potrzebują wsparcia i fajnie obserwowało mi się ich relację, gdzie zaczynają się przyjaźnić, ale czy będzie z tego coś więcej? Miałam wrażenie, że te wszystkie problemy opisane w tej książce są tak życiowe i prawdziwe, że czytając czułam, jakby to wszystko działo się naprawdę. Na plus jest podwójna perspektywa. Dzięki temu możemy poznać odczucia bohaterów i to z czym muszą się mierzyć. Jedyne co mi nie pasowało, to ten młodzieżowy slang, przez który momentami było mi ciężko się wczuć. Trudna historia, ale również potrzebna. Zachęcam do zapoznania się z tą książką.
Marta Ś.
31.07.2024
🖤𝐇𝐞𝐥𝐥𝐩𝐮𝐧𝐤 • 𝐏𝐚𝐮𝐥𝐢𝐧𝐚 𝐉𝐮𝐫𝐠𝐚🖤 -Dlaczego nie usuniesz moich zdjęć? -Bo wtedy mam pewność. -Pewność? -Że to się dzieje naprawdę <3 🖤 Po przeczytaniu opisu, wiedziałam, że koniecznie muszę sięgnąć po tą książkę. Ma ona również cudowne motywy, takie jak friends to lovers, Hate/Love i trudna przeszłość. Zapraszam na recenzje!! 🖤 Na samym początku trzeba zaznaczyć, że w treści jest zawarte wiele trudnych tematów, przez co książka może nie być dla każdego. Pamiętajcie by przed przeczytaniem zapoznać się z ostarzeniem. Wspomniane wyżej ciężkie tematy są w odpowiedni sposób ukazane dla czytelnika, co jest zdecydowanie na plus. Autorka pokazuje nam, że problemu są nierozłączną częścią życia większości młodych ludzi. 🖤 Mimo, że książka to licząca ponad 600 stron cegiełka, to czytało się całkiem przyjemnie. Bardzo polubiłam się ze stylem pisania autorki i napewno jeszcze kiedyś sięgnę po jej książkę. 🖤 Fabuła jest naprawdę bardzo rozbudowana, co wywołało we mnie mieszane odczucia. Nie było wiele takich fragmentów, ale czasami akcja przynajmniej dla mnie działa się za szybko :(( 🖤 Hellpunk to oczywiście książka godna polecenia, jednak warto tez zaznaczyć, że tutaj są polskie imiona, za czym ja osobiście nie przepadam, ale kto co woli haha. Czekam na wasze opinie!! ⭐️⭐️⭐️,75/5 [ współpraca reklamowa] Ściskam, Amelia❤️
Anonim
10.08.2024
“𝐇𝐞𝐥𝐥𝐩𝐮𝐧𝐤“ 𝒫𝒶𝓊𝓁𝒾𝓃𝒶 𝒥𝓊𝓇𝑔𝒶 ★★★★☆/★★★★★ [4/5] { post recenzencki} ❥ ❥ ❥ ❥ ↳ Zaczynając od okładki to powiem wam szczerze, że mi osobiście się średnio podoba, ale ma elementy które łączą się z książką więc totalny plus. ↳ Przejdźmy teraz do samej książki, pierwszym minusem, który chciałabym zaznaczyć to to, że książka zawierała polskie imiona oraz miejscowości co mnie trochę drażniło, ale z czasem było można się do tego przyzwyczaić jeszcze co mi nie pasowało w tej książce bylo, że autorka próbowała wykorzystać dużo młodzieżowych słów, co się trochę nie udało i moim zdaniem było trochę żenujące, gdy to czytałam. oprócz tego książkę czytało się szybko, miała wciągającą fabułę i rzadko kiedy się nudziłam, praktycznie w ogóle. Książka porusza też ciężkie tematy takie jak uzależnienia. Zawiera motywy: * Hate/love * friends to lovers * new adult * trudną przeszłość * huśtawka emocjonalna Jeśli lubicie takie motywy to powinna wam się spodobała ta książka. Ja osobiście bawiłam się bardzo dobrze. A najlepszy jest plot twist którego się totalnie nie spodziewacie, gdy ja go czytałam to nie dowierzałam i chodziłam z otwartą buzią przed pół dnia. ↳ Osobiście mogę polecić wam ją polecić, jeśli nie przeszkadzającą wam polskie imion jak i miejscowości to powinno być okey. Moim zdaniem powinniście sięgnąć po tą powieść. 🩷
Maja
05.09.2024
Nie jestem fanką stylu pisania autorki, książka jest napisana jak dla mnie po prostu dziwnie. Bardzo mi się podobały trudne i za razem ważne tematy poruszane w książce, autorka dobrze przygotowała się do opisywanych problemów. Dobrze wykreowani bohaterowie wśród których znajdują się pozytywne jak i negatywne postacie. Książka jednak nie wywołała u mnie żadnych emocji. Jest jedną z tych, które szybko się czyta i szybko się o nich zapomina. Mimo wszystko uważam, że warto ją przeczytać, szczególnie dla tych w punkt opisanych ciężkich tematów ☺️❤️ [współpraca reklamowa]

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie