Przez ponad 30 lat, fińska grupa Amorphis tworzy poruszające a zarazem agresywne, melancholijne i kojące utwory. "Halo" to ich zachwycający, czternasty album, który tylko ugruntowuje pozycję Amorphis jako jednej z najbardziej oryginalnych, kulturalnie aktualnych kapel z krainy tysiąca jezior. Nad brzmieniem materiału czuwał uznany szwedzki producent, Jens Bogren.
- Dla mnie "Halo" brzmi bardziej oszczędnie niż "Queen Of Time" i "Under The Red Cloud", ale - nie zrozumcie mnie źle - kiedy trzeba, robi się naprawdę donośnie - zapewnia wokalista Tomi Joutsen. - Z miejsca rozpoznacie klimat Amorphis, ale całość jest cięższa, bardziej progresywna i organiczna w porównaniu z poprzednikami.
W przeszłości mity i legendy pełniły rolę dzisiejszej popkultury. Amorphis w ten właśnie sposób podchodzą do swego narodowego eposu "Kalevala", przenosząc tamte opowieści do piosenek i nadając im współczesny wydźwięk.