Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
„Hail, Cezarze! My, idący na śmierć, pozdrawiamy cię!”
Z tym zawołaniem gladiatorzy przystępowali do walki i umierali.
Mieszkańcy Rzymu – patrycjusze i zwykli ludzie – gromadzili się ochoczo w ogromnych murach Koloseum, aby oglądać gladiatorów miażdżonych kopytami koni i kołami rydwanów, rozszarpywanych przez na wpół zagłodzone dzikie bestie i szlachtowanych przez solidnie uzbrojonych i opancerzonych zawodowców.
Na przestrzeni pięciu wieków istnienia rzymskie igrzyska zyskały krwawą sławę. Stały się świętem, podczas których ku uciesze ludu dokonywano masakry tysięcy ludzi i zwierząt. Wraz z pogłębiającym się rozkładem cesarstwa wyłącznie kaźń i męczarnie zaspakajały dekadenckich Rzymian. Cesarz Trajan dał temu wyraz, organizując igrzyska trwające sto dwadzieścia dwa dni. Zginęło w nich jedenaście tysięcy ludzi i dziesięć tysięcy zwierząt. Lud Rzymu był zachwycony i żądał więcej.
Na podstawie książki Daniela P. Mannixa powstał serial telewizyjny w gwiazdorskiej obsadzie.
„Jeśli potrafisz sobie wyobrazić wybitnego pisarza sportowego nagle przeniesionego w czasie, aby opisać starożytne rzymskie igrzyska, nabierzesz pewnego pojęcia o klimacie i pikanterii Drogi Gladiatora… W tej popularnej pod względem formy opowieści udało się zawrzeć zdumiewającą liczbę faktów o pięciu wiekach igrzysk.”
„Los Angeles Times”
Bardzo ciekawa pozycja dla pragnących zgłębić cyrk rzymski. Dla czytelników o mocnych nerwach.
anonymous
Zweryfikowany zakup
08.10.2024
Rewelacja! Tą książkę się czyta jednym tchem!
Waldemar
Zweryfikowany zakup
24.01.2025
Jeszcze nie czytalem
Anonim
Zweryfikowany zakup
14.08.2024
Super
Czytelniczka Gosia
20.12.2024
Gdy w 2000 roku na ekrany kin wszedł „Gladiator” w reżyserii Ridleya Scotta, opowiadający historię Maximusa Decimusa Meridusa, byłego rzymskiego generała, który stał się gladiatorem. Cały świat poznał wtedy słynne zawołanie gladiatorów „Ave, Caesar, morituri te salutant” („Witaj Cezarze, idący na śmierć pozdrawiają cię”) i jeszcze słynniejszy gest wykonany przez cesarza Kommodusa, skierowany w dół kciuk, oznaczający wyrok śmierci dla gladiatora. W swojej książce “Gladiator. Those About to Die” Daniel P. Mannix opowiada o igrzyskach, które początkowo były niczym innym, jak pokazami „woltyżerki, akrobatów, spacerów po linie, poskramiania zwierząt”, pojawiły się również wyścigi rydwanów i zawody lekkoatletyczne, czy nawet pokazowe bitwy. Z czasem igrzyska stały się olbrzymim biznesem, od powadzenia których zależał byt milionów obywateli Imperium, do tego stopnia, że „Tancerz imieniem Pylades miał pogardliwie obwieścić Oktawianowi Augustowi „Pozycja cesarza zależy od tego, czy utrzymamy zadowolenie tłumów.”” A czym lepiej utrzymać zadowolenie tłumów niż chlebem i igrzyskami (jak twierdził poeta Juwenalis)? Więc igrzyska stawały się coraz bardziej widowiskowe, coraz bardziej krwawe. Daniel P. Mannix zabiera czytelnika w pasjonujący świat igrzysk i gladiatorów, przedstawiając ten świat raz w sposób niemalże reporterski, raz w sposób półpowieściowy, niezmiennie wciągający. Autor w budowaniu narracji odnosi się do licznych źródeł historycznych, drobiazgowo starając się oddać realia panujące w Imperium Rzymskim, zależności ekonomiczne, czy nastroje społeczne. Choć spodziewałam się powieści, nie rozczarowałam się. Uwielbiam przenosić się w czasie, co dzięki stylowi autora w pełni się udało, miałam wrażenie, że oglądam wszystkie wydarzenia, stojąc obok narratora, do tego stopnia, że byłam w stanie poczuć zapachy unoszące się nad arenami, połączenie potu, krwi, jedzenia sprzedawanego na trybunach czy wonności spalanych przed posągami bogów, czy obejrzeć widowiska, czasami brutalne widowiska. Książka zdecydowanie przeznaczona dla osób fascynujących się historią, zwłaszcza historią Rzymu. Unikatowa pozycja pozwalająca poznać „tych, którzy mają umrzeć”, dla rozrywki tłumów i bogacenia się właścicieli aren.
Julita Łątka
28.11.2024
Ciekawa jest forma jaką obrał autor w zaprezentowaniu tematu. Mannix opiera się na licznych źródłach historycznych i zdobytą wiedzę umiejętnie łączy z plastycznością swojej wyobraźni. Otrzymujemy formę niemal reporterskiego zapisu cyklu igrzysk, dających ludowi zapomnienie od głodu i problemów codzienności a walczącym gladiatorom, chwilę chwały i nieśmiertelności. Rozmach tego przedsięwzięcia jest ogromny! Igrzyska za cesarza Trajana trwały aż sto dwadzieścia dwa dni i pochłonęły ofiarę ponad jedenastu tysięcy ludzi. Jak odbywały się przygotowania, kiedy lud dopominał się coraz to wymyślniejszych atrakcji? Jak szkolono gladiatorów? Jak zarabiano na wyścigach rydwanów? Mannix niezwykle barwnie opisuje nam nie tylko przygotowania ale i realia igrzysk: uciechę tłumu którą niosły brutalizm i okrucieństwo.Na arenie człowiek znaczył mniej niż zwierzę: dla bezpieczeństwa tego drugiego, niewolnikom skazanym na walkę krępowano ręce a nawet usuwano zęby, aby nie zranili drogocennych zdobyczy sprowadzanych z najdalszych zakątków świata. Igrzyska to tez pokaz ludzkiej wyboraźni: atrakcje były coraz bardziej wymyślne, widomo nie od dziś, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. W Koloseum można było zobaczyć nawet jednorożce, będące w rzeczywistości ściąganymi z Afryki oryksami, którym w młodości krępowano rogi tak, by zrastały się w jeden. Lud rzymski pragnie jednego: igrzysk i chleba. Cena tego pierwszego jest wysoka ale i daje to, czego nie można niekiedy kupić: moc władania nad ludem. Nie dziwię się, że książka stała się inspiracją dla filmowców. Znajdziemy tu wiele obrazowych scen, które od razu chciałoby się widzieć na wielkim ekranie. Niektóre z nich pojawiają się w zrealizowanym przez platformę prime, serialu „Those about to die”. To doskonała lektura dla miłośników historii, zwłaszcza dla czytelników oczekujących przystępnej, prawie fabularyzowanej opowieści, zamiast suchych historycznych faktów.
Urszula
19.12.2024
„Gladiator. Those about to die” Daniel P. Mannix Starożytny Rzym to twór wyjątkowy i jedyny w całej historii świata. Przepych, władza i przesadna realizacja założeń są charakterystycznymi cechami tego okresu. Nie ujmując niczego sztuce czy wynalazkom które są z nami do dziś, książka skupia się całkowicie na rozbudowanej organizacji rozrywki dla mieszkańców ówczesnej Romy. Kto odpowiada za poszczególne „przedstawienia” ? Jak przygotowują się zawodnicy oraz obsługa ? Co można zobaczyć przybywając na widownię ? Historia, która była podwaliną dla wspaniałego i ogólnie znanego amerykańskiego filmu. Szczegóły przygotowań i wielkie przedsięwzięcie jakie za każdym razem spoczywało na organizatorach. Pierwsze co nam się nasuwa to gladiatorzy i ich walki. Jednak tutaj opowieść jest dokładniejsza i bardziej szczegółowa. Poznajemy tajniki szkoleń i poszukiwania coraz to bardziej zaskakujących „aktorów”. Ludzie, zwierzęta, woda i wiatr. Sprowadzane z daleka okazy, pokazy inscenizowane na autentyczne wydarzenia. Brutalność i bezwzględność. Gdzie walka na śmierć i życie przestaje być już wartością. Ludzie pragną więcej i mocniej a władca stara się zaspokajać ich oczekiwania. Wszystko po to aby okazać swój majestat i potęgę. A widzowie nie martwili się i nie zajmowali sprawami państwa. Książka to forma pamiętnika spisana jako relacja widziana tuż obok. Budowle i postacie rozmywają się w świecie rzeczywistości a tym z czym przyjdzie im się zmierzyć stając na arenie. Dla pasjonatów i ciekawskich. Spora treść a do tego mała ilość dialogów może powodować znużenie. Całość jednak pokazuje bez owiana w bawełnę czym „karmił” się lud i do czego zdolny jest człowiek. Zabawa przerażająca i bulwersująca. Rozrywka ponad wszystko.
Klaudia
09.09.2024
Z pewnością ekranizację każdy pamięta, bo to wręcz filmowy klasyk. Świetnie wykreowane postacie, budowle i miejsce akcji robiły ogromne wrażenie, walki i efekty specjalne, to wszystko wręcz dało nam niepowtarzalne widowisko pełne emocji. Chyba nikt nie zapomni tego filmu, aż do teraz, bo po kilkunastu lata powraca serial o rzymskich wojownikach. Serial został zainspirowany tą oto książką autora, pod tym samym tytułem. . Książka z kolei jest reportażem, faktami historycznymi przedstawiającymi jak wyglądały rzymskie igrzyska, które zyskały krwawą sławę, poprzez śmierć tysięcy ludzi i zwierząt. A wszystko to na pokaz ludu rzymskiego i cesarza, szukającego jedynie sobie czasu na rozrywkę. Same igrzyska trwały 122 dni, a zginęło w nich prawie jedenaście tysięcy ludzi i dziesięć tysięcy zwierząt. Skala tej rzezi jest ogromna, kolejki upodlenie moralne wobec ludzi, nie miało dla nich żadnych granic. Im więcej cierpienia, orgi seksualnych i morderstw, tym spektakl wzbudzał większą fascynację. . Autor opisuje wiele sposobów walk, na jakie byli zmuszani gladiatorzy, jak i później więźniowie i zwykli obywatele, gdyż z braku ludzi byli brani wszyscy do walki na arenie. Trochę się rozczarowałam książką, gdyż byłam nastawiona na opowieść historyczną, a dostałam jedynie szczegółowe fakty z walk gladiatorów. To jak one wyglądały, do jakich rzezi dochodziło i z czasem jak zostawały one bardziej dopracowywane, aby widowisko było bardziej spektakularne. Walki ze zwierzętami, czy prowadzenie dzieci na śmierć, tylko po to, aby publiczność miała przez chwilę frajdy i zabawy, było przerażające, a czytanie o tym było bardzo ciężkie. Jeśli są tu fani historii i filmu Gladiator to jest idealna pozycja dla Was.
paola.33
13.12.2024
Czy jest tu ktoś kto nie oglądał jeszcze kultowego już filmu Gladiator w reżyserii Ridleya Scotta? Ja oczywiście oglądałam zarówno pierwszą część, jak i jej kontynuację. Nie miałam pojęcia, że inspiracją dla niego była książka Gladiator. Those about to die autorstwa Daniela P. Mannixa. Część z Was zapewne wie, że jestem miłośniczką historii, a starożytność jest jednym z moich ulubionych okresów historycznych. W szkole jednak niewiele mogliśmy dowiedzieć się na temat prawdy o życiu w starożytnym Rzymie. Hasło "Chleba i igrzysk" sprowadzało się do zaspokojenia potrzeb najniższych warstw społecznych starożytnego Rzymu. Przy czym jedzenia brakowało często, ale na igrzyska nigdy nie szczędzono środków. Wielowiekowa tradycja walk toczonych w murach Koloseum przybrała najbardziej spektakularną formę podczas igrzysk zorganizowanaych za czasów Cesarza Trajana, które trwały aż 122 dni i pochłonęły ponad dziesięć tysięcy istnień ludzkich. To wszystko z kronikarską wręcz starannością autor opisuje na kartach swojej książki. Odwołuje się do licznych źródeł historycznych, ale jego plastyczny język sprawia, że mamy wrażenie jakbyśmy byli naocznymi świadkami wydarzeń na arenie, ale także życia gladiatorów poza nim. Bardzo dobrze skonstruowane studium historii tamtego okresu. Must read dla zainteresowanych tematem.
Ogród książek
13.12.2024
Książka, która stała się inspiracją do takich produkcji jak Gladiator i Those About to Die. Czy mogę się temu dziwić? Kompletnie nie. Niezwykle spektakularny opis zdarzeń, literatura historyczna, która przybija sobie piątkę z reportażem. Jest to zasługa Autora, który zgłębił niezliczoną masę źródeł historycznych i stały się one podwaliną książki. Do tego dodał jeszcze swoją kreatywną wyobraźnię. To połączenie stworzyło powieść od której ciężko się oderwać. Ta lektura ocieka krwią tysięcy zabitych i drży od owacji zachwyconego tłumu. Można poczuć ból będących na arenie i pożądanie makabrycznego widoku przez tych, którzy siedzą na trybunach. Odraza miesza się ze współczuciem... O igrzyskach wiedziałam sporo, a nawet bardzo dużo, a jednak książka zrobiła na mnie piorunujące wrażenie i nie raz wyobrażając sobie czytane sceny, miałam świadomość, że są tak spektakularne iż musiały stać się inspiracją do stworzenia filmu i serialu. Autor pokazał życie gladiatorów i to od podszewki. To powodowało, że przy opisach walk emocje były jeszcze silniejsze, a ból wręcz namacalny. Bohaterowie stawali się bliżsi, znani. #wartojakpieron bo to piękna opowieść o nie pięknym obliczu ludzkości...
Gizmo
30.07.2024
"Gladiator" to książka, która od razu przykuwa uwagę czytelnika, przenosząc go do brutalnego świata starożytnego Rzymu. Opowieść szczegółowo opisuje surowe życie gladiatorów, ich wymagające treningi oraz krwawe walki na arenach, w tym w słynnym Koloseum. Książka dogłębnie ukazuje ogromne koszty i wysiłki wkładane w organizowanie igrzysk. Cesarze wykorzystywali te widowiska do manipulowania tłumem i zdobywania popularności. W codziennym życiu gladiatorów widzimy ich drogę od trafienia do szkół treningowych po momenty chwały i śmierci na arenie. Narracja obejmuje także inne aspekty rzymskiej rozrywki, takie jak wyścigi rydwanów i polowania na dzikie zwierzęta. Opisy procesu łapania i transportowania dzikich zwierząt do Rzymu dodają dodatkowego kontekstu historycznego. Nie pominięto także religijnych i kulturowych aspektów igrzysk, które były integralną częścią rzymskiego społeczeństwa. "Gladiator" to wyjątkowa lektura, która oferuje wnikliwe spojrzenie na życie gladiatorów i ich miejsce w starożytnym Rzymie. Książka z niesamowitą dokładnością i pasją ukazuje brutalny, ale niezwykle interesujący świat, który na długo zapada w pamięć. Pozdrawiam GeekPiotr
Vaconafa
20.12.2024
Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu. Serial którego twórcy zainspirowali się tą książką, bardzo mi się podobał więc z przyjemnością sięgnęłam po tą książkę. Moja ciekawość była ogromna co w niej znajdę... Autor odwołuje się w swoim dziele do różnych źródeł i historii. Książka bardziej przypomina mi podręcznik do historii niż powieść - choć znajdziemy tu odrobinę historyjek dotyczących różnych postaci z tamtego okresu, przy których autor dopowiada zakończenie i te historie są najfajniejszym elementem tej książki. Na pewno jest to książka historyczna, ale raczej nie nazwałabym jej powieścią. Zawiera mnóstwo ciekawostek na temat tamtych czasów, gdy to Rzym był potęgą, a Igrzyska bardzo ważnym elementem kultury, ale i zgubym. Dzięki tej książce możemy lepiej zrozumieć idee oraz działanie igrzysk, ale i łatwo zaobserwować powody upadku tego ogromnego cesarstwa. Jeśli ciekawi Was tamta kultura i cywilizacja, a ogrom faktów nie jest Wam straszny to będzie to lektura dla Was. Jeśli lubicie klimat gladiatorów i wyścigów rydwanów zerknijcie na serial inspirowany tą książką.
Daria
31.12.2024
"Gladiator. Those about to die" napisany przez Daniela P. Mannixa, to książka, która była inspiracją dla twórców filmu "Gladiator" oraz serialu "Those about to die". Jest to pierwsze polskie wydanie tego tytułu. Książkę czyta się szybko, jest bardzo ciekawa. Całkowicie w niej przepadłam. Dowiedziałam się wielu interesujących i nowych rzeczy. O czym jest ten tytuł? O igrzyskach. To one były spoiwem państwa, imperium. Początkowo była to nagroda, rozrywka dla mieszkańców Rzymu, potem uznali to za swoje prawo. I nie ważne kto i jak sprawował rządy, dopóki miały miejsce krwawe, oryginalne i zajmujące igrzyska. Stąd nawet mamy powiedzenie "chleba i igrzysk". Przeczytamy tutaj o konkretnych dziedzinach, widowiskach, które miały miejsce w ramach igrzysk, jak wyścigi rydwanów, walki gladiatorów, czy bitwy morskie na zakmniętych i sztucznych akwenach. Ale również o konkretnych postaciach, które zapisały się w historii igrzysk. To naprawdę dobra i fascynująca lektura. Zdecydowanie polecam!
Stefan
17.07.2024
Mocna książka, idealna dla tych, którzy lubią kino Quentina Tarantino. Autor przedstawił w niej nie tyle postać gladiatora, ale też, w oparciu o antyczne źródła, przebieg igrzysk organizowanych w starożytnym Rzymie. Ich przepych, oprawę oraz finał, który nie zawsze kończył się happy endem. Teraz czekam na serial, żeby skonfrontować go z książką.
Marek
18.07.2024
W końcu doczekaliśmy się polskiego wydania tej kultowej pozycji.