Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Bartłomiej Chochoł wraca po latach do domu, w którym kiedyś mieszkał. Zaczyna opowiadać o swoim życiu i twierdzi, że jest ostatnim królem Polski. Ujawnia spiskową teorię, która tłumaczy, dlaczego przejął władzę i dlaczego musiał ją sprawować w ukryciu. Ale już następny rozdział przynosi zupełnie nową opowieść, powrót do dzieciństwa, który z poprzednią historią łączy krakowska kamienica i boląca noga, ale różni niemal wszystko inne. Swoją opowieść Bartłomiej Chochoł zaczyna jeszcze kilkakrotnie, przedstawiając się jako rozmawiający z wieszczami i generałami powstań bohater narodowy, jako człowiek sukcesu, rencista, bezdomny zbieg, wreszcie emeryt. Osiem fug, z których składa się powieść, to osiem ucieczek poza życie w opowieść. To książka o konieczności i zarazem niemożliwości opowiedzenia swojego życia, o przeplatających się warstwach doświadczeń, wspomnień, marzeń, urojeń, zmyśleń i zawiedzionych ambicji.
Powieść nominowana była w 2013 roku do Literackiej Nagrody NIKE.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Najczęściej zadawane pytania
Bartłomiej Chochoł wraca po latach do dawnego domu i próbuje opowiedzieć własne życie, za każdym razem nadając mu inny kształt. W kolejnych odsłonach jawi się jako ktoś zupełnie inny: ostatni król Polski, bohater narodowy, człowiek sukcesu, rencista, bezdomny zbieg czy emeryt. Na tle krakowskiej kamienicy i powracających śladów przeszłości powieść prowadzi czytelnika przez świat wspomnień, wyobrażeń i sprzecznych wersji tożsamości.
To polska powieść z obszaru literatury pięknej. Łączy narrację obyczajową i psychologiczną z wyraźnym namysłem nad pamięcią, tożsamością i granicą między doświadczeniem a zmyśleniem. Czytelnik może spodziewać się historii wielowarstwowej, opartej na zmieniających się opowieściach jednego bohatera.
Książka porusza przede wszystkim motyw tożsamości, pokazując bohatera, który raz po raz tworzy odmienną wersję samego siebie. Ważnym tematem jest pamięć, bo wspomnienia dzieciństwa i przeszłości nie układają się tu w jedną pewną historię. Istotną rolę odgrywa także opowieść jako forma ucieczki poza życie, sposób nadawania sensu doświadczeniom i zarazem źródło niepewności. Powieść dotyka również marzeń, urojeń i zawiedzionych ambicji, które przenikają codzienność bohatera. Obecny jest też motyw niemożliwości pełnego opowiedzenia własnego losu.
To książka dla czytelników literatury pięknej, którzy cenią powieści niejednoznaczne, wielowarstwowe i skupione na psychice bohatera. Najbardziej docenią ją osoby zainteresowane tematami pamięci, tożsamości i zderzenia rzeczywistości z wyobraźnią. Dobrze trafi także do odbiorców lubiących narracje, w których ważniejsza od prostego przebiegu wydarzeń jest sama forma opowiadania. Dla początkujących w tym gatunku może być to lektura wymagająca, ale zarazem intrygująca.
Książka została napisana przez Wita Szostaka.
Książka nie jest częścią serii.
„Fuga” ma nastrój niepewności, wewnętrznego rozchwiania i stopniowego zanurzania się w coraz mniej oczywiste wersje rzeczywistości. To powieść, która może wzbudzać jednocześnie zaciekawienie, niepokój i melancholię, bo prowadzi przez wspomnienia, marzenia i zmyślenia bohatera. Ważne są tu także zawiedzione ambicje i poczucie pęknięcia między tym, kim się było, a kim chciałoby się być. Dzięki temu lektura działa bardziej atmosferą i napięciem interpretacyjnym niż prostą akcją.
„Fuga” zdecydowanie mocno opiera się na sposobie opowiadania i na kolejnych wersjach życiorysu głównego bohatera. Osiem fug tworzy strukturę, w której najważniejsze staje się nie tylko to, co się wydarzyło, ale też jak i po co zostaje opowiedziane. To powieść dla czytelników, którzy lubią śledzić przesunięcia znaczeń, powracające motywy i zderzenia różnych warstw doświadczenia. Jeśli ktoś szuka literatury skupionej na narracji i interpretacji, znajdzie tu bardzo ciekawą propozycję.
Wydawcą książki „Fuga” jest Wydawnictwo Powergraph.
Książka „Fuga” dostępna jest w następujących formatach: ebook i twardej oprawie.
„Fuga” liczy 336 stron. Szacowany czas czytania to około 8 i pół godziny.
Jeśli spodobała Ci się książka „Fuga”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Wylinka”, „Oberki do końca świata” lub „Ględźby Ropucha”.
To książka o tym, jaka byłaby lub powinna być Polska, gdyby do jednego worka wrzucono przeszłość i teraźniejszość, domową ojczyznę z tą zaznaczoną na mapie albo kim naprawdę byliby Mickiewicz oraz Słowacki w przypadku porzucenia starań o rolę narodowych wieszczów na rzecz bardziej prozaicznych czynności. W „Fudze” Ci ostatni nie kojarzą się z wiekopomnymi utworami, lecz z nieproszonymi gośćmi, którzy niepostrzeżenie wyjadają reszki ze spiżarni, a przynajmniej w podobny sposób przedstawia ich Bartłomiej Chochoł, ujawniający przed czytelnikiem swoje najróżniejsze twarze. Każda z nich składa się na złożoną tożsamość jednostki ponadprzeciętnej, a zarazem niepokojącej, bo oblekającej w melancholię wywód o rodzinie i pozostawionej po niej spuściźnie. W słowach Chochoła kryje się tęsknota za tym, co bezpowrotnie przepadło i już nigdy nie wróci. Zachwycony „Cudzymi Słowami”, po „Fugę” sięgnąłem z ogromnym entuzjazmem i tym razem również się nie zawiodłem. Wit Szostak jawi mi się jako polski maestro literatury pięknej, czerpiący garściami z rodzimego podwórka i oscylujący wokół polskości, jaką chcielibyśmy dostrzegać w otaczającej Nas rzeczywistości. Korzystanie z dobrodziejstw historii pozwoliło mu stworzyć opowieść o takiej Polsce, jaką wymarzył sobie Bartłomiej Chochoł i której chciałby być nieodłączną częścią, mając realny wpływ na bieg wydarzeń z przeszłości, które zapisały się na kartach polskiej historii jako okresy podniosłe, choć z drugiej strony przygnębiające, jeśli weźmie się pod uwagę, że spora część z nich przywodzi na myśl tendencje narodowowyzwoleńcze. Niemniej, tę opowieść o marazmie przeplatają elementy fantastyki historycznej, czego uparcie poszukuję we współczesnych tekstach kultury. Sięganie po przeszłość w wydaniu Wita Szostaka wydaje się ciekawsze niż podążanie w kierunku cybernetycznej albo osadzonej w innej galaktyce przyszłości, szanse na dotarcie do których są raczej zerowe. Całe szczęście, że „Fugę” nie spowija kosmiczny pył, lecz żałobna atmosfera zadumy nad własnym losem, nakazująca czytelnikowi wykrzesać z siebie odrobinę wrażliwości, bez czego trudno byłoby przeżyć niesamowitą historię w wydaniu Wita Szostaka.