Feed The Machine (CD)

Wykonawca:

Oferta empik.com : 58,99 zł

58,99 zł
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin

Oferta dvdmax : 70,14 zł

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Nickelback Muzyka | CD
58,99 zł
asb nad tabami
Nickelback Muzyka | CD
22,99 zł
asb nad tabami
Nickelback Muzyka | CD
29,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Dziewiąty studyjny materiał kanadyjskich mistrzów melodyjnego rocka, szczególnie rockowych ballad. Album "Feed The Machine" wyprodukowali muzycy Nickelback oraz Chris Baseford (Slash, Shinedown). Materiał promowała kompozycja tytułowa. Mocna, dynamiczna, oparta na rwanym riffie i wyraźnie zaznaczonej linii basu oraz dość mroczna. Zrealizowano do niej futurystyczny wideoklip. Tekst piosenki dotyczy kontroli ludzkiego umysłu przez maszyny.
 
Poprzednia płyta Nickelback, autorów multiplatynowego singla "How You Remind Me", to "No Fixed Address" z listopada 2014 roku.

 

ID produktu: 1142298452
Tytuł: Feed The Machine
Wykonawca: Nickelback
Dystrybutor: Warner Music Poland
Data premiery: 2017-06-16
Rok nagrania: 2017
Producent: ADA
Nośnik: CD
Liczba nośników: 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 127 x 145 x 12
Indeks: 21322464
średnia 4,8
5
30
4
4
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-06-2017 o godz 17:04 przez: Embalmer | Zweryfikowany zakup
NICKELBACK nie spuszcza nogi z gazu. Pomimo przerwanej, z powodów choroby wokalisty (Chad Kroeger dorobił się cysty na strunach głosowych), trasy koncertowej NO FIXED ADDRESS, zespół wraca i to z niemałą rekompensatą dla swoich fanów. Oto FEED THE MACHINE. Dziewiąty studyjny album NICKELBACK, który zespół wydał pod skrzydłami wytwórni BMG. To 11 utworów wśród których nie tylko fani zespołu znajdą coś dla siebie. Co ciekawe zespół zakładał, że na dziewiątym krążku pojawi się tylko 10 utworów, ale ostatecznie na koniec dodano smaczek. Absolutną nowość. Utwór instrumentalny, którego nie znajdziecie na żadnym wcześniejszym krążku zespołu. Maszyna ruszyła... Krążek rozpoczyna tytułowy kawałek "Feed the machine". Utwór mocny nie tylko pod względem muzyki, ale i tekstu. Wokalista nie zamydla nam oczu i nie przekarmia słodkimi jak cukierki słowami, tylko aplikuje gorzką prawdę o dzisiejszym świecie zarówno tym prawdziwym jak i wirtualnym. To krytyka warta wysłuchania i zrozumienia, bo całe życie nie będziemy w stanie patrzeć na wszystko przez różowe okulary. "Coin for the ferryman" spodoba się tym którzy lubią ostre, porywające do hipnotycznego tańca kawałki. Wszak utwór jest o ostrym imprezowaniu z małym "ale". Jeśli przesadzisz z imprezowaniem, lepiej abyś miał w kieszeni monetę dla Charona, który zabierze twoją nieszczęsną duszę na tamtą stronę. Skoro temperatura i ciśnienie już nam zdrowo podskoczyły wypadałoby wypić jakiś orzeźwiający napój. I tym orzeźwieniem na tym krążku jest "Song on fire". Ballada nie tylko o miłości, ale i o.... pisaniu piosenek. Świetnie nadaje się do słuchania dla tych mocno zakochanych (sam klip do utworu po prostu wyciska łzy), ale i dla pisarzy. Szanujmy nasze dzieła. W przyszłości może staną się hitami :) Skoro naładowaliśmy już akumulatory - pora się trochę poruszać. "Must be nice" to nie tylko skoczny utwór do pląsania po parkiecie, ale i złośliwa krytyka pod adresem bogatych. Wokalista bardzo dosadnie przedstawia nam zachowanie bogatych ludzi, którzy mają w nosie prawo i innych. A macie złoci ludzie :) Teraz trochę wolniej, ale można hipnotycznie się pohuśtać. "After the rain" kierowana jest do wszystkich lubiących podumać o życiu. Nie wszyscy jesteśmy dumni z tego co w życiu robiliśmy, ale wokalista, tym swoim chropowatym głosem, mówi byśmy pamiętali o tym, że po każdym deszczu czarne niebo przeciera się i wychodzi słońce. Więc zawsze jest nadzieja na to, że można naprawić swoje błędy. Ok, deszcz już spadł, a tu.. "For the river" mocnym, ostrym brzmieniem idealnie oddaje pościg o którym mowa w tekście. A więc skoro zrobiliśmy sobie wrogów wypadałoby przed nimi dać nogę. Nad rzekę. Żeby nas nie znaleźli. A teraz do domu.. "Home" jest typowo rockową balladą. Opowiada o zdradzie, której dopuścił się wokalista, gdy był w związku ze swoją pierwszą narzeczoną. Sam mówił o tym utworze, że nie stawia (utwór) on go w dobrym świetle, ale nie można mu zarzucić bycia genialnym kawałkiem. Taka rockowa lekcja aby jednak nie zdradzać swoich ukochanych. W pustym domu za wiele nie wskóramy. Skoro już przeszliśmy go niczym duchy, pora zastanowić się nad ideą zdrady. "The Betrayal" (Act III) to chyba najmocniejszy kawałek na tym krążku. Nie wpada on może w najmocniejsze brzmienie jakie może nam zaserwować zespół, ale do kołysanek bym tego nie zaliczyła. Wokalista, przy pomocy swojego charakterystycznego, chropowatego głosu, wspartego niezwykle klimatycznym intro wprowadza nas potem w tematykę zdrady, korzystając przy tym z obrazu Judasza, który za 30 srebrników sprzedał Jezusa. Mocne i dające wiele do myślenia. Podobnie jak kolejny kawałek. "Silent majority". Tu, przy akompaniamencie ostrzejszych dźwięków, panowie przemawiają za tych maluczkich, których cichutkie prośby czy nawoływania giną wśród gwaru tych najgłośniejszych krzykaczy. Warto i przy tym kawałku się zatrzymać i podumać. Może jak zbierzemy tych cichych i pozwolimy im w końcu dojść do głosu, w świecie będzie ciut lepiej? "Every time we're together" to z kolei kawałek nawiązujący w jakiś sposób do "Photograph". Z tą różnicą, że panowie już dorośli i zaczynają wspominać oraz patrzeć na wszystko z tego właściwego, dorosłego punktu widzenia. W tych ich wspomnieniach jest trochę krytyki, ale i sentyment. Wszak dzięki temu stali się tymi ludźmi, którymi są dziś. Ładne zamknięcie, ale nie absolutne. Skoro już przeszliśmy z nimi wyboistą drogę możemy spokojnie położyć się na kanapie i przemyśleć wszystko, delektując się jednocześnie.... "The Betrayal"(Act I) Dobre dla ducha. Wpada w ucho i szczerze powiedziawszy, czekam z niecierpliwością na wersje koncertowe. A co do albumu - polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
15-11-2018 o godz 09:32 przez: Piotr Kapusta | Zweryfikowany zakup
w końcu powrót do dobrego Nickelbacka. Poprzednia płyta była dosyć słaba, ale na tej nie ma gorszych kawałków. Powrót do dobrego mocnego grania, choć miejscami są równie dobre rockowe ballady. Dla mnie bdb
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2017 o godz 10:13 przez: Hubert Zambrzycki | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobre, mocne brzmienie. Po koncercie na Torwarze słucha się jej z jeszcze większą przyjemnością. Myślę że żaden fan się nie zawiedzie. Utwór The Betrayal (Act III) jest the best :) Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-01-2018 o godz 15:14 przez: MB | Zweryfikowany zakup
Płyta zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Chłopaki nawiązują stylem i brzmieniami do wcześniejszych wydań, co bardzo mnie cieszy :) Zakup przebiegł pomyślnie i sprawnie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2020 o godz 09:05 przez: Bartłomiej Lutyński | Zweryfikowany zakup
Bardzo miłe zaskoczenie ze strony kanadyjskiej grupy, przyjemne melodie, zero przepychu i całość bardzo dobrze się komponuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2017 o godz 20:31 przez: andrzej | Zweryfikowany zakup
cudowna ostra jazda , piosenki z melodią . W samochodzie słucha się super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2017 o godz 17:51 przez: Anonim
Nie jestem w stanie tak szczegółowo i, w pewien sposób, artystycznie wypowiedzieć się na temat płyty, jak przedmówczyni. Nie zmienia to jednak faktu, że zostawię tu chociaż krótką opinię, że płyta jest naprawdę świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2018 o godz 17:18 przez: heros34
Jedna z najlepszych płyt Nickelbacka, być może nawet na szczycie podium. Każda piosenka jest dobra, cieszy także fakt, że powrócili do cięższych brzmień. Zdecydowanie godne polecenia, nie tylko dla fanów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2018 o godz 18:21 przez: sisi136
Album niesamowity. Zdecydowanie lepszy niż poprzedni. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne tego wykonawcy Original Album Series Nickelback
4.6/5
45,99 zł
43,69 zł
Inne tego wykonawcy No Fixed Address Nickelback
4.5/5
22,99 zł
21,84 zł
Inne tego wykonawcy Silver Side Up Nickelback
4.9/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy The Long Road Nickelback
5/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy Curb Nickelback
5/5
32,97 zł
Inne tego wykonawcy Here and Now Nickelback
4.6/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy Dark Horse Nickelback
4.6/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy No Fixed Address PL Nickelback
4.5/5
34,99 zł
33,24 zł
Inne tego wykonawcy All The Right Reasons Nickelback
4.8/5
28,99 zł
27,54 zł
Inne tego wykonawcy Curb Nickelback
0/5
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego