Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Brodce w szufladkach niewygodnie. Ta płyta cała utkana jest z kontrastów. Metafizyka i zmysłowość. Posępne, kościelne organy i pełen wigoru punk rock. Teksty o namiętności, miłosnym szaleństwie, ale i o kuszącej otchłani śmierci. „Clashes” jest jak układanka, która wymaga czasu i nie zdradza swoich walorów, gdy patrzymy na garść rozsypanych elementów. Która zaskakuje, gdy pierwsze puzzle zaczynają do siebie pasować i zachwyca, gdy wszystkie trafiają na swoje miejsce, a naszym oczom ukazuje się pełny obraz.
Od lat część polskich artystów marzy o karierze na międzynarodowej scenie muzycznej. Inspirują się światowymi trendami, inwestują w anglojęzyczne projekty i szukają współpracy z zagranicznymi producentami, by dotrzeć do szerszej publiczności. Ich ambicją jest nie tylko zdobycie rozgłos...
Brodka to wokalistka, która w ogromnym stopniu zasłużyła się rodzimej muzyce pop. Różnorodnością i niekonwencjonalnością pokazała, że muzyka popularna może mieć wiele twarzy, które znakomicie prezentuje. Dziś w przedsprzedaży dostępna jest jej nowa płyta „Brut”. Wyją...
tak przypadkiem mi wpadła ta recenzja, ale nie piszę nic . oprócz horses sorry, to dnooooooo
Wojciech Krzyszycha
Zweryfikowany zakup
28.06.2016
Nazwisko Brodki zna każdy. Zawsze siedziało z tyłu głowy. Kiedy któraś z jej popowych piosenek leciała w radiu, nie wzbudzała większych emocji. Jednak podróże i długa przerwa wpłynęła bardzo dobrze zarówno jak na samą artystkę, jak i na jej muzykę.
Nowy materiał jest na pewno najbardziej ambitnym z całej twórczości Brodki. Zostawiła daleko za sobą piosenki pokroju Meli Koteluk, czy utwory takie jak 'Dziewczyna Mojego Chłopaka', 'Miał Być Ślub'. W porównaniu do nowych kompozycji wydają się dziecinne. Nowe dzieła reprezentują całkowicie inną klasę i poziom. Tytuł wyjątkowo dobrze oddaje charakter płyty. Co więc się tutaj ''zderza''? Podniosłość i mroczne metafory Florence Welch, teatralność Bat For Lashes, zimny, oddalony wokal Lykke Li, diaboliczne organy i syntezatory Sóley, pesymistyczne teksty Daughter z fascynacją gitarami Ellie King, naturalnością Birdy oraz dopieszczoną produkcją jak u Lany Del Rey. Czemu wspominam o tych znanych i szanowanych artystkach? Ponieważ Brodka ''Clashes'' reprezentuje ich poziom. Przede wszystkim po raz pierwszy pokazuje jaką naprawdę jest artystką. A o czym są teksty? O śmierci, zagłębianiu się w swoje wnętrze, poświęceniu, lęku czy chociaż o snach.
Album otwiera cudowna piosenka Mirror Mirror, która wspaniale rozpoczyna naszą przygodę z wydawnictwem. Następne kompozycje to jedne z nielicznych nadających się do puszczenia w radiu. Jednak i tak nie zagościłyby na komercyjnych stacjach. Horses posiada refren, który potrafi na długo zostać w głowie. A Santa Muerte (po hiszpańsku 'święta śmierć') pomimo mrocznego tekstu zachwyca chórkami i klawesynem. Jeszcze mniej wesołą piosenką jest Can't Wait For War, która brzmi jak upiorny marsz wojenny. Następne kompozycje jeszcze bardziej zachwycają. Posiadająca magiczny refren Holy Holes, tajemnicze i 'kanibalistyczne' Haiti oraz upiorne Funeral bardzo dobrze mogłoby pasować jako soundtrack do któregoś z filmów Hitchcocka. Kolejne dwie piosenki niesamowicie kontrastują w porównaniu do reszty albumu. Mowa tu o typowo electro-rockowym, pozytywnym Up In The Hill oraz szalonym i punkowym My Name Is Youth, które kończy się niespodziewanie. Od razu zalewa nas nastrojowe, instrumentalne Kyrie (jedna z najważniejszych modlitw w religii Chrześcijańskiej). Pod sam koniec Brodka zniewala przepiękną, niepokojącą i klimatyczną piosenką zainspirowaną sztuką teatralną. Hamlet to mój osobisty faworyt z płyty. Kończąca Clashes Dreamstreamextrime, piosenka o ucieczce od rzeczywistości poprzez sen, wyłącza się powoli. Najlepszą reklamą dla tego utworu może być to, że brzmi nieziemsko.
Monika Brodka przeskoczyła samą siebie... kilkukrotnie, tworząc taki album. Polecam fanom wymienionych prze zemnie wcześniej wokalistek, a sam już nie mogę się doczekać aby usłyszeć jak płyta brzmi na żywo.
iweta_ju
Zweryfikowany zakup
20.05.2016
Długo czekałam na tę płytę. Nawet utwór Horses ustawiłam sobie jako dzwonek w telefonie. Niestety tylko ta jedna pozycja na płycie nadaje się do słuchania. Nawet jak muzyka z tej płyty leci gdzieś w tle to przeszkadza, nie da się słuchać. Zawiodłam się
Jarosław Szulc
Zweryfikowany zakup
20.05.2016
Płyta mimo szumnych zapowiedzi okazała się pozycją średnią, zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu płyta "Granda".
Adi
Zweryfikowany zakup
19.05.2016
Kolejny krok w przód Moniki Brodki. Płyta jakże inne od poprzedniej. Ciekawe ,surowe i mroczne brzmienie. Poziom ,co najmniej europejski. Naprawdę ,jest czego słuchać.Graficznie wydana bardzo poprawnie. Warto mieć ten album.Kto wie...chyba przebił "Grandę".Śmiało kupujcie. :)
Grażyna Konopińska-Santura
Zweryfikowany zakup
12.12.2016
Muzycznie i aranżacyjnie jak zwykle Brodka nie zawodzi. Angielskojęzyczne teksty w wykonaniu artystki nie podobają mi się.
Kamila Kałuża
Zweryfikowany zakup
05.07.2016
Spodziewałam się czegoś innego. Muszę poświęcić tej płycie więcej czasu. Może wtedy ją zrozumiem.
Magdalena
Zweryfikowany zakup
17.11.2016
Jest to ten typ artysty, który nie powiela swoich poprzednich płyt. Trzeba przyznać, że po pierwszym przesłuchaniu można spotkać się z lekką konsternacją. Ten styl aranżu, śpiewu, inspiracji, dźwięku jest zupełnie inny niż to, co mogliśmy usłyszeć na poprzednich płytach. Dla "Clashes" trzeba zarezerwować troszeczkę więcej niż 1-2 przesłuchania, ponieważ przy każdym kolejnym odtworzeniu znajdujemy coś nowego, orientalnego i wyjątkowego dla siebie. I to właśnie zaskakuje najbardziej ! Jest to dojrzała płyta i specyficzna. A zdecydowaną bombą i "wisienką na torcie" jest koncert na żywo ! Polecam !!
Krzysztof Pankowski
Zweryfikowany zakup
20.05.2016
Magiczny klimat, ciekawe brzmienie, miłośnik każdego gatunku muzycznego będzie z zaciekawieniem przesłuchiwał tą płytę.
adaskowr
Zweryfikowany zakup
06.06.2016
Lekko rozczarowany - wg. mnie za mocno przekombinowany album. Ale nie ukrywam, że dwie pozycje naprawdę ciekawe.
renata bohdanowicz
Zweryfikowany zakup
26.07.2016
niestety po krążku GRANDA ta płyta nie porywa tylko dwa utwory świetne !Liczyłam na coś więcej!!
greg611
Zweryfikowany zakup
22.06.2016
Deszczowy wieczór, wino i brodka - zmysłowa muzyka...
Anna Dąbrowska
Zweryfikowany zakup
28.06.2016
Polecam z calego serducha!!! Plyta jest wspaniala.
gien2
Zweryfikowany zakup
23.05.2016
Jestem bardzo zadowolona z dokonanego zakupu na stronie empik.pl. Przedpremierowo zamówiłam płytę Moniki Brodki, którą następnie odebrałam w jednym z salonów empik. Byłam mile zaskoczona tym, że mój zakup był dostarczony do sklepu wcześniej o 1 dzień roboczy. Szczerze mówiąc bardzo mi na tym zależało. Towar nie był w jakikolwiek uszkodzony, nie było także problemów z odebraniem go, dlatego też zapraszam do zakupów online na stronach empiku, ponieważ wszystko przebiega szybko i profesjonalnie. Zostają wysyłane wiadomosci sms oraz email na temat tego gdzie znajduje się produkt, kiedy będzie do odebrania i ile dni jest na jego zabranie. Kończąc naprawdę polecam i życzę udanych zakupów na stronie empik.com i w salonach sklepu :)
Eliza Kosowska
Zweryfikowany zakup
17.09.2018
Zeby zrozumiec i docenic nietuzinkowosc tej plyty, warto isc na koncert tej artystki. Nigdy bym nie pomyslala, ze dziewczyna z komercyjnego talent show moze byc tak zdolna i dojrzala. Brodka to produkt calkowity. Jej performance to wystep jednego artysty ze zdefiniowanym przekazem. Wszystko jest pod jej kontrola. Bardzo przemyslane i wielowymiarowe przekazywanie tresci. Odbior plyty po koncercie niesie glebokie doznanie z gesia skorka. Nie moge sie doczekac kolejnej trasy koncertowej tej mlodej a starej dusza artystki!
Katarzyna Rybinska
Zweryfikowany zakup
03.10.2016
Swietna plyta. Brodka w coraz lepszej formie. Widac jak ewoluuje muzycznie i ze ma konkretna wizje swojej tworczosci i stara sie to konsekwentnie realizowac.
Byc moze nie jest to do konca latwa plyta, ale dla kogos, kto sledzi kariere Brodki, ta plyta nie bedzie raczej zaskoczeniem, Plyta jest spojna, ciekawa i przy kazdym sluchaniu mozna odkryc cos innego.
Tekstowo - bez zarzutu. Muzycznie tak samo.
Jednym slowem - godna polecenia dla wszytskich, ktorzy cenia dobra muzyke.
Agnieszka Tomaszuk
Zweryfikowany zakup
23.05.2016
Brodka z kazda nowa plyta pokazuje ile jeszcze ma do zaoferowania i jak sie rozwija. Wydawalo sie, ze po Grandzie bedziemy slyszec juz tylko folkowe aranzacje, a tu taka niespodzianka! Nowoczesne brzmienie, inspirowane podrozami, mimo, ze kazdy utwor inny, to pasujacy do calosci i przede wszystkim do osobowosci i glosu Brodki.
Zdecydowanie moja nowa ulubiona plyta!
Anna Rak
Zweryfikowany zakup
24.05.2016
Monika Brodka przyzwyczaiła wszystkich do hitowych albumów. Tak jest też w wypadku Clashes. Jest to pierwszy album Brodki w całości zaśpiewany po angielsku. Każdy utwór na długo pozostaje w pamięci, głos artystki hipnotyzuje. Z tym albumem warto spędzać każdą wolną, muzyczną chwilę. Z niecierpliwością oczekuję nowej trasy koncertowej M. Brodki.
Michał szczecinecczanin
Zweryfikowany zakup
29.07.2016
Monika Brodka lubi nas zaskakiwać. Po bardzo udanej (moim zdaniem) Grandzie wydała arcyciekawy album "Clashes". Muzyka czasem mroczna, czasem krzykliwa pokazująca duszę artystki. Dojrzała, ale wciąż bardzo młoda wciąga nas w świat cudownych, intrygujących brzmień. Doznania ze słuchania muzyki są bardzo indywidualne, więc polecam posłuchać.
Piotr Król
Zweryfikowany zakup
19.07.2018
Perełeczka. A gdzie tam perełeczka, perła niesamowitej urody. Spójna, intrygująca, dopieszczona, grający dowód na to, że Monika Brodka ma coś do powiedzenia (zaśpiewania). Idzie własną drogą, meandruje, zaskakuje, roztacza w głowie niesamowite obrazy. Warto nawiedzić tę krainę.
Sylwia1303
Zweryfikowany zakup
24.05.2016
Z niecierpliwością czekałam na tę płytę i nie zawiodłam się. Zdecydowanie inna niż Granda, melancholijna. Każdy dźwięk na krążku jest dokładnie przemyślany, idealnie tworzący całość. Do tego ładnie wydana i w dobrej cenie. Polecam fanom lubiącym ciekawe i zaskakujące brzmienia.
Rafał Naus
Zweryfikowany zakup
27.05.2016
Trudna płyta w odbiorze, ale z drugiej strony jakże piękna! Ciekawie wydana, w minimalistyczny sposób. Idealna dla fanów PJ Harvey, czy Kate Bush. Brodka ukazuje nieodkryte do tej pory lądy i warto się z nią wybrać w tę muzyczną podróż. Reasumując: POLECAM!
Ditu666
Zweryfikowany zakup
25.05.2016
Granda zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie ponieważ nie wiedziałem że Brodka zmieniła się z PoP gwiazdki w artystkę.Dzięki tej płycie widzę że na tej drodze jej dobrze. Wspaniały album! Slucham bez ustanku.
Sebastian Kańczurzewski
Zweryfikowany zakup
26.05.2016
Brodka w nowym, świeżym wydaniu! Przy tej płycie (muzyce) można się zrelaksować. Do tego jeszcze świetna oprawa instrumentalna i super okładka. Polecam osobom, które szukają czegoś nowego :)
Konrad Strzelecki
Zweryfikowany zakup
05.10.2018
Ciekawa i nowoczesna muzyka. Album nie porwał mnie tak jak poprzedni, ale warto go mieć w swojej kolekcji. Mam nadzieję że Brodka wyda w końcu album z kawałkami, które gra na koncertach.
maria
Zweryfikowany zakup
01.06.2016
Melodyjna, jakby niepokojąca, ale jednocześnie czarująca płyta naszej świetnej wokalistki. Poziom absolutnie światowy. Dla fanów oraz odkrywców nowych dźwięków i magicznych melodii.
Mateusz Rutkowski
Zweryfikowany zakup
27.08.2017
Rewelacyjny album, zupełnie nowa, alternatywna odsłona Brodki. Świetne kompozycje wśród których odnajdziemy dźwięki fisharmonii, organów czy piły. Pozycja obowiązkowa dla każdego!
anonymous
Zweryfikowany zakup
06.06.2016
Brodka jest królową polskiej sceny muzycznej, Jej ostatnie płyty to istne cudo. Przyznaję się: Brodki sprzed "Grandy" nie lubiłam, teraz Ją uwielbiam. Polecam!!!!
Szymon Bujalski
Zweryfikowany zakup
02.06.2016
hmmm sam nie wiem co powiedzieć o tej płycie. Uwielbiam Brodkę, ale ta płyta jest trochę inna, nie wiem czy gorsza, jest po prostu inna :) Ale mimo to polecam!
Wojciech Dziuba
Zweryfikowany zakup
24.05.2016
Plyta odwazna jednak nie ta sama jakosc, co "Granda".
Plyte dobrze slucha, uklad utworow w porzadku. Najbardziej podobaja mi sie 2 pierwsze piosenki.